Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie W listopadzie przytulanki, w lipcu piękne kołysanki 🤰🤰🤰
Odpowiedz

W listopadzie przytulanki, w lipcu piękne kołysanki 🤰🤰🤰

Oceń ten wątek:
  • Red555 Autorytet
    Postów: 1410 1974

    Wysłany: 23 listopada 2020, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cecylia on jest narwabym cholerykiem 🙄 taka jego uroda. Chlapię a potem jakby nigdy nic..
    Choć oczywiście nie zmuszam go do niczego :)
    No nic czekam na okres cierpliwie i zobaczymy

    f2w3rjjg126tkf9t.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 23 listopada 2020, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons - ja mialam takie bóle też na stres. W efekcie wyszło po gastroskopii, ze mialam wlasnie zapalenie błony śluzowej żołądka i nerwice. Nauczyłam się sobie z nim radzić przy pomocy oddychania.
    Co do celiakii - a zwróciłas uwagę? Może faktycznie te bole są po jakimś konkretnym jedzeniu?
    A co do mojej bezsenności - to twierdzą, że to stres. Endo kiedyś dała mi tabletki nasienne.

    Ja dzisiaj mam plamienia i bóle. Będzie 🙈 jak nic..

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 8138 9940

    Wysłany: 23 listopada 2020, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłam genetyczne na celiakie. Wyszła tylko jakaś możliwość, że mogę to mieć w przyszłości, tak zrozumiałam. Ale to takie, gdybanie. Wszystko mogę mieć w przyszłości. Myślałam, że to badanie jakieś konkretne jest skoro to geny 🙄

    No nic, spróbuję jakoś załatwić tą gastroskopię w takim razie jak mówicie, że nie ma dramatu. Mi po prostu utkwiła w głowie gastroskopia mojej mamy, która przeprowadzał jakiś lekarz sadysta, wpychając jej ta rurę na siłę do gardła... Brr... Masakra.

    Nie idę już na betę. Uspokoiłam się w końcu, czekam na okres. Jutro lekarz, mam nadzieję, zrobi USG i tak, może coś tam zobaczy czy się zbiera czy nie 🤷 nie chce się już tym denerwować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 listopada 2020, 15:04

    Czarek już z nami 🥳 24.11.2021 3270/56

    age.png

    Rozalka już z nami 🥳 24.11.2023 3480/54

    age.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020, 02.2023

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 23 listopada 2020, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Robiłam genetyczne na celiakie. Wyszła tylko jakaś możliwość, że mogę to mieć w przyszłości, tak zrozumiałam. Ale to takie, gdybanie. Wszystko mogę mieć w przyszłości. Myślałam, że to badanie jakieś konkretne jest skoro to geny 🙄

    No nic, spróbuję jakoś załatwić tą gastroskopię w takim razie jak mówicie, że nie ma dramatu. Mi po prostu utkwiła w głowie gastroskopia mojej mamy, która przeprowadzał jakiś lekarz sadysta, wpychając jej ta rurę na siłę do gardła... Brr... Masakra.

    Nie idę już na betę. Uspokoiłam się w końcu, czekam na okres. Jutro lekarz, mam nadzieję, zrobi USG i tak, może coś tam zobaczy czy się zbiera czy nie 🤷 nie chce się już tym denerwować.

    Spróbuj kochana, gastroskopia nie jest taka tragiczna. Ja gorzej wspominam głód do badania, niż dyskomfort przy wkladaniu gastroskopu 😂

    Mam nadzieję, że wyjaśni Ci co się tam mogło zadziac. Stawiasz, ze to jednak ciąża biochemiczna? A krwawienia, plamien nie masz?

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2020, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Robiłam genetyczne na celiakie. Wyszła tylko jakaś możliwość, że mogę to mieć w przyszłości, tak zrozumiałam. Ale to takie, gdybanie. Wszystko mogę mieć w przyszłości. Myślałam, że to badanie jakieś konkretne jest skoro to geny 🙄

    No nic, spróbuję jakoś załatwić tą gastroskopię w takim razie jak mówicie, że nie ma dramatu. Mi po prostu utkwiła w głowie gastroskopia mojej mamy, która przeprowadzał jakiś lekarz sadysta, wpychając jej ta rurę na siłę do gardła... Brr... Masakra.

    Nie idę już na betę. Uspokoiłam się w końcu, czekam na okres. Jutro lekarz, mam nadzieję, zrobi USG i tak, może coś tam zobaczy czy się zbiera czy nie 🤷 nie chce się już tym denerwować.

    Jestes bardzo dzielna :* Zobaczysz, ze wkrotce bedziemy cieszyc sie z narodzin naszych dzieci, choc teraz czasami powatpiewamy... Mam nadzieje, ze juz nic Cie nie boli. .

    Odnosnie gastroskopii- tak jak pisalam wczesniej, nie ma sie czego bac. Faktycznie spokojny oddech + mily lekarz= zwykle badanie. Ja wpadlam w panike, zasmarkalam sie tak, ze nie bardzo moglam oddychac ani nosem ani buzia, a mimo to i dzis poszlabym bez stresu sie przebadac

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 listopada 2020, 15:31

    Simons_cat lubi tę wiadomość

  • Muszka05 Autorytet
    Postów: 603 256

    Wysłany: 23 listopada 2020, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    Simons - ja mialam takie bóle też na stres. W efekcie wyszło po gastroskopii, ze mialam wlasnie zapalenie błony śluzowej żołądka i nerwice. Nauczyłam się sobie z nim radzić przy pomocy oddychania.
    Co do celiakii - a zwróciłas uwagę? Może faktycznie te bole są po jakimś konkretnym jedzeniu?
    A co do mojej bezsenności - to twierdzą, że to stres. Endo kiedyś dała mi tabletki nasienne.

    Ja dzisiaj mam plamienia i bóle. Będzie 🙈 jak nic..

    Ja mecze się od maja z dziwnym uczuciem po posiłku , ni to ból ... nie wiem , takie umieranie . Lekarz chciał mi dać psychotropy (gastrolog) ze mam nerwice. Faktycznie na urlopie nie odczuwałam tak bardzo. A ja w styczniu odstawiłam leki ssri ze względu na ciaze i się zaczęło. Nie mam rady na to ani leków noe umiem sobie z tym poradzic :(((

    Lipiec 2020 cb, luty 2021 cb

    Mama trójki dzieci z ogonami🐶

    Zoi ❤️ 36+5, 1900g
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 8138 9940

    Wysłany: 23 listopada 2020, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    Spróbuj kochana, gastroskopia nie jest taka tragiczna. Ja gorzej wspominam głód do badania, niż dyskomfort przy wkladaniu gastroskopu 😂

    Mam nadzieję, że wyjaśni Ci co się tam mogło zadziac. Stawiasz, ze to jednak ciąża biochemiczna? A krwawienia, plamien nie masz?
    Już się czuje ok, dzięki :)

    Na razie żadnych plamirn i bóli 🤷

    Czarek już z nami 🥳 24.11.2021 3270/56

    age.png

    Rozalka już z nami 🥳 24.11.2023 3480/54

    age.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020, 02.2023

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%
  • Muszka05 Autorytet
    Postów: 603 256

    Wysłany: 23 listopada 2020, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszka05 wrote:
    Ja mecze się od maja z dziwnym uczuciem po posiłku , ni to ból ... nie wiem , takie uwieranie . Lekarz chciał mi dać psychotropy (gastrolog) ze mam nerwice. Faktycznie na urlopie nie odczuwałam tak bardzo. A ja w styczniu odstawiłam leki ssri ze względu na ciaze i się zaczęło. Nie mam rady na to ani leków noe umiem sobie z tym poradzic :(((

    Lipiec 2020 cb, luty 2021 cb

    Mama trójki dzieci z ogonami🐶

    Zoi ❤️ 36+5, 1900g
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 23 listopada 2020, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Już się czuje ok, dzięki :)

    Na razie żadnych plamirn i bóli 🤷

    No to najwazniejsze. 😊

    Ja właśnie dostałam okresu. Zaczynamy od nowa!

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 23 listopada 2020, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszka05 wrote:
    Ja mecze się od maja z dziwnym uczuciem po posiłku , ni to ból ... nie wiem , takie umieranie . Lekarz chciał mi dać psychotropy (gastrolog) ze mam nerwice. Faktycznie na urlopie nie odczuwałam tak bardzo. A ja w styczniu odstawiłam leki ssri ze względu na ciaze i się zaczęło. Nie mam rady na to ani leków noe umiem sobie z tym poradzic :(((

    W Twoim przypadku to powiedziałabym, ze to refluks, ale lekarzem nie jestem 😉

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Muszka05 Autorytet
    Postów: 603 256

    Wysłany: 23 listopada 2020, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    W Twoim przypadku to powiedziałabym, ze to refluks, ale lekarzem nie jestem 😉


    A refluks nie podchodzi do przełyku? Nie wiem czemu gastro mi tego nie powiedział tez się zastanawiałam

    Lipiec 2020 cb, luty 2021 cb

    Mama trójki dzieci z ogonami🐶

    Zoi ❤️ 36+5, 1900g
  • miska122 Autorytet
    Postów: 5353 9240

    Wysłany: 23 listopada 2020, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie znam się totalnie na żołądku, przełyku, więc nic niestety nie doradzę.
    Powiedzcie mi jedno dziewczyny - czy przed in vitro facet musi zrobić ponowne badania nasienia? Mój eMek ma zrobić w lutym żebyśmy zobaczyli czy jest poprawa po suplach, ale ponieważ ostatnio nie przelewa się nam z kasą to myślę czy jest sens ponawiać, może lepiej te pieniądze dorzucić do funduszu in vitro?

    Hashimoto, IO, hiperinsulinemia
    Czynnik V (R2), MTHFR C677T, PAI-1 4G - hetero

    10.19 - cb
    02.20 - cp, wycięty jajowód
    04.21 - II
    7.12.21 - Aleksy 53cm, 2680 g <3
    7/8.23 - cb
    age.png
    15.2.24 - II
    30.10.24 - Maksym 56cm, 3800 g <3 💙
    age.png
  • miska122 Autorytet
    Postów: 5353 9240

    Wysłany: 23 listopada 2020, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    No to najwazniejsze. 😊

    Ja właśnie dostałam okresu. Zaczynamy od nowa!

    Jak to tak? Byłam pewna, że będą 2 kreski... To co, zachodzimy razem w grudniu?

    Księgowa lubi tę wiadomość

    Hashimoto, IO, hiperinsulinemia
    Czynnik V (R2), MTHFR C677T, PAI-1 4G - hetero

    10.19 - cb
    02.20 - cp, wycięty jajowód
    04.21 - II
    7.12.21 - Aleksy 53cm, 2680 g <3
    7/8.23 - cb
    age.png
    15.2.24 - II
    30.10.24 - Maksym 56cm, 3800 g <3 💙
    age.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 23 listopada 2020, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miska122 wrote:
    Jak to tak? Byłam pewna, że będą 2 kreski... To co, zachodzimy razem w grudniu?

    A no widzisz kochana, tak wyszło.
    Taaaak! Prezent na święta będzie dla naszych emkow!
    Ja akurat testowalabym chyba 21.12 😊

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • miska122 Autorytet
    Postów: 5353 9240

    Wysłany: 23 listopada 2020, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    A no widzisz kochana, tak wyszło.
    Taaaak! Prezent na święta będzie dla naszych emkow!
    Ja akurat testowalabym chyba 21.12 😊

    Ja jeśli nie przesunie mi się nic to też 🙈😁

    Księgowa lubi tę wiadomość

    Hashimoto, IO, hiperinsulinemia
    Czynnik V (R2), MTHFR C677T, PAI-1 4G - hetero

    10.19 - cb
    02.20 - cp, wycięty jajowód
    04.21 - II
    7.12.21 - Aleksy 53cm, 2680 g <3
    7/8.23 - cb
    age.png
    15.2.24 - II
    30.10.24 - Maksym 56cm, 3800 g <3 💙
    age.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 23 listopada 2020, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miska122 wrote:
    Ja jeśli nie przesunie mi się nic to też 🙈😁

    Kochana! To jest jakiś znak! Trzymam kciuki, zeby nic się nie przesunelo 😍 może wirtualne, ale byłyby bliźniaki 😂

    miska122 lubi tę wiadomość

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 23 listopada 2020, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Dziewczyny jakieś pomysły na bóle głowy?? Praktycznie od dłuższego czasu boli mnie codziennie, ale do wytrzymania. Takie ćmienie bardziej. Raz w tygodniu jak było mocniej, to brałam paracetamol. Od dwóch dni mam wrażenie, że mi rozwali czachę. Dopóki leżę jest jeszcze w miarę, potem idę spać i drugi raz z rzędu obudziłam się o 3 i musiałam wziąć tabletkę, tak mi pulsowało wszystko. Biorę słabszą dawkę paracetamolu, ale i tak nie wiem czy codziennie to nie przesada :( Niby jest bezpieczny w ciąży, no ale wolałabym się jakoś wspomóc bez leków. Najgorsze, że ona jakoś super na mnie nie działa. Zwykle przy mocnych bólach brałam ibuprofen, ale w ciąży się boję :/

    Jutro idę na badanie krwi, sprawdzę morfologię, sód, potas i żelazo. Może coś się posypało. Albo to przez TSH, które mam na poziomie 0,02....co niby na przełomie 1/2 trymestru jest normalne 🤔 Dzisiaj mam teleporadę z endo, więc może też coś doradzi.

    Ja Monia polecam plastry z APAP chłodzące.
    Walczę z migrenami i działają cuda 😊

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2020, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane moje 🥰

    Jestem 4 dpo IUI i mój progesteron to 10,64 ng/ml

    Czy to jest dobry wynik czy raczej kiepsko? Czekam aż mi ginekolog odpisze 🙈 ale nie wytrzymie 🥶

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2020, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    No to najwazniejsze. 😊

    Ja właśnie dostałam okresu. Zaczynamy od nowa!

    Kurcze, a ja już w głowie widziałam jak sobie wstawiasz serduszko na pierwszej stronie! ☹️
    Wredne małpiszysko! 😡
    Trzymam kciuki za nowy cykl 🙂 ✊🍀

    Księgowa lubi tę wiadomość

  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 23 listopada 2020, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zielone.Slońce wrote:
    Kurcze, a ja już w głowie widziałam jak sobie wstawiasz serduszko na pierwszej stronie! ☹️
    Wredne małpiszysko! 😡
    Trzymam kciuki za nowy cykl 🙂 ✊🍀

    No niestety, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło 😊
    Święta to magiczny czas, a wedle moich obliczeń dni płodne mam jeszcze w trakcie kwarantanny, więc szansę są zdwojone 😂

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
‹‹ 102 103 104 105 106 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ