Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • MamaChlopcow Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 19 czerwca 2018, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodazdw92 wrote:
    Poczekaj do @ i wtedy zrób test. Wtedy powinien wyjsc niezależnie od pory dnia.
    Przynajmniej ja tak uważam

    U mnie w drugiej ciąży nie wyszedł :).Dopiero 4 dni po spodziewanej @, w dodatku prawie niewidoczna druga kreska na teście 10. Ciekawe od czego to zależy.

    MamaChlopcow
    qb3canlilnue1n39.pngqb3ckqi186videoz.png
  • Summis95 Przyjaciółka
    Postów: 238 49

    Wysłany: 19 czerwca 2018, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaChlopcow wrote:
    U mnie w drugiej ciąży nie wyszedł :).Dopiero 4 dni po spodziewanej @, w dodatku prawie niewidoczna druga kreska na teście 10. Ciekawe od czego to zależy.
    Od stezenia hormonu w moczu :) najlepiej jeżeli ktoś ma taka możliwość to odrazu isc na betę z krwi i wszystko jest jasne :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2018, 23:20

    h44es65gu59tv6ab.png
    klz9e6ydfxe3ewk9.png
  • Madziula3943248 Koleżanka
    Postów: 48 6

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 05:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj temperatura 36,83 test z krwi ujemny
    Dzisiaj temperatura 36,93 i o co chodzi?
    Piersi strasznie zaczęły bolec...
    No w sumie do @ jeszcze 4 dni wiec wszystko może sie zdarzyć tylko zastanawia mnie ta temp zamiast powoli spadac ona rosnie...

    7edde77cb90f198e9f23c72de527db54.png
  • Madziula3943248 Koleżanka
    Postów: 48 6

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak wstalam to sprawdzilam tez szyjke jest na takiej sredniej wysokosci zamknieta twarda tylko koniec szyjki tak dziewnie poszedl do góry...
    Nie wiem co jest grane ale chce zeby jak najszybciej juz przyszla ta @ skoro test i tak wyszedl negatywny i to jeszcze z krwi 10 dni po owulce...
    Szukalam ale nie moglam znaleźć przypadkow zeby jeszcze komuś sie zmienil test z krwi po takim czasie

    7edde77cb90f198e9f23c72de527db54.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a co sadzicie o moim wykresie?
    W 13 dc monitoring, brak jajnika owulujacego, spisałam cykl na straty, w 23 dc spadek temperatury, a od dwóch dni utrzymuje się na poziomie 36,90. Przed skokiem zauważyłam więcej śluzu, ale nie przywiązywała do tego zbytniej uwagi, możliwe, zeby owulacja aż tak się przesunęła? :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • CatChili Koleżanka
    Postów: 48 9

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam dwa test płytkowe (biel nad bielami) i jeden strumieniowy (cień cienia). Poszłam na betę, wyniki za dwa dni. Jestem 2 dni przed spodziewaną @ 29 dc.

    1 cs
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane :-) Napiszę najpierw mniej więcej co nowego u mnie ;-) a później i pewnie raczej dopiero wieczorem postaram się nadrobić, bo trochę stron naprodukowałyście ;-)
    W poniedziałek umówiłam się na nieplanowaną wizytę, bo od kilku dni miałam delikatne pieczenie jakby w cewce. Moja gin nie miała żadnych wolnych terminów w najbliższym czasie, więc umówiłam się do innego lekarza, ale też Polaka :-) Bałam się trochę, bo nie lubię pierwszych wizyt u lekarzy, których nie znam , ale jestem pozytywnie zaskoczona i wydaje mi się Pan doktor nawet lepszy i konkretniejszy niż moja gin ;-)
    Z moczu w podstawowym badaniu niby nic nie wyszło, gin pobrał jeszcze wymaz z pochwy do badania, ale na te wyniki trochę dłużej trzeba czekać, ale powiedział, że skoro jest pieczenie, to napewno jest jakaś infekcja i musiałam na noc wziąć jednorazowo Fostomycynę narazie, a potem jeśli coś z wymazu wyjdzie, to dostanę receptę pocztą. Wspomniałam mu też o bólu w szyjce, bo ostatnio trochę się chyba za mocno przemęczyłam chodząc po górach i jakieś takie miałam dziwne uczucie w szyjce, ale zbadał i jest wszystko ok, w końcu znam długość ;-) Powiedział, że jest dobrze, dopóki nie jest krótsza niż 2,5cm, a moja ma ponad 4cm, więc jest super :-) powiedział też, że to jest normalne, że mogę czuć tam nie raz takie rozpieranie. Jakieś skurcze czy delikatne bóle w podbrzuszu też nie powinny niepokoić dopóki nie są to skurcze o dużej i stałej częstotliwości trwające ponad 2 godziny (jakoś tak mniej więcej powiedział, dokładnie nie pamiętam), i jeśli zaczyna się właśnie czuć jakiś dyskomfort, lekki ból czy twardnienie brzucha, to trzeba poprostu odpocząć.
    Ogólnie fajny lekarz, dość dokładnie zbadał, pomierzył obwód główki, brzuszka, kość udową, próbował rozpoznać płeć, ale trochę miał z tym problem, bo bąbel zaciskał nóżki strasznie  i mało ruchliwy dzisiaj był. Pierwszym stwierdzeniem było, że raczej chłopiec, później powiedział, że cofa to co powiedział wcześniej, bo teraz mu jednak na dziewczynkę bardziej wygląda :-P Potem przy badaniu jeszcze przez brzuch stwierdził, że jak na łechtaczkę, to za bardzo wystaje :-P i na koniec zaśmiał się, że według niego raczej chłopak będzie :-) ale staram się narazie nie nastawiać za bardzo, bo sam lekarz zgłupiał w pewnym momencie :-P ale mąż oczywiście twierdzi, że on ma od początku przeczucie i napewno będzie chłopak ;-)
    Zdjęcia niestety z USG nie posiadam, żeby się pochwalić :-(
    Uświadomiłam sobie w ogóle, że jednak 5 tygodni od wizyty do wizyty, to jest zdecydowanie za długo :-/ Widzę po sobie, że do 3 tyg. jestem w stanie wytrzymać w miarę bez stresu, a potem już mi się czarne myśli włączają i niepotrzebne nerwy i stres. Może inaczej trochę już będzie jak będę czuła ruchy, narazie niestety nie czuję jeszcze nic :-( A po wizycie super mi się humor poprawił jak zobaczyłam swojego bąbelka :-) Nawet prawdopodobna infekcja mnie nie martwi :-P a kolejna wizta już za dwa tygodnie :-)

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CatChili wrote:
    Zrobiłam dwa test płytkowe (biel nad bielami) i jeden strumieniowy (cień cienia). Poszłam na betę, wyniki za dwa dni. Jestem 2 dni przed spodziewaną @ 29 dc.
    Długo każą czekać na wyniki, u mnie w labo są w tym samym dniu po południu :)

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Hej Kochane :-) Napiszę najpierw mniej więcej co nowego u mnie ;-) a później i pewnie raczej dopiero wieczorem postaram się nadrobić, bo trochę stron naprodukowałyście ;-)
    W poniedziałek umówiłam się na nieplanowaną wizytę, bo od kilku dni miałam delikatne pieczenie jakby w cewce. Moja gin nie miała żadnych wolnych terminów w najbliższym czasie, więc umówiłam się do innego lekarza, ale też Polaka :-) Bałam się trochę, bo nie lubię pierwszych wizyt u lekarzy, których nie znam , ale jestem pozytywnie zaskoczona i wydaje mi się Pan doktor nawet lepszy i konkretniejszy niż moja gin ;-)
    Z moczu w podstawowym badaniu niby nic nie wyszło, gin pobrał jeszcze wymaz z pochwy do badania, ale na te wyniki trochę dłużej trzeba czekać, ale powiedział, że skoro jest pieczenie, to napewno jest jakaś infekcja i musiałam na noc wziąć jednorazowo Fostomycynę narazie, a potem jeśli coś z wymazu wyjdzie, to dostanę receptę pocztą. Wspomniałam mu też o bólu w szyjce, bo ostatnio trochę się chyba za mocno przemęczyłam chodząc po górach i jakieś takie miałam dziwne uczucie w szyjce, ale zbadał i jest wszystko ok, w końcu znam długość ;-) Powiedział, że jest dobrze, dopóki nie jest krótsza niż 2,5cm, a moja ma ponad 4cm, więc jest super :-) powiedział też, że to jest normalne, że mogę czuć tam nie raz takie rozpieranie. Jakieś skurcze czy delikatne bóle w podbrzuszu też nie powinny niepokoić dopóki nie są to skurcze o dużej i stałej częstotliwości trwające ponad 2 godziny (jakoś tak mniej więcej powiedział, dokładnie nie pamiętam), i jeśli zaczyna się właśnie czuć jakiś dyskomfort, lekki ból czy twardnienie brzucha, to trzeba poprostu odpocząć.
    Ogólnie fajny lekarz, dość dokładnie zbadał, pomierzył obwód główki, brzuszka, kość udową, próbował rozpoznać płeć, ale trochę miał z tym problem, bo bąbel zaciskał nóżki strasznie  i mało ruchliwy dzisiaj był. Pierwszym stwierdzeniem było, że raczej chłopiec, później powiedział, że cofa to co powiedział wcześniej, bo teraz mu jednak na dziewczynkę bardziej wygląda :-P Potem przy badaniu jeszcze przez brzuch stwierdził, że jak na łechtaczkę, to za bardzo wystaje :-P i na koniec zaśmiał się, że według niego raczej chłopak będzie :-) ale staram się narazie nie nastawiać za bardzo, bo sam lekarz zgłupiał w pewnym momencie :-P ale mąż oczywiście twierdzi, że on ma od początku przeczucie i napewno będzie chłopak ;-)
    Zdjęcia niestety z USG nie posiadam, żeby się pochwalić :-(
    Uświadomiłam sobie w ogóle, że jednak 5 tygodni od wizyty do wizyty, to jest zdecydowanie za długo :-/ Widzę po sobie, że do 3 tyg. jestem w stanie wytrzymać w miarę bez stresu, a potem już mi się czarne myśli włączają i niepotrzebne nerwy i stres. Może inaczej trochę już będzie jak będę czuła ruchy, narazie niestety nie czuję jeszcze nic :-( A po wizycie super mi się humor poprawił jak zobaczyłam swojego bąbelka :-) Nawet prawdopodobna infekcja mnie nie martwi :-P a kolejna wizta już za dwa tygodnie :-)
    Super, ze u Was wszystko w porządku :*
    Jakoś tez mam dziwne przeczucie, ze będziecie mieć z mężem wymarzonego synka ;*
    Ważne, ze jesteście oboje zdrowi :)

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Madziula3943248 Koleżanka
    Postów: 48 6

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CatChili kochana trzymam za Ciebie kciuki
    Daj znać jak bedziesz cos wiedziec...

    7edde77cb90f198e9f23c72de527db54.png
  • CatChili Koleżanka
    Postów: 48 9

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziula3943248 wrote:
    CatChili kochana trzymam za Ciebie kciuki
    Daj znać jak bedziesz cos wiedziec...
    Dziękuję, Kochana. Muszę coś ze sobą zrobić, wyjść po pracy, bo zgłupieję od tych myśli... Mam nadzieję, że Twoja @ nie przyszła?

    1 cs
  • Madziula3943248 Koleżanka
    Postów: 48 6

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie przyszla i temperatura wczoraj 36.83-a dzisiaj 36,93 chociaż powinna zacZąć powoli lecieć w dół a nie do góry
    Nie mam pojecia co jest grane

    7edde77cb90f198e9f23c72de527db54.png
  • CatChili Koleżanka
    Postów: 48 9

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziula3943248 wrote:
    Nie przyszla i temperatura wczoraj 36.83-a dzisiaj 36,93 chociaż powinna zacZąć powoli lecieć w dół a nie do góry
    Nie mam pojecia co jest grane
    Może siknij?

    1 cs
  • Madziula3943248 Koleżanka
    Postów: 48 6

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekam do piatku jak nie dostane to sikne

    Ale mysle ze przyjdzie

    7edde77cb90f198e9f23c72de527db54.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2213 435

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Dziewczyny a co sadzicie o moim wykresie?
    W 13 dc monitoring, brak jajnika owulujacego, spisałam cykl na straty, w 23 dc spadek temperatury, a od dwóch dni utrzymuje się na poziomie 36,90. Przed skokiem zauważyłam więcej śluzu, ale nie przywiązywała do tego zbytniej uwagi, możliwe, zeby owulacja aż tak się przesunęła? :)
    Skoro nie masz jajeczek to owu i tak nie bedzie. A temp slyszalam ze niezaleznie od owulacji i tak moze sie podniesc :-)

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2213 435

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziula3943248 wrote:
    Nie przyszla i temperatura wczoraj 36.83-a dzisiaj 36,93 chociaż powinna zacZąć powoli lecieć w dół a nie do góry
    Nie mam pojecia co jest grane
    Ja przed okresem zawsze mam wysoka

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Skoro nie masz jajeczek to owu i tak nie bedzie. A temp slyszalam ze niezaleznie od owulacji i tak moze sie podniesc :-)
    Tylko ze monitoring był 10 dni wczesniej, wiec jajeczek lekarz może mógł jeszcze nie widziec na USG. Sugerujac się tempem wzrostu jajeczka (ok. 1,5-3mm na dobę) skoro w 13 DC był monitoring, a przypuszczalna owulacja w 23 dc to jajeczek nie było jeszcze widać.. Sama nie wiem juz ;)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Summis95 Przyjaciółka
    Postów: 238 49

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam cały czas 37,5 a w dniu @ 37,2 czyli nie na co się sugerować temp..
    Werka, faktycznie lekarz mógł jeszcze ich nie widzieć, bo było za wcześnie :) trzymam kciuki :*
    Agniecha, super wiadomość! Najważniejsze, że dzidzia dobrze się rozwija. Może za dwa tyg upewnicie się co ma między nóżkami :P teraz odetchnij troszkę mama i nie zamartwiaj się tak na zapas :*

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    h44es65gu59tv6ab.png
    klz9e6ydfxe3ewk9.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summis95 wrote:
    Ja miałam cały czas 37,5 a w dniu @ 37,2 czyli nie na co się sugerować temp..
    Werka, faktycznie lekarz mógł jeszcze ich nie widzieć, bo było za wcześnie :) trzymam kciuki :*
    Agniecha, super wiadomość! Najważniejsze, że dzidzia dobrze się rozwija. Może za dwa tyg upewnicie się co ma między nóżkami :P teraz odetchnij troszkę mama i nie zamartwiaj się tak na zapas :*
    Jeśli chodzi o spadek temperatury przed @ mi spada zawsze dzień przed lub w dniu @ , także faktyczniw temperatura nie warto się sugerować :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • kubekkawy Ekspertka
    Postów: 232 84

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A macie tak, że czujecie jak niedługo z was będzie lecieć? takie otwarte zawory, trochę jak przed siku ;p

    To będzie dobry dzień, ale najpierw kawa.
‹‹ 74 75 76 77 78 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego