Forum W oczekiwaniu na testowanie Kwiecień 2019-testowanie.
Odpowiedz

Kwiecień 2019-testowanie.

Oceń ten wątek:
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika , Malinowa trzymam kciuki bardzo mocno. ;*

    Irvine, na pewno jest wszystko dobrze . Ale rozumiem Cię, że masz obawy ,bo ja już mam ,a nie chce myśleć, co będzie jak uda mi się zajść w kolejną ciążę.

    Agge, mam nadzieję, że plamienia już się uspokoi i będzie wszystko dobrze. ;*

    APrzybylska, odganiam od Ciebie złe samopoczucie. I trzymam kciuki . :*

    Szczęśliwa mamusia, mam nadzieję, że mdłości jak najszybciej Ci mina.

    Szona , biedna Ty. ;* Ja też dziś się okropnie czuje..

    Moni, jak tam u Ciebie? Wyszłaś już że szpitala ?

    Przepraszam jeśli kogoś pominęłam, ale u mnie ostatnio z pamięcią kiepsko..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2019, 14:38

    Malinowa91, Szczesliwa_mamusia, szona, MonikA_89!, Irvine90 lubią tę wiadomość

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny uważajcie z tymi detektorami, to jest bezpieczne dopiero po 12 tygodniu, wcześniej można zaszkodzić maluchowi, kiedyś była o tym dyskusja na forum

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Dziewczyny uważajcie z tymi detektorami, to jest bezpieczne dopiero po 12 tygodniu, wcześniej można zaszkodzić maluchowi, kiedyś była o tym dyskusja na forum
    A w jaki sposób to może szkodzić, wiesz może?

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    A w jaki sposób to może szkodzić, wiesz może?
    oczywiście nie mówię, że to zawsze szkodzi, ale po co ryzykować. Agge tu chodzi o fale ultradźwiękowe, na początku chyba lepiej opierać się na usg robionym przez lekarza, który potrafi zrobić to sprawniej niż my same.

    agge lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie uzywam codziennie. I w zasadzie na 5 sek. Przystawiam, usłyszę serducho i wyłączam. Moj lekarz wie,ze mam detektor. W 1 ciazy uzywalam glownie do czucia ruchow. Potem codziennie dostawalam kopniaki,wiec juz nie było takiej potrzeby :-)

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa chyba chodzi właśnie o to, że jak zarodeczek jest maleńki, to szukanie może zająć dłużej niż chwilę i wtedy takie zbyt długie działanie falami może zaburzyć jego rozwój, ale też przysporzyć trochę stresu mamie, jak nie może zlokalizować malucha, no ale rozumiem, że ciężko jest czasem wytrzymać od jednego usg do drugiego, zwłaszcza jak ciąża jest wyczekiwana.

    Już mnie męczy czekanie na tą owulkę, mogłaby już być :P a tu owulak nadal taki sam jak wczoraj. Chyba faktycznie owulacja będzie dopiero majowa i znowu problem z monitoringiem. Jak nie urok to... :)

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też słyszałam o szkodliwości detektorów, są raczej niezalecane przed 16 tc.
    Szona witam w klubie migrenowców, ja wczoraj na lekach przeciwwymiotnych leciałam, strasznie mnie mdliło... :/
    Sasanko cierpiałam na IBS ładnych parę lat, uspokoiło się nieco po kuracji antydepresantami, a potem po porodzie. Póki co nie wraca i oby już nie wróciło.... Przedtem biegunkę miałam kilka razy dziennie i lekkie mdłości... Bóle brzucha prawie non stop.... Jak nie to , to potem same mdłości... Aż w końcu znalazł się dobry lekarz,który posłał mnie do psychiatry. No i psychiatra zlecił kurację, teraz jak coś się zaczyna to biorę przeciwlękowy lek objawowo i pomaga. Jest na pewno dużo lepiej. Po naszych przejściach psychika jest rozwalona, nie ma co ukrywać...
    No i u mnie endomenda... Lewy jajnik posklejany z jelitami,pęcherzem... Prawy jeszcze jako tako,ale też już słabo ruchomy... Macica póki co ok... Podobno od tego gówna też może być biegunka i problemy jelitowe. A powiedz mi badałaś nietolerancję glutenu?

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • Olliiii Autorytet
    Postów: 1143 689

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge, spokojnie możesz używać detektora :) Słuchanie może szkodzić do 8 tygodnia (według mamy ginekolog), moja ginekolog woli czekać do 10 tc. A 10 tydzień to czas kiedy w ogóle jest możliwość znaleźć tętno. Zresztą detektory maja o wiele mniejszą moc niż takie usg u lekarza. Jedyny sposób w jaki mogą zaszkodzić to stres, jeśli nie znajdziesz tętna, ale wiadomo że na to trzeba brać poprawki, bo nie zawsze dzidzia się układa po naszej myśli :P

    Synek 18.10.2019r. <3

    04.02. - II kreski :) zostań z nami maleństwo <3

    12.01.2018r. - 2 Aniołki [*][*] 8tc
    06.09.2018r. - Aniołek [*] 5tc
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oliii jak już wspomniałaś o mamie ginekolog, dla mnie to bardziej celebrytka jest niestety i jej teksty czytam z przymrużeniem oka... Np to,że w ciąży zagrożonej leżeć nie trzeba,bo nic to nie da. Samo chodzenie wywołuje skurcze macicy według mojego lekarza więc...no trochę to się różni. No i ona też opiera się na wiedzy z UK, a jak wiemy opieka położnicza jest tam nieco inna... Jeśli chodzi o detektory, wytwarzają one najwyższe fale podczas samego "uruchamiania" słuchania, więc czy będzie to 5 sek czy minuta,nie ma większego znaczenia. Wiadomo, że nie da się uniknąć fal, bo i telefon i routery je wytwarzają,mamy styczność z różnymi falami, które w teorii szkodzić mogą. Technologia poszła bardzo do przodu i tak naprawdę jeszcze nie ma badań takich wiarygodnych które potwierdzały by wielką szkodliwość fal. Okaże się to dopiero za X lat. Ostatnio byłam u kardiologa, który bierze udział w badaniach na temat nowotworów mózgu u dzieci i podobno telefony mają straszny wpływ na ich tworzenie się... Nie wiem jak do tego doszli,bo nie miałam czasu rozmawiać,ale polecała mi rozmawiać przez zestaw głośnomówiący a nie z telefonem przy uchu...

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    APrzybylska, biedna jestes :( Wszystko na raz, ale wierze, ze tez zadziala to w druga strone i jak zacznie sie polepszac, to od razu hurtem :* Nie pisz "nie chce Wam marudzic, macie swoje problemy"! Wiadomo, kazda z nas je ma, takie zycie, ale jestesmy tu po to, by sie wzajemnie "wysluchac" i wspierac :*

    Malinowa, MonikA, Kingulla, Wy w maj wejdziecie z porzadnym przytupem :)

    Pati, a jak Twoje samopoczucie?

    SzczesliwaMamusia, Agge, jeszcze troszeczke i zadne detektory nie beda Wam potrzebne, bo czas szybko plynie i nim sie obejrzycie, Dzidzie beda Wam fikac koziolki :)

    Izape, kciuki za Twoja owulacje :* Niech nie bedzie zadnych problemow!

    Pauliska, przykro mi z powodu Twoich dolegliwosci :* Wiem, jakie to straszne i uciazliwe. Na kazde wyjscie z domu, nawet najkrotsze, patrze przez pryzmat dostepnosci do wc. Zaden zdrowy czlowiek niestety tego nie pojmie. Bylam tez u psychiatry, chodzilam do psychologa i bralam antydepresanty, ktore mialy wyeliminowac stres i biegunki, ale niestety, nie widzialam roznicy. Panele na alergie pokarmowe mialam badane tysiace razy roznymi metodami i nic. Wyeliminowalam gluten, laktoze i to samo. Sa lepsze i gorsze okresy... Do pracy wielokrotnie nie poszlam ze wzgledu na to, ze nie dalabym rady do niej dojechac (30 km), paranoja. Licze na to, ze po ciazy wszystko sie uspokoi. Poki co po poronieniu w lipcu mocno sie nasililo, ale moze winna byla ogromna dawka stresu.

    Oliii, jak Ty sie czujesz? :)

    Moni, no gdzie Ty jestes? :( Odezwij sie, prosze, jesli bedziesz miala mozliwosc.

    Malgoniu, puk puk, jak u Ciebie? :*

    Ja jestem "mistrzem" kulinarnym. Nawet sie Wam nie pochwale, co zrobilam, ale mdli mnie niemilosiernie. Dobra, kierunek bibka u rodzicow

    szona, MonikA_89!, Malinowa91 lubią tę wiadomość

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa a bralaa menopur? Babka w rejestracji mi powiedziała że nie muszę go trzymać w lodówce, a w necie na ulotce jest napisane że przechowywać w te pm od 2 do 8 stopni. Napisałam smsa do pani dr, ale nic nie odpisuje a nie wiem czy wsadzić go do lodówki czy nie 😋

    Niecierpliwa... lubi tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • szona Autorytet
    Postów: 7025 16030

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/28d890280f78.jpg

    Ciemniejszy niż wczoraj. Temperatura też wskazuje, że owu dziś. Ból głowy minął, dresy na dupę i na rower.

    Dobrego popołudnia ❤️

    moni05, Kingulla, agge, MonikA_89!, APrzybylska, Nuch, Angelika1313, Sasanka55, Malinowa91, Magduullina, Szczesliwa_mamusia, 5ylwian, Iseko, Madziandzia, Malinaa90, Irvine90, Ochmanka lubią tę wiadomość

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    3.10.2021 r. Weronika na świecie! ❤️

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4037 6184

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam Was, lajkuje 😘
    Wracam do domu, ale po drodze na pizzę, bo tamto żarcie to fuuu. 😬
    Ciśnienie mam niskie, za to puls wysoki, nie wiadomo na razie z czym to się wiąże w ogóle 🤷🏻‍♀️ Norma nawet w ciąży jest niewiele wyższa niż normalnie, czyli może sięgać 80 lub nawet 90, ale to już jest max. Nie wiadomo, czy moja uśpiona za nastolatkę tachykardia może się reaktywować... jeśli tak, no to nic mądrego prócz leków nie wymyśla. Ale ciśnienie muszę kontrolować, bo jeśli ja nie miałam nigdy problemów z ciśnieniem to to jest ponoć tak ze gdyby było za wysokie do połowy ciąży to wskazuje na problem sprzed ciąży a po połowie na problem W CIĄŻY, a wysoki puls może to zwiastować, bo zbliżam się do tej połowy.
    Wiem, ze nic nie wiem. Ale nie żałuje, w sensie chyba trochę spanikowałam ja a później mój lekarz odsyłając mnie na oddział, ale lepiej w te stronę...
    dziękuje Wam kochane ❤️😘
    Sasanko, już się tak o mnie nie martw, bo siwe włosy nie będą pasowały do tego czarnego tankini... 😘🙏🏻

    Sasanka55, Magduullina, szona lubią tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla, uważam, że podarowanie komuś oocytu to piękny gest. Jest wiele dziewczyn na innych wątkach, które mogły zostać mamami tylko dlatego, że jakaś inna dziewczyna zdecydowała się oddać komórkę jajową do kriobanku. Z jednej strony jest to nieco kontrowersyjne, bo ciężko pozbyć się świadomości, że ktoś na dziecko z naszymi genami. Z drugiej jednak jeśli dzięki temu inna para będzie mieć szansę na zostanie rodzicami, to czemu nie. Trzeba sobie pomagać :D
    A ile komórek zapładniają w tym waszym programie?

    Szona, zdrówka życzę! Mam nadzieję, że na rowerze się dotlenisz i zgubisz ten ból glowy gdzieś w krzakach :* No i przy takim owulaku to chyba nie odpuścisz mężowi i się na niego rzucisz😂

    APrzybylska, pisz pisz, my tu jesteśmy żeby się wspierać :) rozmawiałaś z lekarzem o swoich dolegliwościach? Może jest jakiś lek, który mogłabyś wziąć, żebyś poczuła się lepiej, a który nie zaszkodzi maluszkowi

    Izape, kciuki za szybką owulkę! Niech się nie opierdziela, tylko przychodzi! :*

    U mnie progesteron 0.56, więc jest duża szansa na świeży transfer, jeśli oczywiście będzie co transferować. Estradiol nieco ponad tysiąc, więc jakby było 5 dojrzałych pęcherzyków 😉

    Sasanka55, moni05, szona lubią tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5527 8432

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szona - zazdroszcze owulaka, robcie bejbika poki czas! :)

    Mnie cos robi w konia... Albo owulaki, albo śluz.
    Owulak bialy, a sluz plodny jest. Szyjka tez wysoko. Nie za duzo, bo u mnie to normalne, ale cos tam sie pojawilo. Juz nie mam sily na te zastanawianie sie, postanowilam ze we wtorek pojde zbadac progesteron, moze cos mi powie :)

    szona lubi tę wiadomość

    hchygov3p2jypx4e.png
    Synek - 17.03.2020 🚗
    Drugie bobo w drodze 🌸
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa. - szczęśliwy cykl ❤️
  • Olliiii Autorytet
    Postów: 1143 689

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliska, ja też nie zgadzam się ze wszystkim co mówi mama ginekolog, może dlatego właśnie że jest to wiedza z UK, gdzie ciążę wiadomo jak traktują.. I jej insta story czasami doprowadza mnie do szału :P Ale odnośnie detektorow pytałam kilku lekarzy, bo sama lubię zawsze mieć pewność, że coś jest bezpieczne. Moim zdaniem wiadomości o szkodliwości detektorów są na równi tym o szkodliwości usg w ciąży. Teraz na co by się człowiek nie obejrzał to strach, bo może być szkodliwe.. Ale oczywiście szanuje Twoje zdanie i mam nadzieję, że się nie obrazisz na moje :P

    Sasanko, dziękuję kochana, że pytasz :* póki co czuje się bardzo dobrze, nie mam co narzekać, a nawet bym nie śmiała :P bardzo Ci współczuję tych problemów, ja jestem typem, który ciągle jest zestresowany, więc jak mam jakieś spotkanie lub usg to latam do kibelka jak głupia, więc nawet sobie nie wyobrażam co Ty musisz przechodzić :(

    Synek 18.10.2019r. <3

    04.02. - II kreski :) zostań z nami maleństwo <3

    12.01.2018r. - 2 Aniołki [*][*] 8tc
    06.09.2018r. - Aniołek [*] 5tc
  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Czytam Was, lajkuje 😘
    Wracam do domu, ale po drodze na pizzę, bo tamto żarcie to fuuu. 😬
    Ciśnienie mam niskie, za to puls wysoki, nie wiadomo na razie z czym to się wiąże w ogóle 🤷🏻‍♀️ Norma nawet w ciąży jest niewiele wyższa niż normalnie, czyli może sięgać 80 lub nawet 90, ale to już jest max. Nie wiadomo, czy moja uśpiona za nastolatkę tachykardia może się reaktywować... jeśli tak, no to nic mądrego prócz leków nie wymyśla. Ale ciśnienie muszę kontrolować, bo jeśli ja nie miałam nigdy problemów z ciśnieniem to to jest ponoć tak ze gdyby było za wysokie do połowy ciąży to wskazuje na problem sprzed ciąży a po połowie na problem W CIĄŻY, a wysoki puls może to zwiastować, bo zbliżam się do tej połowy.
    Wiem, ze nic nie wiem. Ale nie żałuje, w sensie chyba trochę spanikowałam ja a później mój lekarz odsyłając mnie na oddział, ale lepiej w te stronę...
    dziękuje Wam kochane ❤️😘
    Sasanko, już się tak o mnie nie martw, bo siwe włosy nie będą pasowały do tego czarnego tankini... 😘🙏🏻
    Moni u mnie też ciśnienie niskie a puls wysoki. Teraz w ciąży na każdej wizycie jest mięszy 100 a 110. I ginka powiedziała że do 120 się tym nie martwimy.

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 1591 3045

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Malinowa a bralaa menopur? Babka w rejestracji mi powiedziała że nie muszę go trzymać w lodówce, a w necie na ulotce jest napisane że przechowywać w te pm od 2 do 8 stopni. Napisałam smsa do pani dr, ale nic nie odpisuje a nie wiem czy wsadzić go do lodówki czy nie 😋

    Ja byłam stymulowana mensinorem, ale wszystko trzymalam w pokojowej tempce... jedynie jak mi zostawalo pol ampulki to wtedy chowalam ja do lodowki😉

    qdkkio4pccsu18zx.png

    58cs szczęśliwy ❤
    Córcia👨‍👩‍👧

    29lat👫
    03.2019-pierwsza wizyta-Kriobank Białystok
    04.2019- start ivf
    04.2019 - ET 4/5AA cb 😔😔😔
    06.2019- FET (N) 2BB 😔😔😔
    09.2019- FET (S) 4AA i 4BB 😊😊😊
    21.09 - 6dpt - II kreski❤
    8dpt - beta 99,56😍; 10dpt 286,03😍; 14dpt 1584,58😍; 18dpt 6879,10😍; 28dpt 52066,17😍; 29dpt mamy❤

    Mamy jeszcze:❄3BB❣

    “In vitro nie jest drogą prostą. Wiadomo jaki jest cel podróży, ale nie wiadomo, dokąd prowadzi droga”.

    MTHFR C677T- hetero; PAI-1 4G/5G-homo; hormony w normie; nasienie dolna granica normy; morfologia 3%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Czytam Was, lajkuje 😘
    Wracam do domu, ale po drodze na pizzę, bo tamto żarcie to fuuu. 😬
    Ciśnienie mam niskie, za to puls wysoki, nie wiadomo na razie z czym to się wiąże w ogóle 🤷🏻‍♀️ Norma nawet w ciąży jest niewiele wyższa niż normalnie, czyli może sięgać 80 lub nawet 90, ale to już jest max. Nie wiadomo, czy moja uśpiona za nastolatkę tachykardia może się reaktywować... jeśli tak, no to nic mądrego prócz leków nie wymyśla. Ale ciśnienie muszę kontrolować, bo jeśli ja nie miałam nigdy problemów z ciśnieniem to to jest ponoć tak ze gdyby było za wysokie do połowy ciąży to wskazuje na problem sprzed ciąży a po połowie na problem W CIĄŻY, a wysoki puls może to zwiastować, bo zbliżam się do tej połowy.
    Wiem, ze nic nie wiem. Ale nie żałuje, w sensie chyba trochę spanikowałam ja a później mój lekarz odsyłając mnie na oddział, ale lepiej w te stronę...
    dziękuje Wam kochane ❤️😘
    Sasanko, już się tak o mnie nie martw, bo siwe włosy nie będą pasowały do tego czarnego tankini... 😘🙏🏻
    Kochana nie denerwuj sie tak po polowie moze tak byc ale to leki bedziesz ewentualnie brac i tyle :* dopegyt ja bralam i bylo ok wszystko , trzeba kontrolowac itd ale taki problem to nie problem bedzie dobrze :* :* a wcale nie musi wogole tak byc :* dbaj o was i rosnijcie zdrowo :*

    moni05 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane moje nie nadazam, czytam i zapominam :* nuska dzidziulek przepiekny a imie Jakub jest piekne :* kiedys mowilyscie o imionach i ja juz zabukowalam sobie jak bedzie chlopak bedzie Gabriel Daniel a jak dziewczynka to Gabriela Daniela a to dlatego tak bo starszy syn jest Daniel Jozef , a mlodszy Natan Gabriel :*
    I marze o tym by tal bylo :*
    Ja kolejny dzien mecze sie z bolem glowy... ;(
    Moni ja tez zawsze mialam wyzszy puls nogdy mniej jak 110, w ciazy po polowie w jednej i drugiej mialam nadcisnienie ale mnie okropnie skakalo i ladowalam w szpitalu przez moja byla p doktor ... Tylki ja tetnicze mialam mega wysokie bo minimum 93 -150 najwyzsze przed porodem drugiego synka 260-150 i puls 130 mam nawet na karcie wpisane gdybym synusia tak szybko nie urodzila pewnie by cieli bo glowe m rozsadzalo...

    Szona dzialaj!!! Piekny owulak ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2019, 19:12

    szona lubi tę wiadomość

‹‹ 248 249 250 251 252 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego