Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba jutro zatestuje jeśli temperatura nie spadnie :)
    Nie wiem czemu sie tak boje, jakoś zaczyna pobolewac mnie brzuch jak na @ i chyba mam złe przeczucia :(
    Ale pech, ze akurat teraz Ci sie ten ząb złamał :(
    Myślę, ze jeśli pojdziesz do dentysty to powinien cos na to zaradzić jakąś mniej inwazyjną metoda, która nie zaszkodzi maluszkowi :*
    Tez miałam swego czasu przygodę z jedynka, ale dolną :D
    Byłam chyba w gimnazjum i tata wziął nas na kulig :D
    Oczywiście wywrocilam sie razem ze sankami i uderzylam brodą w kamień :(
    Na szczęście dentysta naprawił ubytek :D ale jakis czas tez chodzilam szczerbata :D

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Poza tym dziewczyny mam strasznego smaka na taką konserwę z puszki albo mięsiwo ze słoika, a tu nawet czegoś takiego nie ma :-( Któraś chętna mi wysłać z PL? :-P
    Kiszonych ogórów nie ma, kapusty też nie, śledzi nie ma, konserw nie ma i jak tu żyć? :-/ Muszę chyba wybrać się do Niemiec na zakupy. Ja nie wiem jak tu znoszą ciąże bez tych wszystkich naszych polskich pyszności.
    To widzę Agnieszka, ze idziesz w kwaśne dzisiaj :D
    Ja ostatnio mam taka ochotę na chipsy :(((

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1298 448

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    A Ty sikałaś jeszcze raz dzisiaj? ;-)
    Będziesz powtarzać betę jutro?

    Aga, nie sikałam już dzisiaj ;-) jutro albo pojutrze planuję pójść na betę.

    Z tą jedynką, to masakra :-( a gdzie Ty obecnie mieszkasz? Ogórek kiszony to podstawa, nawet nie będąc w ciąży :-)

    A mnie właśnie strasznie w pracy ludzie zdenerwowali :-( co zrobić, żeby się nie denerwować?

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czym Cię zdenerwowali? :(
    Nie przejmuj sie ludźmi w ogóle :* teraz musisz dbać o siebie i maleństwo :)

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1298 448

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staram się :-)
    Ale jeśli ktoś miał coś zrobić tydzień temu i nadal się nie ogarnął z niewiadomych przyczyn, to szlag trafia :-)

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A gdzie pracujesz jeśli mozna wiedziec? :)
    W ogóle może to odległy temat, ale tak z ciekawości chciałabys pracować w ciąży jak najdłużej czy jak będzie taka mozliwosc to uciekasz od razu na zwolnienie? ;)
    Ja powiem Wam szczerze dziewczyny, ze zdaje sobie sprawe, ze ciąża to nie choroba, ale jeśli nam sie uda to od razu pójdę na zwolnienie, według mnie przyszła mama potrzebuje wtedy wiecej czasu dla siebie, mniej stresu, moze wtedy bardziej o siebie zadbać :)

    Magdoczka, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jeszcze do tematu zwolnienia, zbam przypadki w których dziewczyny chodziły do pracy do 7 mc, a później było zagrozenie przedwczesnego porodu, może to nie była bezposrednia przyczyna, ale wg mnie mamusi powinny sie oszczędzać :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1298 448

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja koleżanka z pracy przy drugim dziecku pracowała do końca, do tego stopnia, że do 16:00 była w pracy, a o 21:00 tego samego dnia już urodziła :-D

    Ja na pewno w którymś momencie będę chciała iść na zwolnienie. Tylko pójście na zwolnienie będzie się wiązało z tym, że wszyscy w pracy się dowiedzą, a ja nie chciałabym od razu mówić. Więc może pierwszy trymestr będę jeszcze pracowała, jak zdrowie i dzidzia pozwoli :-)
    A pracuję w dziale finansowym i zajmuję się fakturami, płatnościami, rozliczeniami, budżetami.

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja o takich skrajnie ekstremalnych przypadkach aż nie słyszałam :D

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1298 448

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszyscy byliśmy w szoku :-D Wyszła z pracy normalnie, bez żadnych bóli, dobrze się czuła, pojechała do domu. A za parę godzin info, że urodziła :-)
    Ja bym się na takie ekstremalne przypadki nie pisała :-D

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gigantka :D
    Ja też nie, jak nam sie uda to od razu uciekam na zwolnienie :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1298 448

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, od tygodnia czyli jakoś od czasu implantacji zarodka, cały czas pobolewa mnie podbrzusze. Chwilami (zwłaszcza wieczorami) ból bywa mocniejszy i trochę mi przeszkadza. Myślicie, że to normalne?

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Dziewczyny, od tygodnia czyli jakoś od czasu implantacji zarodka, cały czas pobolewa mnie podbrzusze. Chwilami (zwłaszcza wieczorami) ból bywa mocniejszy i trochę mi przeszkadza. Myślicie, że to normalne?
    Nie powiem Ci z własnej perspektywy, bo w ciąży nie jestem (chyba) :D
    Ale z tego co mówiła Agnieszka to tez bolało ją podbrzusze, ale z tego co pamiętam były to bóle podobne do miesiaczkowych, macica sie rozciąga, wiec myślę, ze nie masz sie czym martwic :*

    Magdoczka, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Chyba jutro zatestuje jeśli temperatura nie spadnie :)
    Nie wiem czemu sie tak boje, jakoś zaczyna pobolewac mnie brzuch jak na @ i chyba mam złe przeczucia :(
    Ale pech, ze akurat teraz Ci sie ten ząb złamał :(
    Myślę, ze jeśli pojdziesz do dentysty to powinien cos na to zaradzić jakąś mniej inwazyjną metoda, która nie zaszkodzi maluszkowi :*
    Tez miałam swego czasu przygodę z jedynka, ale dolną :D
    Byłam chyba w gimnazjum i tata wziął nas na kulig :D
    Oczywiście wywrocilam sie razem ze sankami i uderzylam brodą w kamień :(
    Na szczęście dentysta naprawił ubytek :D ale jakis czas tez chodzilam szczerbata :D
    W sumie to tylko sam różek się odkruszył, ale wygląda nieestetycznie :-( a problem z dentystą jest taki, że tu zwykłe leczenie najmniejszego ubytku to koszt mniej więcej 2000zł, bo stomatologiczne leczenie nie podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu :-/ to co tu mówić o czymś poważniejszym :-/ Bardziej mi się opłaca lecieć do PL, zrobić zęba i wrócić. Nawet niektórzy Szwajcarzy leczą zęby za granicą. No tylko że ja nie chcę ryzykować lotu samolotem w pierwszym trymestrze, więc chyba się trochę czasu będę musiała przemęczyć. W ogóle to boję się co będzie z tym zębem i czy mi z nim coś w ciąży zrobią, bo wcześniej już dentystka wspominała, że on się już w sumie kwalifikuje do leczenia kanałowego, do tej pory był leczony normalnie kilka razy już i pewnie przez to się osłabił i się odkruszył :-(
    A tą drugą (całą) jedynkę miałam leczoną w klinice w PL kanałowo pod mikroskopem, a dalej bolała :-/ miałam robione RTG, tomografię tego zęba, konsultacje z kilkoma stomatologami i nie mogą znaleźć dokładnej przyczyny bólu. Mam zalecenie, żeby zrobić resekcję wierzchołka korzenia, co kosztuje kilka tysia w PL, a nie ma pewności, że coś da, a jak nie da to czeka mnie i tak usunięcie tego zęba, więc narazie się wstrzymałam, bo ból już tak mocno i często nie dokucza, bardziej jakby poprostu był mocno wrażliwy na dotyk :-( Jak tak dalej super będzie się układało, to mój mąż będzie miał żonę bez dwóch jedynek :-P

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Aga, nie sikałam już dzisiaj ;-) jutro albo pojutrze planuję pójść na betę.

    Z tą jedynką, to masakra :-( a gdzie Ty obecnie mieszkasz? Ogórek kiszony to podstawa, nawet nie będąc w ciąży :-)

    A mnie właśnie strasznie w pracy ludzie zdenerwowali :-( co zrobić, żeby się nie denerwować?
    Ja sikałam na początku codziennie, a potem co drugi dzień i tak aż do pierwszej wizyty :-P no ale ja nie miałam możliwości zrobienia bety. Ty leć jutro, to będzie wiadomo jak przyrasta :-)
    Mieszkam w Szwajcarii. Ostatnio miałam wziąć z PL kiszone ogórki jak jeszcze nie wiedziałam, że jestem w ciąży, ale teść mi tak podawał słoiki z piwnicy, że okazało się dopiero po przyjeździe, że mam ogórki z cury, a nie kiszone :-P a teraz by się przydały ;-)

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do pracy w ciąży, to ja się w sumie cieszę, że nie pracuję akurat, bo i tak bym teraz nie dała rady :-P ale jak bym miała lajtową pracę, to bym może w drugim trymestrze popracowała :-) W sumie to mam nawet zamiar trochę popracować w czerwcu jeśli się będę dobrze czuła, ale to się jeszcze okaże.

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka Werka ma rację z tymi bólami. Do dziś mnie raz na jakiś czas pobolewa tak bardzo podobnie jak na @. Też się trochę tym martwiłam na początku, ale wszystko jest w porządku :-)
    Tak w ogóle to napisałabyś coś z grubsza o sobie ;-) Skąd jesteś, ile masz lat, jak długo się staraliście itp... :-)

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga wspolczuje problemów z tym zębem, pech, ze akurat teraz musiał Ci sie ukruszyć :(
    Ja cale szczęście jeśli chodzi o zeby to nie mam wiekszych problemów, niedawno bylam tylko wyrywać dwie ósemki, a teraz wychodzi mi trzecia :(
    Nie chwaliłas sie nic, ze wybierasz sie gdzieś do pracy :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Magdoczka Werka ma rację z tymi bólami. Do dziś mnie raz na jakiś czas pobolewa tak bardzo podobnie jak na @. Też się trochę tym martwiłam na początku, ale wszystko jest w porządku :-)
    Tak w ogóle to napisałabyś coś z grubsza o sobie ;-) Skąd jesteś, ile masz lat, jak długo się staraliście itp... :-)
    Właśnie, myślę, ze zostaniesz z nami na dłużej, wiec jeśli masz ochotę to odpowiedź cos o sobie, w jakiej części Polski mieszkasz, czy jesteś mężatką? :)

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1298 448

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 12:19

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego