Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum W oczekiwaniu na testowanie Kwietniowe testowanie ;)
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie ;)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiona88 wrote:
    No tak przy niskiej ruchliwosci plemnikow to iui chyba najlepsze rozwiazanie. A bedziesz miala przy tym stymulacje czy z tym nie masz problemow?


    Miana109 - ciagle w to wierze i nie poddaje sie :)


    Fiona, owulke mam więc z tym problemów nie ma, tylko oby okazaly sie drożne to obejdzie sie bez laparoskopii i miejmy nadzieje iui da rade a jak niedrożne... to ivf... :( chociaz w katowicach jednej dziewczynie udroznili i po iui zaszla...

    gianna dzięki, jak ty się czujes?

  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiona88 wrote:
    Hmmm generalnie mam PCO i z tego co wiem to jedyny moj problem, ktory nie chce sobie pojsc ;) Nie mam po prostu naturalnej owulacji.
    W sumie mialam roczna przerwe w staraniach i dopiero od tego miesiaca wrocilam do stymulacji...
    A u Was?
    Kurde, przeraza mnie to. Tez jestem pco, ale wydaje mimsie,ze mam owulacje. To dopeiero poczatek staran, wiec do monitoringow i innych takich daleko.

    7v8rikgni12rlaff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jak lekarz wam zdiagnozował PCO? Bo mnie dwóch oglądało na usg i nic o PCO nie mowili z czego jeden powiedzial " na policystyczne jajniki mi tu nie wygląda" ...

  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie z nieregularrnymi okresami po ginach wozilam bardzo dlugo i zawsze slyszalam,ze to stres albo mlodosc. No i mega mnie to wkurzalo, bo co, zyje w nieustannym stresie? Inne mlode kobiety maja regularne cykle. W komcu trafilam na lekarza, ktory bez ogrodek powiedzial: czy wie pani,ze ma powazne zaburzenie? No i tak dowiedzialam sie o pco. Kolejny lekarz skierowal mnie na badania do szpitala (te cudowne z pokazywaniem sie nago;)). U mnie pco stwierdzono na podtawie nieregularnych cykli i charakterystycznego obrazu na usg. Hormony mialam zawsze ok.

    sylwiaśta159 lubi tę wiadomość

    7v8rikgni12rlaff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm... no to ja chociaż mam w miare regularne cykle ostatnio sie uregulowały na 25- 26 dni ale zawsze mialam 24-30 dni... obawiam sie tylko tej drożności

  • Fiona88 Autorytet
    Postów: 748 114

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Giannaa wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Współczucia dla testujących które zobaczyły jedną kreskę....a może jaszcze nic straconego ?

    Fiona...niestety moja cera teraz też pozostawia wiele do życzenia...na okres też zawsze pojawiały się jakieś wypryski ale moja twarz nigdy nie wyglądała tak jak teraz ... jest to coś okropnego bo ogólnie buzie miałam zawsze gładką.


    Czyli mowisz, ze obsypana buzia nie swiadczy wcale o tym, ze sie nie udalo? W ciazy tez moze sie pogorszyc?

    w4sqe6hh7rnaypc5.png[/url]
  • KASIAG24 Autorytet
    Postów: 1424 902

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiona88 wrote:
    Czyli mowisz, ze obsypana buzia nie swiadczy wcale o tym, ze sie nie udalo? W ciazy tez moze sie pogorszyc?


    TAK fiona cera w ciazy moze sie pogorszyc i jestem tego zywym przykladem...:/

    km5szbmhj06ctvox.png

    gwn9018.png
  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    hmm... no to ja chociaż mam w miare regularne cykle ostatnio sie uregulowały na 25- 26 dni ale zawsze mialam 24-30 dni... obawiam sie tylko tej drożności
    Wlasnie tovjest przedziwne w pco. Kazda ma inne objawh, wszystkie pco. Ja mamcykle giganty, inni krociutkie. Mi kiedys lekarz tlumaczyl,ze wspolczesnie uwaza sie,ze musza byc spelnione dwa dowolne czynniki,zeby mowic o pco. Czyli ja, nawet jesli mialam hormony ok, to i tak mam pco.
    Dzisiaj odbieram najswiezsze wyniki hormonow, zobaczymy czy nadal sa ok.

    7v8rikgni12rlaff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tam mogę mieć nawet pryszcz na pryszczu byle Marcelowe szczęście do mnie przyszło...

  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiona88 wrote:
    Czyli mowisz, ze obsypana buzia nie swiadczy wcale o tym, ze sie nie udalo? W ciazy tez moze sie pogorszyc?

    Oczywiście, że tak ;-) W pierwszej ciąży też moja cera się zmieniła niestety na gorszą :( Dlatego tak często się mówi, że początki ciąży są bardzo podobne do zbliżającego się okresu i dzieżko rozróżnić objawy.

    Sylwiu - bardzo dziękuję czuje się dobrze tylko piersi mam tak wrażliwe, że doprowadza mnie to do szału.

    Dziś na 16 mam wizytę u gina :D ale się denerwuje.

    a.png
    a.png
  • Fiona88 Autorytet
    Postów: 748 114

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam chyba wszystkie objawy PCO - niereguralne cykle, obraz USG, pomieszane hormony i tym podobne. Zostalo mi ono stwierdzone juz pare lat temu. Po przerwie jednak zrobilam badania od nowa i choc obraz usg dalej na PCO wskazuje to hormony sie unormowaly i tylko progesteron mam zanizony.

    Giannaa jakbym chciala, zeby w moim przypadku bylo tak samo :) Moge nawet cala ciaze tak wygladac ;)

    w4sqe6hh7rnaypc5.png[/url]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale tu dziś minusowo "jednokreskowo" :(
    Przytulam mocno <3
    Giannaa - trzymam kciuki za wizytę - na pewno wszystko jest dobrze:)

    U mnie dalej właściwie bez zmian - piersi bolą, sutki wrażliwe. Mam wrażenie, że trochę więcej biegam do toalety i to właściwie tyle. Czasem jakieś delikatne zawroty głowy.
    Czekam:)

    Giannaa lubi tę wiadomość

  • Fiona88 Autorytet
    Postów: 748 114

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska wrote:
    Ale tu dziś minusowo "jednokreskowo" :(
    Przytulam mocno <3
    Giannaa - trzymam kciuki za wizytę - na pewno wszystko jest dobrze:)

    U mnie dalej właściwie bez zmian - piersi bolą, sutki wrażliwe. Mam wrażenie, że trochę więcej biegam do toalety i to właściwie tyle. Czasem jakieś delikatne zawroty głowy.
    Czekam:)


    Mnie wlasnie piersi zaczynaja bolec, sutki ani troche i po wczorajszym braku sluzu - dzis znow mnie zalewa :)

    Ale za to wlasnie czuje bol brzucha typowo zwiaztujacy @ :( Grrr...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2015, 10:54

    w4sqe6hh7rnaypc5.png[/url]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiona88 wrote:
    Mnie wlasnie piersi zaczynaja bolec, sutki ani troche i po wczorajszym braku sluzu - dzis znow mnie zalewa :)

    Ale za to wlasnie czuje bol brzucha typowo zwiaztujacy @ :( Grrr...
    Temperatura ładna, więc proszę mi się tutaj nie załamywać:)))
    Ja chciałam dziś iść na betę, ale oprzytomniałam :D mogłoby być za wcześnie, wytrzymam jeszcze ten jeden dzień :)

  • Fiona88 Autorytet
    Postów: 748 114

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska wrote:
    Temperatura ładna, więc proszę mi się tutaj nie załamywać:)))
    Ja chciałam dziś iść na betę, ale oprzytomniałam :D mogłoby być za wcześnie, wytrzymam jeszcze ten jeden dzień :)


    Ale w terminie wyznaczonej owulki nie mialam zadnych innych objawow oporocz prawidlowej temperatury :( Sluzu plodnego w ogole nie zaobserwowalam w tym cyklu.

    Ja jutro mam 10 dpo i tez nie wiem czy to nie za wczesnie, ale w czwartek nie moge pojsc, bo jestem za granica i tutaj wyniki sa dopiero na drugi dzien, a od piatku sa tutaj 4 dni wolnego na swieta i moglabym odebrac je dopiero we wtorek...

    w4sqe6hh7rnaypc5.png[/url]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam jutro wizytę u dentysty. Moja dentystka wie, że się staramy i mówiła mi ostatnio, że jak zajdę w ciążę, to mam dać znać:)) bo jak nie ma potrzeby "na już" leczyć zęba, plombować, to w I trymestrze lepiej się powstrzymać. Oczywiście, ma specjalne znieczulenia dla ciężarnych, ale woli nie ryzykować - zawsze to jakaś dawka adrenaliny, czy czegoś tam:))) .
    Dlatego trochę biję się z myślami, ale nie zdążę dziś pójść na betę (przed chwilą dowiadywałam się, do której trzeba być, by wynik był tego samego dnia - do 15:00, a ja na 14 idę do pracy).

  • Fiona88 Autorytet
    Postów: 748 114

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A o ktorej masz jutro dentyste? Nie zdazysz wczesniej zrobic bety i odebrac wynikow?

    w4sqe6hh7rnaypc5.png[/url]
  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska wrote:
    Ja mam jutro wizytę u dentysty. Moja dentystka wie, że się staramy i mówiła mi ostatnio, że jak zajdę w ciążę, to mam dać znać:)) bo jak nie ma potrzeby "na już" leczyć zęba, plombować, to w I trymestrze lepiej się powstrzymać. Oczywiście, ma specjalne znieczulenia dla ciężarnych, ale woli nie ryzykować - zawsze to jakaś dawka adrenaliny, czy czegoś tam:))) .
    Dlatego trochę biję się z myślami, ale nie zdążę dziś pójść na betę (przed chwilą dowiadywałam się, do której trzeba być, by wynik był tego samego dnia - do 15:00, a ja na 14 idę do pracy).
    Mi dentystka dala znieczulenie wlasnie bez adrenaliny, dla ciezarnych i osob z nadcisnieniem, tak powiedziala, jak jej powiedzialam,ze sie staramy.

    7v8rikgni12rlaff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiona88 wrote:
    A o ktorej masz jutro dentyste? Nie zdazysz wczesniej zrobic bety i odebrac wynikow?
    Mam na 14:00, ale jeżdżę do niej niecałe 30 km od miejsca zamieszkania, więc koło 13 muszę wychodzić z domu.
    W moim lab. wyniki są zawsze wysyłane mailem wieczorem o 20:00, więc nawet jakbym dziś po pracy poszła zrobić badanie, to będę miała wynik jutro wieczorem.
    Może kupię dziś ten nieszczęsny test o czułości 10 i zatestuję rano:)
    A dziś już nie dam rady zrobić bety (przed pracą, żeby wynik był na 20:00). Do lab. trochę mam, a właśnie gotuje się obiad - za późno się zorientowałam :(

    Anna, wychodzi na to, że co lekarz to inna szkoła:) Moja dentystka nie widzi nic złego w dawaniu znieczulenia w I trym. , ale tylko gdy zachodzi konieczność zabiegu. Gdy można poczekać, woli się wstrzymać. Szczerze mówiąc, trochę jej się nie dziwię. W przypadku, nie daj Boże, nieprawidłowości, jest "czysta". Tłumaczyła mi na ostatniej wizycie, na co dokładnie może wpłynąć znieczulenie, ale byłam tak zestresowana:)))) że zapomniałam :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2015, 12:13

‹‹ 132 133 134 135 136 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego