Forum W oczekiwaniu na testowanie Marzec- miesiąc dwóch kreseczek
Odpowiedz

Marzec- miesiąc dwóch kreseczek

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    O kurde, ale spadł :/ :/
    To teraz szybko dupek, luteina i może da się uratować!

    Agge, wybacz, ale przy takim progu to nie wierze w to :( Zobacze, co lekarz na to wszystko...

  • buba123 Autorytet
    Postów: 679 922

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Dlaczego on tak spadl z 17.3?! Nie zauwazyl ciazy? Skupil sie tylko na @?! Ja czulam, ze jestem w ciazy, a debil progesteron nie?!
    No kurde aż dziwne ze taki malutki progesteron i nic dziwnego ze krwawisz... Nie masz możliwość wczesniej do lekarza? Moze ktoś Cie przepusci ... Kurde jak dla Ciebie prolutex w zastrzykach

    21.06.2017 - 1 iUi udana :) - syn
    mhsvx1hp39vz818l.png
    21.01.2019- 2 iUi - udana :)
    02.02.19 - beta 67.5,
    03.02.19 - beta 138,5
    04.02.19 214,7 :)
    05.02.19 343.9
    11.02.2019 3477.8 - rośnij kropku rośnij :D
    w4sqcsqvswtczzdq.png
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Agge, wybacz, ale przy takim progu to nie wierze w to :( Zobacze, co lekarz na to wszystko...
    A o której masz wizytę?

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Kurde :( co z tym progiem... Musisz chyba na dobre wdrożyć plan brania wspomagaczy w II fazie cyklu, lekarz już teraz MUSI to zalecić... W ogóle tą fazę trzeba wydłużyć...
    Słońce tylko mi się nie łam, błagam! Marzec, wiosna, bocian, zapylanie, pamiętaj!!! :*

    Nie lamie sie, przynajmniej dzieki Wam, znam plan dzialania :* Zasram sie na smierc przy luteinie, ale bede brala kazdego miesiaca. Nie pozwole @ ot tak przyjsc o zbic mi proga. Dobra, w calej tej niesprawiedliwosci, przynajmniej mam udokumentowane 3 poronienia.. te ich magiczne, zasrane 3, wiec niech zaczna dzialac

    Wizyta o 18.00, moj lekarz od tej przyjmuje..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2019, 14:16

    moni05, szona lubią tę wiadomość

  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7899 11206

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Progesteron 1.6, beta 15.6..
    Pewnie dlatego plamisz. Ale beta jest dodatnia, więc maluch walczy. Sprawdź jutro czy jest przyrost ✊✊✊✊

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko po prostu miałaś późne zagnieżdżenie i nim ciałko żółte zacznie produkcje to trwa to chwilę. Ale spokojnie luteina Ci go podniesie. Ile jej wzięłaś? Powinnaś mieć minimum 2x100 mg, a przy Twoim progu to nawet bym się zastanowiła nad 3 razami.. myślę, ze możesz wziąć teraz drugą dawkę. Ty masz luteinę pod język czy dowcipną?
    Spróbuj nacisnąć na lekarza, ze chcesz za wszelką cenę dać tej ciąży szansę i zobaczysz co się za tydzień na lekach wydarzy. Pamiętaj, ze dziewczyny po in vitro często w ogóle nie wytwarzają progesteronu bo mają sztuczne cykle i daje się to lekami wyregulować. byle zarodek miał chęć z Tobą zostać.

    Sasanka55, agge, moni05, MonikA_89!, Ochmanka, Tele...79, ef36 lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Sasanko po prostu miałaś późne zagnieżdżenie i nim ciałko żółte zacznie produkcje to trwa to chwilę. Ale spokojnie luteina Ci go podniesie. Ile jej wzięłaś? Powinnaś mieć minimum 2x100 mg, a przy Twoim progu to nawet bym się zastanowiła nad 3 razami.. myślę, ze możesz wziąć teraz drugą dawkę. Ty masz luteinę pod język czy dowcipną?
    Spróbuj nacisnąć na lekarza, ze chcesz za wszelką cenę dać tej ciąży szansę i zobaczysz co się za tydzień na lekach wydarzy. Pamiętaj, ze dziewczyny po in vitro często w ogóle nie wytwarzają progesteronu bo mają sztuczne cykle i daje się to lekami wyregulować. byle zarodek miał chęć z Tobą zostać.

    Wzielam juz dzis 3x100 mg... Wszystko zalezy od tego, co lekarz zobaczy na USG...Jesli cieniutkie endometrium, brak rozpulchnienia itd, to pewnie szanse zadne. W pierwszej ciazy walczylam o Dzidziulka od poczatku i tak ciagnelam do 9tc, zeby finalnie uslyszec, ze nic z tego :( Nie mam na to sily. Teraz bede obstawiona wszystkim od owu, niezaleznie od decyzji lekarza, a recepty zalatwie sama jak cos

  • moni05 Autorytet
    Postów: 4037 6184

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie, Sasanka. Tylko konta nie usuwaj :* jak lekarz ogarniety to spróbuje uratować sytuacje...

    MonikA_89!, Ochmanka, Sasanka55, Angelika1313 lubią tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7899 11206

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Właśnie, Sasanka. Tylko konta nie usuwaj :* jak lekarz ogarniety to spróbuje uratować sytuacje...

    Sasanko, jeśli lekarz zbagatelizuje sprawę, to trzeba będzie go zmienić. Zaszłaś w ciążę dwa miesiące z rzędu, więc musi być problem na etapie implantacji plus za niski progesteron

    Sasanka55, szona lubią tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko nie chcę Cię dołować, ale może być tak, ze będziesz musiała zawalczyć. I tym razem i każdym następnym. Ale warto. Coś u Ciebie z tą FL przebiega nie tak skoro masz ładnego proga i tak krótką FL, ale to nie znaczy, ze musi być źle. U mnie może nie był ten prog aż tak niski, ale z 6 skoczył progesteron w 3 dni na 17. Jak się organizm zorientuje, ze jest w ciąży to w ciągu tygodnia wejdzie na inne obroty. Teraz luteina i dupek mają za zadanie mu uzmysłowić co się dzieje. Jeśli dzidek się implantuje (a jest tak wszystkie widziałyśmy ciemniejącą kreskę) to znaczy, że endometrium jest dla niego dobre. Wiem, ze Ci trudno, ale myśl pozytywnie. wychwyciłaś ciąże bardzo szybko, od razu zadziałałaś. Teraz zostaje już tylko czekanie i leżenie w łóżku (weź l4 chociaż na 10 dni)

    Sasanka55, Magduullina, MonikA_89!, 5ylwian, szona lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Salome Autorytet
    Postów: 2592 3903

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka, sprawdź jutro, co z tą betą się dzieje. Oby było dobrze! Kciuki mocno zaciśnięte za Ciebie!!!!

    Sasanka55 lubi tę wiadomość

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Mój instagram
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka, ja tu jestem z doskoku, bo zabijam czas na niestresowanie się swoją ciążą... Ale część dziewczyn mnie tu zna, więc pewnie potwierdzą, że niejedno na forum widziałam.
    Na poprawę ciałka żółtego - bo z tym ewidentnie masz problem - duże dawki progesteronu i to najlepiej mieszanego (czyli syntetyczny i naturalny - takie minimum to duphaston i luteina, ale warto rozważyć też utrogesan - w Polsce nie ma niczego z tak dużą dawką albo zastrzyki Prolutex ) i to zaraz po owulacji.
    Dodatkowo, pracę ciałka żółtego poprawia zastrzyk Ovitrelle - przy czym wtedy warto brać go w ten sposób, że od 2 dpo podajesz sobie 1/5 strzykawki (czyli kupujesz jeden zastrzyk i dzielisz na 5 porcji, w międzyczasie trzymając w lodówce!) i tak 2 dpo, 4 dpo, 6 dpo, 8 dpo i 10 dpo.

    Beti82, Sasanka55, Ochmanka, moyeu lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje, Dziewczyny za wszystkie rady i wsparcie :* Naprawde biore sobie je wszystkie do serca i... telefonu (poprzez print screeny z nazwami lekow i dawkowaniem). Mysle, ze moj gin nie zbagatelizuje tego, co sie dzieje. Nigdy nie siedzialam u niego krocej niz 45 minut, wiec pewnie i dzis przyjrzy sie wszystkiego dokladnie, a jak nie, to za drzwiami bedzie moj maz pokaznych rozmiarow :)

    Salome, Malgonia, Ochmanka, moni05, agge, MonikA_89! lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze 1 pytanie- jesli strace rowniez te ciaze, to byscie zrobily przerwe w staraniach? Od meza i mamy slysze, ze powinnam, a ich argumentem jest moja psychika, ale czuje, ze jesli gin rowniez kaze mi odpoczac, to dopiero moj maly swiat pierdzielnie.

    Mam 33 lata i nie chce dluzszych przerw...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Agge, wybacz, ale przy takim progu to nie wierze w to :( Zobacze, co lekarz na to wszystko...
    Ejjj ty nie mow tak ! Rob co wazne walcz! Uda sie! Jest i to jest wazne nie poddawaj sie a lekarza opier**ol jak cos powie ze nie ma sensu czy cos walcz...! Ja w was wierze!

    Sasanka55 lubi tę wiadomość

  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 6 marca 2019, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka nie wiem czy mądrze mówię ale tak czuje w sercu. Nie powinnaś przerywać starań jeśli nie ma medycznych wskazań lub sama tego nie potrzebujesz! Ja tam do peselu nie zaglądam ale sama wiesz, jak i my wszystkie że po 30-tce każdy rok już swoje robi. Poza tym wiesz juz co się dzieje u Ciebie ale jeszcze nie miałaś okazji prawdziwie się z tym zmierzyć. Teraz, kiedy już będziesz obstawiona wszystkim czym trzeba, naprawdę jest duża szansa! Ja baaaardzo trzymam za Ciebie kciuki i wierzę że doszłaś już do końca wzniesienia i teraz będzie z górki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2019, 15:05

    Sasanka55, agge, Magduullina, szona lubią tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 6 marca 2019, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko wiem, że Ci ciężko w to uwierzyć, ale jeszcze naprawdę nic straconego.
    A co do przerwy ja bym nie robiła, bo to by chyba moją psychikę zrujnowało jeszcze bardziej. Wiesz juz teraz w czym może tkwić problem i będziesz wiedziała jak temu zapobiegać. Ale póki co skup się na tej ciąży :)

    Sasanka55, Magduullina lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Tele...79 Ekspertka
    Postów: 205 429

    Wysłany: 6 marca 2019, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Finisz był na pieska, więc najpierw się szybciutko na brzuch położyłam, żeby się przekręcić na plecy, ale ledwo na brzuch się zdążyłam położyć, a M krzyczy "wszystko wypływa! Szybko!" I krzesełko mi pod nogi podtyka :P wkręcił się chyba bardziej niż ja :D
    Heheh super że tak reaguje. Mój jak zobaczył że robię świecę to stwierdził że mi już bije na starość heheh.

    Pauliśka jutro jak zrobisz betę to na pewno już coś pokaże.

    Sasanka jesteś w ciąży tak jak przeczuwałaś i dobrze że zrobiłaś ten test wczoraj,bo tak to być poroniła i nawet byś o tym nie wiedziała. Kochana kropek się wgryza będzie dobrze. Walcz,musisz być teraz silna.

    Weronika Ty dopiero tydzień po terminie @ więc jeszcze tam dużo gin nie zobaczy,ale trzymam kciuki by się kropek pokazał tam gdzie trzeba.

    Moni05 jestem w szoku,u nas do Endokrynologa trzeba czekać ponad rok,ale jestem miło zaskoczona że w ciąży można mieć szybko wizytę.

    Sasanka55, Jola79 lubią tę wiadomość

    31 cykl starań, listopad 2017- CB, Styczeń 2018- PJP Euthyrox.
    HBS+ Niskie AMH
    Krótkie cykle ok.24-26dni.
    w sierpniu 2018 laparo,histero i HSG
    Wiek 40lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2019, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanka wrote:
    Sasanka nie wiem czy mądrze mówię ale tak czuje w sercu. Nie powinnaś przerywać starań jeśli nie ma medycznych wskazań lub sama tego nie potrzebujesz! Ja tam do peselu nie zaglądam ale sama wiesz, jak i my wszystkie że po 30-tce każdy rok już swoje robi. Poza tym wiesz juz co się dzieje u Ciebie ale jeszcze nie miałaś okazji prawdziwie się z tym zmierzyć. Teraz, kiedy już będziesz obstawiona wszystkim czym trzeba, naprawdę jest duża szansa! Ja baaaardzo trzymam za Ciebie kciuki i wierzę że doszłaś już do końca wzniesienia i teraz będzie z górki!


    Moja Kochana :* <3 pragne dziecka i jesli jest to konieczne, moge cierpiec, moge lezec rok plackiem, moge wstrzykiwac sobie i 100 zastrzykow dziennie i tyc od hormonow jak swinia, ale juz wiecej Aniolkow nie chce :(

    Malgonia, Tele <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2019, 15:09

    Ochmanka, Magduullina lubią tę wiadomość

  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 6 marca 2019, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Progesteron faktycznie niski,ale mam koleżankę,która miała progesteron 5 a betę około 6 a teraz ma cudnego synka!! Bierz leki i się nie stresuj, będzie dobrze,musi być kochana!

    Sasanka55, Magduullina lubią tę wiadomość

    8p3os65gp79cy9ly.png
‹‹ 48 49 50 51 52 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego