ANAPOP LISTOPAD - Inseminacja EVIE 8 kwietnia 2013, 12:38

Moje drogie za chwilę wyjeżdżam do Krakowa na badanie drożności....nie ukrywam boję się a zarazem nie mogę się doczekać profesjonalnej opieki, opinii i dobrego słowa od mojej Pani dr. chciałabym, żeby juz było po. 3 majcie &&&&& Buziaki dla Was kochane...

Paula Może po burzy przyjdzie słońce . 8 kwietnia 2013, 12:40

Dziś mam cały dzień dla siebie :)
Więc odpoczywam do granic możliwości.
Pobolewa mnie podbrzusze oraz lewy jajnik , ale znośnie.
Wiosna daje energie do życia .

zaba25 walka o 2-gi cud :) 8 kwietnia 2013, 12:41

16dc. wkoncu test owulacyjny pozytywny i piekne paprotki na mikroskopie wiec owulacja za rogiem, prosze o kciukasy- moze ten cykl bedzie nasz:)

ANAPOP LISTOPAD - Inseminacja EVIE 8 kwietnia 2013, 12:42

zaba25 dziękuje....caffe - postaram się...ale strach jest ogromny...


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 kwietnia 2013, 12:52

Oj kiepski dziś dzień.
Wyglądam dziś jak potwór z Lochnees. Spiąca jestem cały czas. Boli mnie głowa i brzuch. Czuje jak ze mnie leci, kranik otwarty coraz bardziej.
Nic mi się nie chce. Najchętniej to w kłębek się zwinąć.
Smutno mi że muszę zaczynać od nowa. Wiedziałam o tym już od piątku ale dziś jakoś tak szczególnie.
Kłębią mi się myśli w głowie, co zrobić w tym cyklu aby się udało. A może jeden wyluzować. Zapomnieć o staraniach. Dać odpocząć sobie.
Trochę zwalam winę na fakt ze mąż miał bardzo stresujący miesiąc w pracy i męczący to może plemniorki nie miały sił.

A może brać coś co mi pomoże. Jest tego tyle. ale nie chce sobie zaszkodzić.
Castagnus? Ziólka ? Femifertil? Coś dla Męża (bierze witaminki Androvit)? Zel na lepszy przepływ plemników? Jakiś większy zestaw witamin dla mnie (ginek kazał mi jak skończe te opakowanie kwasu oliowego i magnezu brać takie dla kobiet w ciąży)? Testy owulacyjne? Jak często <3 aby nie przegabić a trafić? Co jeść? Czego nie robić?

zaba25 walka o 2-gi cud :) 8 kwietnia 2013, 12:55

ale o monitorze czy o mikroskopie?
monitor kupila dopiero w tym cyklu wiec wiele powiedziec nie moge, on jeszcze nie wyznaczyl mi owulacji ciagle mruga na dni plodne, ale ponoc bardzo dokladnie mierzy temperature, wiecej bede mogla powiedziec dopiero po 3 miesiacach uzywania bo tyle schodzi mu uczyc sie moich cykli, jesli nie nie uda przez kolejne 3 napewno dam wam znac jak to z nim jest. Na dzis moge powiedziec ze wyniki pokrywaja sie z innymi ( mikroskop i testy)
Mikroskop owulacyjny - duzo tanszy wynalazek, bada sie nim sline w ktorej w czasie owulacji zwieksza sie ilości soli i elektrolitów, ktore po wyschnieciu na szkle mikroskopu pokazuja sie w postaci paprotek- czy dziala?- u mnie tak- trzeba tylko nauczyc sie doprze pobrac sline.


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 kwietnia 2013, 12:58

11 dzień cyklu
od owulacji dzieli mnie raptem kilka dni
ale ten czas bede zmecozna nie wyspana, no chyba ze siedzenie w domu z Jowitką troche dami odsapnąc, ale napewno będzie to absorbujące, bo moja JOwitka jest chora ma szkarlatyne :(
mi przypaletalo sie zapalenie pecherza, ale juz jest duzo lepiej :D
mialam nie myslec o staraniach, a tak chcialabym mezowi podarowac przent na nasza 6 rocznice slubu :) mamy ja 28 kwietnia
a 26 kwietnia mam termin @ ciekawe co przyniesie koniec miesiaca

Piekny słoneczny dzień a mój ukochany jak zwykle w swoim drugim domu czyli garaz.. Nie przeszkadza mi to bo to jego pasja! Zrobilam dziś pyszna pomidorowa a nikt mnie nie pochwalil:-(
odliczam dni do testowania pozostalo 3 dni...
Jutro do dentysty na moje pierwsze usuwanie kamienia. Bardzo się boje chociaż wszyscy mowia ze niema czego-jak male dziecko!!!! Wiadomo ze 1 raz najgorszy bo nie wiesz czego się spodziewać.. Byle sobie nie narobię wstydu i nie zemdleje:-))))
Śmieszna jestem ale już taka moja natura:-)))))

coliberek Działania..działania... 8 kwietnia 2013, 14:34

Ajaj...

Znowu przyjechał dzidziuś do sąsiadów pod nami. I terroryzuje mnie jego płacz.
Terroryzuje w sensie,że ja tu staram się spokojnie skupić na pracy, nie myśleć o tych sprawach a od samego rana co jakiś czas zaczyna płakać no i mój instynkt macierzyński dostaje normalnego fioła!

Ooo..cisza..dostał pewni smoczna lub buteleczkę tudzież cysia i wszystko się wyjasnilo, już po płaczu. :)

Ach..tak sobie myślę, że jak w końcu będziemy mieć upragnionego bobaska to chyba wogóle nie będę spała, nic nie będę robiła tylko będę siedziała przy nim, trzymala malutką rączkę, gładziła po policzku i cieszyła się, że w końcu Bóg obdarzył nas takim szczęściem!

Nie jestem niestety niesamowicie religijna, nie praktykuję, ale wierzę w Boga. I tak cały czas się martwię, co to może być nie tak że nie chce nas pobłogosławić owocem naszej miłości..

Kurcze :D zaczynam lekko świrować z powodu braku tej ciotki, no ale mąż wrócił z pracy z wiązanką recept od ginki :) więc czym prędzej wybieram się do apteki.

1. najpierw, teraz mam wziąć progesteron, 5 dni, odstawić i powinna przyjść @
nie przychodzi najprawdopodobniej z okazji podwyższonego testosteronu..
bez sensu, że nie ma tu bety, ginka nie chciala zajrzeć i sparwdzić czy wykluczamy ciażę, no ale pocieszam się że nawet jakby to byla ciąża to prpgesteron nie zaszkodzi. Jak po 5-7 dniach nie przyjdzie ciotka to będziemy dalej myśleć, i przyciśniemy panią gin.

2. potem mam coś zacząc brać od 5 dnia cyklu

3. potem coś od 14 (ponoć na polepszenie owulacji) i od 14 dnia cyklu przytulać się co 48h

Hmm..zobaczymy czy przyniesie efekty, mam potężną nadzieję że TAK!

Najpierw trzeba jednak przywołać ciotkę, wyczyścić myśli. Postanowiłam, że od dziś codziennie będę się gimnastykować dla poprawy formy + zdrowe odżywianie. W zasadzie nawet nie gimnastykować, tylko urządzę sobie w salonie aerobik z programem online. :) Zobaczymy jak mi to dziś wyjdzie. Miałam plan żeby ćwiczyć codziennie rano, ale rano budzę się jakaś tak niesamowicie zmęczona, ze czuję się jak przeciągnięta przez maszynkę.

Mogłabym pójść na siłownię, ale w miasteczku w którym będziemy, mieszkać jeszcze ok roku i 2 mies sa dwie malutkie siłownie , pełne staruszków którzy się wpatrują no i...nie można się skoncentrować na ćwiczeniach. :D

Ok, zmykam do apteki.

coliberek Działania..działania... 8 kwietnia 2013, 14:47

Jeszcze nie wyszłam, bo tak z ciekawości chciałam policzyć ile dni mi się opóźniła @ i przyznam, że to jest mój życiowy rekord!

ostatnią miałam 7.02

z moich wyliczeń wynika:

opóźnienia: 32 dni
długość cyklu:60 dni

fajnie, chyba słonie tak mają nie? :)

zaba25 walka o 2-gi cud :) 8 kwietnia 2013, 16:14

moje paprotki z dzis;)
5c867e95b917a8efmed.jpg

bardzo bym chciała obserwuję się cały czas, każdą obserwację zapisuje ale myślę że to chyba nie ten miesiąc :)

Ilona20 Znów się nie udało 8 kwietnia 2013, 18:44

6 dni temu skończył mi się okres a od 5 dni mam pozytywne testy owulacyjne. Nie wiem co się dzieje. Czytałam, że niby testy owulacyjne pokazują ciąże ale przecież miałam okres i to bolesny i dość obfity. Zatem zrobiłam test ciążowy i wyszedł negatywny. Muszę wybrać się do lekarza bo niepokoją mnie te pozytywne testy owulacyjne. Staramy się ciągle może tym razem się uda. Kłuję mnie w prawym jajniku myślę że to zbliżająca się owulacja.

Oleńka24 Oczekiwania 8 kwietnia 2013, 19:03

Udostepniłam zerknijcie dziewczyny! :)

Oleńka24 Oczekiwania 8 kwietnia 2013, 19:04

http://ovufriend.pl/wykres,1f5ec4e5e7b9dbd072c1a4c15c9a54f2.html


dunia1287 Będzie co ma być. 8 kwietnia 2013, 19:15

Dziś 25 dzień cyklu...Ja już nie rozumiem...Głupieje przez ten mój organizm...Normalnie głupieję...

dunia1287 Będzie co ma być. 8 kwietnia 2013, 19:15

Dziś 25 dzień cyklu...Ja już nie rozumiem...Głupieje przez ten mój organizm...Normalnie głupieję...

Paula Może po burzy przyjdzie słońce . 8 kwietnia 2013, 21:50

Jak mogłam spać i spać. Teraz wstaje o ósmej i nie śpię cały dzień.
Dziś mi zmalał apetyt , ale zasmakowało masło orzechowe.
Moje bóle podbrzusza są lekko wschodzące i opadają. Jajniki delikatnie kłują.

Oleńka24 Oczekiwania 9 kwietnia 2013, 05:08

Dziewczyny!

Dziś rano pojawił się różowy śluz.... :( czy to zła oznaka? detektor dodał mi 2 pkt zgłupiałam
POMÓŻCIE

wtorek... bez słonka.... zachmurzone niebo .... ale jakoś go chyba przeżyje :P
czuję się dziś normalnie, ale jak zwykle przed okresem zaczyna nachodzić mnie narzekanie....
nic nie boli, nie kłuje więc już chyba po moich wmawianych objawach :)
buziaczkiiiiiiiiiiiii

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)