Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › I trymestr › kolejna ciąża po poronieniu
Odpowiedz

kolejna ciąża po poronieniu

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2017, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    grisza wrote:
    Zaskoczyłaś mnie tym że przez endo mogę gorzej przechodzić ciążę a tego nie byłam świadoma. Może napiszesz i coś więcej o endo bo naczytałam się sporo ale od osoby doświadczonej dowiem się więcej. I jak to było u ciebie?
    Grisza, endometrioza jest po prostu bolesna, tworzą się zrosty i w ciąży dziecko robi sobie miejsce rozciągając co się da. Czy przechodzi się ciążę gorzej? Na pewno boleśnie ze względu na te zrosty, ale nic poza tym. Gdy zaszłam w ciążę mój lekarz od razu mi powiedział, że mam się zaopatrzyć w sporą ilość leków rozkurczowych. W żaden innych sposób endometrioza nie ma wpływu na przebieg ciąży, więc się nie martw. W trakcie ciąży i podczas karmienia na chwilę jest się chronionym, ta małpa zasypia, potem się znów budzi do życia i dalej robi spustoszenie. Jeśli udało Ci się szybko zajść w ciążę to może to jednak nie jest endometrioza? Bez laparoskopii lekarze nie są w stanie jej wykryć, chyba, że np. pojawi się gdzieś torbiel czekoladowa i widzą ją na USG. Żeby ją zdiagnozować u siebie musiałabyś zrobić laparoskopię, bez tego ani rusz. Na razie skup się na wyzdrowieniu i badaniach, jakie przepisała Ci pani doktor.

  • foxylady Autorytet
    Postów: 483 332

    Wysłany: 1 lutego 2017, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzialenaa wrote:
    Hahahahaha, Foxy :D

    Wiem wiem, każda z nas to indywidualny przypadek, tylko ja jestem w sytuacji, gdzie zostawił mnie mąż miesiąc temu i nie za bardzo mam się do kogo zwrócić, więc mam nadzieję, że będę mogła sama wszystko robić :)

    A to bohater..

    Dasz radę! Kobieta to taka istota dla której nie ma rzeczy niemożliwych. A już szczególnie sprawdzamy się w sytuacjach trudnych. Lekko nie będzie ale poradzisz sobie :) a resztę zrobią hormony :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Nikoludek <3
    27.12.2016 r., 4180g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2017, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonówka wrote:
    A wiec pisze co u mnie na wizycie. Dziecko ladnie rośnie mamy dokladnie 11t2d. Probowala pani doktor zrobic badania prenatalne ale niestety maleństwo nie wspolpracowalo wiec za tydzień kolejna wizyta i znowu sie zobaczymy z fasolka:)
    Zmartwilam sie tylko tym krwiakiem czy co tam jest bo niby pani doktor twierdzi ze sie zmniejszylo a według mnie chyba uroslo ale oczywiście przez czylam to dopiero w domu wiec będę z nią rozmawiala jeszcze o tym. Ciekawa jestem czy to kiedykolwiek sie wchlonie czy juz do konca będzie ze mną:'(
    Antonówka, a to Ci się Ancymon trafił :-) Przed kolejnym badaniem z 10 minut przed zjedz coś słodkiego lub wypij zimny sok/wodę, dobrze też działa parę łyków Coli. Dzidzia się obudzi i zacznie się wiercić, zmieni położenie, może wtedy da się zbadać. Cudownie, że rośnie!
    Z tym krwiakiem to współczuję, może się niedługo wchłonie. A może warto zasięgnąć opinii jeszcze jakiegoś lekarza?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2017, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzialenaa wrote:
    Wiem wiem, każda z nas to indywidualny przypadek, tylko ja jestem w sytuacji, gdzie zostawił mnie mąż miesiąc temu i nie za bardzo mam się do kogo zwrócić, więc mam nadzieję, że będę mogła sama wszystko robić :)
    W takich momentach to odbiera mi mowę, współczuję ogromnie.

  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 1 lutego 2017, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzialena no to sie chlop popisal taktem. Nie lubię takich:( dasz rade my kobitki to mega silny materiał. Trzymaj sie i będzie dobrze w razie czego masz nas tutaj.

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 1 lutego 2017, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa kciuki trzymane są mocno codziennie za kazda z nas a w dni jakiś badan to jeszcze mocniej

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 1 lutego 2017, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ayka bylam na kontroli u innego lekarza i powiedzial to samo. Prowadzić sie oszczędnie i czekać. Innego lekarstwa nie ma na to. Fakt ze martwi mnie ta przypadłość ale wierze ze będzie dobrze.

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 1 lutego 2017, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba moja fasolka lubi chodzić na usg skoro masz ak często je funduje mamusi. Przynajmniej czesciej sie uspokajam ze jest ok.:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2017, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonówka, no Dzidzia ewidentnie lubi się witać z Mamusią :-)
    Odpoczywaj zatem dużo i miej nadzieję, że się krwiak wchłonie. Oby tylko nie rósł.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2017, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak się dzisiaj czują wszystkie Chorowitki?

  • AgaSY Autorytet
    Postów: 2648 1486

    Wysłany: 1 lutego 2017, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny piszecie, że facet może pomóc rozchulac laktacje. Ale rozumiem, że macie na myśli masaż piersi, bo chyba nie ssanie? :-P może głupie pytanie, ale jak piszecie, że Wasi faceci na to nie pójdą, to chyba nie chodzi o masaż :-P. No i do którego tc mniej więcej mogę dać swojemu mężowi bawić się zderzakami? Żeby go coś nie zaskoczyło :-P

    Mama 2 chłopców i aniołka ❤️
    12.07.2019r. M.
    07.06.2017r. L.
    26.07.2015r. (*)
  • 0202oliwcia Autorytet
    Postów: 1726 1111

    Wysłany: 1 lutego 2017, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie kobietki nie mogę za wami nadarzyc tak produkujecie <3

    Madzialena nawet nie będę tego dupka komentować bo facetem nie można Go nazwać

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2017, 17:36

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    w4sqyx8dc2rm5g6k.png

    Synek Piotruś 2019 <3 Córeczka Oliwia 2013 <3. Małgosia 2017 <3
    Aniołki <3 <3 <3 <3
    Mutacja MTHFR, Poronienia Nawykowe
  • Oublier Autorytet
    Postów: 566 369

    Wysłany: 1 lutego 2017, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Troszkę mnie tutaj nie było :) Jutro mam drugie USG i się nieco stresuję czy tym razem pokaże się coś więcej niż tylko pęcherzyk. Trochę się martwię, bo wczoraj przestały boleć piersi, a za to boli delikatnie brzuch jak przy okresie, ale nie ma plamień. Trzymajcie mocno kciuki o 17:45, bo chyba do tej pory zejdę z nerwów.

    nick nieaktualny, 0202oliwcia, AgaSY lubią tę wiadomość

    f2wl9vvjra4rp1ln.png

    v3gtnyn05cn3o4qn.png
  • 0202oliwcia Autorytet
    Postów: 1726 1111

    Wysłany: 1 lutego 2017, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oublier trzymam kciuki kochana <3 a powiedz mi który to tydzień u ciebie ??
    Jeszcze jedno nie spinaj się tak wrzuć na luzzzzzz

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2017, 18:40

    w4sqyx8dc2rm5g6k.png

    Synek Piotruś 2019 <3 Córeczka Oliwia 2013 <3. Małgosia 2017 <3
    Aniołki <3 <3 <3 <3
    Mutacja MTHFR, Poronienia Nawykowe
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2017, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oublier, trzymam mocno kciuki za jutro, koniecznie daj znać po wizycie! A jak się czujesz? Wirusówka minęła?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2017, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oliwcia, odratowałaś smartfona? :-) Dzieci to huragany...

    0202oliwcia lubi tę wiadomość

  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 1 lutego 2017, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Qubiler kciuki mocno trzymane!!

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2017, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaSY wrote:
    Dziewczyny piszecie, że facet może pomóc rozchulac laktacje. Ale rozumiem, że macie na myśli masaż piersi, bo chyba nie ssanie? :-P może głupie pytanie, ale jak piszecie, że Wasi faceci na to nie pójdą, to chyba nie chodzi o masaż :-P. No i do którego tc mniej więcej mogę dać swojemu mężowi bawić się zderzakami? Żeby go coś nie zaskoczyło :-P
    Masaż to można sobie zrobić samemu ;-)
    A mąż miałby coś przeciwko, gdyby coś się pojawiło w trakcie zabawy? Siara może pojawić się na różnym etapie ciąży, u niektórych kobiet wcześniej (nawet w 7 tygodniu) u niektórych później (pod koniec ciąży). Bardzo często pojawia się już od 18-20-tego tygodnia. U mnie pojawiła się dopiero po porodzie.

  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 1 lutego 2017, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga mojego w pierwszej ciąży zaskoczylo tak w 36 tygodniu choc juz wczesniej czasami mnie zaskakiwało na bluzkę i nosilam często to wkladki w staniku. A po porodzie przez 3 dni walka o pobudzenie laktacji po cesarce.

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • Oublier Autorytet
    Postów: 566 369

    Wysłany: 1 lutego 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakoś 7-8tydz. Czuję się niepokojąco dobrze :P Wcale nie czuję tego, że jestem w ciąży. Choroba minęła i już normalnie chodzę do pracy.Mojego ukochanego męża już irytuję moim jojczeniem, że się martwię. Jutro chwila prawdy

    0202oliwcia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    f2wl9vvjra4rp1ln.png

    v3gtnyn05cn3o4qn.png
‹‹ ‹ 177 178 179 180 181 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wspólny cel zamiast presji, czyli jak dbać o relację podczas starań o dziecko

Starania o dziecko to wyjątkowy czas w życiu pary, który potrafi mocno zbliżyć, ale też wystawić związek na poważną próbę. Początkowa ekscytacja i spontaniczność seksu szybko ustępują miejsca kalendarzykowi dni płodnych oraz presji czasu. Wtedy bliskość przestaje przynosić przyjemność, a zamienia się w zadanie do odhaczenia. Kluczem do przetrwania tego okresu w harmonii jest zmiana podejścia. Zamiast skupiać się wyłącznie na celu, warto postawić na relację, bliskość i wzajemne wsparcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ