Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe testowanie 2017
Odpowiedz

Lutowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 10 marca 2017, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateHawke wrote:
    Bajeczko ściskam mocno <3 i trzymam kciuki. Serduszko bije, beta przyrasta - będzie dobrze, zobaczysz :-)

    Dziekuje ;*
    Teraz muszę dowiedzieć się kiedy mam badania zrobić itp tym się zajmę żeby nie myśleć o złych rzeczach

    KateHawke lubi tę wiadomość

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2651 2522

    Wysłany: 10 marca 2017, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa...bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki i za Twoje maleństwo! :) Trzymaj się cieplo:) i nie zamartwiaj :*

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2017, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczynki :) wybaczcie mi moja nie obecnosc, ale przejelam sie pierwsza wizyta u lekarza bo dobrych wiesci nie mial :( a wczoraj bylam na kontrolnej zeby wyjasnic wszystko :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2017, 09:17

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2017, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka przejrzalam kilka stron wstecz i powiem ci ze na prawde podziwiam cie :*** jestes dla mnie przykladem w jaki sposob trzeba walczyc!! Podziwiam cie ile ty znosisz trudow... I tego ze sie nie poddajesz! Trzymama za ciebie ogromne kciuki! :)

    bejb lubi tę wiadomość

  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 10 marca 2017, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia1111 wrote:
    Witajcie dziewczynki :) wybaczcie mi moja nie obecnosc, ale przejelam sie pierwsza wizyta u lekarza bo dobrych wiesci nie mial :( a wczoraj bylam na kontrolnej zeby wyjasnic wszystko :)

    Hej a co się kochana u ciebie działo?
    A co do mnie... Powiem Ci że jeszcze lekarz zabronił skakać z radości bo różnie może być ale garść tabletek może pomóc... I poza tym uwierz mi przeszłam tyle w ostatnich 3 latach a najwięcej w 2016 roku że z perspektywy czasu jakoś nie dziwi mnie yo że tak się dzieje u mnie poprostu ja mam taką naturę że wezmę wszystko na klate więc ten u góry sprawdza ile wytrzymam... Ponoć nic nie dzieje się bez przyczyny...

    Aha no i mam nadzieję że lekarz ciebie na 2 wizycie uspokoił

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 10 marca 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Bajkaaa...bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki i za Twoje maleństwo! :) Trzymaj się cieplo:) i nie zamartwiaj :*

    Dziekuje :*

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Hej a co się kochana u ciebie działo?
    A co do mnie... Powiem Ci że jeszcze lekarz zabronił skakać z radości bo różnie może być ale garść tabletek może pomóc... I poza tym uwierz mi przeszłam tyle w ostatnich 3 latach a najwięcej w 2016 roku że z perspektywy czasu jakoś nie dziwi mnie yo że tak się dzieje u mnie poprostu ja mam taką naturę że wezmę wszystko na klate więc ten u góry sprawdza ile wytrzymam... Ponoć nic nie dzieje się bez przyczyny...

    Aha no i mam nadzieję że lekarz ciebie na 2 wizycie uspokoił


    I tak trzymaj!! Ja trzymam za ciebie kciuki ogromne zeby wszytsko sie dobrze ulozylo <3 Podziwiam cie i wierzy ze wkoncu sie doczekasz, za te wszystkie trudy dostaniesz upragnional nagrode <3
    A co do mnie to tydzien temu bylam na 1 wizycie o dowiedzialam sie ze istnieje zagrozenie dla mojej fasolki :( pecherzyk ciazowy byl dosc maly lekarz powiedzial i mnie troszke przestraszyl potem powiedzial ze niestety ale obok niego roziwnal sie krwiak pokosmowkowy co prawda na szczescie nie duzy ale lekarz bral juz to za zagrozenie porornieniem :( do tego torbiel na prawym jajniku sie wytworzyla i generalnie na duchu nie podniosl mnie wreecz przeciwnie przygotowywal na najgorsze ze jesli bedzie wporzadku prosze przyjsc za tydzien a w razie krwawienia do szpitala natychmiast...( a to wszysto bylo owowcem tych plamien o ktorych wczesniej wam wspominalam) Dostalam wszystkie witaminy do tego leki przeciwkrwotoczne i kazal prowadzic oszedny tryb zycia...

    Wczoraj bylam na kontroli i fasolka dzielnie walczyla!! Krwiak calkowicie sie wwchlonal, nie ma sladu po nim juz :) kosmowka nigdzie nnie odstaje nie odkleja sie, ppecherzyk od tamtego czasu urosł w oczach poprostu, widac juz fasolke w srodku pecherzyka i do tego widac akcje serduszka, takze lekarz stwierdzil ze ciaza jak nnajbardziej zywa i prawidlowa, zagrozenie minelo ale musze ostrozny tryb zycia pprowadzic zeby nie kusic losu... i jak tylko dostane wyniki badan( krew mocz rrozyczki i cala reszta co robi sie na samym poczatku) zakladamy za 2 tygodnnie karte cciazy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2017, 10:05

    bejb, E_w_c_i_a lubią tę wiadomość

  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 10 marca 2017, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia trzymamy tez za ciebie kciuki i fasolkę :)

    Kasia1111 lubi tę wiadomość

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 10 marca 2017, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia to dobrze ze zagrożenie już minęło :) Ja właśnie też mam iść na te badania więc pójdę w poniedziałek ja też nie mam karty ciąży ale to raczej dlatego że może różnie być u mnie...

    Trzymam kciuki żeby resztę ciąży u ciebie było już spokojne

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2017, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Kasia to dobrze ze zagrożenie już minęło :) Ja właśnie też mam iść na te badania więc pójdę w poniedziałek ja też nie mam karty ciąży ale to raczej dlatego że może różnie być u mnie...

    Trzymam kciuki żeby resztę ciąży u ciebie było już spokojne


    U mnie lekarz karte ciazy zakada dopiero jak widzi ze serduszko bije mu i nie ma zagrozenia. Wczesniej on przyjmuje na wizyty leczy i wogole ale karte dopiero z biciem serca zaklada :) oby wszystko bylo ok :) trzymam za ciebie kciuki na badaniach :)

  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6552 9498

    Wysłany: 10 marca 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie, że takich przypadków jak Twój Bajkaaa może być więcej tylko nikt i tym nie wie? Przecież nie każda kobieta sprawdza poziom bety. A na badaniach USG się wszystko zgadza.
    Niech ten Twój Jurek się mocno trzyma i rośnie zdrowo! :)

    Kasia, super Cię widzieć :) dobrze, że krwiaka nie ma i maluszek rośnie :)
    Mój doktorek też czeka z założeniem karty ciąży aż wszystko się wyklaruje.

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2017, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    A wiecie, że takich przypadków jak Twój Bajkaaa może być więcej tylko nikt i tym nie wie? Przecież nie każda kobieta sprawdza poziom bety. A na badaniach USG się wszystko zgadza.
    Niech ten Twój Jurek się mocno trzyma i rośnie zdrowo! :)

    Kasia, super Cię widzieć :) dobrze, że krwiaka nie ma i maluszek rośnie :)
    Mój doktorek też czeka z założeniem karty ciąży aż wszystko się wyklaruje.


    I tu Kaczorka masz je :) nie kazdy wogole ta bete robil :) niektore po poztywnym tescie odczekaly troche i do lekarza odrazu ida i nie przychodzi im wogole do glowy wtedy ze beta istnieje :) wiec moze tak byc ze wielukobietom tak beta rosnie ale z maluszkiem jak najbardziej wszystko wporzadku jest :) trzymammy kciuki zeby i teraz tak bylo :)

    Kacczorka ja tez odczulam wielka ulge ze juz go nie ma a jak zobaczylam na ekranie jak bije serduszko mu to myslalam ze sie poplacze ze wzruszenia :) nie wyobrazam sobie co to bedzie ze mna jak uslysze to serduszku juz albo jak bede widziec juz go w pozniejszym etapie ciazy :)

    A powiedz mi czemu u ciebie tez czeka z zalozeniem karty? Bo u mnie najpierw przez krwiaka a wczoraj sie dowiedzialam ze czekamy az badania bede miala bo laboratorium sie nie wyrobilo mi bo tydzien czasu musze czekac na nie, a nawet jakbym miala to do czasu jak zobaczy serduszko to dopiero karta bedzie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2017, 13:35

  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 10 marca 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka widziałam cie na listopadowych mamusiach :) też byłam tam kiedyś ale przestałam pisać by nie denerwować nie potrzebnie dziewczyn teraz tylko czytam to forum :)

    U mnie siostra powiedziała że może my mamy taką urodę nikt tego nie wie bo nikt nie badał się tylko na usg chodzili standardowo no zobaczymy narazie starań się być dobrej myśli moze się uda

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Kaczorka widziałam cie na listopadowych mamusiach :) też byłam tam kiedyś ale przestałam pisać by nie denerwować nie potrzebnie dziewczyn teraz tylko czytam to forum :)

    U mnie siostra powiedziała że może my mamy taką urodę nikt tego nie wie bo nikt nie badał się tylko na usg chodzili standardowo no zobaczymy narazie starań się być dobrej myśli moze się uda


    Poki co nie ma co sie denerwowac nawet :) tak jak mowisz trzeba byc dobrej mysli i juz :) i czekac na rozwoj sytuacji :)

    Bajkaaa lubi tę wiadomość

  • Kamelkowo Ekspertka
    Postów: 215 82

    Wysłany: 10 marca 2017, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka przeczytałam twoja historie i się wzruszyłam. Twój maluszek jest taki silny i na pewno już teraz sobie poradzi. Aż Mi łezka zakręcila się w oku.

    Chciałam wam powiedzieć, że u mnie się wszystko ułożyło. :) mój chłopak bardzo o mnie walczył i jesteśmy nadal razem. Ja to zakończyłem bo strasznie męczył mnie związek na odległość. Muszę jeszcze wytrzymać do maja i będziemy już mieszkać razem. A teraz on tutaj do mnie przyjeżdża dużo częściej. No i tym samym wracamy do starań. W sumie to nie było nawet ich początku bo ciągle nie widzieliśmy się w odpowiednim momencie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2017, 14:57

    Bajkaaa lubi tę wiadomość

    3cs
    8deab571c61f556e5e730311273870f6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2017, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamelkowo wrote:
    Bajka przeczytałam twoja historie i się wzruszyłam. Twój maluszek jest taki silny i na pewno już teraz sobie poradzi. Aż Mi łezka zakręcila się w oku.

    Chciałam wam powiedzieć, że u mnie się wszystko ułożyło. :) mój chłopak bardzo o mnie walczył i jesteśmy nadal razem. Ja to zakończyłem bo strasznie męczył mnie związek na odległość. Muszę jeszcze wytrzymać do maja i będziemy już mieszkać razem. A teraz on tutaj do mnie przyjeżdża dużo częściej. No i tym samym wracamy do starań. W sumie to nie było nawet ich początku bo ciągle nie widzieliśmy się w odpowiednim momencie


    Cieszymy sie bardzo ze CI sie poukladalo juz :) I oby tak dalej :)

    Bajkaaa lubi tę wiadomość

  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6552 9498

    Wysłany: 10 marca 2017, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja byłam w 5t4d to dopiero kształtowało się echo zarodka. Doktorek powiedział, że jak na kolejnej wizycie będzie już <3 to da mi skierowanie na badania i jak przyjdę z wynikami to założy mi kartę ciąży.

    No chyba, że coś źle zrozumiałam i założy ja teraz w środę jak będzie wszystko ok.

    Widzę, że na tym wątku w końcu wszystko układa się szczęśliwie :) i niech tak zostanie :)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Madziula Autorytet
    Postów: 434 294

    Wysłany: 10 marca 2017, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki za Was wszystkie i Wasze fasolinki :* a Wy trzymajcie za marcowe testowanie :)

    Kaczorka, Gigi lubią tę wiadomość

    zrz6anlirst3bnij.png
    ijpbcwa141osr42x.png
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 11 marca 2017, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę że forum umarło hehe :) No nic takie życie powodzenia dziewczyny :)

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Gigi Autorytet
    Postów: 645 272

    Wysłany: 11 marca 2017, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Widzę że forum umarło hehe :) No nic takie życie powodzenia dziewczyny :)
    Ja zaglądam ale to chyba mają do siebie wątki miesięcznych testowan, że wszystkie dziewczyny są już na marcowym.
    Ja jakoś nie umiem się tam odnaleźć i udzielam się na innych bez podziału na miesiące

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2017, 16:47

    881429f8d9ff9f1c7b0ddbb15cc4cdcd.png
    1cs - cb, Niedoczynność tarczycy
‹‹ 256 257 258 259 260 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego