X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr kolejna ciąża po poronieniu
Odpowiedz

kolejna ciąża po poronieniu

Oceń ten wątek:
  • AgaSY Autorytet
    Postów: 2648 1486

    Wysłany: 13 lutego 2017, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To był 3 miesiące po odstawieniu tabletek, nie monitorowalam cyklu, a przy PCO są mam bardzo nieregularne. Od kilku tygodni bolał mnie brzuch jak na okres, ale ten nie przychodził... Zrobiłam test, 2 kreski. Cieszylismy się bardzo, chociaż nie wiedzialam nawet który tydzień, ale przeczuwalam, że ten bolacy brzuch to chyba coś nie tak... Tydzień po teście bóle brzucha się nasilily, a w niedziele przy obiedzie u teściów dostałam wręcz krwotoku i już wiedziałam, że po wszystkim. Pojechaliśmy na IP, bhcg wysoka, ale na usg nic nie było widać. W poniedziałek bhcg spadła o połowe, na usg nadal nic no i decyzja o czyszczeniu. Popołudniu zabieg i wieczorem do domu. Najgorszy dzień w moim życiu. Poronienie samoistne, dopiero z badań dowiedziałam się, że to był 6tc. Na wizytę u lekarza nie zdążyłam dojść. Ale się rozpisałam.chyba nigdy nikomu tego nie opowiadałem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2017, 08:26

    Mama 2 chłopców i aniołka ❤️
    12.07.2019r. M.
    07.06.2017r. L.
    26.07.2015r. (*)
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 13 lutego 2017, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poronilam w zajebista wręcz date... 13.05.2016 w piatek.... Bylam według okresu w 9 tygodniu a ciaza zatrzymala sie na 6 tygodniu. Tak ja juz widziałam bijace serduszko tydzień wczesniej na usg. Od początku czułam ze z ta ciaza będzie cos nie tak i spelnlo sie. Malam urodzić okolo 19.12 i wlasnie w ten dzień dowiedziałam sie ze jestem w ciazy:)

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • 1kaktus Autorytet
    Postów: 1294 811

    Wysłany: 13 lutego 2017, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nastapilo poronienie samoistne 25.05.2016 w 6 tyg. Zaczelam plamic ok 9 w pracy za chwile juz mocno krwawic. Na ip potem kilka godzi w szpitalu wszystko samo sie oczyscilo na szczescie. Popoludniu bylam juz w domu. Do tej pory mam traume jak przechodze kolo szpitala. Serduszka niezobaczylam ani nieuslyszalam biezdazylam isc na wizyte umowiona mialam po skonczonym 6 tyg czyli w 7. Okazala sie kontola po poronieniu.

    qdkki09kwrowb7nz.png

    Aniołek 25.05.2016 [*] 6tydz.
  • 1kaktus Autorytet
    Postów: 1294 811

    Wysłany: 13 lutego 2017, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola dzisiaj rano o Tobie myslalam ze Ty narzekasz ze niemasz mdlosci a ja jestem w 18 tyg i czesto chociaz coraz rzadziej zwracam swoje posilki. Chociaz na poczatku tez tak mowilam na poczatku ale w sumie schudlam 8 kg. Teraz powoli zaczynam tyc mam ok 1 kg na plusie od ostatniej wizyty. Wiec zycze Ci zeby Cie to jaknajbardziej ominelo :-)

    qdkki09kwrowb7nz.png

    Aniołek 25.05.2016 [*] 6tydz.
  • karola_aa Autorytet
    Postów: 961 350

    Wysłany: 13 lutego 2017, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kazda historia inna , kazda ma swoj tragiczny finał :( widze, ze duzo z Was zaczynalo plamic/krwawic.... u mnie nie bylo ani plamki krwi....

    Kaktus taka prawda, ze mi ciezko dogodzic :D brak pbjawow zle, bylyby objawy tez byloby zle zapewne. W tej chwili mowir, ze chcialabym je miec, bo sie boje, a potem co bede mowic :)?

    Dziewczyny ide dzisiaj prywatnie na usg, zeby zobaczyc chociaz ze pecherzyk jest w macicy a nie w jajowodzie, bo oszaleje. U mnie problem z jajowodem z ktorego mialam owulacje, dlatego sie boje pozamacicznej.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Nikola 20.07.15
    Aniołek [*] 20.10.2016 10t :(
    2cs pp -> 02.02.17 II kreski na teście ! :)
    f2w3rjjg05zcjrzl.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 13 lutego 2017, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola pewnie ze idź ja tez poszlam na kontrole prywatnie jak sie niepokoilam.
    Ja mam dziś kiepski dzień. Jakiś spadek nastroju plus lekki bol głowy i leze caly czas w łóżku. Nawet siku mi sie nie chce wstac.......

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 13 lutego 2017, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a wiecie cos o Qubiler?

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • Justa87 Autorytet
    Postów: 1537 1074

    Wysłany: 13 lutego 2017, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poronilam 3razy i trzy razy inaczej.Pierwszy raz ciaza zatrzymana na 7tyg,dostalam tab do domu.i w domu.poronilam,druga puste jajo,sama po dwoch tyg od usg zaczelam plamic i ronic,trzecia-zatrzymala sie ciza na 11tyg,szpital i lyzeczkowanie:(

    Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności jakie panują w naszych sercach...3 aniołki.
    CORCIA 06.09.17r.
  • madzialenaa Ekspertka
    Postów: 186 97

    Wysłany: 13 lutego 2017, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny trzymam kciuki mocno za wizyty, piszcie zaraz po, wszystko będzie dobrze <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2017, 15:31

    thgf43r8f6d704ya.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2017, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1kaktus wrote:
    Ayka Siostra dojechala do Ciebie?
    Dziękuję, że pytasz! Tak, wczoraj w nocy, razem z dziećmi :-) Dzisiaj już jej Ancymony zajmują się moim i jest nam wszystkim raźniej :-)
    Trzymam kciuki za wyczekiwane kopniaczki Maluszka! Jeszcze masz czas, ale wiem, że już nie możesz się doczekać. Lada dzień nam o nich na pewno napiszesz!

    1kaktus lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2017, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj Dziewczyny też kiepsko spałam w nocy. Nie mogłam zasnąć do 4-tej, a co zasnęłam to budziły mnie dziwne sny lub przeczucia. Może taka noc...

    Karola, super, że idziesz wcześniej! Koniecznie daj znać po wizycie! Nie myśl o poronieniu, braku objawów itd. Nie będę przytaczać swoich historii, bo moje pierwsze poronienie było nietypowe. Każde poronienie i każda ciąża są inne. Nie wszystko dzieje się według ustalonego schematu, więc nie da rady tego porównać. I nie rób tego! Wiem, że się boisz, bo masz takie a nie inne doświadczenie, ale właśnie dlatego idziesz dziś na wizytę, by się uspokoić :-) Trzymam mocno kciuki za dobre wieści!

  • karola_aa Autorytet
    Postów: 961 350

    Wysłany: 13 lutego 2017, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po usg :) ciaza w macicy ! :) narazie sam pecherzyk, ale jest na swoim miejscu :)

    nick nieaktualny, Justa87, madzialenaa, 0202oliwcia, 1kaktus, AgaSY, alciak, GRANAT, nick nieaktualny, antonówka, Czykoty lubią tę wiadomość

    Nikola 20.07.15
    Aniołek [*] 20.10.2016 10t :(
    2cs pp -> 02.02.17 II kreski na teście ! :)
    f2w3rjjg05zcjrzl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2017, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola super wieści! Teraz odpoczywaj dużo i czekaj na zarodek i serduszko :)

    karola_aa lubi tę wiadomość

  • buma Ekspertka
    Postów: 144 114

    Wysłany: 13 lutego 2017, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie :) podczytuje Was od miesiąca, kiedy to przeżyłam ciążę biochemiczną... Staramy się z mężem o naszego pierwszego dzidziusia od kilku miesięcy. W zeszłym miesiącu złapała mnie grypa, więc przed wizytą u lekarza, a było to 3 dni przed spodziewanym terminem miesiączki zbadałam bete. wynik 34. 3 dni ostro gorączkowałam i zgodnie z moimi złymi przeczuciami beta spadła do 9,6 i w tym samym dniu dostałam krwawienia... Pierwsze kilka dni było bardzo ciężkich... Jednak potem pojawiła się nadzieja na kolejne starania :) i tak w sobotę w dniu spodziewanej miesiączki zrobiłam test, ponieważ od kilku dni pobolewał mnie brzuch i jajniki. i 2 kreseczki :D druga co prawda bledsza ale była! dziś wykonałam bete i wynosi 745 :D jednak bardzo się martwię bo wczoraj pod wieczór bolały mnie plecy w części lędźwiowej, ale przeszło po kilkunastu minutach. jednak dziś ból mi doskwiera od samego rana... pojawił się zanim zeszłam z łóżka.. potem była chwila przerwy i znowu powrócił w południe i trzyma do tej pory :( mam wrażenie że ten ból "chodzi" sobie po plecach. czuje go w różnych miejscach. oczywiście naczytałam się w internecie, że to objaw przepowiadający poronienie :( nie mogę przestać o tym myśleć, bardzo się martwię i mam wrażenie że z tych moich schizów boli mnie jeszcze bardziej :( :(
    dodatkowo czuje się rozbita, chwilami mi gorąco a chwilami zimno...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2017, 18:57

    madzialenaa lubi tę wiadomość

    p19uskjopp0zufrx.png
  • madzialenaa Ekspertka
    Postów: 186 97

    Wysłany: 13 lutego 2017, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola tak się cieszę!! Gartulacje! <3

    Buma nie martw się nic! Ja też tak miałam na początku, brzuch bolał jak na okres, a i odcinek lędźwiowo-krzyżowy się odzywał i tak na zmianę. Bądź dobrej myśli, gratulacje! Odpoczywaj dużo ! <3

    buma, karola_aa lubią tę wiadomość

    thgf43r8f6d704ya.png
  • foxylady Autorytet
    Postów: 483 332

    Wysłany: 13 lutego 2017, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamuśki jesteście tutaj? Morgi, Czykoty, Granat i Alciaku ciekawa jestem co u Was :)

    Nikoludek <3
    27.12.2016 r., 4180g
  • buma Ekspertka
    Postów: 144 114

    Wysłany: 13 lutego 2017, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzialenaa dziękuje, uspokoiłaś mnie troszkę :)

    madzialenaa lubi tę wiadomość

    p19uskjopp0zufrx.png
  • 1kaktus Autorytet
    Postów: 1294 811

    Wysłany: 13 lutego 2017, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buma witaj :-) spokojnie jak chcesz to mozesz po 48h powtorzyc bete i zobaczyc jak przyrasta. A bole brzucha/ kregoslupa wcale biemusza oznaczac nic zlego. Spokojnie umow sie do lekarza, odpoczywaj i niemartw sie na zapas.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    qdkki09kwrowb7nz.png

    Aniołek 25.05.2016 [*] 6tydz.
  • AgaSY Autorytet
    Postów: 2648 1486

    Wysłany: 13 lutego 2017, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Buma, wrzuć na luz :-) często na początku są objawy jak na miesiączkę, ból pleców też się w to wlicza :-)

    Mama 2 chłopców i aniołka ❤️
    12.07.2019r. M.
    07.06.2017r. L.
    26.07.2015r. (*)
  • alciak Autorytet
    Postów: 1073 441

    Wysłany: 13 lutego 2017, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    foxylady wrote:
    Mamuśki jesteście tutaj? Morgi, Czykoty, Granat i Alciaku ciekawa jestem co u Was :)
    Obecna :)
    Właśnie martwię się o Morgi, bo wywoływałam ją już do tablicy a tu cisza, ostatnio nie była w najlepszym nastroju...
    U mnie słychać tyle, że jutro mamy pierwsze szczepienie, przeciągnęło się przez moje zapalenie i antybiotyk. Boję się :) że mała będzie krzyczeć i jej nie ogarnę :) no i nie wiadomo jak zareaguje i co się będzie działo do wieczora. W ciągu dnia nadal mała jest aktywna, chociaż bywają takie dni, że śpi, ale tylko na rękach... :) rano chętnie się bawi i zaczęła się nawet uśmiechać, po południu traci humor, a na wieczór mamy kolkowe dolegliwości. Jeszcze nie chwyta, nie raczkuje, ale podejmujemy próby :) uczę ją wypinać język i póki co to jej najlepiej wychodzi :D
    A jak u Was Foxy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2017, 21:00

    JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
    57 cm, 3750 g szczęścia <3
    TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
    57 cm, 3700 g szczęścia <3
‹‹ 193 194 195 196 197 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ