Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 8 listopada 2019, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle dziewczyny (zwłaszcza te po porodzie), mam wstydliwy problem, może któraś z Was miała podobny lub coś mi poradzi :)
    Generalnie po porodzie bardzo szybko doszłam do siebie, ale przedwczoraj przy kąpieli przy wycieraniu ręcznikiem coś zaczęło mnie boleć w okolicy, gdzie byłam nacinana przy porodzie...
    Wygląda to jak jakąś narośl na bliznie, coś a'la bliznowiec?
    Ale po 8 miesiącach? Dziwne...
    Chce udać się z tym do lekarza i teraz pytanie, do rodzinnego do gina?
    Poradzcie coś :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 8 listopada 2019, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Werka a wy dalej na cycu?
    Izuwacie smoczka nadal?
    Nie, jesteśmy już na mm, dzisiaj jeszcze przedstawiłam małego, ale tylko dlatego, że nachodzi mi jeszcze troszkę pokarm, natomiast smoczka używamy dalej i póki co nie będziemy z niego rezygnować, mały zasypia z nim, ale jak już twardo śpi to wypluwa :)
    Małe dzieci mają odruch ssania i chyba je to uspokaja tak myślę, więc jak przyjdzie czas to będziemy rezygnować ze smoczka :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1417 2028

    Wysłany: 9 listopada 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Boze Alicja .... straszysz strasznie. Ktory to tydzien?😀
    Ciesze sie ze wszystko okej:-)
    Ale rozumiem cie z obawami co do wizyt, chociaz i tak wiem ze tym razem sie udalo.

    Oleczka dziś mam 10t4d. Czekam aż przekroczę pechowy 12t5d i trochę odetchnę z ulgą.

    Też tak czuję, że się udało i bardzo pozytywnie myślę, więc mam nadzieję, że będzie wszystko ok 🥰

    Oleczka94 lubi tę wiadomość

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1417 2028

    Wysłany: 9 listopada 2019, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    W ogóle dziewczyny (zwłaszcza te po porodzie), mam wstydliwy problem, może któraś z Was miała podobny lub coś mi poradzi :)
    Generalnie po porodzie bardzo szybko doszłam do siebie, ale przedwczoraj przy kąpieli przy wycieraniu ręcznikiem coś zaczęło mnie boleć w okolicy, gdzie byłam nacinana przy porodzie...
    Wygląda to jak jakąś narośl na bliznie, coś a'la bliznowiec?
    Ale po 8 miesiącach? Dziwne...
    Chce udać się z tym do lekarza i teraz pytanie, do rodzinnego do gina?
    Poradzcie coś :)

    Werka ja bym poszła do gina z tym. Mam nadzieję, że to nic groźnego i da się to wygoic jakimiś masciami.

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 9 listopada 2019, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Werka ja bym poszła do gina z tym. Mam nadzieję, że to nic groźnego i da się to wygoic jakimiś masciami.
    Właśnie chyba nie będę zwlekać i od razu we wtorek zadzwonię się umówić, póki jeszcze może pihdzue to wyleczyć :)

    alicjaaa_d lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2247 437

    Wysłany: 9 listopada 2019, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    W ogóle dziewczyny (zwłaszcza te po porodzie), mam wstydliwy problem, może któraś z Was miała podobny lub coś mi poradzi :)
    Generalnie po porodzie bardzo szybko doszłam do siebie, ale przedwczoraj przy kąpieli przy wycieraniu ręcznikiem coś zaczęło mnie boleć w okolicy, gdzie byłam nacinana przy porodzie...
    Wygląda to jak jakąś narośl na bliznie, coś a'la bliznowiec?
    Ale po 8 miesiącach? Dziwne...
    Chce udać się z tym do lekarza i teraz pytanie, do rodzinnego do gina?
    Poradzcie coś :)
    Jejku kochama ja ci nie pomoge bo naszczescie nacinana nie bylam. Ale wtdaje mi sie ze najlepiej isc do lekarza 😀

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2247 437

    Wysłany: 9 listopada 2019, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Nie, jesteśmy już na mm, dzisiaj jeszcze przedstawiłam małego, ale tylko dlatego, że nachodzi mi jeszcze troszkę pokarm, natomiast smoczka używamy dalej i póki co nie będziemy z niego rezygnować, mały zasypia z nim, ale jak już twardo śpi to wypluwa :)
    Małe dzieci mają odruch ssania i chyba je to uspokaja tak myślę, więc jak przyjdzie czas to będziemy rezygnować ze smoczka :)
    Tak. Moj ma duza potrzebe ssania. Wiem cos o tym:-)

    A nie bylas po tabletki ktore blokuja produkcje pokarmu,?

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 9 listopada 2019, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Tak. Moj ma duza potrzebe ssania. Wiem cos o tym:-)

    A nie bylas po tabletki ktore blokuja produkcje pokarmu,?
    Pójdę na pewno, nie ma co z tym zwlekać :)
    Nie, chciałam, żeby naturalnie zaniknął, bo jak mi nachodzi pokarm to jeszcze małego mogę przestawić, a jakbym wzięła tabletkę to już bym nie mogła :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1417 2028

    Wysłany: 9 listopada 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a takie pytanko mam dyskretne, może się któraś orientuje, jak to jest, lepiej przy porodzie pęknąć samoistnie czy lepiej jak Cię natną? Bo kazdy mówi coś innego i już głupieje🤷‍♀️

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2247 437

    Wysłany: 9 listopada 2019, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Dziewczyny a takie pytanko mam dyskretne, może się któraś orientuje, jak to jest, lepiej przy porodzie pęknąć samoistnie czy lepiej jak Cię natną? Bo kazdy mówi coś innego i już głupieje🤷‍♀️
    Lepiej jest peknac:-) wtedy rozrywa ci sie tam naturalnie a ciecie jest w lini prostej. Takie opinie slyszalam(nie jedna, i rowniez od lekarzy). Lepiej sie goji potem.

    A w Pl chyba z tego co wiem to nacinaja profilaktycznie przy pierwszym porodzie? Czy to juz poszlo w zapomniane... ?
    Alicja to juz niedluuugo i moze poznasz wstepna plec dzidzi. Moze bedzie u nas pierwsza dziewczynka bo do tej pory ewidentnie watek chlopiecy😀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2019, 13:07

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 9 listopada 2019, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja szczerze Wam powiem, że nie mam pojęcia jak to jest z tym nacinaniem :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1417 2028

    Wysłany: 9 listopada 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No u nas w Gdańsku w szpitalach jest tak że jak nie chcesz to cie nie natną. Chyba że już naprawdę będzie taka potrzeba.

    No może i poznamy płeć zaraz 🥰 ja się czuję trochę inaczej niż w poprzedniej ciąży, mialam dużo mniejsze mdłości, nie mam czarnych włosów na brzuchu (a wtedy miałam) no i generalnie tak lepiej się czuje. Więc mąż się śmieje że będzie chłopak, bo nie pamiętam czy Wam mówiłam ale poprzednio mielibyśmy dziewczynke...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2019, 14:54

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2247 437

    Wysłany: 9 listopada 2019, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    No u nas w Gdańsku w szpitalach jest tak że jak nie chcesz to cie nie natną. Chyba że już naprawdę będzie taka potrzeba.

    No może i poznamy płeć zaraz 🥰 ja się czuję trochę inaczej niż w poprzedniej ciąży, mialam dużo mniejsze mdłości, nie mam czarnych włosów na brzuchu (a wtedy miałam) no i generalnie tak lepiej się czuje. Więc mąż się śmieje że będzie chłopak, bo nie pamiętam czy Wam mówiłam ale poprzednio mielibyśmy dziewczynke...
    Ojjjj😀 stawiam na chlopaka rowniez!😍

    alicjaaa_d lubi tę wiadomość

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 9 listopada 2019, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z Kubusiem też czułam się świetnie, zero mdłości, zachcianek, gdyby nie brak okresu to nawet nie wiedziałabym, że jestem w ciąży :D
    Więc też wróżę Ci chłopaka :*
    Aczkolwiek, będzie co ma być, ważne, żeby było zdrowe :)
    Ciągle powtarzam mojemu mężowi, że najważniejsze, że wszyscy jesteśmy zdrowi, tfu tfu...
    Bo powiem Wam, że nigdy nie byłam obojętna na cierpienie innych, ale od kiedy jestem mamą i patrzę ile jest chorych i potrzebujacych dziaciaczkow to serce pęka :(((

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1417 2028

    Wysłany: 9 listopada 2019, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dokładnie, najważniejsze żeby było zdrowe. W 1 ciąży to sobie jeszcze gdybałam co bym wolała, a teraz jest mi zupełnie obojętne, chce tylko żeby wszystko było dobrze, ciąża bezproblemowa i maleństwo zdrowe.

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2247 437

    Wysłany: 9 listopada 2019, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokladnie kochane, jesli chodzi o plec jest to dtugorzedna rzecz. Najwazniejsze by bylo zdrowe.
    Ja zawsze bylam wrazliws,a na cierpienie zwierzat. Dalej jestem, ale odkad jestem mama to cierpienie dzieci bardzo mnie przejmuje.
    Nawet moj kotek, moje oczko w glowie najukochansze juz nue jest takie jakie bylo, zmienilo sie totalnie moje podejscie do niego. Czasami mi go szkoda bo byla bardzi rozpieszczana, przytulana i w ogole, a teraz nie ma czasu nawet poglaskac. Ale... Wiadomo ze dziecko najwazniejsze. Naszczescie kotka to akceptuje. Nie robi nic po zlosci.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2019, 21:20

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 9 listopada 2019, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My za to mamy pieski, zarówno u mojej mamy w domu jak i u tesciow, gdzie mieszkamy :)
    I nasz domowy piesek jest mega zazdrosny o Kubusia, nie do tego stopnia, że by mu zrobić krzywdę, ale jak ktoś wykaże większe zainteresowanie Kubusiem to za wszelką cenę chce zwrócić na siebie uwagę i się przymila, zawsze wszędzie musi być przed Kubusiem itd :)
    Nawet ukradł mu i zniszczył kilka zabawek :/
    Natomiast suczka mojej mamy ma większy dystans i z klasą ustąpiła miejsca dla naszego synka :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2247 437

    Wysłany: 10 listopada 2019, 05:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    My za to mamy pieski, zarówno u mojej mamy w domu jak i u tesciow, gdzie mieszkamy :)
    I nasz domowy piesek jest mega zazdrosny o Kubusia, nie do tego stopnia, że by mu zrobić krzywdę, ale jak ktoś wykaże większe zainteresowanie Kubusiem to za wszelką cenę chce zwrócić na siebie uwagę i się przymila, zawsze wszędzie musi być przed Kubusiem itd :)
    Nawet ukradł mu i zniszczył kilka zabawek :/
    Natomiast suczka mojej mamy ma większy dystans i z klasą ustąpiła miejsca dla naszego synka :)
    Uuuu moja tez zazdrosns i to jak.... ale oczywiscie tak jak u Ciebie, nie do tego stopbia zeby zrobic krzywde.
    Ale boje sie co bedzie potem... jak wiadomo dziecko jesy ruchliwe coraz bardziej z wiekiem, a moja kotka( bynajmniej mnie, nieraz zlapala za reke,noge. Nie ugryzla, lecz zlapala) nie lubi jak sie ja dotyka nie tak jak ona chce. Takze bede musiala bacznie obserwowac.

    10.09.2019 Marcel
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1417 2028

    Wysłany: 10 listopada 2019, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy psa i kota 😁będzie kombo 🤣

    Oleczka94 lubi tę wiadomość

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2247 437

    Wysłany: 10 listopada 2019, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    My mamy psa i kota 😁będzie kombo 🤣
    Alicja a na kiedy masz termin?

    10.09.2019 Marcel
‹‹ 165 166 167 168 169 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego