Forum W oczekiwaniu na testowanie Majowe testowanie!
Odpowiedz

Majowe testowanie!

Oceń ten wątek:
  • Iriss Autorytet
    Postów: 1748 642

    Wysłany: 16 maja 2015, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a mój żołądek dalej się buntuje :(, jeść mi się przez to nie chce, a jak coś zjem, to jest mi ciężko, zgagowo i niedobrze... :/. Nie podciągam tego oczywiście pod objawy, bo to absolutnie niemożliwe 4dpo. Stawiam bardziej na hormony (taka inna niespodzianka w tym cyklu), albo już sama nie wiem. W jelitach tak mi dziś jeździło, normalnie koncert. Kurde ja bardzo uważam na to co jem (ze względu na nietolerancje i alergie) a tu takie kwiatki :/
    DO tego jestem mega zmęczona i śpiąca, może jakieś wiosenne przesilenie się za mnie wzięło? ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2015, 11:01

    kofeinka lubi tę wiadomość

    h84fe6ydttjiala2.png
  • kofeinka Autorytet
    Postów: 1454 1191

    Wysłany: 16 maja 2015, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriss wrote:
    Dziewczyny, a mój żołądek dalej się buntuje :(, jeść mi się przez to nie chce, a jak coś zjem, to jest mi ciężko, zgagowo i niedobrze... :/. Nie podciągam tego oczywiście pod objawy, bo to absolutnie niemożliwe 4dpo. Stawiam bardziej na hormony (taka inna niespodzianka w tym cyklu), albo już sama nie wiem. W jelitach tak mi dziś jeździło, normalnie koncert. Kurde ja bardzo uważam na to co jem (ze względu na nietolerancje i alergie) a tu takie kwiatki :/
    DO tego jestem mega zmęczona i śpiąca, może jakieś wiosenne przesilenie się za mnie wzięło? ;)

    Ja wczoraj byłam nie do życia, a zgaga i to mega męczyła mnie prawie cały dzień.
    Dziś mój 3dpo. OF nareszcie wyznaczył ja na wykresie.
    Piersi zaczynają być nabrzmiałe i mam nerwa ;)
    Warczę na męża z byle powodu :D he he
    Hormony ;)
    Aż się boję co to będzie jak będę w ciąży ;)
    4e3eb13b8c0790768ce14bea48db77f2.png

    wac4wpq.png
    4791b234bfe23548b1b3609c7dad346b.png

  • anka2712 Przyjaciółka
    Postów: 262 32

    Wysłany: 16 maja 2015, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciri :) jeszcze wczesnie:) nie ma co na zapas sie stresowac;) ale fakt lepiej nastawic sie na negatyw i sie milo zaskoczyc.

    Ja na razie nie testuj czekam jeszcze czy przyjdzie @. Na razie nic mi na to nie wskazuje. Cycki tylko sa mega i bola jak nigdy. A bol podbrzusza zanikl, a zawsze przed @ nawalal tak mocno ze wiedzialam ze jeszcze chwila i poleci...

    A no i Cici udanej zabawy!:-*

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 16 maja 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh ja stawiam ze ciazy nie ma dzis juz nic nie boli...

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Domcia23 Ekspertka
    Postów: 602 66

    Wysłany: 16 maja 2015, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gumisia wrote:
    Domcia ja przy prolaktynie 30 zaszłam w ciążę. ;)
    No widzisz jak mialas dobrze. To moze ta tarczyca przeszkadza i moze to ze wciaz mysle o tym czy sie udalo czy nie. Maz mowi ze za duzo panikuje zobacze jakis podobny objaw do ciazy to juz czytam w internecie. To jest silniejsze ode mnie chyba:-(

    Domcia
    ❤Nadal czekamy na Ciebie słoneczko
    Zamrożone nasienie 21.10.2015r.
    HSG 16.11.2015r.
    Kolejna wizyta u profesora 27.11.2015
    Po 6 tygodniach ponowne badanie nasienia po zastrzykach i witaminach. Wyniki znacznie sie poprawiły :-) 8.01.2016r.
    17.11.2016r. I IUI :-(
    5.02.2017r. II IUI:-(
  • mkl Autorytet
    Postów: 1554 868

    Wysłany: 16 maja 2015, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mi zniknęły 2 wykresy, aktualany i poprzedni, zaznaczyłam ból pleców i zniknęły.....co ja teraz zrobię:(

    Czekamy na Ciebie Marysia:)
    f2w3rjjge8qi32en.png

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 16 maja 2015, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ketka91 wrote:
    U mnie beta w 10 dpo wynosiła 21,35 a sikaniec dopiero dzisiaj się pokazał i to taki delikatny
    U mnie beta w 10 dpo była prawie identyczna bo 20,6 a 13 dpo już 123,5. ;)

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 16 maja 2015, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domcia zbij koniecznie tą tarczycę.

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 16 maja 2015, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gumisia wrote:
    U mnie beta w 10 dpo była prawie identyczna bo 20,6 a 13 dpo już 123,5. ;)
    Zovaczymy kupie te pepino w poniedzialek i zrobie we wtorek.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2015, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak to zniknęły?

    Tak a propo - u mnie ciasno. Ciągle mnie ten brzuch boli. Oszaleć można.

  • madlenka89 Przyjaciółka
    Postów: 98 34

    Wysłany: 16 maja 2015, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny tak czytam sobie wasze wpisy i do ciri22 w pierwszej ciąży robiłam bete 10 dpo i wyszła poniżej 2 wiec negatywnie dopiero 12 dpo powtórzyłam bete i była juz dodatnia więc tez juz byłam nastawiona ze to nie w tym cyklu a jednak wtedy się udało i wszystko się skończyło dobrze :) ciężko jest się wyluzowac bo teraz tez staram się o drugie dzieciątko i kochane moje nadzieja umiera ostatnia a własciwie do momentu az nie chluśnie okres ;)

    80e684ff13.png
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 16 maja 2015, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dosc duzo sluzu mam mokra wkladke ale ma lekko zoltawa barwe. Ze wzgelu na ilosc gosci srednio jest z lazionka.walczyc.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Domcia23 Ekspertka
    Postów: 602 66

    Wysłany: 16 maja 2015, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gumisia wrote:
    Domcia zbij koniecznie tą tarczycę.
    Wiem wiem bede walczyc o małe cudo ile sie da :-*

    Domcia
    ❤Nadal czekamy na Ciebie słoneczko
    Zamrożone nasienie 21.10.2015r.
    HSG 16.11.2015r.
    Kolejna wizyta u profesora 27.11.2015
    Po 6 tygodniach ponowne badanie nasienia po zastrzykach i witaminach. Wyniki znacznie sie poprawiły :-) 8.01.2016r.
    17.11.2016r. I IUI :-(
    5.02.2017r. II IUI:-(
  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 16 maja 2015, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Ciri. ;) A teraz baw się dobrze. ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2015, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri na moje to było za wcześnie, spróbuj na dzień przed planowaną małpą, wierze, że będzie pozytyw :)


    a ja dziś nie wytrzymałam i poszłam znowu na bete, coś mi cały czas nie daje spokoju, wkręcam sobie, że coś nie tak, kij, że mam mdłości, cycki jak balony, brzuch ciągnie i sikam co 15 min, ale jednak.. beta w 9 dpo 215, dziś po 9 dniach 3408, przyrost chyba ok, także powiedziałam sobie od dziś koniec spiny, zero wkręcania sobie, że coś nie tak, bo JEST WSZYSTKO ZAJEBIŚCIE i inaczej być nie może :)

  • mkl Autorytet
    Postów: 1554 868

    Wysłany: 16 maja 2015, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niunqa wrote:
    Jak to zniknęły?

    Tak a propo - u mnie ciasno. Ciągle mnie ten brzuch boli. Oszaleć można.


    No nie ma ich, moj aktualny wykres jest z lutego! napisalam do administracji, zobaczymy co mi odpiszą, nie usuwałam żadnych wykresów, a nawet jeśli przez pomyłkę bym usunęła aktualny to z tego co pamiętam wyskakuje komunikat czy na pewno chcesz usunąć itp. Ja po prostu zaznaczyłam ból pleców...płace abonament i tu takie coś:/

    Czekamy na Ciebie Marysia:)
    f2w3rjjge8qi32en.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2015, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niunqa witaj i na intensywność drugiej kreski nie patrz, na prawdę :) ja przez nią świrowałam, nawet wczoraj wyszła mi taka średnia, daleko jej do takiej jak testowa a beta z dziś 3408 :) trzymam mocno kciuki, żeby było ok!

  • Iriss Autorytet
    Postów: 1748 642

    Wysłany: 16 maja 2015, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak sobie myślę, że najpierw się stresujemy przed owulacją: czy będzie, kiedy będzie.. Po owulacji zastanawiamy się czy coś wyjdzie czy nie wyjdzie, kiedy ten termin @ bo już by się testowało, aby ujrzeć te upragnione II :D. Jak już ujrzymy dwie kreski, to najchętniej sikałoby się na test co 2 dni patrząc czy ta druga kreska nadal jest :P, Ale to wszystko zwariowane ;) no ale później pewnie nie będzie łatwiej, zastanawianie się "oby z dzieckiem było wszystko ok", później troska o poród, a następnie troska o naszego maluszka, który zjawi się na świecie, ahh ale mimo wszystko to piękna troska :D

    A tak ode mnie to cieszę się w tym cyklu z jednego, że na razie mi piersi nie dokuczają :D, bo ostatnie 2 cykle to bolały pieruńsko, ciągnęły i swędziały od samej owulacji. A w cyklu jak zaciążyłam to zaczęły boleć dopiero ok 8dpo ;P (6dpo był spadek). No zobaczymy, ja staram się robić najwięcej rzeczy, aby nie myśleć o tym wszystkim i w miarę się udaje ;).

    h84fe6ydttjiala2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2015, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriss, takie już nasze życie staraczek :) Czas nam upływa od testu do miesiączki, a potem do owulacji. Mój mąż już nic nawet nie mówił, gdy byłam w aptece po kolejny test :D

    Cześć Anulka. U mnie jest kwestia tego, że intensywność kreski ma znaczenie o tyle takie, że przyjmuję leki które koniecznie muszę odstawić i zmodyfikować w przypadku pozytywu. Czekam jednak grzecznie do poniedziałku, bo jakikolwiek bladzioch mnie zmobilizuje do bety. Jestem jej przeciwniczką, bo za każdym razem spadała gdy byłam w ciąży i to był dla mnie okropny stres. A ten mi nie służy, biorąc pod uwagę moje udary.

    Kreska jest ale muszę się dobrze przyjrzeć, żeby ją dostrzec. Stąd zawsze test oglądam po światło. Mąż już czasem patrzy na mnie z politowaniem :D heh.

    U mnie cisza. Tylko jajnik mnie nasuwa jak się patrzy i w podbrzuszu bardzo mocno ciągnie. Zaczynam się przyzwyczajać :P

  • anka2712 Przyjaciółka
    Postów: 262 32

    Wysłany: 16 maja 2015, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriss wrote:
    Tak sobie myślę, że najpierw się stresujemy przed owulacją: czy będzie, kiedy będzie.. Po owulacji zastanawiamy się czy coś wyjdzie czy nie wyjdzie, kiedy ten termin @ bo już by się testowało, aby ujrzeć te upragnione II :D. Jak już ujrzymy dwie kreski, to najchętniej sikałoby się na test co 2 dni patrząc czy ta druga kreska nadal jest :P, Ale to wszystko zwariowane ;) no ale później pewnie nie będzie łatwiej, zastanawianie się "oby z dzieckiem było wszystko ok", później troska o poród, a następnie troska o naszego maluszka, który zjawi się na świecie, ahh ale mimo wszystko to piękna troska :D

    A tak ode mnie to cieszę się w tym cyklu z jednego, że na razie mi piersi nie dokuczają :D, bo ostatnie 2 cykle to bolały pieruńsko, ciągnęły i swędziały od samej owulacji. A w cyklu jak zaciążyłam to zaczęły boleć dopiero ok 8dpo ;P (6dpo był spadek). No zobaczymy, ja staram się robić najwięcej rzeczy, aby nie myśleć o tym wszystkim i w miarę się udaje ;).
    Mnie tak samo zaczely bolec dopiero jakos 7-8 dpo. I do tej pory, ale jest to bol jak nigdy. Sama juz nie wiem co mam myslec. Bo dwa dni temu test negatywny wyszedl. A temp dalej sie utrzumuje. Organizm plata mi figle:)

‹‹ 254 255 256 257 258 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego