Forum W oczekiwaniu na testowanie MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY
Odpowiedz

MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta Ty to jesteś bamber jednak pełną gębą jak nawet kiero się ustawia pod Twoje "widzimisię" :D hahahaha :D kocham to określenie :D u nas też tak się mówi :D

    Cheresta, Luna1993 lubią tę wiadomość

  • Nadzieja003 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    leki to metypred, azathioprine i equoral.. w zaleznosci od wynikow to bralam raz tydzien a raz 2 tyg. Ale masz jakies wyniki innych badan? np cytokiny, imk? ITd czy tylko ANA? bo Ana mozna leczyc encortonem i intralipidem w kroplowce
    nie mam wyników, o których piszesz, dopiero co dowiedziałam się o ANA.. jestem na początku doszukiwania się i leczenia..

    ANA 1:3200; w oczekiwaniu na wyniki ANA3
    MTHFR C677T heterozygota
    niedobór wit.B12
    homocysteina 9,3

    encorton, sulfasalazin, metylowana wit. B12, metafolin, TMG betaina, żelazo, cholina i inozytol, .......
  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wredne to jest ja nie wywaliłam se na inseminacje tak o nie robiąc podstawowych badań bo miałam taki kaprys! Tak mi zaleciło 5 niezależnych lekarzy.Zrobiłam dużo badań wszystkie, które mi przez półtora roku zalecano : prolaktyne, estriadol, lh,fsh,testosteron,tsh,progesteron,wit d3,kwas foliowy, tarczyce-tsh,ft3,ft4,antyTPO, krzywą cukrową badanie w kierunku insulinooporności, badanie drożności jajników,histeroskopie ,do tego 5 monitoringów cyklu i 2 razy kompleksowe badanie nasienia, badania na hcv,na kiłę,hbc,hbs,hiv.To jak możesz mówić, że nie zrobiłam podstawowych badań to krzywdzące wiesz?Ja nie jestem lekarzem więc słuchałam tych do których chodziłam -2 z potadni przyszpitalnej leczenia niepłodności w Zielonej Górze przy Podgórnej, dr Bartkiewicz, właśnie polecany dr Laber,dr Lach i dr Lechowska z polikliniki i nikt z nich żadnego z tych badań mi nie zaproponował ani nie zasugerował choć mówiłam o poronieniu ,prosiłam,miałam zawsze przy sobie komplet badań,które przeszłam ,mówiłam,że staramy się już tak długo.To co miałam wg was zrobić podważyć wiedzę tylu lekarzy?? Polacy lubią oceniać,hejtowqć,wyśmiewać..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 21:18

  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1966 2210

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezyjciada wrote:
    Cheresta Ty to jesteś bamber jednak pełną gębą jak nawet kiero się ustawia pod Twoje "widzimisię" :D hahahaha :D kocham to określenie :D u nas też tak się mówi :D
    Nie mogę narzekać jak się dowiedziała o moich wydatkach to nawet podanie o bezzwrotna zapomogę mi kazała wypełnić, bo nasza firma ma taki fundusz dla pracowników. Wiesz to się wiąże z tym że ja dużo od niej potrzebuje, ale też nie mogę jej odmówić kiedy trzeba wziąć dodatkowe godziny czy coś się sypie i trzeba kogoś zastąpić
    Ja też mam do tego słówka sentyment często używam ;)

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1966 2210

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veles wrote:
    Wredne to jest ja nie wywaliłam se na inseminacje tak o nie robiąc podstawowych badań zrobiłam dużo badań wszystkie które mi przez półtora roku zalecano : prolaktyne, estriadol, lh,fsh,testosteron,tsh,progesteron,wit d3,kwas foliowy, tarczyce-tsh,ft3,ft4,antyTPO, krzywą cukrową badani w kierunku insulinooporności, badanie drożności jajników,histeroskopie .To jak możes mówić że nie srobiłam podstaowych badań to krzywdzące wiesz?Ja nie jestem lekarzem więc słuchałam tych do których chodziłam -2 z potadni przyszpitalnej leczenia niepłodności w Zielonej Górze przy Podgórnej, dr Bartkiewicz, właśnie polecany dr Laber,dr Lach i dr Lechowska z polikliniki i nikt z nich żadnego z tych badań mi nie zaproponował ani nie zasugerował choć mówiłam o poronieniu ,prosiłqm ,miałam zawsze przy sobie komplet badań,które przeszłam to co miałam wg was zrobić podważyć wiedzę tylu lekarzy?? Polacy lubią oceniać,hejtowqć,wyśmiewać..
    Wiesz przeczytaj swoje wcześniejsze posty i pomyśl, bo najbardziej z góry oceniłas i zhejtowlas właśnie Ty i to większość dziewczyn z tego forum, które są w podobnej sytuacji do Twojej i starają się robić coś, żeby znaleźć przyczynę niepowodzeń. Ale dla Ciebie są wariatkami i snobkami, które nie rozumieją "biedoty" i szastają pieniędzmi na lewo i prawo na jakieś badania-fanaberie. Dziękuję za uwagę i powodzenia. Zmilcze dalej ten temat bo mi jeszcze prolaktyna skoczy jak się zestresuje

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 21:25

    moyeu lubi tę wiadomość

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta wrote:
    Nie mogę narzekać jak się dowiedziała o moich wydatkach to nawet podanie o bezzwrotna zapomogę mi kazała wypełnić, bo nasza firma ma taki fundusz dla pracowników. Wiesz to się wiąże z tym że ja dużo od niej potrzebuje, ale też nie mogę jej odmówić kiedy trzeba wziąć dodatkowe godziny czy coś się sypie i trzeba kogoś zastąpić
    Ja też mam do tego słówka sentyment często używam ;)
    Fajnie, że takie coś macie w pracy i widać kiero też spoko :) jakby była jakaś małpa to by powiedziała sorki jak Ci nie pasuje to nara i tyle. Trzymam kciukasy żeby się po układało wszystko jak należy bambrze forumowy:D

    Cheresta lubi tę wiadomość

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kogo ja niby zhejtowałam? kogo obraziłam ?gdzie napisałam o nich wariatki i snobki?? Gdzie ja napisałam ,że te badania to fanaberie? Ja ciągle prosiłam ,przepraszałam i tłumaczyłam się ... to ja chyba winnym języku mówię i w takowym bądź razie przepraszam każdą ,która się tak poczuła ,każdą ,którą niby obraziłam, wyśmiałam ,wykpiłam .NIe miałam nic z tego na myśli ja w zasadzie wam po prostu zazdroszczę syt finansowej,mężów no ale jak chcesz coś przeiterpretować i wmówić to zawsze można dziękuję za uwagę i ocenę tak jestem głupia i naiwna bo wywalam na inseminację, nie skończyłam medycyny i nie wiedziałam
    Co zrobić i słuchałam 5lekarzy.. głupia jestem naprawdę

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 21:35

  • reset Autorytet
    Postów: 7222 13037

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veles wrote:
    Ja nie jestem lekarzem więc słuchałam tych do których chodziłam (...),prosiłam,miałam zawsze przy sobie komplet badań,które przeszłam ,mówiłam,że staramy się już tak długo.To co miałam wg was zrobić podważyć wiedzę tylu lekarzy?? Polacy lubią oceniać,hejtowqć,wyśmiewać..

    Żadna z nas tu nie jest lekarzem. To raz. A dwa - możesz dalej ufać i bezkrytycznie wierzyć, ale weź pod uwagę, że z tej wiary jakoś Ci nic nie przyszło przez kilka lat starań... Więc może czas samemu szukać i drążyć, ale z głową! Zaproponowałyśmy Ci rano kilka opcji, zasygnalizowałyśmy potencjalne problemy, a Ty naskoczyłaś na nas, że nie będziesz tego robić, bo to kosztuje. Poza wskazówką, co zbadać, inaczej nie pomożemy, przelewu Ci nie zrobimy (zwłaszcza, że właśnie sobie zakupiłam w Alabie on line kilka badań na ten miesiąc).

    Zrobili Ci drożność (jajowodów, bo chyba nie jajników jak piszesz) bez muchy i posiewu?! Bo nie wymieniasz tych badań, a drożność tak. AMH, homocysteiny też nie widzę. Homocysteina wg internetu to 50 zł w Zielonej Górze. Już to pisałam: siądź, ochłoń, zastanów się od czego zacząć, porozmawiaj z mężem i wtedy działaj. Bez emocji, bo te jeszcze się pojawią przy ewentualnych niepowodzeniach albo przy upragnionych II.

    A tak w ogóle to może ochłoń aż do wyników w tym cyklu, bo skoro jesteś po iui to może jednak się udało?

    Edit: jeszcze co do lekarzy. Poczytaj sobie te wątki, zobacz, że dziewczyny jeżdżą albo gotowe są jeździć do lekarza przez pół Polski (np. ze Szczecina do Łodzi!). To też koszty, to urlop w pracy itp., ale trudno. Zamiast na weekend z mężem jedzie się na weekend do immunologa. Ja byłam nieraz namawiana, by - skoro rozważam klinikę niepłodności - zrezygnować z krakowskich (choć mam dwie dobre w odległości max 3 km od domu!) i jeździć do Katowic. I biorę to pod uwagę, bo widzę ilu dziewczynom katowicka klinika pomogła. Nikt tu nie ma łatwo, bo... te co mają z górki to na takie fora nie zaglądają, tylko kupują wino, zapalają świeczki i zachodzą od pierwszego cyklu. Reszta z nas jest tu dlatego, że jesteśmy sfrustrowane, rozgoryczone, zmęczone, psychicznie obolałe, ale z wiarą, że znajdziemy przyczynę. Tylko trzeba jej szukać!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 21:42

    Cheresta, 91Ewela09 lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1966 2210

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezyjciada wrote:
    Fajnie, że takie coś macie w pracy i widać kiero też spoko :) jakby była jakaś małpa to by powiedziała sorki jak Ci nie pasuje to nara i tyle. Trzymam kciukasy żeby się po układało wszystko jak należy bambrze forumowy:D
    O boziu doczekałam się forumowej ksywki :) :) hahaha. Dzięki jutro się dowiem co tam się dzieje i ile podrósł od wtorku pęcherzyk

    frezyjciada lubi tę wiadomość

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veles wrote:
    Wredne to jest ja nie wywaliłam se na inseminacje tak o nie robiąc podstawowych badań bo miałam taki kaprys! Tak mi zaleciło 5 niezależnych lekarzy.Zrobiłam dużo badań wszystkie, które mi przez półtora roku zalecano : prolaktyne, estriadol, lh,fsh,testosteron,tsh,progesteron,wit d3,kwas foliowy, tarczyce-tsh,ft3,ft4,antyTPO, krzywą cukrową badanie w kierunku insulinooporności, badanie drożności jajników,histeroskopie ,do tego 5 monitoringów cyklu i 2 razy kompleksowe badanie nasienia, badania na hcv,na kiłę,hbc,hbs,hiv.To jak możesz mówić, że nie zrobiłam podstawowych badań to krzywdzące wiesz?Ja nie jestem lekarzem więc słuchałam tych do których chodziłam -2 z potadni przyszpitalnej leczenia niepłodności w Zielonej Górze przy Podgórnej, dr Bartkiewicz, właśnie polecany dr Laber,dr Lach i dr Lechowska z polikliniki i nikt z nich żadnego z tych badań mi nie zaproponował ani nie zasugerował choć mówiłam o poronieniu ,prosiłam,miałam zawsze przy sobie komplet badań,które przeszłam ,mówiłam,że staramy się już tak długo.To co miałam wg was zrobić podważyć wiedzę tylu lekarzy?? Polacy lubią oceniać,hejtowqć,wyśmiewać..
    Zbastuj dziewczyno! Zobacz ile badań Ci dziewczyny podały na tacy, jakie masz zrobić. Niestety ale jak się samemu tematu nie zacznie drążyć to 3/4 z testerek nie miało by dzieci. Każda tu chce Ci pomóc, podały Ci jakie badania, które najpierw. Miej pretensje do lekarzy, że tyle czasu Ci zmarnowali bo tak to byś sobie powoli robiła badania. Nikt tu milionerem nie jest i dziewczyny robią badania LATAMI żeby dojść o co się rozchodzi i jak zaradzić, gdzie szukać pomocy. Jeżdża na drugi koniec kraju, bo jakiś lekarz im tam może pomoże, bo pomógł i tej i tej i tej a u mnie w okolicy same patałachy. Zacznij może najlepierw od poukladania sobie w głowie czego tak na prawdę chcesz. Czego potrzebujesz. Zacznij pić codziennie melisę na uspokojenie, bo to nakręcanie się blokuje Ci cały cykl, może to tu jest pies pogrzebany. Trochę wdzięczności za to co one tutaj robią. Kosztowało ich to miesiące poszukiwań i multum hajsu, odmawiają sobie wszystkiego, wakacji, kosmetyków, nowego auta, ale wiedzą czego chcą i dążą do tego żeby to osiągnąć! I uda im się choćby miały pół świata przejechać żeby znaleźć rozwiązanie. Daj sobie najpierw na uspokojenie, poukładaj w głowie, w rodzinie i dopiero zacznij na spokojnie sprawdzać wszystko po kolei

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ja jestem b spokojna naprawdę ..i wcale się nie upieram by słuchać dalej lekarzy raczej tłumaczę się dlaczego słuchałam ich do tej pory.Posprawdzałam sobie już ceny wszystkiego co napisałyście i zamierzam to po kawałku zrobić

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Da si tu wkleić zdjęcie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem tyle że stoję z boku czytam i dużo osób powoduje że włosy mi dęba stoją!
    Przykre to więc nawet sie nie wypowiem bo sana badań póki co rzadnych nie robię a co będzie od kwietnia zadecyduje lekarz i ja sama jeśli nie uda się tak normalnie!
    Mam pytanie jeśli mogę oczywiście? Nie mialam tak nigdy więc mnie to zastanawia czemu mam śluz z krwią i 2 razy dzisiaj też miałam taki zabrudzony kolor też zmieszany z krwią a jestem chwilę przed owulacją?! Mam tak od ostatniego <3 na drugi dzień był pisałam takie male ilości jednorazowo nie do końca "nitki" i dzisiaj wiecej tego ale nie mam plamień ja poprostu obserwuje śluz i robię testy dlatego widzę i myślę? Hmmm

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem b wdzięczna za wszystkie rady naprawdę .Nie mam pretensji do was ani nawet do lekarzy tłumaczę się tylko czemu byłam"taka"głupia ,że po 3latach w tym
    Miejscu jestem ,gdzie jestem.A to ,że znalazłam się na tym forum znaczy właśnie,że zaczęłam szukać na własną rękę. Lepiej późno niż wcale.Z rad zamierzam skorzystać.Tylko nie bardzo wiem gdzie z rwntualnym
    Wynilami
    Mam
    Iść

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 21:51

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A melisę piję już od tygodnia ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka może to jakieś obtarcie po stosunku ?

    Veles myślę że już wystarczy tego tematu, naprawdę. Dziewczyny Ci napisały co powinnaś po kolei badać, więc tak rób co jakiś czas coś i już. I naprawdę poukladaj najpierw relacje z mężem, bo to bez znaczenia, że problem pojawił się po nieudanych staraniach. To ja nie chce myśleć co by było, gdybyście nie mogli mieć dzieci. Niestety historię wielu dziewczyn pokazują, że tu trzeba mieć twardą dupe i naprawdę solidne wsparcie

    frezyjciada lubi tę wiadomość

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak wkleić tu zdjęcie?

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widać nie wszyscy faceci są tacy jak powinni .Mój mąż zawsze marnie sobie radził z porażkami wpadał we frustrację,doły poddawał się łatwo taki chakrakter.Mój lekarz rodzinny opowiadał mi ostatnio ile małżeństw jegonpqcjentów z takimi problemami jak nasz się rozpadło ..ludzie różnie reagują pogratulować ,że wy macie tylko szczęścia,że macie wsparcie etc Mąż miał b traumatyczne,ciężkie dzieciństwo może to dlatego;(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To tym bardziej uważam, że terapia jest niezbędna a nie dziecko. Dorośli ludzie muszą sobie radzić z porażką . Tu wcale nie chodZi o to, że my mamy szczęście a Ty jesteś biedna. To się nazywa rozwiązywanie problemów

  • Veles Koleżanka
    Postów: 141 5

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak patrzę na wasze stopki i widzę że wielu z was się udało urodziły albo są w ciąży jak luna1993 czy to przez znalezienie przyczyny czy po prostu przypadek że w końcu zaskoczyłyście?

‹‹ 25 26 27 28 29 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego