X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Testujemy na koniec stycznia :)
Odpowiedz

Testujemy na koniec stycznia :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez czesto z mezem robimy sami pizze, obkladamy ciasto czym chcemy a potem zawijamy w taki slimaczki, calkiem inaczej smakuje =)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna_121 wrote:
    My tez czesto z mezem robimy sami pizze, obkladamy ciasto czym chcemy a potem zawijamy w taki slimaczki, calkiem inaczej smakuje =)

    Takie calzone?
    Tez czasem robimy zreszta robiona zawsze lepsza :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja mam pytanie. Czy spadek temperatury podczas implantacji musi być sprzężony z plamieniem ?

  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chodzi o to, czy spadek wiąże się zawsze z plamieniem? :D jeżeli o to chodzi, to plamienie w trakcie implantacji jest zajwiskiem baaaardzo rzadkim :)

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak też czytałam, ale zastanawiałam się, czy występuje ono zawsze ze spadkiem. Bo przecież nie każdy spadek to implantacja, a implantacja bez spadku też występuje.

    A ja siedzę i oglądam domowe porody w wodzie na youtubie i nie wiem ale jakoś dziwnie mi to oglądać a i tak dalej to robię :P np. to https://www.youtube.com/watch?v=hLHjb0YjZm8

    A Ty Strzała jak rodziłaś? naturalnie czy cc? Kasia, Mania jak było u was?

  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annielica, naturalnie :) miałam bardzo zabawny poród (z perspektywy czasu) i miło go wspominam ;)

    w wannie chyba nie chciałabym rodzić, nie wiem... wydaje mi się, że położna ma wtedy ograniczony dostęp i wszystkiego dokładnie nie widzi?

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie dziewczyny, jak to jest z tym spadkiem temperatury bo ja już doła załapałam:/ niby wszystko ładnie pięknie a tu dupa taki spadek, ciekawe jaka będzie jutro :/

  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 21 lutego 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gaga, jak to jaka? wyższa! :D

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strzała dobrze gadasz:D jutro będzie tylko wyższa ;) też liczę, że u mnie się podniesie i już nie spadnie ;)

    Strzała a teraz jak byś chciała rodzić też naturalnie? Ja się obawiam porodu sn i jest on u mnie raczej wykluczony gdyż od dziecka choruję na serce i nigdy nawet na wf-ie nie ćwiczyłam bo wysiłek jest mi nie wskazany :(

  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 21 lutego 2015, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annielica, chciałabym znowu urodzić naturalnie :) ale jakbym musiała mieć cc, to bym się nie broniła :)

    no, serducho ważna rzecz, więc na pewno będziesz pod stałą opieką lekarską.

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annielica wrote:
    Dziewczyny a ja mam pytanie. Czy spadek temperatury podczas implantacji musi być sprzężony z plamieniem ?

    Temperatura powinna się utrzymywać ale plamienie występuje bardzo rzadko...cchoć każda kobieta jest inna więc roznie może być :-)

    muriella lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ogólnie nie miewam plamień w ogóle, nawet przed okresem. Jak go dostaję to od razu z grubej rury, wiec nie sądzę żeby jakiekolwiek plamienie implantacyjne mnie dotyczyło.

    Kurczę czemu czas do testowania się tak okropnie dłuży? :( wolałabym już wiedzieć czy się mogę winka napić ;P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annielica wrote:
    Ja ogólnie nie miewam plamień w ogóle, nawet przed okresem. Jak go dostaję to od razu z grubej rury, wiec nie sądzę żeby jakiekolwiek plamienie implantacyjne mnie dotyczyło.

    Kurczę czemu czas do testowania się tak okropnie dłuży? :( wolałabym już wiedzieć czy się mogę winka napić ;P

    No fakt ja tez czekam choc mysle ze przez moje chorubsko nic teraz nie wyjdzie :-(

    muriella lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A który u ciebie dc? Podobno u niektórych kobiet ciąża objawia się tym, że czują się jakby były chore. Ja byłam chora tuż przed owulacją i bardzo dobrze, że nie choruję teraz bo na mnie działa jedynie aspirynka, a ta jak wiadomo działa teratogennie na płód:/...

  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 21 lutego 2015, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co do złego samopoczucie przed ciążą, to ja wam powiem, że teraz np jestem osłabiona. mam lekki katar, kaszel, czasami dreszcze ale żadnej wyższej temperatury, czy samopoczucia na grypę ;)

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli to się sprawdza:)
    A ja dalej mam mdłości... nie są jakieś silne ale jest mi po prostu niedobrze. Myślałam, ze to stres ale starałam się wyluzować i nic. Apetytu nie mam, za dużo nie jem więc już nie wiem co myśleć :( No i leń mi w tyłek wszedł straszny, nic mi się nie chce i najchętniej bym non stop spała:/ Nie wiem może ja też jestem chora?

  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 21 lutego 2015, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie, żebym spekulowała :) ale ja np mega zmęczenie zaczęłam odczuwać już 3 dni po wyznaczonej owulacji ;) pewnie już wtedy tarczyca zaczęła przyrastać. Także spokojnie, nie myśl tyle i miejmy nadzieję, że jutro będzie piękny skok :)

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • madziulek Autorytet
    Postów: 1303 303

    Wysłany: 21 lutego 2015, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie już 4dpo zaczęłam się dziwnie czuć. Wzdecia itp. I tak zostało ;)

    atdc3e5e035kp155.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 23:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mi się wydawało, że za wcześnie na jakiekolwiek ciążowe objawy. Ale jest dziwnie - mąż się pyta - może to zjesz, może tamto (same pyszności) a ja nic, na samą myśl mi niedobrze. To strasznie mnie niepokoi bo ja zawsze dużo jadłam, nawet jak miałam grypę itp. Denerwuje mnie okropnie ten stan rzeczy bo lodówka pełna smakołyków i wszystko leży... czasami się zmuszę ;( Ale skoro mówicie że wy zaczęłyście się czuć kiepsko tak wcześnie to może jednak nie zwariowałam?:/
    Strzała też liczę na skok, ale już tyle wykresów dziś obejrzałam, że to wcale nie musi oznaczać tego co chciałabym by oznaczało:P

  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 21 lutego 2015, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annielica, ja jeszcze dodam, że w tamtym cyklu jak się nakręciłam, to podświadomie właśnie odechciało mi się jeść słodyczy! na siłę próbowałam jeść ale nie mogłam i też było mi niedobrze na ich widok... Mam nadzieję, że u Ciebie to jednak faktyczny objaw :)

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



‹‹ 107 108 109 110 111 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ