natalli Brak wiary,że cuda się zdarzają 29 października 2012, 21:43

nienawidzę tego czekania,zabija mnie to

rudzielec DAMY RADĘ :):) 29 października 2012, 21:45

No to w piątek zrobię betę.... jak nie będzie @ .... 3 dni.... AAAA :)

klamka Co ma byc, to bedzie 20 października 2012, 15:45

Dzisiaj 27dc. Cykle mam zazwyczaj 28dniowe, wiec juz wkrotce sie dowiem czy sie udalo czy nie. Temperatura jest nizsza, niz w poprzednim miesiacu i moze to dlatego nie mam mojego zwyklego PMSa. Dzisiaj na ten temat czytalam i z tego co wywnioskowalam, to moje symptomy sa bardziej podobne do tych opisywanych jako Premenstrual dysphoric disorder (PMDD). Okolo tygodnia do okresu zazwyczaj sa dla mnie niesamowicie ciezkie. Na przyklad dwa miesiace temu caly czas plakalam, wpadalam w jakas histerie, czesto tez jestem niesamowicie zmeczona, ze nie moge normalnie funkcjonowac, moja koncentracja jest zerowa, na niczym nie potrafie sie skupic... A wszystko zaczelo sie mniej wiecej od mojej depresji kilka lat temu.

To jest moj drugi miesiac z folikiem, do tego tez biore to mleczko pszczele... i musze przyznac, ze byl to pierwszy miesiac od wielu lat, kiedy w czasie fl moglam normalnie funkcjonowac. Owszem, byl jeden gorszy dzien, kiedy bylam zmeczona i zrobilam w domu z tego powodu hece;), ale byl to tylko jeden dzien! Poza tym prawie nie czuje nic z tych negatywnych objawow, ktore zwykle mnie dopadaja.

Mimo nizszej temperatury w porownaniu z miesiacem poprzednim, wczoraj i dzis tempka mi troche wzrosla, wiec niby jest jakas nadzieja... do tego czuje mdlosci, co oznacza, ze prawdopodobnie sie na wyzszym poziomie w tej chwili nadal utrzymuje. No nic, musze byc cierpliwa i poczekac jeszcze troche. Nie chce czuc tego niesamowitego rozczarowania, jesli okres mi przyjdzie, dlatego staram sie nie nakrecac jakos ekstremalnie. Wiadomo, nadzieja jest, jak w kazdym miesiacu. Wiec czekam.


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 października 2012, 17:43

Marycha80 na ciążę jeszcze nie czas 20 października 2012, 18:05

5 cykl rozpoczęty.
Widzę, jak przez te 5 miesięcy dorosłam i że już nie podchodzę tak nerwowo do kwestii dziecka.
Chciałabym przeskoczyć czas studiów i zbierania kasy na ślub. I wreszcie móc położyć się z Januszem, zasnąć a nad ranem postarać się o dziecko i rzeczywiście je mieć. Tak, tak - to jest nierealne. Ale pomarzyć można.



Janusz znowu w Katowicach. Nienawidzę weekendów.

rudzielec DAMY RADĘ :):) 21 października 2012, 09:49

Hej ja mam 13, i ciągle negatyw...:( mam jakieś kiepskie testy, jadę dzisiaj na krew:)

klamka Co ma byc, to bedzie 21 października 2012, 14:03

No i dostalam okres. W sumie od poczatku sie zastanawialam, ze moze nie wyjsc, ale wiadomo ma sie nadzieje do konca. W tym miesiacu moja temperatura nie byla tak wysoka, jak wczesniej, wiec cos mi sie wydawalo, ze jest nie tak moze z cialkiem zoltym... eh sama juz nie wiem.

Nic to, zaczynamy nowy cykl.

Lorien Marzenia się chyba spełniają 21 października 2012, 15:55

No i dzis wiadomo @ nie przyszła cieszę się bardzo. Jestem szczęśliwa a jednak troszkę sie martwię, wiem że to mi nic nie da, ale trudno jest tak nie myśleć o tym co się stało w sumie dosyć niedawno... staram się żyć z dnia na dzień i odliczam dni do wizyty u ginka. A zamierzam iść pod koniec 7 tyg i mam nadzieję, że usłyszymy serduszko.

rudzielec DAMY RADĘ :):) 21 października 2012, 17:47

No i niegatyw.... ale mi smutno masakra....

natalli Brak wiary,że cuda się zdarzają 21 października 2012, 18:10

Kiedy ciało jest smut­ne, ser­ce po­woli umiera.

Marycha80 na ciążę jeszcze nie czas 22 października 2012, 06:12

Przed północą zadzwonił do mnie mój szwagier i zupełnie bezpodstawnie zaczął mnie wyzywać. Nazwał mnie kurwą i powiedział, że mam "ciulate cycki". Potem próbował to odkręcić, zmieniając temat, ale ja mu tego nie podarowałam, więc powiedział, że dobrze, że nie chcę do niego i jego rodziców przyjechać, bo jestem żałosna. Nie wiem, co zrobić. Jak tak dalej pójdzie, to go pozwę o napastowanie albo i inne tego typu rzeczy.

rudzielec DAMY RADĘ :):) 30 października 2012, 21:01

No i zrobiłam betę ponownie nie wytrzymałam i pojechałam wieczorem wyniki już są negatywne... więc nie ma się co łudzić w ciąży na banka nie jestem. To niech ten @ już przyjdzie....

milola86 "Mamo..." 22 października 2012, 08:08

wczoraj miała mega koszmarny nastrój.Powróciły myśli, wspomnienia i znów to uczucie bezradości, kmpletnej nieprzydatnosci do niczego;| posprzatałam pokój, który miał być pokojem dziecinnym, powiesiłam firanki....i poryczałam się jak mała dziewczynka.
Dziś słoneczko zaświeciło choć za oknem szara jesien, zrobiłam test i zobaczyłam drugą bladą kreseczkę. okres powinnam dostać w czwartek, więc jest jeszcze trochę czasu. mam nadzieję że to się potwierdzi i jutro lub pojutrze kreseczka będzie ciemniejsza;) Może tym razem historia będzie miała szczęśliwe zakończenie...

To czekanie uczy cierpliwości, od owulacji z dnia na dzień myślę czy tym razem się udało, pęcherzyk graffa pękł między 11 a 13 dc. Tak pokazała obserwacja na usg i co jest ważne endometrium wzrosło, więc nadzieja pojawiła się, chodzę uśmiechnięta i tryskam pozytywną energią.

To czekanie uczy cierpliwości, od owulacji z dnia na dzień myślę czy tym razem się udało, pęcherzyk graffa pękł między 11 a 13 dc. Tak pokazała obserwacja na usg i co jest ważne endometrium wzrosło, więc nadzieja pojawiła się, chodzę uśmiechnięta i tryskam pozytywną energią.

rudzielec DAMY RADĘ :):) 22 października 2012, 16:53

Pomału się podnoszę, zobaczymy co tam dalej będzie...

natalli Brak wiary,że cuda się zdarzają 22 października 2012, 17:07

BYŁAM DZISIAJ NA MONITORINGU CYKLU, MAM 2 PĘCHERZYKI JEDEN 18 DRUGI 15, W ŚRODĘ MAM IŚĆ NA KOLEJNE USG.

martek Natalka- nasza Gwiazdka i jej perypetie 22 października 2012, 18:06

niby sobie odpuściła, a i tak podświadomie ciągnę M . do łóżka jak tylko widzę zielone światełko na ovu:) ech, a co tam może....
wczoraj dowiedziałam się że koleżanka, która od 2 lat się starała, straciła trzy ciąże, teraz jest w 5 miesiącu no i jest dobrze:) dodało mi to optymizmu:)

martek Natalka- nasza Gwiazdka i jej perypetie 22 października 2012, 18:06

niby sobie odpuściła, a i tak podświadomie ciągnę M . do łóżka jak tylko widzę zielone światełko na ovu:) ech, a co tam może....
wczoraj dowiedziałam się że koleżanka, która od 2 lat się starała, straciła trzy ciąże, teraz jest w 5 miesiącu no i jest dobrze:) dodało mi to optymizmu:)

natalli Brak wiary,że cuda się zdarzają 31 października 2012, 08:41

ZROBIŁAM SOBIE DZISIAJ BADANIE KRWI PROGESTERON,CZEKAM NA WYNIK. W PRZYSZŁY CZWARTEK GINEKOLOG.

klamka Co ma byc, to bedzie 23 października 2012, 07:24

3dc mojego cyklu. Jestem bardzo dobrej mysli, ze tym razem sie uda. Nie moge pozwolic sobie na jakies negatywne myslenie, musze wierzyc, ze sie uda. Jesli jednak nie wyjdzie nam w tym miesiacu, to w kolejnym cyklu umowie sie na wizyte na badania hormonalne. Niby mialam czekac te 6 miesiecy, ale wole zrobic te badania juz teraz. Przynajmniej bede miala spokojna glowe, a jesli wyjda nie tak, to od razu bedzie mozna dzialas, zeby wyniki naprawic.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)