Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.
Odpowiedz

Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam nadzieję, że jeszcze Was złapie. Właśnie weszłam do łazienki i spojrzałam na test pojawiła sie na nim bardzo delikatna, druga krecha. To 2 h po fakcie. Jutro sprawdzę porannym, ale już zrobiłam sobie nadzieję.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Awatar slodki bo czarny labrador jest najslodszym stworzeniem na swiecie. A jesli moje dzieciatko mialoby wloski po mnie, to bedzie taki malutki czarnuszek;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Dziewczyny mam nadzieję, że jeszcze Was złapie. Właśnie weszłam do łazienki i spojrzałam na test pojawiła sie na nim bardzo delikatna, druga krecha. To 2 h po fakcie. Jutro sprawdzę porannym, ale już zrobiłam sobie nadzieję.

    No tu bylabym ostrozna jednak. Ja mialam dwie wyraźne krechy po czasie. No ale u Ciebie musi byc inaczej:) trzymam kciuki!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Morel potrzebowałam ściągnięcia na ziemię. Ja nigdy 2 krech nie miałam. Aaaa jak ja przetrwam noc:).

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malo tego. Test byl wciaz z rozowymi krechami nawet dwa tygodnie po testowaniu. Niestety trzeba przyjac zalozenie, ze test odczytany po czasie jest niewazny. Oby u Ciebie okaxalo sie, ze to ciaza:) wykres na to wskazuje:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, wiem i kiedyś nie pomyślałabym, że się takim przejmę. Rano dam znać. Dziś już nic nie pije, żeby lepsze stężenie było. Rano dam znać. Znając moje szczęście nic nie będzie tylko niepotrzebnie się podjarałam. A Ty tam lulaj chłopaków na lepsze przyjęcie:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nawet nie wiesz, jak ja sie podkrecilam. Lepiej zachowac stoicyzm bo rozczarowanie boli. No ale nadzieja umiera ostatnia wiec trzymam kciuki:) o ktorej dasz znac?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak swoją drogą trzymalaś test dwa tygodnie?:):):) sentymentalna bestia, ja do jednego zaglądałam kiedyś po jakimś czasie wynosząc śmieci:). Ach baby,baby.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Planowo wstaję o 6, ale coś czuję, że jutro obudzę się wcześniej / nie zasnę w ogóle / kot mnie obudzi o 4 - ma tak w zwyczaju.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, trzymalam dlugo oba < bo dwa pod rzad takie mialam>. Pokazalam ginowi. No i jakos tak mialam gleboki stosunek emocjonalny do tych testow bo to moje pierwsze dwie kreski...szkoda, ze negatywne:/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Planowo wstaję o 6, ale coś czuję, że jutro obudzę się wcześniej / nie zasnę w ogóle / kot mnie obudzi o 4 - ma tak w zwyczaju.

    Ja od 5 bede na nogach wiec prosze o wiadomosc;) grzeje juz fanfary:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może to też znaczyć,że coś bylo, ale się zmyło?. Wiem, że to zła wizja, ale tak się zastanowiłam. Piersi mnie bolą w cholerę jak to @ jutro przyjdzie jak nic.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chodzi mi o te Twoje testy. A co Ty masz za godziny do wstawiania? Kosz to noc:) Dam znać zamelduję się z rańca.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie raczej nic nie bylo bo gin nie widziala pecherzyka. W sumie nie powiedziala nic, tylko ze da luteine na wywolanie. Ale dlugo szukala po macicy wiec gdyby cos bylo to chyba by powiedziala. Ból piersi to typowo ciążowy objaw wiec wiesz...;)
    Wstaje o 5 bo na 6 do pracy chodze:) oby to byly moje ostatnie dwa tygodnie w tej firmie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za dwa tygodnie to ja dopiero owulacje bede miala...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak samo bolą mnie na @ więc dupka, pupka nic nie wiem. Ja mam na 8. I dla mnie to też idealny moment. Co prawda na zwolnienie nie chcę iść od razu, ale miałabym spokoj, że się wyrobię. A Ty się zazielenisz jak nic w tym msc. Ja Ci to mówię.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam pierdziele, od razu odchodze. W takim stresie to ja maluszka nie chce narazac na nerwy. A jakby sie dyrekcja dowiedziala, ze jestem w ciazy to dopiero bym miala.
    Ciri, moze owu bedzie wczesniej co? Kto wie;)
    Magdziula, testuj juteo i dopiero wtedy pozwalam biadolic;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ide spac. Dobrej nocy dziewczynki:*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morella wrote:
    Ja tam pierdziele, od razu odchodze. W takim stresie to ja maluszka nie chce narazac na nerwy. A jakby sie dyrekcja dowiedziala, ze jestem w ciazy to dopiero bym miala.
    Ciri, moze owu bedzie wczesniej co? Kto wie;)
    Magdziula, testuj juteo i dopiero wtedy pozwalam biadolic;)
    Ha! Ok, ok:) do jutra!!!:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2015, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie u mnie to zdecydowanie za min 10 dni...

‹‹ 50 51 52 53 54 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ