Forum W oczekiwaniu na testowanie WRZEŚNIOWE TEŚCIORY :)
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE TEŚCIORY :)

Oceń ten wątek:
  • emi2016 Autorytet
    Postów: 1815 2754

    Wysłany: 21 września 2017, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Najbardziej wkurza mnie ból jaki musiałam wytrzymac i znowu nic z tego :( Bóg nie istnieje, gdyby był to dzieci rodziły by sie w dobrych rodzinach, dobrzy ludzie by bue chorowali, a źli nie żyli by jak królowie... :(

    Kochana, te złe rzeczy, które się dzieją nie są sprawką Boga. A na Ciebie na pewno czeka dziecko, nie wiem czemu musisz tyl na nie czekać, czemu musisz przez to wszystko przechodzić... Nie ma w tym sensu, to po prostu niesprawiedliwość i działania Złego.

    Nie daj się, nie wątp w siebie, nie popadaj w depresję - proszę...
    Jesteś wspaniałą dziewczyną i niedługo zostaniesz Matką ! Na pewno.

    zubii, Czrna 81, Anna Stesia, Rucola lubią tę wiadomość

    3jvz3e5e43yz8gvz.png
    3jvzcwa1dqef2qp7.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 21 września 2017, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dżiiizas, i dopiero teraz to mówisz, jak te pokrzywę już wypiłam?
    Nie no, żartuję, i tak nie mam po pokrzywie żadnych skurczy macicy ani nic. Ale czuje, że to pokrzywa tak mi podkręciła progesteron (35 przy normie do 23 mg), także polecam ale tylko do owu, bo potem to nie sprzyja zagnieżdżaniu.
    No i jednak już na nic nie liczę, ale dziękuję, Lejka, bo nie wiedziałam że to tak bywa.

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3868

    Wysłany: 21 września 2017, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka, słów mi brakuje...byłam pewna, że Wam sie uda. Nawet opowiadałam dzisiaj o Tobie mojemu M, jak jesteś silna, jak walczysz, jak wiele potrafisz, potraficie pokonać, żeby mieć dzieciątko. Mój M jest przeciwny in vitro, nawet o IUI nie ma u nas mowy. Pisze Ci to bo pomyśl, że macie więcej możliwości niż np. taka ja...Ja mogę albo cuda odczyniać i starać się "naturalnie", albo rozwieść się i szukać kandydata do in vitro...ehh.

    Macie Kochana instrumenty medyczne, na pewno jeszcze jakieś badania do wykonania, są leki, sposoby...DACIE RADE! Bedziesz Mamuską- a Twoje szczescie jest po prostu wielkie i dlatego tak powoli lezie:-)

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • Lejka Autorytet
    Postów: 272 490

    Wysłany: 21 września 2017, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga, Yose... wiem, że mi łatwo mówić, ale naprawdę wierzę, że dla Was również zaświeci słońce... Choć trudno w to teraz uwierzyć...

    Malo pocieszające, ale ja przez 14 lat żyłam z pewnością, że nie będę mogła mieć dzieci, a jak już to będę walczyć jak Wy... Utwierdzali mnie w tym lekarze, nawet przed samym porodem jak jeden ginekolog poznał moją historię ginekologiczną to powiedział, że to cud, że jestem w ogóle w ciąży. A teraz zblizam się do porodu drugiego dziecka... Dlatego wierzę,ze cuda się zdarzają i Wy tych cudów doświadczycie!

    emi2016, zubii, Lunaris lubią tę wiadomość

    19.10.2017 - nasz drugi cud <3 <3 <3
    zem3x1hpg5sqvgam.png
    5.02.2017 - poronienie w 6 tc, ale... równocześnie początek szczęśliwego cyklu...
    27.11.2015 - nasze największe szczęście <3 <3 <3
    1usaj44jdjzlowlt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2017, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś ja już jakiś czas temu powiedzialam ,że życie jest niesprawiedliwe.Bo zabiera jednym ostatnia iskierke ,a innym daje za to pięć.Jesteś silną i dzielną babeczką.Walcz i nie poddawaj się.I przede wszystkim nie obwiniaj siebie za niepowodzenia.Jesteś mloda i naprwde dziewczyny z wiekszymi problemami kobiecymi zachodza w upragniona ciąże.Wierze że dasz rade ❤❤❤

  • Sarna84 Autorytet
    Postów: 817 1646

    Wysłany: 21 września 2017, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga... brak mi słów pocieszenia... tak stranie mi przykro... Ściskam Cię mocno, to wszystko jest tak okrutnie niesprawiedliwe :*

    Yru0p1.png
    yusqp1.png
  • Sarna84 Autorytet
    Postów: 817 1646

    Wysłany: 21 września 2017, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lejka wrote:

    Malo pocieszające, ale ja przez 14 lat żyłam z pewnością, że nie będę mogła mieć dzieci, a jak już to będę walczyć jak Wy... Utwierdzali mnie w tym lekarze, nawet przed samym porodem jak jeden ginekolog poznał moją historię ginekologiczną to powiedział, że to cud, że jestem w ogóle w ciąży

    Jeśli to nie tajemnica to czy możesz się z nami ta historia podzielić?

    Yru0p1.png
    yusqp1.png
  • Jedna_z_Wielu Autorytet
    Postów: 2064 1430

    Wysłany: 21 września 2017, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga <3 ;(

    Dziewczyny, które dziś testują trzymam kciuki za piękne bety :*
    Lucia, AnnaStesia
    StaraczkaNika nic nie przekreślamy dopóki @ nie ma, mocno wierzę w II <3 <3 <3

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    0dash2.gif 0zlosc.gif
    Haos w głowie nie pozwala uporządkować myśli...
    Moje szczęście gdzieś błądzi, ale wierzę, że w krótce dotrze do celu <3
    Wszystko ma sens, tylko po czasie rozumiemy, że takie chwile robią Nas mocniejszymi.
    Starania od: Styczeń 2015 r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2017, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Ja nie mam naturalnych owulacji wiec o takich cudach moge zapomnieć...
    byłam i każda ronilam wiec nie ma co sie oszukiwać
    Gdy byłam w szpitalu, była ze mną Pani która bardzo chciała mieć dzieci, za każdym razem gdy zachodziła w ciąże roniła, na żywca bez znieczulenia czyścili ją, przeszła to 7! razy, poddała się, jej psychika nie wytrzymała.

    Pewnego razu miała okres ze skrzepami który trwał ponad dwa tygodnie, poszła do lekarza który oznajmił jej że jest w 4 miesiącu ciąży, (miała oczywiście normalne miesiączki).

    Jak to nazwać CUD?

    Więc dlaczego Ty w siebie nie wierzysz? Rozumiem sprawa świeża, trzeba to wypłakać, ale zawsze trzeba mieć nadzieje na Mały Cud.

    Jestes bardzo młoda jeszcze wszystko przed Tobą!

    emi2016 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2017, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drugi przykład dziewczyna z sąsiedztwa, niedawno się dowiedziałam, on sporo po 40 ona blisko 40, zaszła w ciąże, a mysleli że nie będą mogli mieć dzieci, bo ona ma tylko kawałek jednego jajnika...

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10034 10854

    Wysłany: 21 września 2017, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amy333 wrote:
    Agnieszka, słów mi brakuje...byłam pewna, że Wam sie uda. Nawet opowiadałam dzisiaj o Tobie mojemu M, jak jesteś silna, jak walczysz, jak wiele potrafisz, potraficie pokonać, żeby mieć dzieciątko. Mój M jest przeciwny in vitro, nawet o IUI nie ma u nas mowy. Pisze Ci to bo pomyśl, że macie więcej możliwości niż np. taka ja...Ja mogę albo cuda odczyniać i starać się "naturalnie", albo rozwieść się i szukać kandydata do in vitro...ehh.

    Macie Kochana instrumenty medyczne, na pewno jeszcze jakieś badania do wykonania, są leki, sposoby...DACIE RADE! Bedziesz Mamuską- a Twoje szczescie jest po prostu wielkie i dlatego tak powoli lezie:-)

    a moge wiedziec czemu twoj maz jest anty na iui i in vitro? z jakiego powodu? religi czy co?

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3868

    Wysłany: 21 września 2017, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    a moge wiedziec czemu twoj maz jest anty na iui i in vitro? z jakiego powodu? religi czy co?

    tak Kochana, wiedzialam o tym od samego początku, wiec teraz nie mam zadnych pretensji. Biore to na klate;-)
    Poza tym M ma jeszcze 2 dzieci z poprzedniego malzenstwa, wiec same rozumiecie, ze nie ma duużego ciśnienia na kolejne.

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10034 10854

    Wysłany: 21 września 2017, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amy333 wrote:
    tak Kochana, wiedzialam o tym od samego początku, wiec teraz nie mam zadnych pretensji. Biore to na klate;-)
    Poza tym M ma jeszcze 2 dzieci z poprzedniego malzenstwa, wiec same rozumiecie, ze nie ma duużego ciśnienia na kolejne.

    rozumiem ze ma dzieci juz i troche inaczej na to patrzy ale nie bierze on pod uwage ze wy teraz jestescie razem i ze TY bys chciala miec dziecko? W koncu jestescie para i fajnie byloby gdybyscie mieli dziecko wspolne. A wiadomo roznie to moze sie poukladac i moze faktycznie bedziesz potrzebowala jakiegos wsparcia medycznego to co wtedy? Nie mowie ze tak bedzie ale gdyby...a on stanowczo odmawia tego!! Troche nie rozumie jego podejscia i zachowania!

    W koncu tez bys chciala zostac mama przeciez :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2017, 13:38

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3855 5168

    Wysłany: 21 września 2017, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszko, jest mi niewypowiedzianie przykro. Tulę Cię do serca i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś los się do Ciebie uśmiechnie. W tym, co Cię teraz spotyka, nie ma żadnej Twojej winy, tak się po prostu czasem dzieje. Jest to niezrozumiałe, bolesne i trudne. Życzę dużo sił!

    PVkxp2.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10034 10854

    Wysłany: 21 września 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas po kilku latach gdzie sie nie udawalo, w koncu poszlismy do kliniki leczenia nieplodnosci, ale jak to zaczelo zawodzic to zaczelismy rozmawiac na temat adopcji zarodka i adopcji w OA. Maz na poczatku byl przeciwny adopcji dziecka twierdzac ze nam sie uda i bedziemy miec swoje, ale mijaly kolejne miesiace, straty i nic i w koncu sam poruszyl temat Adopcji, ze moze jednak pojdziemy tam, dowiemy sie wszystkiego itp. Mysle ze musial dojrzeć, przemyslec temat sam na spokojnie i pewnie kazdy nie udany transfer, tona lez sklonilo go do tego zeby podjac taka decyzje. A ja bylam szczesliwa ze jednak chce cos zrobic zebysmy nie byli sami i tak sie zaczela nasza przygoda z OA.

    Pozniej mi powiedzial ze skoro decydujemy sie na normalna adopcje dziecka w ośrodku to mozemy podchodzic do AZ w klinice.

    KateHawke, Karma88, Sarna84, Amy333, emi2016, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • problemik Autorytet
    Postów: 2443 2152

    Wysłany: 21 września 2017, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga Ty mówisz o załamaniu po 3 ET.
    A co ja mam powiedzieć jak mi nie wyszedł juź 5 transfer? Zarodki super, statystycznie z takich miały być 3 ciąże. I co??? 2 procedury za mną a ja nadal nawet nie mam perspektyw na na zostanie mamą :( Został ostatni crio transfer a ja już teraz wiem że i tak nic nie wyjdzie :(

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA.
    10.2019 Nowy rozdział w życiu ❤
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3855 5168

    Wysłany: 21 września 2017, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Ja juz mam większość badan zrobionych i wszystko jest Ok, dodatkowo accofil który jest juz bardzo mocnym lekiem który działa przeciwko odrzuceniu zarodków

    Kochana, a myślałaś o Milewiczu? Podobno cudotwórca, tylko dziwny w obyciu. Ja sobie go zostawiałam na tzw. czarną godzinę. Moje dwie koleżanki mają dzięki niemu dzieci. Czytałam też wczoraj o procedurze ane vivo, ma podobno ciut wyższą skuteczność niż in vitro.

    PVkxp2.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10034 10854

    Wysłany: 21 września 2017, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    problemik wrote:
    Aga Ty mówisz o załamaniu po 3 ET.
    A co ja mam powiedzieć jak mi nie wyszedł juź 5 transfer? Zarodki super, statystycznie z takich miały być 3 ciąże. I co??? 2 procedury za mną a ja nadal nawet nie mam perspektyw na na zostanie mamą :( Został ostatni crio transfer a ja już teraz wiem że i tak nic nie wyjdzie :(

    nie mozesz nastawiac sie z gory ze sie nie uda.. wiem ze latwo sie mowi bo sama tak nie raz mowilam, po prostu przeczucie mowilo mi ze nic z tego ale staralam sie wierzyc do konca ze jednak sie uda.

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2017, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn, temat jeszcze świeży i w sumie bardzo osobisty, jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj :*
    Czy adopcja zarodka jest dużo droższa od standardowego IVF? Na naszą procedurę wyjdzie pewnie ok. 11-12tys., zastanawiam się jak to wszystko wychodzi w przypadku AZ

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2017, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Kochana, a myślałaś o Milewiczu? Podobno cudotwórca, tylko dziwny w obyciu. Ja sobie go zostawiałam na tzw. czarną godzinę. Moje dwie koleżanki mają dzięki niemu dzieci. Czytałam też wczoraj o procedurze ane vivo, ma podobno ciut wyższą skuteczność niż in vitro.
    Mam złe opinie w bliskich o klinice parents w której przyjmuje

‹‹ 160 161 162 163 164 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego