Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 19 kwietnia, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cos czuje ze werka urodzila🥰

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 19 kwietnia, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bąblinka wrote:
    Dziewczyny dziś okazało się, że jednak jest ciążą ⏸ testy pokazały dziś dwie kreseczki, a beta dzisiaj to 25,78 mIU/ml 😊 w środę idę znowu powtórzyć betę i mam nadzieję zobaczyć tam przynajmniej 60 mIU/ml.
    Hej. Widze ze jednak byl pozytyw. Ale.... widze na pasku ze poronilas. Co sie stalo? Bardzo mi przykro.

    10.09.2019 Marcel
  • Bąblinka Ekspertka
    Postów: 121 121

    Wysłany: 19 kwietnia, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Niestety przy kolejnej becie przyrost był już tylko 25%, a potem zaczęła już spadać. Jak na następny dzień poszłam na kontrolę do gin, to w macicy był prawidłowo umiejscowiony pęcherzyk ciążowy, ale był jakiś taki podłużny (bardziej w kształcie fasolki), endometrium było 10 mm. Gin powiedział, że najwyraźniej był to przypadek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia, 22:36

    Cuda się zdarzają - Kochamy Cię Syniu :-*
    relgj44jjbw1fjks.png

    Nasz drugi Cud
    oar8skjo9t4i5yzy.png

    31.03.2021 💔 6 tc [*]
    09.05.2021 💔 6 tc [*]
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 20 kwietnia, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bąblinka wrote:
    Hej. Niestety przy kolejnej becie przyrost był już tylko 25%, a potem zaczęła już spadać. Jak na następny dzień poszłam na kontrolę do gin, to w macicy był prawidłowo umiejscowiony pęcherzyk ciążowy, ale był jakiś taki podłużny (bardziej w kształcie fasolki), endometrium było 10 mm. Gin powiedział, że najwyraźniej był to przypadek.
    Aha. Bardzo mi przykro. Ale wszysto jeszcze przed Toba😘

    10.09.2019 Marcel
  • Bąblinka Ekspertka
    Postów: 121 121

    Wysłany: 20 kwietnia, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Aha. Bardzo mi przykro. Ale wszysto jeszcze przed Toba😘

    Mam taką nadzieję, że uda się jak najszybciej, bo mam już 37 lat i wiem, że mam coraz mniej czasu 😉

    Cuda się zdarzają - Kochamy Cię Syniu :-*
    relgj44jjbw1fjks.png

    Nasz drugi Cud
    oar8skjo9t4i5yzy.png

    31.03.2021 💔 6 tc [*]
    09.05.2021 💔 6 tc [*]
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 1 maja, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, co u Was? Oleczka, Magdoczka, chłopcy rosną? Magdoczka jak u Was z mówieniem?
    Przyznam szczerze, że u nas z Kubusiem tragedia :/
    Nie uczy się praktycznie żadnych nowych słówek, ma tylko swoje określenia, składa już trzy wyrazy pod rząd, ale z nowymi slowkami jest tragedia... zaczynam się martwić :(

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 1 maja, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Cześć dziewczyny, co u Was? Oleczka, Magdoczka, chłopcy rosną? Magdoczka jak u Was z mówieniem?
    Przyznam szczerze, że u nas z Kubusiem tragedia :/
    Nie uczy się praktycznie żadnych nowych słówek, ma tylko swoje określenia, składa już trzy wyrazy pod rząd, ale z nowymi slowkami jest tragedia... zaczynam się martwić :(
    U nas maly nie chce mowic nic. Nic nie chce powtarzac. Tylko swoje łiłiłiiii i takie tam. Z jedzeniem dalej ciezko. Nie je nic co nie jest sloiczkiem, kaszka, serkiem, czy musem. Nawet nie chce probowac. Ale ogolnie jest wesoly, pozytywny i rosnie, wiec jest okej.

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 1 maja, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka a ty dalej w dwupaku?

    Gama lubi tę wiadomość

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 1 maja, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Werka a ty dalej w dwupaku?
    Oleczka Wojtuś jest z nami już od 7 tygodni ❤
    Pierwsze dni hardcore totalny, ale jakoś się dotarliśmy wszyscy i teraz jest super, Kubuś jest kochanym starszym bratem, co nie znaczy, że nie muszę na niego uważać, bo raz chce karmić Wojtusia parówką, innym razem uwiesza się jak małpka na wózku 🤪🤦‍♀️
    U nas z jedzeniem też problem, nie mam pojęcia skos czerpie energie, bo je naprawdę śladowe ilości, najbardziej lubi jeszcze owsianke z bananem, marchewkę czy buraka, za to nie są oprócz kiełbasy i parówek (nie wiem czy mają coś wspólnego z mięsem 🤪) nie toleruje 😂
    Uwielbia za to słodkie pod kazda postacią 🤦‍♀️ probuje to ukrócić, ale mieszkamy z tesciami i nie jest łatwo przetłumaczyć, że jak nie zje obiadu, to nie ma dostać nic słodkiego 😪
    A z mówieniem u nas to samo, dramat... mam nadzieję, że w wakacje nauczy się robić siusiu i będzie mógł pójść do przedszkola, myślę, że to dużo pomoże :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 2 maja, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Oleczka Wojtuś jest z nami już od 7 tygodni ❤
    Pierwsze dni hardcore totalny, ale jakoś się dotarliśmy wszyscy i teraz jest super, Kubuś jest kochanym starszym bratem, co nie znaczy, że nie muszę na niego uważać, bo raz chce karmić Wojtusia parówką, innym razem uwiesza się jak małpka na wózku 🤪🤦‍♀️
    U nas z jedzeniem też problem, nie mam pojęcia skos czerpie energie, bo je naprawdę śladowe ilości, najbardziej lubi jeszcze owsianke z bananem, marchewkę czy buraka, za to nie są oprócz kiełbasy i parówek (nie wiem czy mają coś wspólnego z mięsem 🤪) nie toleruje 😂
    Uwielbia za to słodkie pod kazda postacią 🤦‍♀️ probuje to ukrócić, ale mieszkamy z tesciami i nie jest łatwo przetłumaczyć, że jak nie zje obiadu, to nie ma dostać nic słodkiego 😪
    A z mówieniem u nas to samo, dramat... mam nadzieję, że w wakacje nauczy się robić siusiu i będzie mógł pójść do przedszkola, myślę, że to dużo pomoże :)
    O jejku. Faktycznie, Werka przepraszam. U nas tyle sie dzieje ze zwyczajnie zapomnialam.☺
    Super ze Kubus jest taki dla Wojtusia. Oby tak pozostalo😆

    10.09.2019 Marcel
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 4 maja, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)
    My dochodzimy do siebie po trudnym czasie - pod koniec marca przeszliśmy wszyscy covid, mąż długo chorował, był 2 tygodnie w szpitalu w ciężkim stanie, trzymiesieczny synek też wylądował w szpitalu na 4 dni i nadal ma nie najlepsze wyniki, ja i starszy syn łagodniej przeszliśmy. To był najgorszy czas w moim życiu, miałam gigantyczny stres, nikomu nie życzę.. :(

    Co do mówienia - u Szymona też słabo z mówieniem. Nadal nazywa przedmioty pierwszymi sylabami, coraz więcej tych sylab, ale żadnych zdań nie tworzy, nawet dwuwyrazowych. Z jedzeniem różnie, przeważnie słabo. Od września idziemy do przedszkola i próbujemy się odpieluchować, ale idzie nam ciężko.. Siada na nocnik, ale nie sika w niego.

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 3 września, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Jak tam u Was i waszych maluchszkow? To juz 4 miesiace od odstatniego postu, co sie pozmienialo?

    My po dlugim pobycie w Polsce, wrocilismy do Uk. Maly na poczatku nie mogl sie odnalesc, bo tam duzo osob, a tu tylko ja i wieczorami mąż. Ale juz jest okej. Proba odpieluchowania nieudana. Nocnik od poczatku byl ble, za to toaleta spoko. Sikal do niej, ale jak schodzil to konczyl na podlodze. Stwierdzilam ze to jeszcze nie jego czas. Dalej nie mowi. Nawet nie chce powtarzac. Czasem powtorzy mama, tata, baba i to na tyle. Ale jesli łaskawie mu sie zechce. Z jedzeniem dalej to samo. Słoiczki, kaszko, serki, papki. Nic nie chce probowac nowego. Zero wiekszych kawalkow. Masakra. Za 2miesiae znowu jedziemy do Polski i chce dac malego do zlobka bo ja wybieram sie na kurs kosmetyczny a mąż bedzie nadzorowal budowe domu, bo w koncu po 2 latach zalatwien z papierami mamy pozwolenie. Takze jestem mega happy i nie moge sie doczekac. :)

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 6 września, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Hej dziewczyny. Jak tam u Was i waszych maluchszkow? To juz 4 miesiace od odstatniego postu, co sie pozmienialo?

    My po dlugim pobycie w Polsce, wrocilismy do Uk. Maly na poczatku nie mogl sie odnalesc, bo tam duzo osob, a tu tylko ja i wieczorami mąż. Ale juz jest okej. Proba odpieluchowania nieudana. Nocnik od poczatku byl ble, za to toaleta spoko. Sikal do niej, ale jak schodzil to konczyl na podlodze. Stwierdzilam ze to jeszcze nie jego czas. Dalej nie mowi. Nawet nie chce powtarzac. Czasem powtorzy mama, tata, baba i to na tyle. Ale jesli łaskawie mu sie zechce. Z jedzeniem dalej to samo. Słoiczki, kaszko, serki, papki. Nic nie chce probowac nowego. Zero wiekszych kawalkow. Masakra. Za 2miesiae znowu jedziemy do Polski i chce dac malego do zlobka bo ja wybieram sie na kurs kosmetyczny a mąż bedzie nadzorowal budowe domu, bo w koncu po 2 latach zalatwien z papierami mamy pozwolenie. Takze jestem mega happy i nie moge sie doczekac. :)
    Weszłam tu na chwilkę i proszę, chyba mnie Oleczka ściągnęłaś swoim postem :)
    My z Kubusiem również nadal walczymy z odpieluchowaniem, nawet przez to że poszedł do przedszkola 😪 z tym, że on nie chce nawet siadać na toaletę, woła tylko jak ma pełna pieluszkę już po fakcie 🤷‍♀️ ale nie sadzam go na siłę, wiem, że to nie pomoże, cierpliwie czekam, widocznie też jeszcze nie jego czas :)
    Natomiast jeśli chodzi o mówienie było tak jak u Was Oleczka, pojedyncze wyrazy, nazywanie rzeczy po swojemu, a nagle zrobił taki progres, że powtarza dosłownie wszystko i zaczyna pieknie składać zdania, więc i u Was ten moment nadejdzie :)
    I z apetytem też jest coraz lepiej bo też był do czasu "mleczny", tylko kakao, kaszka, owsianka, jogurty, a teraz je pomidory, parówki, kiełbaskę, ogórki kiszone także też pewnie się zmieni u Was w tym temacie :)
    A nasz Wojtus za parę dni kończy pół roku i jest śmieszkiem jakich mało, nie potrzeba mu wiele do szczęścia :) niestety snu również, w dzień ma może 3 drzemki po 30 minut max 🤪
    My powoli szykujemy się do przeprowadzki do nowego domku, czekamy tylko za kuchnia i łazienka:)
    Trzymam mocno kciuki za Waszą budowę:)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 7 września, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Weszłam tu na chwilkę i proszę, chyba mnie Oleczka ściągnęłaś swoim postem :)
    My z Kubusiem również nadal walczymy z odpieluchowaniem, nawet przez to że poszedł do przedszkola 😪 z tym, że on nie chce nawet siadać na toaletę, woła tylko jak ma pełna pieluszkę już po fakcie 🤷‍♀️ ale nie sadzam go na siłę, wiem, że to nie pomoże, cierpliwie czekam, widocznie też jeszcze nie jego czas :)
    Natomiast jeśli chodzi o mówienie było tak jak u Was Oleczka, pojedyncze wyrazy, nazywanie rzeczy po swojemu, a nagle zrobił taki progres, że powtarza dosłownie wszystko i zaczyna pieknie składać zdania, więc i u Was ten moment nadejdzie :)
    I z apetytem też jest coraz lepiej bo też był do czasu "mleczny", tylko kakao, kaszka, owsianka, jogurty, a teraz je pomidory, parówki, kiełbaskę, ogórki kiszone także też pewnie się zmieni u Was w tym temacie :)
    A nasz Wojtus za parę dni kończy pół roku i jest śmieszkiem jakich mało, nie potrzeba mu wiele do szczęścia :) niestety snu również, w dzień ma może 3 drzemki po 30 minut max 🤪
    My powoli szykujemy się do przeprowadzki do nowego domku, czekamy tylko za kuchnia i łazienka:)
    Trzymam mocno kciuki za Waszą budowę:)
    Jejjjju juz pol roku ? Dopiero rodzilas. Jak ten czas zapitala. Masakra🙃 moj jak mial pol roku tez robil 3 drzemki rowno po 30min , ale za to w nocy dlugo spal.
    Z tym jedzeniem obawiam sie ze u nas bedzie gorzej. Moj nigdy nie sprobowal samego chleba ani samego miesa. No ale zobaczymy.🙃
    Fajnie ze wy sie juz przeprowadzacie, ja rez sie tego nie moge doczekac.

    10.09.2019 Marcel
‹‹ 197 198 199 200 201
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ