Forum W oczekiwaniu na testowanie Kwiecień 2019-testowanie.
Odpowiedz

Kwiecień 2019-testowanie.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja juz niewiem co ze mna jest grane moze serio cos zaczyna wracac z przeszlosci miesiaczka po 37dniowym cyklu taka nijaka strasznie skapa , brzuch nie boli wogole jakos tak dziwnie juz 2 cykl podobnie tylko teraz jiz wogole 4 dzien a ja mam wiecej sluzu i troszke tylko krwi takiej brazowej :-O schizuje sie bo jeszcze od wczoraj na wymioty mnie ciagnie ... Albo przez te glowe albo sama juz niewiem jak tylko nie mysle tak o tym tak dzieja sie ze mna cuda ....

  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Kingulla, uważam, że podarowanie komuś oocytu to piękny gest. Jest wiele dziewczyn na innych wątkach, które mogły zostać mamami tylko dlatego, że jakaś inna dziewczyna zdecydowała się oddać komórkę jajową do kriobanku. Z jednej strony jest to nieco kontrowersyjne, bo ciężko pozbyć się świadomości, że ktoś na dziecko z naszymi genami. Z drugiej jednak jeśli dzięki temu inna para będzie mieć szansę na zostanie rodzicami, to czemu nie. Trzeba sobie pomagać :D
    A ile komórek zapładniają w tym waszym programie?

    Szona, zdrówka życzę! Mam nadzieję, że na rowerze się dotlenisz i zgubisz ten ból glowy gdzieś w krzakach :* No i przy takim owulaku to chyba nie odpuścisz mężowi i się na niego rzucisz😂

    APrzybylska, pisz pisz, my tu jesteśmy żeby się wspierać :) rozmawiałaś z lekarzem o swoich dolegliwościach? Może jest jakiś lek, który mogłabyś wziąć, żebyś poczuła się lepiej, a który nie zaszkodzi maluszkowi

    Izape, kciuki za szybką owulkę! Niech się nie opierdziela, tylko przychodzi! :*

    U mnie progesteron 0.56, więc jest duża szansa na świeży transfer, jeśli oczywiście będzie co transferować. Estradiol nieco ponad tysiąc, więc jakby było 5 dojrzałych pęcherzyków 😉
    Ja mam tachykardie od urodzenia. W tamtej ciazy bylam ppd opieka kardiologa,bo puls caly czas ok 115. I mowila.mi kardiolog,ze jest ok. Mialam nawet czesto napady tachykardii,gdzie serce przyspieszalp nawet do 200,ale holter niestety tego nie wylapal. W 3 trymestrze minelo. W tej ciazy srednio puls mam 105-110. Puki co,zadnych napadow. Wiec sie niestresuje. Mam leki jakby co. Ale w 1 ciazy ich nie bralam,w 2 raczej tez nie bede brac. Niby nie szkodza.plodowi,ale wole nie ryzykowac.
    Puki cisnienie jest ok,to pulsem nie trzeba sie az tak martwic

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2019, 19:30

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • szona Autorytet
    Postów: 7071 16077

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika, męża zaatakowalam asekuracyjnie już przed wyjsciem na rower ;) w razie gdybym później była zmęczona, albo ból wrócił 😎

    Niestety zrobiło się strasznie zimno :/ więc znow 15 km to max. Ale lepszy rydz niż nic :)

    W ogóle straszliwie zaczął mnie boleć lewy jajnik, wiec chyba „jest akcja”!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2019, 20:11

    Magduullina, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    3.10.2021 r. Weronika na świecie! ❤️

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4037 6184

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggs wrote:
    Moni u mnie też ciśnienie niskie a puls wysoki. Teraz w ciąży na każdej wizycie jest mięszy 100 a 110. I ginka powiedziała że do 120 się tym nie martwimy.

    Na wizycie występuje syndrom białego fartucha, tak zwany :) poza tym powyżej 90 za każdym razem, przez cały dzień, niezależnie co robisz nie jest norma, uważaj na siebie 😊 mój się wahał od 107 do 147 leżąc plackiem pod tym monitorem :P ale nie wiem, co to znaczy.

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko, dziękuję, że pytasz. Dziś czuje się strasznie.. jest mi słabo, głowa mnie boli i masakrycznie boli mnie macica i jajniki tak ,że całe rano płakałam z bólu. Zjadłam już dużo tabletek i tak nie pomogło..

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
  • szona Autorytet
    Postów: 7071 16077

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 wrote:
    Sasanko, dziękuję, że pytasz. Dziś czuje się strasznie.. jest mi słabo, głowa mnie boli i masakrycznie boli mnie macica i jajniki tak ,że całe rano płakałam z bólu. Zjadłam już dużo tabletek i tak nie pomogło..

    Biedna jesteś :( niech to wszystko szybko minie :/

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    3.10.2021 r. Weronika na świecie! ❤️

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • szona Autorytet
    Postów: 7071 16077

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magduullina wrote:
    A ja juz niewiem co ze mna jest grane moze serio cos zaczyna wracac z przeszlosci miesiaczka po 37dniowym cyklu taka nijaka strasznie skapa , brzuch nie boli wogole jakos tak dziwnie juz 2 cykl podobnie tylko teraz jiz wogole 4 dzien a ja mam wiecej sluzu i troszke tylko krwi takiej brazowej :-O schizuje sie bo jeszcze od wczoraj na wymioty mnie ciagnie ... Albo przez te glowe albo sama juz niewiem jak tylko nie mysle tak o tym tak dzieja sie ze mna cuda ....

    Hm, a może dopiero teraz coś tam się zaaplikowało w macicę? Miewałaś już takie okresy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2019, 20:53

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    3.10.2021 r. Weronika na świecie! ❤️

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Na wizycie występuje syndrom białego fartucha, tak zwany :) poza tym powyżej 90 za każdym razem, przez cały dzień, niezależnie co robisz nie jest norma, uważaj na siebie 😊 mój się wahał od 107 do 147 leżąc plackiem pod tym monitorem :P ale nie wiem, co to znaczy.
    Hehe na wizycie to prawda stres jest 😊 ale u mnie wzrasta tylko ciśnienie bo podbija do 110 /70 a w domu jak mierze to mam miedzy 90-100 / 60 ale tetno zawsze kolo 100 i to w spoczynku. Robili mi kilka razy ekg i zawsze ok. Nie wiem skąd taki urok. Ale na codzień mam się swietnie 😋
    Także kochana nie stresuj sie tym narazie. Ale kontroluj ciśnienie i puls i jak coś skontakuj się z lekarzem i włącz leki. Choć moja ginka uwaza ze puls nie jest tak istotny, liczy się ciśnienie by było ponizej 130.

    moni05 lubi tę wiadomość

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1233 1171

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Czytam Was, lajkuje 😘
    Wracam do domu, ale po drodze na pizzę, bo tamto żarcie to fuuu. 😬
    Ciśnienie mam niskie, za to puls wysoki, nie wiadomo na razie z czym to się wiąże w ogóle 🤷🏻‍♀️ Norma nawet w ciąży jest niewiele wyższa niż normalnie, czyli może sięgać 80 lub nawet 90, ale to już jest max. Nie wiadomo, czy moja uśpiona za nastolatkę tachykardia może się reaktywować... jeśli tak, no to nic mądrego prócz leków nie wymyśla. Ale ciśnienie muszę kontrolować, bo jeśli ja nie miałam nigdy problemów z ciśnieniem to to jest ponoć tak ze gdyby było za wysokie do połowy ciąży to wskazuje na problem sprzed ciąży a po połowie na problem W CIĄŻY, a wysoki puls może to zwiastować, bo zbliżam się do tej połowy.
    Wiem, ze nic nie wiem. Ale nie żałuje, w sensie chyba trochę spanikowałam ja a później mój lekarz odsyłając mnie na oddział, ale lepiej w te stronę...
    dziękuje Wam kochane ❤️😘
    Sasanko, już się tak o mnie nie martw, bo siwe włosy nie będą pasowały do tego czarnego tankini... 😘🙏🏻
    Kochana ja mniej wiecej od 23tc bralam dopegyt bo cisnie mi skakalo do 160/110. Nawet w wypisie po porodzie mialam wpisane "nadcisnienie indukowane ciaza". Na szczescie nic wiecej sienie dzialo,sam lek wystarczyl.ale pamietam,ze wtedy bylep pierdola z mezem i juz lecialo do gory.

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *14.09.2021- II kreski, beta hcg 25,6
    *13.10.- 7+5 jest serduszko, FHR 159 1,26 cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Hm, a może dopiero teraz coś tam się zaplikowało w macicę? Miewałaś już takie okresy?
    Takich jak ten nie ale ciemno to widze ... ;( no po 1 podpasce by starczylo na dzien a dzis ten sluz tak zbil mnie z tropu ze szok... I tak po zrobie test na wszelki wypadek

    szona lubi tę wiadomość

  • moni05 Autorytet
    Postów: 4037 6184

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggs wrote:
    Hehe na wizycie to prawda stres jest 😊 ale u mnie wzrasta tylko ciśnienie bo podbija do 110 /70 a w domu jak mierze to mam miedzy 90-100 / 60 ale tetno zawsze kolo 100 i to w spoczynku. Robili mi kilka razy ekg i zawsze ok. Nie wiem skąd taki urok. Ale na codzień mam się swietnie 😋
    Także kochana nie stresuj sie tym narazie. Ale kontroluj ciśnienie i puls i jak coś skontakuj się z lekarzem i włącz leki. Choć moja ginka uwaza ze puls nie jest tak istotny, liczy się ciśnienie by było ponizej 130.

    Wiesz, pewnie masz racje, tylko dlatego mój gin się przejął, bo mam zdiagnozowana tachykardie, tylko ona się tak jakby wyciszyła po pierwszej ciąży :) w ciąży jeszcze brałam leki, wiec się bal, ze to wróci. Ale jestem spokojna, chociaż nawet mi nie pozwolili zobaczyć dzidziusia :/ monitor do siebie miał... dobrze, ze czuje ruchy już codziennie, bo bym się okociła...

    Magduullina lubi tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 wrote:
    Sasanko, dziękuję, że pytasz. Dziś czuje się strasznie.. jest mi słabo, głowa mnie boli i masakrycznie boli mnie macica i jajniki tak ,że całe rano płakałam z bólu. Zjadłam już dużo tabletek i tak nie pomogło..
    Obys szybko wrocila do siebie

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Wiesz, pewnie masz racje, tylko dlatego mój gin się przejął, bo mam zdiagnozowana tachykardie, tylko ona się tak jakby wyciszyła po pierwszej ciąży :) w ciąży jeszcze brałam leki, wiec się bal, ze to wróci. Ale jestem spokojna, chociaż nawet mi nie pozwolili zobaczyć dzidziusia :/ monitor do siebie miał... dobrze, ze czuje ruchy już codziennie, bo bym się okociła...
    O nie!! A to lekarz! Mógł Ci chociaz na sekunde pokazać, taki widok zawsze cieszy serduszko 😍 ale najwazniejsze ze dzidzi zdrowe! Odczuwanie ruchów musi być mega uspokajające 😊 tego etapu zazdroszczę!

    moni05 lubi tę wiadomość

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie dziewczynki złapało coś tam.... A jeszcze wczoraj wyniki posiewow odbierałam że wszystko super a tu dzisiaj tak swędzi że oszalejeeeee! Dobrze ze juz po owu i wykochalismy się bo byłabym wściekła...

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika zapladniaja chyba 6, jak zawsze. Z tego powodu o którym piszesz chciałabym oddać do adopcji, ale nie wiem jak przekonać męża. On stanowczo jest za zniszczeniem, ale szanuje jego zdanie. Porusze temat jeszcze raz i coś postanowimy 😊 nawet dziś poznałam parę z wygasająca czynnością jajników. We wszystkich klinikach ich odsylali, dopiero doktor Kuczyński że chciał pochylić się nad problemem, ale nie daje wielkich nadziei. Rozmawiałyśmy o adopcji komórki i ostatecznie ta kobieta będzie się na to decydować, ale nie jest przekonana na 100 %.

    Malinaaa ja brałam rekovelle w penie, a teraz na dwa dni dostałam menopur. Doktorka odpisała że mam brać 😁 oczywiście cała się pokaleczylam bo ten menopur trzeba rozrobic. Pielęgniarki że mnie nie będzie. Mąż się śmieje, że skoro nie pielęgniarka to narkomana bo sama się kłuję 🤣 noo ale nałogiem tego nazwać nie mogę, raczej mam już dość tych zastrzyków.

    Przez cały dzien przeczytałam kilka ostatnich stron i kie dam rady więcej. Ja nie wiem skąd wy macie takie tempo 😋

    MonikA_89!, Ochmanka, Malinowa91 lubią tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Melevis Autorytet
    Postów: 1316 4760

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wieczór ;)

    Dziewczyny, czytam Was na bieżąco, ale po pierwszej ekscytacji wizytą dopadł mnie jeszcze większy lęk przed kolejną. Dobrze, że to za 11 dni, bo bym całkiem zwariowała.
    Ale nie odzywam się, żeby Wam tu nie biadolić w kółko. Buziaki dla Was 😘

    l22nj48ay1qfqnoi.png
    klz9jw4z9e5d3ouc.png
    qb3cg7rfn0fbukfn.png
    02.2017 [*] 6tc
    01.2019 [*] 10tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szonko, dobrze, ze bol glowy minal :) Alez Ci sie przesuwa ta owu... eMek pewnie zadowolony, ze macie taki maraton ;)

    Moni, no jak mam sie o Ciebie nie martwic? :) Mam nadzieje, ze ten puls tylko chwilowo Ci podskoczyl i ze to zadna tachykardia :* Wlosy mam naturalnie jasne, zwlaszcza teraz, kiedy rozjasnily sie jeszcze od slonca, ze siwizny nie bedzie widac :D

    MonikA, super, ze progesteron niziutki :) Transfer bedzie na bank! :*

    Nikodemko, wierze, ze w tak pokreconym cyklu powstanie zupelnie niepokrecony maly Cud :)

    Oliiii, ciesze sie, ze czujesz sie dobrze :) Rowniez wspolczuje Ci kibelkowych efektow stresu :* No w kazdym razie mysle, ze doskonale wiem, co czujesz :)

    Meggs, SzczesliwaMamusia, duzo zdrowia, idealnego cisnienia i pulsu :*

    Magduullina, wspolczuje bolu glowy :* Chyba od tych zmian pogodowych kazda z nas cierpi... Kurcze, wiem, ze masz dziwaczny cykl, ale chwilami przy Twojej mini mini @ zastanawiam sie, czy to nie ciaza... Wiem, ze beta wyszla, jaka wyszla, no ale kurcze, te pozytywne testy... Po moich dwoch CB rozpoczetych krwawieniem wzietym za okres juz nic mnie nie zdziwi.

    Pati, kurcze, to ewidentnie nie jest nasz dzien... Prawie kazda z nas sie dzis zke czula :( Probowalas brac nospe? Mnie najbardziej pomaga na bole jajnikow, nawet bardziej niz eferalgan z kodeina. Oby jutrzejszy dzien byl lepszy :*

    Syllwia, oby to byla jakas krotka, drobna infekcja i sama minela

    Kingulla, ostatnio to my malo piszemy :D :*

    moni05, Szczesliwa_mamusia, Magduullina lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis wrote:
    Dobry wieczór ;)

    Dziewczyny, czytam Was na bieżąco, ale po pierwszej ekscytacji wizytą dopadł mnie jeszcze większy lęk przed kolejną. Dobrze, że to za 11 dni, bo bym całkiem zwariowała.
    Ale nie odzywam się, żeby Wam tu nie biadolić w kółko. Buziaki dla Was 😘

    Nie oszuuukuj, tyle razy Cie wolalam i nic ;) Biadol nam, biadol, w kupie razniej :) 😘 11 dni to cala wiecznosc, ale czekanie sie oplaci, bo nagroda w postaci USG bedzie nie do opisania :)

  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2216 3227

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka, od wtorku brałam już chyba wszystko, nospe też. Po ketonalu mi trochę przechodziło, ale za to bolał mnie po nim żołądek,mimo ,że brałam do tego osłonową.

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 2000
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 wrote:
    Sasanka, od wtorku brałam już chyba wszystko, nospe też. Po ketonalu mi trochę przechodziło, ale za to bolał mnie po nim żołądek,mimo ,że brałam do tego osłonową.

    Wspolczuje :/ Mierzylas sobie temperature? Nie zauwazylas niczego niepokojacego oprocz bolu? Mocno krwawisz?

‹‹ 249 250 251 252 253 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego