Forum W oczekiwaniu na testowanie Świąteczne testowanie (grudzień)
Odpowiedz

Świąteczne testowanie (grudzień)

Oceń ten wątek:
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 24 listopada 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Innamorata dla mnie zdecydowanie ten na górze jest ciemniejszy, chyba, że światło tak pada...

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 24 listopada 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    To chyba nie tylko wiek daje doswiadczenie jak moja mama dowiedziala sie o ciaxy to nie brala po uwage poronienia, dla niej to byl temat niemozliwy :( i jej szok kiedy stracilam ciąże :( :(

    Aga racja, niektórych rzeczy po prostu się nie bierze pod uwagę. Mi nigdy przez myśl nie przeszło, że doświadczę ciąży pozamacicznej, w końcu tylko 1% szansy..

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • 91Ewela09 Autorytet
    Postów: 1647 2200

    Wysłany: 24 listopada 2016, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się po chwilowej nieobecności. Ja czekam na @ jutro powinna być, muszę chyba dziś w nocy ładnie ją poprosić żeby była jak się obudzę. Nie lubię jak się spóźnia.
    A jak u Was dziewczynki starania pełna parą?

    Nasze najważniejsze i największe szczęście ❤❤❤
    klz9io4pgd9tnf0d.png
    nzjdgzu3oxwel88w.png
  • Milageros Koleżanka
    Postów: 42 16

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie to czekanie na testowanie jest okropne.... i takie jakies dłużace się!

    Milageros
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milageros wrote:
    Jakie to czekanie na testowanie jest okropne.... i takie jakies dłużace się!

    Strasznie! Dzień jak tydzień a ja znów się macam po piersiach w oczekiwaniu na znaki niebios :D jeszcze tyle dni do testowania. Nie wiem jak to zniose bo ostatnio było łatwiej. Dużo wolnego i czas jakoś minął...

    Ewcia88, suri2016, Oluchna, Arleta lubią tę wiadomość

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • Justya85 Autorytet
    Postów: 714 401

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    Strasznie! Dzień jak tydzień a ja znów się macam po piersiach w oczekiwaniu na znaki niebios :D jeszcze tyle dni do testowania. Nie wiem jak to zniose bo ostatnio było łatwiej. Dużo wolnego i czas jakoś minął...
    hehe ja też tak robiłam w tamtym miesiącu, a oczywiście wszystkie oznaki ciążowe miałam hehe :) ból piersi (bardziej sutków) niedobrze mi było chyba z tego stresu i czekania, dużo białej wydzieliny :) no masakra ale taka prawda że ja nie obserwowałam się tak bardzo jak się nie starałam a teraz wszystko mnie zakuje i już zapisuje. Ogłupieć można. U mnie dopiero przed owu jak będzie, śluzu mało, test owu negatywny:( 12dc...

    Klara Wysocka lubi tę wiadomość

    Panie Boże chroń tą małą istotkę i pozwól nam ją kochać...synuś!
    9ewnskjogh9me2fr.png
    29.11.2017 mamy serduszko!
    Córeńka 5 latka (2013)
    Aniołek [*] hbd10 (w 7 przestało bić serduszko:() (11.05.2017)
    hashimoto, podwyższona prl, homa-r 1,66-dietka
  • Milageros Koleżanka
    Postów: 42 16

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja tez mialam wszytskie normalnie oznaki, a wciaze zaszla moja kolezanka a nie ja :D Poki co, nie mam zadnych objawow :) Ale zaraz pewnie zaczne juz patrzec, czy aby nie mam niebieskich zylek na pierwsiach itp :) Takze, czasie plyn!!!

    Milageros
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by niestety chyba większość z nas przez to przechodzi... prawda jest taka, że przed staraniami się tak nie obserwowałam, w ogóle praktycznie, a tak jak pisze Justya85 teraz każdy najmniejszy szczegół odnotowuję i doszukuję się w nim jakiegoś znaku. To jest dla mnie na prawdę szkoła cierpliwości i pokory..:)

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • Ewcia88 Ekspertka
    Postów: 252 96

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BYłam na chwilę na forum BBF.. Matko.. ale tam promiennie, cieplutko, macierzyńsko! :D

    kaha lubi tę wiadomość

    Termin porodu 27.09.2019
    Najprawdopodobniej chłopczyk - Filipek :)
    Jestem z Wrocławia :)
    4c2zw9b.png
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już tupię nóżką w pracy, po powrocie do domu otwieram winko, czekam na M i działamy dalej:)

    Oluchna, Ewcia88, kaha lubią tę wiadomość

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • Milageros Koleżanka
    Postów: 42 16

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My juz po staraniach, tylko czekanie pozostalo, ehhh:)staram sie skupiac na pracy i innych takich, bo oszalec mozna!

    Milageros
  • mycha91 Autorytet
    Postów: 1137 1055

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dzisiaj gorszy dzień, już chyba kurde sama nie wiem czy miałam tą owulke czy nie a jak miałam to kiedy.... niby mierze tempke i obserwuje śluz i byłam u gina w tym tygodniu obczaić pęcherzyk, ale jakiś wkurw mam dziś na to wszystko. Zwalam to na chorobę miesiąca miodowego której się nabawiłam bo intensywnych przytulankach 3 dni pod rzad. :P

    Ewcia88, Oluchna lubią tę wiadomość

    p19udqk3k1omz18g.png

    25 tc 870 g Uleczki <3
    19tc 290g ! Kawał - no właśnie.Kogo?
    7tc, 0.62 cm kropka i bijace serduszko <3
    5CS 12dpo - beta 99.47! 15 dpo - 361.62!!
  • ma_rtha Koleżanka
    Postów: 56 7

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macie racje dziewczyny wmawianie sobie objawów całkiem dobrze działa. Do mnie @ powinna przyjść w poniedziałek a dziś jadąc z pracy musiałam się zatrzymać bo zrobiło mi się nie dobrze oczywiście połączyła to z jednym chociaż prócz bolących piersi czyli jak zwykle przed @ staram sobie nic innego nie wmawiać czasem poczuje jajnik jeden i drugi wczoraj delikatne kłucie jakby macicy pojawia się promyk nadziei ale staram się zaraz sprowadzić siebie na ziemie. Jednak choroba nie odpuszcza i chyba bez antybiotyku się nie obejdzie a przyznam ze dopóki jest nadzieja bardzo się tego boje a do poniedziałku jeszcze kilka dni co o tym sądzicie dziewczyny

    ma_rtha
  • Milageros Koleżanka
    Postów: 42 16

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja juz nawet nie mierze tej temperatury... poza tym w tym cyklu zglupialam calkiem. 11 DC mialam 3 pecherzyki, jeden na 16 mm, 13 dc wizelam pregnyl, mielismy wg zalecen lekarza starac sie 13 dc, 14 dc. takz tez zrobilsmy. Po czym 16 dc robie test owu i jest pozytywny.... wiec znowu szybko starania! Matko jak ta ludzkosc przetrwala, skoro to takie skomplikowane :)

    Ewcia88, Klara Wysocka lubią tę wiadomość

    Milageros
  • Ewcia88 Ekspertka
    Postów: 252 96

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Choroba miesiąca miodowego :) Też często miewam po intensywnych przytulańcach :)
    Mi pomaga zawsze Urofuragina :) 1-2 dni i po sprawie.

    Oluchna, mycha91 lubią tę wiadomość

    Termin porodu 27.09.2019
    Najprawdopodobniej chłopczyk - Filipek :)
    Jestem z Wrocławia :)
    4c2zw9b.png
  • Milageros Koleżanka
    Postów: 42 16

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na chorobe miesiaca miodowego ostatnio lekarz mi przepisal Monural, ponoc wlasnie bezpieczny w ciazy i podzcas staran. Pomogl mi od razu, takze polecam. A niestety czesto mi sie to zdarza :/

    mycha91 lubi tę wiadomość

    Milageros
  • Ewcia88 Ekspertka
    Postów: 252 96

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do wkręcania sobie objawów... dzisiaj leciutko zakręciło mi się w głowie... więc od razu wyczytałam, że zawroty głowy i omdlenia to oznaki b.wczesnej ciąży. hahaha :D
    Jeszcze 45 min i wracam do domu pracować nad endo bo to już zaczyna być komedia :D

    Termin porodu 27.09.2019
    Najprawdopodobniej chłopczyk - Filipek :)
    Jestem z Wrocławia :)
    4c2zw9b.png
  • Justya85 Autorytet
    Postów: 714 401

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milageros wrote:
    Matko jak ta ludzkosc przetrwala, skoro to takie skomplikowane :)

    no ja właśnie nie wiem!!!!! moja babcia 6 dzieci, moja mama bez problemu 3. Mój tato miał 11 rodzeństwa (z tym że, że tak powiem od dwóch mam)oni to jakoś inaczej robili czy co:/ ja mam mnóstwo koleżanek co pierwsze za pierwszym razem, drugie za pierwszym razem... ja nic nie mówie bo to mój 2cs ale jak tak Was czytam, to aż nie mogę uwierzyć. I ja jakoś nie mogę uwierzyć (może jeszcze) w teorie że za bardzo się chce. Ja też jadę po dziecko do przedszkola po drodze do sklepu po wino, dzisiaj sama pije bo mąż jutro ma badania w pracy i dzisiaj też go nie będę molestować, zresztą test owu neg. ALE pewnie od jutra i tak zaczniemy tak jak planowałam hehe:) chociaż bzykanie sobie można zaplanować:)

    Ewcia88, Oluchna lubią tę wiadomość

    Panie Boże chroń tą małą istotkę i pozwól nam ją kochać...synuś!
    9ewnskjogh9me2fr.png
    29.11.2017 mamy serduszko!
    Córeńka 5 latka (2013)
    Aniołek [*] hbd10 (w 7 przestało bić serduszko:() (11.05.2017)
    hashimoto, podwyższona prl, homa-r 1,66-dietka
  • Ewcia88 Ekspertka
    Postów: 252 96

    Wysłany: 24 listopada 2016, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna no racja :D Chociaż to można planować :)
    Co do wina to przerzuciłam się na półwytrawne z półsłodkiego i nie jest tak źle. Wytrawnego niestety nie jestem w stanie przełknąć.... :)

    Termin porodu 27.09.2019
    Najprawdopodobniej chłopczyk - Filipek :)
    Jestem z Wrocławia :)
    4c2zw9b.png
  • ma_rtha Koleżanka
    Postów: 56 7

    Wysłany: 24 listopada 2016, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak jakby nie patrzeć zawrotów głowy tez już doświadczyłam pewnie takich bardzo na zawołanie przez to czekanie zauważam najmniejsze szczegóły i łącze to oczywiście z jednym po czym staram się myśleć rozsądnie jednak czas dłuży się zdecydowanie

    ma_rtha
‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego