Forum W oczekiwaniu na testowanie Majowe testowanie!
Odpowiedz

Majowe testowanie!

Oceń ten wątek:
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ja az tak nie glupieje, wiesz co ja jezdzilam na obozy harcerskie kompalam sie w jeziorze i dadlam niedogotowane miesa, mieso myje ale bez przesady jakos nie wariuje i tokso nie mam, wiec nie masz sie czym martwic :)
    A do tego mam koty ktore sa najwiekszym nosnikiem toksoplazmozy :) wiec bez stresu :)

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obyś miała rację! :)

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gumisia wiesz jak to jest jak czlowiek zaczyna sie doszukiwac na pewno coś znajdzie :( Wiec trzeba byc pozytywnej mysli ale badania tez nalezy zrobic, mi pierwsze co lekarz ginekolog jak powiedzialam ze chce starac sie o dziecko przepisał mi te badania.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moi ginekolodzy nic. Nawet po pierwszym i drugim poronieniu. I ci na fundusz i ci prywatnie. :( Sama szukam przyczyn. I konsultuję tylko z nimi wyniki badań. :(

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh ja chodze państwowo to jak mu powiedziałam że chce zajść w ciąże to najpierw dotałam skierowanie na cukier, tarczyce, toksoplazmoze, próby watrobowe, i coś tam jeszcze nie pamietam, badanie tylko palpacyjne i zdjęcia szyjki macicy, nie robił cytologi bo miałam robione pół roku temu.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi dopiero po drugim poronieniu zrobili cytologię, tak to tylko badanie ginekologiczne plus USG. Nic więcej. Badania robię na własną rękę. Kosztowne są niestety, ostatnio za kilka hormonów zapłaciłam prawie 200 zł, no ale doprosić się nie mogę skierowań... Zazdroszczę ci podejścia twojego lekarza.

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze ja cytologie miałam od 18 roku zycia robiona co rok (i to za darmo), tabletek bez cytologi i wizyt regularnych by mi nie przepisali, dwa lata temu miałam usuwany gruczoł bartolina i najlepsze jest to ze poszłam do lekarza jak juz był duzy bo mnie w ogole nie bolal to dostałam taki opierdziel :) wiec spoko, ostatnio tylko sie wkurzyłam na niego jak byłam z tym dziwnym okresem, miałam nadzieje ze mi zrobi USG i cos powie, ale on tylko palpacyjnie mnie zbadal i zajrzał, spojrzał na wyniki badan i powiesział ze usg bedziemy robic jesli przez kolejne 3 cykle nie zajde w ciaze i nie unormuja mi sie cykle. Bo powiedział ze musze dac czas organizmowi po tych tabletkach, a ja wiadomo chcialabym wiedziec czy pecherzyk rosnie i czy bede miala owulacje...Ale dostałam skietowanie na bete. Ale i tak nie bede jej robic bo ja sama wiem ze w ciazy nie jestem :P Zostawie sobie to skierowanie na maj jak wyjda dwie kreseczkki :P

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz szczęście że na takiego lekarza trafiłaś, uwierz, mogłaś trafić dużo gorzej! ;) Moja ginekolog kazała mi brać Duphaston od 14 dc. A przecież wiadomo że może on zablokować owu... U mnie owu jest różnie, pomiędzy 12 a 17 dc. Więc mam zamiar brać Dupka od 2-3 dnia po owulacji. Nie wiem, czy dobrze myślę. Może ktoś mnie poprawi? ;)
    Ciri w maju muszą być II kreseczki! :)

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak to prawda ze blokuje owu, wiec nie mozna powiedziec ze od polowy cylu, widziałam własnie takie wykresy ze dziewczyna brala niby w polowie cyklu a owu wystepowala dopiero kilka dni po skonczeniu brania.

    Lekarz wiem ze dobry choc ma swoje lata, uratował mojej mamie życie wiec mam do niego zaufanie. Minus ze przyjmuje tylko 2 razy w tygodniu i to przez 1,5 godziny. Ale zawsze jest kolejka do niego, ale jak cos sie dzieje to przyjmue bez zapisu, a ciezarne bez kolejki.

    A skad jestes? Z jakiego miasta?

    Gumisia lubi tę wiadomość

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gumisia, nawet jesli wykryja toxo, to podadza rovomecyne i wszystko znika:) teraz ta choroba nie jest juz tak przerazajaca. Ja przeszlam ja 23 lata temu i wtedy bylo kiepsko z rozpoznaniem. A ktory wezel masz powiekszony?

    Gumisia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie, skąd jesteście? ja muszę chyba zmienić gina, a przynajmniej iść na konsultację do innego. Mój jest ogólnie dobry, ale jest przeciwny braniu leków i daje dużo czasu by zadziałała natura. Ja już tego czasu nie mam więc chyba skonsultuję się z innym.

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Okolice Wrocławia. :)
    Prawy węzeł. :(

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem z Warszawy, i tu mam ginekologa i jezdze do niego przez cala wawe moze to nie jest jakos daleko ale wiem ze mu moge zaufac :) i mam nadzieje ze on bedzie moją ciąże prowadzic. W ogole jestem z przychodni bardzo zadowolona jest to przychodnia prywatna ale z umowa NFZ. Wiec za nic nie place, ale na na badnia krwi czekalam miesiac, wyniki sa na nastepny dzien, maja podpisana umowe z DIAGNOSTYKA wiec jak ktos ma na cito to moze jechac bezposrednio do laboratorium i zrobic nastepnego dnia rano badania i tez zadarmo

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja ginekolog na NFZ na pewno nie będzie prowadzić mojej ciąży. ;) Jak już to tylko ordynator ze szpitala. Prywatnie. Ma bardzo dobre opinie, byłam u niego na kontroli po poronieniu. Bardzo empatyczny człowiek. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2015, 19:55

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z Łodzi jestem:)
    Gumisia, ale prawy gdzie? pod pachą? uchem?:D wybacz, że dopytuję. Ja mam powiększony pod uchem i lekarze też go olali, no ale to ma związek ze źle ułożonym zębem mądrości czy coś. Moja siostra też to ma, więc jest też opcja że to jest genetyczne położenie.
    Kurcze, Ciri, jak tak piszesz o tym lekarzu to aż trudno uwierzyć, że tacy lekarze są.

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na szyi pod uchem. ;) Mój lekarz stwierdził że to od przeziębienia (?) i nic z tym nie robi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeszcze 11 dni do testowania

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jakieś 13-14. ;)

    perła ziemi lubi tę wiadomość

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Albo i więcej, ale znając siebie to na pewno zacznę testować 10 dpo. :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2015, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to witaj w klubie. Też tam mam. A zęby mądrości masz już na wierzchu?

‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego