Forum W oczekiwaniu na testowanie Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.
Odpowiedz

Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój nie gotuje, ale cóż nie można mieć wszystkiego:) Poza tym trafił mi się taki chłop, że powinnam codziennie za Niego dziękować;)
    Baronowa zaciskam kciuki!

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spoko moj tez taki jest. Wczoraj go pytam jak ze mna wytrzymuje wiec stwierdzil ze sam nie wie bo moje balaganiarstwo doprowadza go do szalenstwa, na co ja do niego ze to taka strategia ze specjalnie nie sprzatam zeby byl maly pretekst do klotni to wtedy nie bedzie mial czasu myslec o wiekszych klotniach :D

    Ale ogolnie to moj poprzedni byl kucharzem i ten to mnie tak wnerwial ze powiedzialam ze ja jak tak zle gotuje to nawet kanapki do pracy ma robic sobie sam :P
    Dla porownania ten uwielbia jak gotuje i zawsze sie smieje ze po tylu latach wreszcie trafila mu sie kobieta ktora potrafi gotowac :D

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • KASIAG24 Autorytet
    Postów: 1424 902

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moj tez nie jest z tych ghotujacych dlatego kazdy obiad zrobiony przez niego jest dla mnie WOW!! :D

    ja sie nie moge doczekac jak bede teraz juz na wolnym do konca ciazy bede sobie gotowalaaaa pieklaaaa az bede miala dosc i zatesknie za praca i ludzmi :P

    km5szbmhj06ctvox.png

    gwn9018.png
  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie umiem w ogóle gotowac, gotuje J. I robi to bardzo dobrze, na szczęście bardzo też lubi gotować. Więc nie wiem czemu ja miałabym to robić tylko dlatego, że mam pochwę ;)
    Jak pisałam w tym tygodniu ma wolne, więc wczoraj byliśmy na gigantycznych zakupach i to będzie tydzień pysznego jedzenia... Mmmmmm

    KASIAG24 lubi tę wiadomość

    7v8rikgni12rlaff.png
  • KASIAG24 Autorytet
    Postów: 1424 902

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna no tak dobrze mowisz, tyle, zeTwoj to lubi, a gdyby nie lubial? to jednak chyba musialabys gotowac tylko dlatego ze masz pochwe no i moze zebyscie nie wymarli z glodu :D


    ciri22 lubi tę wiadomość

    km5szbmhj06ctvox.png

    gwn9018.png
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo dokladnie, moj np lubi gotowac ale tez zdaje sobie sprawe ze jak on wychodzi o 9 i wraca czasem o 21 to nie ma jak gotowac, sa takie dni ze mi sie nie chce i mowie mu ze albo on zrobi albo cos na szybko jemy, ale z drugiej strony, ja tez uwielbiam jak widze ze jemu cos bardzo smakuje :D choc nie powiem w weekendy jak on nie gotuje bo np mamy z piatku obiad to zawsze cos piecze :D bo uwielbia to robic.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaKliwijska wrote:
    Dzień dobry:)
    Jak się dziś macie? Jak staraczki po leżakowaniu? Temperatura skacze?


    Mnie od wczoraj bardziej swędzą i pieką sutki. No i zaczełam 7 tydzień, jupi :D

    U mnie ładny skok(wykres dostepny) ale też bez ekscytacji bo juz tak bywalo. Poza tym umieram tak mnie boli brzuch cos mi siedzi na zoladku albo jelitach

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, ja wychodze z założenia, że w każdym domu powinien być układ taki, jaki pasuje obojgu, a nie coś powinno się robić tylko ze względu na płeć. Jeśli J. nie umiałby gotować, to pewnie oboje męczylibyśmy się po równo, a nie to, że skoro i on, i ja nie umiemy, to siłą rzeczy przechodzi to na mnie.
    Ale tak jak pisałam - najważniejsze, żeby w każdym domu był tkai układ, jak pasuje partnerom, a nie ktoś się do czegoś zmuszał :)

    7v8rikgni12rlaff.png
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W zwiazku tak ale jak juz dochodzi dziecko to ja osobiscie bym zrobila wszystko zeby nauczyc sie gotowac i zeby dziecko jadlo domowo w miare smacznie (chociaz kilka przepisow). Ja jako dziecko pochodze z domu gdzie mama i babcie dobrze gotuja ale moja ciotka juz nie potrafi i jak jej dziecko przychodzi do babci to poznaje jedzenie dopiero... Ona nawet nie stara sie dostarczac dziecku taki smakow jak powinna (nie kwestia tego ze nie umie ale nawet nie probuje) i efekt jest taki ze dzieciak w domu jej teraz nie chce jesc bo w zlobku mial lepsze.
    Noo wiec jesli dochodzi dziecko nie chodzi o to ze ty masz to robic ale zeby jednak sie ktores pomeczylo i pouczylo. Ale oczywiacie to moje zdanie ;p

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja lubię gotować, relaksuję się przy tym, ale wtedy kiedy chcę, a nie muszę. Mój nigdy nie przyzna, że coś mu nie smakuje, nawet gdy śpieszę się o coś ewidentnie spitolę;)
    Dziewczyny jak ja wytrzymam 2 tygodnie do terminu @?! Jeszce mam zamiar progesteron zrobić.

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wez sobie ustal jakies punkty. Dni wazne z jakiegos powodu i od dnia do dnia bedzie najlatwiej :D a nie jak na termin czekasz 2tyg :P
    Noo moj potrafi powiedziec ze cos mu nie smakuje ale bo cos, zwykle to kwestizaa tego ze np czegos nie lubi (a jest tego bardzo malo) ale tez troche ja sie od niego ucze, on tez umie dobrze gotowac (ale to dlatego ze przez wiele lat sam mieszkal bez kobiety a jego mama paskudnie gotuje :P i byl zmuszony nauczyc sie gotowac jesli chcial zjesc dobrze i w domu a nie wiecznie na miescie)
    Wiecie nic nie zalatwilam, nie zrobili mi usg i czekam na czwartek...

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Ja lubię gotować, relaksuję się przy tym, ale wtedy kiedy chcę, a nie muszę. Mój nigdy nie przyzna, że coś mu nie smakuje, nawet gdy śpieszę się o coś ewidentnie spitolę;)
    Dziewczyny jak ja wytrzymam 2 tygodnie do terminu @?! Jeszce mam zamiar progesteron zrobić.
    normalnie, jak każda ;)
    powkręcasz się w ciąże, 15 razy w nią zwątpisz, żeby znowu poczuć jakieś ukłucie i pewnie 10 po owulce zatestujesz, no jak każda :D

    ciri22 lubi tę wiadomość

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa_83 wrote:
    normalnie, jak każda ;)
    powkręcasz się w ciąże, 15 razy w nią zwątpisz, żeby znowu poczuć jakieś ukłucie i pewnie 10 po owulce zatestujesz, no jak każda :D
    Powiem Ci, że w ostatnim cyklu dotrwałam do @!.
    Ale teraz będę miałam urlop na @ więc pewnie faktycznie zatestuję.
    A co do reszty 100% prawdy pewnie co drugi dzień będę w ciąży co drugi absolutnie nie i tak do końca.
    Mój nigdy nie musiał gotować, ale jak go po proszę/nie chce mi się/on ma wolne to ugotuje, ale jak mam być szczera to tak średnio mu wychodzi.

  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nooo ta magiczna granica 10 dpo heh jak mi zal ze w moje urodziny nie bedzie chociaz 10 dpo;)

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój nie gotuje, ale czasem mam jakiś odpał i przepisem mu całkiem fajnie idzie

    ja nie lubię gotować, bo mi pomysłów brak, tzn. po tylu latach nie chce mi się wymyślać;/

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia N. wrote:
    Nooo ta magiczna granica 10 dpo heh jak mi zal ze w moje urodziny nie bedzie chociaz 10 dpo;)
    no ale może chociaż ci się pęknie dziecie wgryzie z okazji urodzin :D

    u mnie mój ojciec ma urodziny 06.09, a mój mąż 27.09 fajnie by było jakby się okazało, że lekarz jest ślepy ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia 2015, 20:00

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie moj to lepiej gotuje niz moj byly kucharz :D

    Ale jakos wiecie ja to od zawsze gotuje (zaczelam w gimnazjum gotowac dla siebie i rodzenstwa proste obiady) i ja jakos sobie nie wyobrazam ze ktos nie umie gotowac, dla mnie gotowanie to tylko wprawa i nauka, mozna miec lepsze lub gorsze wyczucie smaku i proporcji ale z czasem wszystkiego mozna sie nauczyc, ja kiedys robilam wszystko na przepis potem zaczelam sama przerabiac na swoje potrzeby i smaki potrawy ale nadal dzwonie czasem do mamy zapytac jak cos robi bo ja nie wiem jak to przyrzadzic bo pierwszy raz.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa_83 wrote:
    mój nie gotuje, ale czasem mam jakiś odpał i przepisem mu całkiem fajnie idzie

    ja nie lubię gotować, bo mi pomysłów brak, tzn. po tylu latach nie chce mi się wymyślać;/
    A to znam to tez ze cos bys zjadla i nawet masz ochote zrobic ale juz sama nie wiesz co bo wszystko juz bylo lub wszystko oklepane. Ja ostatnio na promocji kupilam ksiazke do chinskiego zarcia, mega drogie jak dla nas sa to potrawy ale to jest dopiero wyzwanie cos z niej zrobic :D ale juz mam kilka swoich ulubionych przepisow :D

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak mam, że przepis to dla mnie tylko sugestia;) zawsze robię po swojemu, czasem z czymś przesadzę,Ale lubię robić nowe przepisy przy starych się nudzę.
    Baronowa, Klaudia kiedy testujecie?

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 25 sierpnia 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo ale np smakow tez trzeba sie nauczyc, ja czasem jestem jeszcze na etapie nauki szczegolnie jesli chodzi o smaki orientalne :D

    I mam jeszcze jeden problem, zawsze gotowalam dla 5 osobowej rodziny wiec jak gotuje teraz dla naszej dwojki albo robie za duzo i zostaje albo za malo :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia 2015, 20:06

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
‹‹ 486 487 488 489 490 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ