Forum W oczekiwaniu na testowanie Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.
Odpowiedz

Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona_R wrote:
    Dziewczyny dlaczego wy tak rzadko współżyjecie, wiem o co chodzi z Ciri bo pisała ale pozostałe?
    Przecież powinno się współżyć zaraz po krwawieniu niemal do końca
    U mnie nie trzeba zachęcać, kicalibyśmy jak króliczki, ale na odległość jeszcze nie wymyślili niestety.
    Mi lekarz powiedział, że najlepsze plemniki 2-3 dniowe są.

  • anka2712 Przyjaciółka
    Postów: 262 32

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    U mnie nie trzeba zachęcać, kicalibyśmy jak króliczki, ale na odległość jeszcze nie wymyślili niestety.
    Mi lekarz powiedział, że najlepsze plemniki 2-3 dniowe są.
    Mi powiedzial tak samo:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja planuje seksy od soboty tj 18 dc do 22dc co dwa dni, myślicie,że wystarczy czy ściągać Monsza awaryjnie jeszcze na 24dc?
    Niestety u mnie z tym masakra:/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka...ja nie podważam zdania Twojego lekarza.
    Jak zgłosiłam się rok temu do swojego i tłumaczę mu co mamy za sobą i, że ciągle nic to on mi wypala...jak ja współżyje? Zabił mnie tym...no bo co jak? normalnie przecież! Wtedy byliśmy parą na odległości i bawiliśmy się tak, że jak tam zbliżało się do owulacji no to jak mógł to był. Tłumaczę temu swojemu lekarzowi, że generalnie gdzieś w granicach dni płodnych, itp. Nie śmiał się ze mnie ale skwitował to pytaniem czy ja wiem kiedy mam w ogóle owulacje...dalej się nie odzywałam jak wyłuszczył mi problem. Powiedział mi, że mam przyjść za 3mc ale przez ten czas co 2-3 dni współżyć...ile my się na kombinowaliśmy , na jeździliśmy i nie dało się dotrzymywać terminów. Zapadły decyzje o przeprowadzce....i minął rok...wróciłam do lekarza i dopiero się zaczęło....to był mój pierwszy cykl stymulowany ale i pierwszy z regularnych współżyciem...i zanim upewniłam się o ciąży lekarz po sto razy pytał się mnie na każdej wizycie czy na pewno regularnie współżyje bo biorę leki i inaczej mogę sobie odpuścić.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moj mi powiedzial dosłownie tak: " seksic sie najlepiej mocno, konczyc głęboko i nie myslec o dziecku. A jak ciagle myslisz o ciazy, to sie zrelaksuj czerwonym winem".

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morella wrote:
    A skad jestes?
    o dziewczyno...jak przestaniesz rzygać do z tym koszem zapraszam na Olsztyn:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiohiohio, gdybym sluchala lekarza to codziennie bym lala wino. Bo ja ciagle o ciazy mysle:/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona_R wrote:
    o dziewczyno...jak przestaniesz rzygać do z tym koszem zapraszam na Olsztyn:)

    Ale Cie wywialo...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    ja planuje seksy od soboty tj 18 dc do 22dc co dwa dni, myślicie,że wystarczy czy ściągać Monsza awaryjnie jeszcze na 24dc?
    Niestety u mnie z tym masakra:/
    Madzia to faktycznie może być trudno ale nie masz pewności kiedy będziesz miała owulacje...a monitoring? Trochę zawęziłby ramy czasowe.
    My np. w środę byliśmy przekonani że już czas owulacji, mój w piątek rano poprawił i pojechał na długi weekend majowy...ja po 15 poszłam do swojego ginekologa a on mi mówi że pęcherzyk jeszcze jest więc zabrałam dupę w kupę i pojechałam grzeszyć w domu teściów...i tak to jest z tą owulacją

  • anka2712 Przyjaciółka
    Postów: 262 32

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona_R wrote:
    Anka...ja nie podważam zdania Twojego lekarza.
    Jak zgłosiłam się rok temu do swojego i tłumaczę mu co mamy za sobą i, że ciągle nic to on mi wypala...jak ja współżyje? Zabił mnie tym...no bo co jak? normalnie przecież! Wtedy byliśmy parą na odległości i bawiliśmy się tak, że jak tam zbliżało się do owulacji no to jak mógł to był. Tłumaczę temu swojemu lekarzowi, że generalnie gdzieś w granicach dni płodnych, itp. Nie śmiał się ze mnie ale skwitował to pytaniem czy ja wiem kiedy mam w ogóle owulacje...dalej się nie odzywałam jak wyłuszczył mi problem. Powiedział mi, że mam przyjść za 3mc ale przez ten czas co 2-3 dni współżyć...ile my się na kombinowaliśmy , na jeździliśmy i nie dało się dotrzymywać terminów. Zapadły decyzje o przeprowadzce....i minął rok...wróciłam do lekarza i dopiero się zaczęło....to był mój pierwszy cykl stymulowany ale i pierwszy z regularnych współżyciem...i zanim upewniłam się o ciąży lekarz po sto razy pytał się mnie na każdej wizycie czy na pewno regularnie współżyje bo biorę leki i inaczej mogę sobie odpuścić.
    Ja zawsze myslalam wlasnie ze im czezciej tym lepiej. A osobiscie uwazam ze nie ma reguly:)
    I powiem Ci szczerze, ze jak Maz bylby na miejschto pewnie byloby co 2 dni, co trzy. Ale nid z obowiazku tylko po prostu z checi, zawsze gtam wspolzylismy. Ostatnie dwa cykle tylko malo serduszek. Dlatego mam nadzieje ze Twoja recepta lomoze w przyszlym cyklu, jak juz sie okaze, ze ten poszedl na straty:)

    Arizona_R lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morella wrote:
    A moj mi powiedzial dosłownie tak: " seksic sie najlepiej mocno, konczyc głęboko i nie myslec o dziecku. A jak ciagle myslisz o ciazy, to sie zrelaksuj czerwonym winem".
    ja się gimnastykowałam, żeby nie było mechanicznie...w sensie trzeba, zrób to idźmy spać....drugiego takie cyklu bym nie dała rady chyba:)ale fakt myśl o dziecku nie królowała...tliła się bo wiadomo ale nie podchodziłam do swojego z poczuciem...no trzeba to zrobić

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morella wrote:
    Hiohiohio, gdybym sluchala lekarza to codziennie bym lala wino. Bo ja ciagle o ciazy mysle:/
    lampka czerwonego wieczorem na zdrowie Ci wyjdzie, endometrium poprawi:P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszystko zależy od żywotności plemników...jedne wytrzymają 2 dni inne 3....więc pilnować terminów!:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona sprawdzam jak mogę poza monitoringiem wydaje się, że powinno się trafić w tym czasie wszystko wskazuje na 20-21dc. Niestety u Nas to nie jest kwestia chęci dojazdu lub nie. Mój Mężu żeby móc przyjechać poza weekendem musi pisać raport kilka dni wcześniej, a weź tu wiedz wcześniej i często po prostu nie może.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Arizona sprawdzam jak mogę poza monitoringiem wydaje się, że powinno się trafić w tym czasie wszystko wskazuje na 20-21dc. Niestety u Nas to nie jest kwestia chęci dojazdu lub nie. Mój Mężu żeby móc przyjechać poza weekendem musi pisać raport kilka dni wcześniej, a weź tu wiedz wcześniej i często po prostu nie może.
    rozumiem...nie jest to łatwa sytuacja...ale kto powiedział, że nie może się udać?:) Będę trzymać kciuki:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki a Ty daj znać w pon jak Twój bąbelek się ma. Ale ja wiem, że to tylko chwilowa niedogodność.
    Morela a Ty skąd, że tak wszędzie daleko, czyżby Warszawa;);)?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieje, że trochę Was zmobilizowałam?! Z Wami zaczynałam i mam ogromny sentyment, tym bardziej życzę Wam powodzenia...fajnie się mądrzyć jak się już udało co? Może nie fajnie a łatwo...mam za sobą niezły bagaż a przecież dwa miesiące temu byłam dokładnie w tym samym puncie co Wy i na prawdę nie zapomniałam jak to mało fajnie jest...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morela to pewnie z dołu Polski co?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O właśnie się dowiedziałam, że mężu w nast czwartek wraca do niedzieli:)
    Więc od soboty wieczór do niedzieli następnego tygodnia seksujemy co dwa dni:) musi się udać, chyba, że się owu wyjątkowo przyspieszy i zdecyduje pojawić się jutro.
    Morel Wawa albo Kraków:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morela jest z Lodzi;)

‹‹ 137 138 139 140 141 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ