SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mi się wydaje, że to marketing, wizyta gratis, ale przy okazji zlecenie tysiąca badań już płatnych, ale ze zniżką, żeby zrobić w Klinice i biznes się kręci.
    Po hsg u mnie już chyba wszystko ok. Plamiłam cały cykl co mnie troszkę martwiło, z drugiej strony miałam bardzo krótką @, bo tylko dwa dni i później trzy dni zwykłego plamienie, ale chyba już się skończyło, jeśli nie, to będę się kontaktować z moją gin.
    Kimka ja też niby mówię o ciąży, plany też robię pod tym kątem, ale jak tak sobie myślę, to mam wrażenie, że to taka nierealna perspektywa, trochę na zasadzie wygrania w lotka, czasem gram, ale i tak nie wierzę, że wygram.
    A ja ogłosiłam swojemu mężowi plan starań na ten miesiąc :D czyli przez tydzień codziennie i minę miał ciekawą, aczkolwiek lekko przerażoną :D jesteśmy jednak starym małżeństwem już...

  • Kimka Autorytet
    Postów: 263 108

    Wysłany: 18 maja 2016, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym marketingiem to moim zdaniem jest przegięcie. Przecież wiele kobiet może się zestresowac jak im nie wychodzi te 3 cykle a przecież to podobno normalna sprawa. Wiecie, że WHO kiedyś dawało parom 24 miesiące a nie 12 przed stwierdzeniem niepłodności?
    Cieszę się, że u ciebie Buko sprawa po hsg się unormowala :). Przez miesiąc codziennie hihi :p oby wyszlo u nas nierealne. Raz nam się tak udało, calutki tydzień po ślubie i potem usłyszałam "koniec z maratonami" :p. A ile wy po ślubie jesteście tak z ciekawości?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2016, 11:05

  • daktylek Autorytet
    Postów: 676 212

    Wysłany: 18 maja 2016, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimka mam Aniołka ale też ogromne przerażenie, że sytuacja się powtórzy... zajśc to raz (ja mam problemy z owulacją, boję się ze przez to mam też gorszą jakość jajek) - ale donosić to druga sprawa.

    powiem Wam, że będąc w ciąży - hmmm - poczułam ulgę - "udało się" ale zaraz potem pojawiło się kolejne zmartwienie "czy wszystko będzie ok?"

    co do starań to u mnie w małżeństwie mam zakaz "starań" - mój mąż uważa, że powinien być tylko i wyłącznie spontaniczny sex dla przyjemnosci bez spinanai sie ze to juz i teraz.... tylko ja sie pytam jak mam to zrobić? skoro mając czasami owulke raz na dwa miesiące nie mogę jej przegapić... nie wybaczyłabym sobie, że opuściłam kolejkę i mam czekam kolejne dwa miechy... u mnie czekanie na owulkę to wieczność :(

    Mama Aniołka [*] 15.12.2015r.
    w57v3e3k7yxei1cq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2016, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimka, przez cały miesiąc to absolutnie nie :) przez tydzień "płodny" :D
    My jesteśmy 3 lata po ślubie.
    Daktylek dlatego musisz zrobić tak żeby on myślał, że to spontaniczny seks :) ja czasami tak swojego podchodzę, że on myśli, że to pełen spontan, a to tak naprawdę chłodna kalkulacja :D wkurza mnie to trochę, bo jak wiem, że to nie jest tak z czystych chęci, to już nie to samo, ale co mi tam :)

    daktylek lubi tę wiadomość

  • Kimka Autorytet
    Postów: 263 108

    Wysłany: 18 maja 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie spontaniczny sex i nieliczenie odpada. 3-5 dc Clo, 3dpo luteina i estreva albo estrofem przez 10 dni. Do tego do owulacji wiesiolek a po owulacji olej lniany. I jak tu nie liczyć dni?:p
    Na gorszą jakość jajek Daktylku to clo ci pewnie pomoże. Raz zaszlas, zajdziesz kolejny i tym razem się uda. Ja to się boję, że w ogóle nie zaciążę :(. A mój to największa ochotę ma we wszystkie dni poza plodnymi :p był kiedyś taki film z Aniston jak chciała mieć dziecko i wstrzykiwala sobie nasienie strzykawka. Czasami się śmieję, że ja też tak powinnam. Jak mąż ma ochotę to powinien do słoiczka np. A ja w dni płodne jadę ze strzykawą z tego słoiczka. Taka domowa inseminacja :D żartuje oczywiście ale film całkiem przyjemny :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2016, 11:53

    daktylek lubi tę wiadomość

  • daktylek Autorytet
    Postów: 676 212

    Wysłany: 18 maja 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko ja też 3 lata po ślubie :)

    Mama Aniołka [*] 15.12.2015r.
    w57v3e3k7yxei1cq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2016, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimka, no nie, wyobraziłam sobie to co opisałaś :P to ja nie używam słów: dni płodne, owulacja itp :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2016, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmieniam zdanie jednak :) nakazalam mężowi zapytać dziś androloga jak często najlepiej uprawiać seks i dostał odpowiedz że 48-72 godzin wtedy plemniki są najlepiej...wypoczęte :) więc możemy naszym panom lekko odpuścić :D

    daktylek lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2016, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale za to wygrałam w innej kwestii. Tyle się z nim spieralam że nie może trzymać laptopa na kolanach i szedł w zawarte że może. Dziś zapytał i co? Co najwyżej za kolanami :) i telefonu w spodniach też nie może trzymać :D

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2161

    Wysłany: 18 maja 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jak Buko po wizycie? ok?

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś się wiele nie dowiedział, bo miał badanie nasienia, a jutro musi pójść drugi raz po wyniki i zalecenia. Gdyby nie to, że jeszcze pod gabinetem powtarzałam o co ma zapytać, to by się nic nie dowiedział :) tak więc jutro trzymajcie kciuki żeby cokolwiek się poprawiło :)
    Oprócz tego co napisałam wyżej, to dostał też skierowanie na badania, które należy zrobić przed inseminacją. I wiecie co jest w tym wszystkim najśmieszniejsze, że mój mąż panicznie boi się pobierania krwi i stwierdził, że już woli badanie nasienia :D ale nie ma wyjścia i jutro przy okazji idzie na pobranie krwi.

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2161

    Wysłany: 18 maja 2016, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Dziś się wiele nie dowiedział, bo miał badanie nasienia, a jutro musi pójść drugi raz po wyniki i zalecenia. Gdyby nie to, że jeszcze pod gabinetem powtarzałam o co ma zapytać, to by się nic nie dowiedział :) tak więc jutro trzymajcie kciuki żeby cokolwiek się poprawiło :)
    Oprócz tego co napisałam wyżej, to dostał też skierowanie na badania, które należy zrobić przed inseminacją. I wiecie co jest w tym wszystkim najśmieszniejsze, że mój mąż panicznie boi się pobierania krwi i stwierdził, że już woli badanie nasienia :D ale nie ma wyjścia i jutro przy okazji idzie na pobranie krwi.
    Trzymam kciuki I koniecznie napisz Jak wyniki. Te plemniki tak nam kręcą W Tym życiu że już by mogło się wszystko wyprostować. U was była zła morfologia? Ilość ok?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2016, 21:18

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2016, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W pierwszym badaniu zła morfologia 2,5%, reszta ok, a w drugim morfologia 2%, ale i cała reszta poniżej, albo na granicy normy. Oj tak, kręcą jak chcą, problem w tym, że na jakiekolwiek efekty trzeba czekać 3 miesiące. Poza tym mój mąż dość mocno narzekał na efekty uboczne leków, a to mdłości, a to bóle brzucha, ostatnio jakieś bóle jąder (ostatni objaw dziś lekarz połączył z lekami).
    Ana z tego co pamiętam to u Was też jest jakiś problem z nasieniem? Czy wy próbujecie póki co naturalnie, czy podchodziliście do iui?

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2161

    Wysłany: 18 maja 2016, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    W pierwszym badaniu zła morfologia 2,5%, reszta ok, a w drugim morfologia 2%, ale i cała reszta poniżej, albo na granicy normy. Oj tak, kręcą jak chcą, problem w tym, że na jakiekolwiek efekty trzeba czekać 3 miesiące. Poza tym mój mąż dość mocno narzekał na efekty uboczne leków, a to mdłości, a to bóle brzucha, ostatnio jakieś bóle jąder (ostatni objaw dziś lekarz połączył z lekami).
    Ana z tego co pamiętam to u Was też jest jakiś problem z nasieniem? Czy wy próbujecie póki co naturalnie, czy podchodziliście do iui?
    Tak U nas mało plemników . lekarz nie kazał próbować iui bo to strata kasy I czasu dla nas. U nas tylko ivf pozostało Ale narazie nie podchodzimy

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej, szkoda. Ja też się poważnie zastanawiam nad iui, bo czytałam, że w przypadku słabych parametrów nasienia jest raczej skazane na porażkę, a najskuteczniejsze jest gdy są jakieś problemy u kobiety, chociaż nie pamiętam jakie. Ale skoro moja gin chce nas skierować, a duża szansa jest, że uda się nam na nfz, to czemu nie :)

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2161

    Wysłany: 18 maja 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Ojej, szkoda. Ja też się poważnie zastanawiam nad iui, bo czytałam, że w przypadku słabych parametrów nasienia jest raczej skazane na porażkę, a najskuteczniejsze jest gdy są jakieś problemy u kobiety, chociaż nie pamiętam jakie. Ale skoro moja gin chce nas skierować, a duża szansa jest, że uda się nam na nfz, to czemu nie :)
    Pewnie spróbujcie. Ja powiem ci że też pewnie raz podejde bo to tysiąc złoty jest a ivf to koszt bez refundacji ok. 11 tys więc będziemy zbierać I za jakiś czas też raz spróbujemy żeby później nie żałować. Ale to jeszcze daleka przyszłość . ja dziś się zastanawiam jakie to uczucie jest zobaczyć 2 kreski na teście I być W ciąży

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2016, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spróbujemy, mamy jeszcze dwa cykle normalnie się starać, a w kolejnym idę do gin po dalszy plan. I to jest to o czym dziewczyny pisały, niby wszystkie wierzymy, że będziemy w ciąży, a mimo wszystko to jest takie nierealne. Ja zaraz po hsg napisałam do swojej gin, że zgodnie z jej zaleceniami staramy się teraz 3 cykle, a jak nie wyjdzie, to przyjdę do niej na wizytę i szczerze mówiąc ja tą wizytę traktuję jako taki pewniak, że ona będzie i już.
    Też się zastanawiałam jak to jest zobaczyć te dwie kreski, a potem potwierdzić betą. Oczywiście wymarzone dwie kreski, bo zobaczenie dwóch już kiedyś przerabiałam, ale to zupełnie co innego było a teraz jak na złość nawet fałszywy pozytyw mi nie wyszedł, nawet cień cienia. Chociaż ja akurat nie zrobiłam wielu testów, od początku starań to dwa w pierwszym cyklu :D i jeden jakies 2 m-ce temu.

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2161

    Wysłany: 18 maja 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Spróbujemy, mamy jeszcze dwa cykle normalnie się starać, a w kolejnym idę do gin po dalszy plan. I to jest to o czym dziewczyny pisały, niby wszystkie wierzymy, że będziemy w ciąży, a mimo wszystko to jest takie nierealne. Ja zaraz po hsg napisałam do swojej gin, że zgodnie z jej zaleceniami staramy się teraz 3 cykle, a jak nie wyjdzie, to przyjdę do niej na wizytę i szczerze mówiąc ja tą wizytę traktuję jako taki pewniak, że ona będzie i już.
    Też się zastanawiałam jak to jest zobaczyć te dwie kreski, a potem potwierdzić betą. Oczywiście wymarzone dwie kreski, bo zobaczenie dwóch już kiedyś przerabiałam, ale to zupełnie co innego było a teraz jak na złość nawet fałszywy pozytyw mi nie wyszedł, nawet cień cienia. Chociaż ja akurat nie zrobiłam wielu testów, od początku starań to dwa w pierwszym cyklu :D i jeden jakies 2 m-ce temu.
    Ja też zrobiłam ze 3 testy przez 3 lata staran. Jakoś uważam że I tak @ przyjdzie więc po co te testy.

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2161

    Wysłany: 18 maja 2016, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko a mierzysz temp czy czekasz do kolejnego cyklu

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2016, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam wrażenie, że jak zrobię test, to ona na pewno przyjdzie, trochę to głupie, ale mam wrażenie, ze to zapeszy wszystko, ale przynajmniej oszczędzam na testach. A temperaturę zaczęłam mierzyć wczoraj :) o właśnie Ty miałaś chyba ze mną zacząć?

‹‹ 50 51 52 53 54 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ