Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr kolejna ciąża po poronieniu
Odpowiedz

kolejna ciąża po poronieniu

Oceń ten wątek:
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 8 lutego 2017, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaktus będzie. Sobie razem siedziały w domku i odpoczywaly. Justa będzie dobrze fakt dolek jest jak zbliżone za sie termin porodu poprzedniej ciazy. Trzeba usiąść znowu troche poplakac i wiem po sobie starać sie zamknąć ten rozdział skoro nowy jest juz otwarty. I myśleć tylko pozytywnie mi pomaga i sie nie daje nawet jakimś krwiaką.
    Jakas jestem strasznie silna psychicznie w tej ciazy inna ja wkroczylam do boju.....

    nick nieaktualny, madzialenaa lubią tę wiadomość

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • GRANAT Autorytet
    Postów: 458 404

    Wysłany: 8 lutego 2017, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaktus zadbaj o siebie, dogadzaj sobie, ciesz się rosnącym brzuszkiem, rób to na co zawsze brak było czasu( w granicach rozsądku oczywiście). Po to właśnie jest L4 w ciąży. Wypoczęta mama, to zdrowa mama, a i potem będzie potrzebna energia gdy już bąbel będzie aktywizował się o różnych porach dnia i nocy. Dni coraz dłuższe, więc i spacery będą coraz fajniejsze. Powiedziałabym, że nawet Ci zazdroszczę, aleja tylko czekam aby porządnie odpalić nasz dyliżans i ruszyć z małym na bezdroża.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2017, 22:19

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Tym razem udało się!!!
    niemowle.gif
    Gabriel ur.16.11.16 56 cm. 4240 g. ;D
  • 0202oliwcia Autorytet
    Postów: 1726 1111

    Wysłany: 8 lutego 2017, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ayka trzymam kciuki oczywiście za jutrzejsza wizytę i oczywiście daj znać jak juz będziesz po :-)
    Antonówka a jak tam u ciebie kochanie ??

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    w4sqyx8dc2rm5g6k.png

    Synek Piotruś 2019 <3 Córeczka Oliwia 2013 <3. Małgosia 2017 <3
    Aniołki <3 <3 <3 <3
    Mutacja MTHFR, Poronienia Nawykowe
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 8 lutego 2017, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś od rana nieźle wkurzona. Najpierw pan przywiózł węgiel o 8 rano i trabil przed domem jak idiota, obudził mnie i małego później umówiłam sie na kawę z kolezanka i juz prawie gotowa do wyjścia tesciowa wola "Monika chodź rozrobilam ciasto na chruściki, upieczemy troche". Kawa przelozona o 2h..... Narobilam sie z tym ciastem okropnie i zapach pieczenia ich mnie odrzucal ale co zrobisz jak nic nie zrobisz. Chociaż końcówka dnia relaksujaca. Pan M umyl mi głowę tak jak w salonie relaks totalny(dodam ze mam taka myjkę jak w salonie w domu tylko ze przenosna) a później godzinna rozmowa z ręcznikiem na glowie z przyjaciolka..... Mogę tak codziennie:)

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2017, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa, tym razem musi się udać! Koniecznie daj znać w sobotę jak po wizycie. Ty Oliwcia również!

    Ciekawa, powodzenia jutro u lekarza!

    Kaktus, dobra decyzja z tym zwolnieniem! Dbaj o siebie i Maluszka!

  • foxylady Autorytet
    Postów: 483 332

    Wysłany: 8 lutego 2017, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1kaktus wrote:
    Dzieki Granat moze masz racje z tm
    ym basenem. Ale sapcerkowac chociaz bede :-) nerwy to jedno w pracy a drugie te siedzienie 8h albo uwieziona przed kompem albo ganiajac po spotkaniach to tez dobija.

    Ja chodziłam na basen od końca 3 do 8 miesiąca, średnio dwa razy w tygodniu. Nie złapałam żadnej infekcji. Mi osobiście basen bardzo pomógł w ciąży - oprócz spacerów, jedyna moja aktywność fizyczna. Bóle kręgosłupa zdecydowanie mniejsze no i samopoczucie lepsze :) endorfinek mamie w ciąży nigdy dość :) ale to sprawa indywidualna. Jeśli ktoś ma skłonności do łapania infekcji, to basen jest idealnym miejscem, żeby coś złapać.

    Nikoludek <3
    27.12.2016 r., 4180g
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 8 lutego 2017, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To będziemy maly jutro dużo do czytania jak dziewczyny opiszą swoje wizyty.

    foxylady lubi tę wiadomość

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2017, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonówka wrote:
    Ja dziś od rana nieźle wkurzona. Najpierw pan przywiózł węgiel o 8 rano i trabil przed domem jak idiota, obudził mnie i małego później umówiłam sie na kawę z kolezanka i juz prawie gotowa do wyjścia tesciowa wola "Monika chodź rozrobilam ciasto na chruściki, upieczemy troche". Kawa przelozona o 2h..... Narobilam sie z tym ciastem okropnie i zapach pieczenia ich mnie odrzucal ale co zrobisz jak nic nie zrobisz. Chociaż końcówka dnia relaksujaca. Pan M umyl mi głowę tak jak w salonie relaks totalny(dodam ze mam taka myjkę jak w salonie w domu tylko ze przenosna) a później godzinna rozmowa z ręcznikiem na glowie z przyjaciolka..... Mogę tak codziennie:)
    Chruściki, hmmmm :-) No to narobiłaś smaka Kochana, a ja jeszcze przed wieczorną kolacją :-D Zaczęło mnie ssać w żołądku na samą myśl :-D

  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 8 lutego 2017, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ayka możesz zjeść ja nie przepadam za bardzo tylko zanim by do ciebie dotarly to chyba juz ne byłyby dobre:/ Ale za ogórka kiszonego oddam wszystko. Jutro od rana robię atak na piwnice

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 8 lutego 2017, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I kompocik z jabłek tez zakosze:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 8 lutego 2017, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzis musze sie pocieszyć juz tylko jabłkiem. Kompletnie mi odbija na punkcie jabłek pod kazda postacią

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2017, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po Twoim wpisie włączyłam odkurzacz :-D Teraz czuję się usatysfakcjonowana i bezpieczna :-) Wczoraj na wieczór zjadłam niewiele i budziłam się w nocy, złaziłam na dół do kuchni po rogale :-)
    Kompocik z jabłek też lubię :-) Do faworków jak ulał :-)

  • Motyl88 Znajoma
    Postów: 22 16

    Wysłany: 8 lutego 2017, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Qublier, bardzo mi przykro... przesyłam duzo mocy i ciepła.

    Taki nawał postów, ze trudno mi nadrobić, ale podczytuje jak tylko mam chwilkę.

    U mnie czas sie ciągnie i ciągnie, byle do marca.
    Chociaż teraz sie zastanawiam czy może nie odczekać dłużej, jak sobie poradzę ze swoimi myślami itd.
    A jeszcze cykl mam nijaki, ten był bez owu, teraz @ sie spóźnia (0% szans na ciąże, zabezpieczaliśmy sie)
    Nie czuje sie jakby miała przyjść na dniach...

    Przeczytałam post Qublier i jakoś tak wszystko do mnie wróciło....

    Mam nadzieje, ze wy macie lepsze humory! Mnie chyba lutowa depresja dopadła :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2017, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motyl, wszystko w swoim czasie, powolutku. Już jest luty! Dopiero co się z nami witałaś, a to było już ponad miesiąc temu! Czas do marca zleci tak szybko, że mnie aż to przeraża. Wiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i dla Ciebie będą to najdłuższe tygodnie, bo na nie czekasz, a dla mnie zlecą szybko, bo boję się porodu, a to się zbliża wielkimi krokami. Przecież nie musisz teraz decydować czy wrócić do prób w marcu czy później. Przyjdzie ten czas i podejmiesz decyzję. Teraz masz czas na wydobrzenie, powrót do sił, na ułożenie się ze sobą, swoimi emocjami, wątpliwościami i bólem.
    Ja mam córkę, czekam na synka, a gdy słyszę, że kolejna dziewczyna poroniła to wszystko do mnie wraca tak samo i też jest mi wtedy ciężko. A ja poroniłam pierwszy raz ponad 2 lata temu. O tym się nie zapomina i to wraca. Jedynie z czasem boli odrobinę mniej.
    Dbaj o siebie i staraj się myśleć o tych wszystkich Dziewczynach, którym się udało. Tobie też się uda!

  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 9 lutego 2017, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motyl troszczke trzeba czasu żeby dojść do siebie samego żeby wszystko sie odbudowalo tam na dole wiec musisz wrzucić na luz z owulacja i cala reszta. postaraj sie zapomnieć jaki jest miesiąc czy jest owulacja czy nie..... Zacznij cieszyć się seksem i kochana życiem również wiem ze łatwo pisac ale przy dużym spinaniu sie nie jest łatwo zajść w ciążę. Okres zaloby po stracie jest najgorszym etapem w naszym życiu i zawsze jak dowiesz sie ze kogokolwiek spotkalo to samo zapłaczesz tylko nie można sie poddawac. Ja zaszlam dopiero jak odpuscilam i to kochając sie doslowie tylko 3 razy w danym cyklu nie patrzą na dzień. I powiem ci szczerze ze ten seks byl inny niz wszystkie po poronieniu. Zawsze bylo w glowie musze dzis bo jest owulacja a w grudniu kompletnie zapomniałam o wszystkim i po prostu cieszyłam się tymi momentami. Chociaż byly momenty zwątpienia we wszystko bo 19.12 miałam rodzic mojego aniolka a tu właśnie tego dnia dwie kreski na teście ciążowym..... Pamiętaj ze teraz jesteś silniejsza. Pisz do nas o wszystkim zapomnieć sie kochana nie da tej traumy ale można sie z nia pogodzic

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2017, 06:47

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 9 lutego 2017, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ayka jedz kochana. Mój odkurzacz troszkę zastopowal w ostatnim czasie na szczęście bo i tak juz mam sporo na plusie.

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 9 lutego 2017, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale pospalam dzis. Wstaje. Chyba musiałam odespać jak młody wrócił do przedszkola w końcu.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • GRANAT Autorytet
    Postów: 458 404

    Wysłany: 9 lutego 2017, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    foxylady wrote:
    Ja chodziłam na basen od końca 3 do 8 miesiąca, średnio dwa razy w tygodniu. Nie złapałam żadnej infekcji. Mi osobiście basen bardzo pomógł w ciąży - oprócz spacerów, jedyna moja aktywność fizyczna. Bóle kręgosłupa zdecydowanie mniejsze no i samopoczucie lepsze :) endorfinek mamie w ciąży nigdy dość :) ale to sprawa indywidualna. Jeśli ktoś ma skłonności do łapania infekcji, to basen jest idealnym miejscem, żeby coś złapać.
    Foxy teraz jest okres ściśle przeziębieniowy, wystarczy niedosuszona głowa i infekcja gotowa. Tak samo duże skupiska ludzkie jak markety, kina itp. mogą być powodem złapania jakiegoś wirusa lub bakterii. Ja nie tyle z myślą o infekcjach dołu ( bo sama chętnie korzystałam z basenu) co dróg oddechowych 8).

    foxylady lubi tę wiadomość

    Tym razem udało się!!!
    niemowle.gif
    Gabriel ur.16.11.16 56 cm. 4240 g. ;D
  • GRANAT Autorytet
    Postów: 458 404

    Wysłany: 9 lutego 2017, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motyl88 wrote:
    Qublier, bardzo mi przykro... przesyłam duzo mocy i ciepła.

    Taki nawał postów, ze trudno mi nadrobić, ale podczytuje jak tylko mam chwilkę.

    U mnie czas sie ciągnie i ciągnie, byle do marca.
    Chociaż teraz sie zastanawiam czy może nie odczekać dłużej, jak sobie poradzę ze swoimi myślami itd.
    A jeszcze cykl mam nijaki, ten był bez owu, teraz @ sie spóźnia (0% szans na ciąże, zabezpieczaliśmy sie)
    Nie czuje sie jakby miała przyjść na dniach...

    Przeczytałam post Qublier i jakoś tak wszystko do mnie wróciło....

    Mam nadzieje, ze wy macie lepsze humory! Mnie chyba lutowa depresja dopadła :/
    Motyl, wszystko w swoim czasie. Tu cierpliwość bywa nieodzowna, a i pora roku nie sprzyja by czymś zająć głowę. Każda z nas była w tym stanie w którym ty teraz jesteś. Na pocieszenie lub nie powiem, że upływ czasu jest faktycznie zbawienny. Poczytaj jakąś fajną książkę lub pooglądaj ciekawy serial (może z Pamiętnika położnej ;) ), ciesz się sexem. Będziesz w upragnionej ciąży to pewne, daj sobie trochę czasu, twój organizm go teraz potrzebuje. Tak i łatwo mi teraz o tym mówić, ale przechodziłam przez to 6 razy. Na prawdę wiem co czujesz.

    Tym razem udało się!!!
    niemowle.gif
    Gabriel ur.16.11.16 56 cm. 4240 g. ;D
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 443

    Wysłany: 9 lutego 2017, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ayka dzieki :)
    Jestem po wizycie maluch wazy juz 630 g i wszystko jest ok. Musze tylko mierzyc ciśnienie trzy razy dziennie

    madzialenaa, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

‹‹ 188 189 190 191 192 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ