Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To w takim razie trzymam kciuki za następny cykl, oby był ostatni ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa Mamba gratuluję :) i to chyba metodą: brać antybiotyk, cykl odpuścić i zajść w ciążę na luzie bo jesteś kolejna osoba która właśnie w takim cyklu zaszła w ciążę ;)
    Skorpionek wg mnie to tam nie ma kreski, sorki, ale ja nie widze. I beta też już powinna wyjść, ale chcesz to dla potwierdzenia zrób jeszcze raz. Z tego co pamiętam to już chyba od lutego masz jakiś spory problem z cyklem więc może to plamienie wynika z tego i @ się rozkręci. Jak ciąża ma być to będzie i to czy my napiszemy że kreska jest albo jej nie ma nic tu nie zmieni. Ale ja bym się nie nastawiają w tym cyklu na twoim miejscu. Lepiej być miło zaskoczona niż się znowu rozczarowac!.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja 2016, 15:25

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Buko :* naprawde to chyba jest najlepszy sposób żeby się w końcu udało. Tyle że wiem jak jest, mówisz sobie że odpuszczasz ale i tak cały czas się myśli. Mi jak lekarz powiedział, że nie zaleca w tym cyklu to nastawiliśmy się że w następnym dopiero pójde na HSG a teraz luz. Nawet nam na przytulanie ochota jakoś odeszła i sama się zastanawiam jak to się mogło udać ;)
    Teraz mam nadzieję, że wszystko sie potoczy tak jak powinno, bez żadnych przykrych sytuacji...No i muszę lekarza spytać czy tymi antybiotykami fasolce nie zaszkodziłam,skończyłam je brać w dzień kiedy sie udało...

    Buko lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa Mamba antybiotyk mógłby zaszkodzić już po zagniezdzenia. Na tak wczesnym etapie to jeśli miałoby to zaszkodzić to albo w ogole by się nie zagniezdzilo albo doszłoby do samoistnego poronienia w terminie @. Tak nas natura stworzyła żeby uniknąć wielu wad rozwojowych. Wiem wiem jak to jest z tym dopuszczeniem sobie, nie tak łatwo zrobić jak powiedzieć :)

  • Eltrona Ekspertka
    Postów: 191 62

    Wysłany: 3 maja 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam dziewczyny nastroje? Malinowa gratuluję - dajesz nadzieję nam wszystkim, że jednak to może się udać. W tym wątku jesteś pierwsza z sukcesem :)
    Mnie niedługo czeka impreza z ciężarnymi i mamami i mam wielką ochotę znaleźć sposób na uniknięcie jej. Tylko to takie nie fair wobec innych się nie pojawiać. macie jakiś pomysł jak taką impreze z ciążowymi tematami przetrwać?

    Kwalifikacja w OAO
    Będę mamą :)
    Jestem mamá :)
  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 4 maja 2016, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eltrona - po prostu! Ciesz się faktem, że za niedługo do nich dołączysz :) na pewno nie wszystkie z nich miały prostą drogę do macierzyństwa, tak jak my.

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie tak, ciesz się, że do nich dołączysz niedługo. Kiedyś pisałam już o znajomej, która swoją radością z ciąży zaczynała powoli doprowadzać mnie do szału, a dopiero co ją poznałam, a w dłuższej rozmowie okazało się, że ich starania trwały ponad 2 lata i to był naprawdę bardzo ciężki okres dla nich.
    Nie ma co unikać takich spotkań, bo to wcale nie pomaga :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się z Wami, ja też widziałam się ostatnio z koleżanką w 25 tyg ciąży i na początku było mi przykro, a później sie sobie pomyślałam że zrobie wszystko żeby nam też się udało. A jak nie to znaczy że mam inna misje w życiu. Nie wiadomo co nam tam gdzieś zaplanowano ;) trzeba brać życie jakim jest

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 4 maja 2016, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny myślicie że antybiotyk na zapalenie może przesunąć Owu lub W ogóle spowodować że jej nie będzie?

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana mi przy antybiotyku zazwyczaj wydłużył się cykl więc pewnie dlatego ze owu się przesuwała. Z tego co wiem, to może się przesuwać zeby wypasc w lepszym momencie tzn w najlepszym do zaplodnienia :) a czy w ogóle może spowodować że jej nie będzie, to niestety się nie wypowiem,bo aż tak tego tematu nie zglebialam.

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 4 maja 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana - dziewczyny tutaj zachodzą w ciążę właśnie w cyklach, w których brały antybiotyk więc do boju :)

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się nic nie przesunęło, wręcz przeciwnie ;)

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 4 maja 2016, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maciejowa wrote:
    Ana - dziewczyny tutaj zachodzą w ciążę właśnie w cyklach, w których brały antybiotyk więc do boju :)
    Żeby to było takie latwe. U nas problemy męskie są duże
    Ale oczywiście żeby nie było że się podalam. Cały czas walczy I będziemy działać. Dajemy sobie jeszcze rok więc na spokojnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2016, 22:03

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • Eltrona Ekspertka
    Postów: 191 62

    Wysłany: 4 maja 2016, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki dziewczyny. tylko ze ja po tylu latach to juz nadzieję mam coraz mniejszą. i to juz nie chodzi o to ze się zalamuje czy cos bo na ten moment radze sobie niezle tylko zaczynam realnie patrzec prawdzie w ocxzy ze jest taka opcja ze nigdy nie bede w ciazy.

    Kwalifikacja w OAO
    Będę mamą :)
    Jestem mamá :)
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 4 maja 2016, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eltrona wrote:
    dzięki dziewczyny. tylko ze ja po tylu latach to juz nadzieję mam coraz mniejszą. i to juz nie chodzi o to ze się zalamuje czy cos bo na ten moment radze sobie niezle tylko zaczynam realnie patrzec prawdzie w ocxzy ze jest taka opcja ze nigdy nie bede w ciazy.
    Chyba mam podobnie. To może jest jakiś etap W tej ciężkiej drodze do ciąży.

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • Eltrona Ekspertka
    Postów: 191 62

    Wysłany: 4 maja 2016, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My sobie dajemy jeszcze kilka miesiecy, maksymallnie do konca roku i dajemy sobie spokój

    Kwalifikacja w OAO
    Będę mamą :)
    Jestem mamá :)
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 4 maja 2016, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eltrona wrote:
    My sobie dajemy jeszcze kilka miesiecy, maksymallnie do konca roku i dajemy sobie spokój
    I co dalej? my Dajemy sobie rok. I przez ten czas zbieramy kasę na in vitro. Próbujemy raz. A jak się nie uda To czekamy jeszcze rok I Chyba adopcja. Taki plan na dzisiejszy dzień

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2016, 22:37

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 4 maja 2016, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa moje gratulacje!:)
    Masz jakies objawy czy nic? Marzy mi sie takie zaskoczenie, cykl, w ktorym odpuszczam i jest niespodzianka:) dawaj znac jak znosisz ciaze! Dlugo sie w ogole staraliscie?
    Dziewczyny zycze Wam wszystkim no i sobie tez zeby Mamba zapoczatkowala lawine ciaz w naszym watku:)
    Ja troche zniknelam ostatnio bo duzo sie dzieje, m.in mamy duzy remont w domu. Co do starań to znowu mi przestaly pekac pecherzyki wiec nie bardzo mam o czym opowiadac:P
    Dobrej nocy!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2016, 05:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My się staramy rok i jakieś 2, 3 miesiące. Ciężko określić bo od 3 lat nie zabezpieczamy się ale też nie celowaliśmy w owu, więc przyjmuje moment od którego postanowiliśmy o dziecku.
    Do lekarza chodziłam, jest super staramy się. I tak minął rok, lekarz nic, nawet monitoringi mi nie robiła, a zaznaczyłam na początku że miałam 2 akcje z niepękajacym pęcherzykiem (wtedy awaryjnie wylądowałam u innego lekarza). Wkurzyłam się i pożegnałam lekarza i poszłam do tego co mi te pęcherzyki niepękające wykrył i od razu dostałam Clo na 2 miesiące tyle że też nie wspomniał o monitorowaniu. Brałam tabletki i szukałam lekarza który zajmie się mną odpowiednio. W tych cyklach z clo sie nie udało, ale trafiłam do innego lekarza. W pierwszym cyklu u niego miałam pęcherzyk piękny, od razu podał Pregnyl 10tys, za tydz kontrola i dupek. No i ku mojemu zdziwieniu za 2 tyg okres. Lekarz powiedział że jak się noe uda to rozważyć seminogram i drożność. Więc seminogram zrobiliśmy, a w między czasie dostałam antybiotyki no i reszte historii już znacie :) 3 tyg po okazało się że beta jest 89.9 i oby teraz rosła i wszystko było dobrze.Amen ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2016, 05:45

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2016, 05:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o objawy to na razie spoko, pobolewa mnie brzuch jakbym miał okres dostać, ale wydaje mi się że na okres bolał mnie bardziej. Troche piersi, przy ucisku, no i spanie mam jak niemowle ;). Ale to wszystko jest tak minimalne że pewnie zauważam bo wiem. Poza tym że byłam na becie w życiu by mi przez myś nie przeszło że jestem w ciąży... Za tydzień ide do lekarza to będę informować co dalej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2016, 05:56

‹‹ 45 46 47 48 49 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego