Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr Kwiecień - plecień 2018
Odpowiedz

Kwiecień - plecień 2018

Oceń ten wątek:
  • Ilona92 Autorytet
    Postów: 1725 1660

    Wysłany: 18 marca 2018, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PSN- Tak to porod siłami natury :)
    Judyta parcie to jest na kupę przy porodzie:P
    Jakbym nie miała swojej położnej dalej leżałaby w szpitalu, tak hak przypadek Ani-oczywiscie nie chce tym nikogo urazić.
    Duzo pomagała, robiła wszystko co mogła. U mnie najgorzej jedt z nacięciem :/ jest po skosie:/ ale czuje sie poza tym jak nowonarodzona. Malutka ssie pierś. Cukier rośnie, pobrana krew, dodatkowo zabezpieczony kikut. Jest ok ! Jak cos chcecie wiecej wiedziec dajcie znac, bo sama z sienie nie bede pisac :) wiecie dlaczego.
    Czop jest gesty i powinien byc lekko zabarwiony na brązowo, jak rozwiera sie szyjka jest tak samo.
    Klaudia meble ekstra! Nue będziesz sama z wychowywaniem, bedzie dobrze! Zobaczysz jak swiat sie zmienia jak zobaczysz dxiecko! Kryzys miałam nie raz.
    Agata bedzie dobrze :)

    nick nieaktualny, Etoilka, Tusianka, BP 02, olKaczucha, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    qb3cj48ah5hohfgu.png
    klz9krhmxrpn9h80.png
  • Tęskniąca Autorytet
    Postów: 1578 2583

    Wysłany: 18 marca 2018, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AAAaaaa....myślałam, że to "P" to "prawie" przez to vaccum ;) wybacz mi mój "blond" ;)

    BP 02, Ilona92 lubią tę wiadomość

    nqtko7eswtot5kmm.png
  • sweetmalenka Autorytet
    Postów: 2567 1181

    Wysłany: 18 marca 2018, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie też ok. Bolało wczoraj cały dzień, klulo. Czasem skurcze ale nieregularne.
    Dziś o 7 bardzo mocny ból miesiaczkowy. Poszłam spać i już nie boli.
    Według moich przeczyć po prostu rozwarcie postępuje. Młody kopię i wierzba. A mnie nadal zgaga męczy. Wszystko mi wraca...

    8p3o9jcgldbg45l0.png
    lprk3e5esrf55xps.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2018, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilona super się czyta, że dobrze i Jadzia cycusia lubi:)

    Agiii Ty już zaraz też będziesz Maleństwo tulić :)


    u mnie po wczorajszym z Mężem, tak mi siara zaczęła lecieć, że wkładki musiałam montować
    Wcześniej nic posucha.
    I też bóle miesiaczkowe z rana aż się przeraziłam, bo to zbyt wcześnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2018, 09:52

    Ilona92 lubi tę wiadomość

  • grzanewino Autorytet
    Postów: 553 797

    Wysłany: 18 marca 2018, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilona - ogromne gratulacje! Duża dziewczyna ta Jadzia Twoja :) Zdrowia dla Was :)

    Agiiii - a Tobie gratuluję cierpliwości, ja to bym mojego męża zabiła jakby remont się przeciągnął do dnia porodu praktycznie. A teraz on leży w szpitalu, jutro mam jechać po niego, ale już dziś spróbuję odkopać samochód i do rodziców pojechać na obiad. Po pierwsze żeby zobaczyć jak droga, a po drugie żeby nie siedziec sama cały dzien.

    Spokojniej niedzieli dziewczyny :)

    Ilona92 lubi tę wiadomość

    Dorotka 17/04/2018 💗
    Radzio 17/02/2026 💙
  • grzanewino Autorytet
    Postów: 553 797

    Wysłany: 18 marca 2018, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda - mi siara leci przewaznie w nocy i to z jednej piersi i tłumaczę sobie, że pewnie uciskam ją przez sen, a dziś widzę po plamach na koszuli, że z obu i też sobie tłumaczę, że może nie będę miała problemów z laktacją skoro już coś tam leci ;)

    Dorotka 17/04/2018 💗
    Radzio 17/02/2026 💙
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzanewino u mnie tylko strupki na sutkach były. A teraz dopiero pociekło pierwszy raz. I tyle że bluzka w plamy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2018, 10:23

  • asiq Przyjaciółka
    Postów: 71 113

    Wysłany: 18 marca 2018, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilona gratulacje :) duża dziewczynka, ale przynajmniej będzie łatwiejsza w "obsłudze". Zazdroszczę, tak pozytywnie, tez bym już chciała tulic synka.

    Ilona92 lubi tę wiadomość

  • sweetmalenka Autorytet
    Postów: 2567 1181

    Wysłany: 18 marca 2018, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny... zgłupiałam totalnie. W 3 dni przytyłam 3 kg... Mam już plus 17 kg...
    A np wczoraj zjadłam:2 jajka na miękko, pól bułki, 2 ciasteczka petitki, potem z garść paluszków , wafel tortowy a na kolację 1,5 kawałka pizzy... nie wiem co jest grane bo nie puchne nigdzie. Tylko jak dłużej stoje to mam mrówki. Niedobrze mi jest i głowa boli. Myślę.. bo tak czytam o tym zatruciu, ale może głupieje :P

    8p3o9jcgldbg45l0.png
    lprk3e5esrf55xps.png
  • Etoilka Autorytet
    Postów: 967 1646

    Wysłany: 18 marca 2018, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilona, a masz dla nas jakieś specjalne rady? :)
    Miałaś robioną lewatywę? (do przeżycia? Ja nie wiem wlaśnie, czy się decydować)
    A jak z zzo? Dużo dało? Bez żadnych powikłań teraz?

    Liczę na to, że u mnie indywidualna położna też trochę pomoże, a przynajmniej przyspieszy poród.

    nick nieaktualny, Ilona92 lubią tę wiadomość

    h84f3e5e7aigw4hm.png
    mhsvcwa15qvcnn0c.png
  • Etoilka Autorytet
    Postów: 967 1646

    Wysłany: 18 marca 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sweetmalenka wrote:
    dziewczyny... zgłupiałam totalnie. W 3 dni przytyłam 3 kg... Mam już plus 17 kg...
    A np wczoraj zjadłam:2 jajka na miękko, pól bułki, 2 ciasteczka petitki, potem z garść paluszków , wafel tortowy a na kolację 1,5 kawałka pizzy... nie wiem co jest grane bo nie puchne nigdzie. Tylko jak dłużej stoje to mam mrówki. Niedobrze mi jest i głowa boli. Myślę.. bo tak czytam o tym zatruciu, ale może głupieje :P

    Judyta, a sprawdzasz ciśnienie? Z tego, co wiem to główne objawy zatrucia to nadciśnienie, obrzęki i białko w moczu - skoro ich nie masz, to raczej nie to. Może po prostu tak się Twoje ciało przygotowuje do porodu?

    Ilona92 lubi tę wiadomość

    h84f3e5e7aigw4hm.png
    mhsvcwa15qvcnn0c.png
  • myszkaka Autorytet
    Postów: 961 853

    Wysłany: 18 marca 2018, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilona to ile w końcu trwał poród? Zzo podali przy 4 czy 5cm? Wcześniej się da wytrzymać?

    U nas wszystko ok, już mi te dziwne upławy przeszły.
    Sprawdzałam te testy i w gemini też niedostępne. Nie wiem dlaczego one tak zniknęły. Babka w aptece mężowi powiedziała, że właśnie tego już nie mają.

    Co do siary to ja nic nie mam. Nawet sobie specjalnie ściskałam, ale bez rezultatu.

    f2wli09k0vt5rkls.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2018, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszkaka no co Ty? Aż taki problem z tymi testami? Wycofali, czy co... Dziwne.

    Wiary też nic nie było aż tu nagle wczoraj. Możliwe, że po seksie?

    http://medicline.pl/test-do-wykrywania-wycieku-plynu-owodniowego-4-szt-clearblue-p-3530.html

    Tak, jak pisała Klaudia ważność do 31.03

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2018, 12:13

  • BP 02 Autorytet
    Postów: 678 944

    Wysłany: 18 marca 2018, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilona gratulacje! Ciesze sie ze wszystko dobrze poszlo i Jadzia szczesliwie po tej stronie brzucha :)
    Agi- kciuki zeby u Ciebie tez bylo dobrze :)
    Ania- a fizycznie dajesz rade? Odsapnij troche domowa atmosfera i na pewno bedzie choc troszke lepiej psychicznie. Wiem ze to latwo mowic, ale pamietaj ze jestes dobra matka! Robisz wszystko co w twojej mocy zeby Zuzka miala dobrze! A ona pp prostu juz pokazuje charakterek- nikt jej nie bedzie mowil kiedy ma z brzucha mamy wychodzic ;)
    Klaudia- booooskie te meble - zachwyciliy sie pboje z mezem :)

    U mnie zero siary- nie wiem dobrze to czy zle ;) ale wydaje mi sie ze powolutku czop sie wykrusza :D

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Ilona92 lubią tę wiadomość

    dxomclb10296nsxe.png
  • BP 02 Autorytet
    Postów: 678 944

    Wysłany: 18 marca 2018, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Judyta ja tez slyszalam ze na koncowce sie wode zarrzymuje nawet czasem nie widac. Sprawdzaj cisnienie!
    U mnie zwykle wyzsza waga chwilowo jak sie porzadnie nie wyproznie- moze u Ciebie tez z tym problem?

    Ilona92 lubi tę wiadomość

    dxomclb10296nsxe.png
  • olKaczucha Autorytet
    Postów: 303 185

    Wysłany: 18 marca 2018, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilona wielkie gratulacje!:)
    Aż łezka sie w oku kreci :)))))

    Ilona92 lubi tę wiadomość

    iv09mg7yklmn388j.png
  • aga_90 Autorytet
    Postów: 1028 1716

    Wysłany: 18 marca 2018, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilona gratulacje! Moj synek to polowa Twojej córci :d wszystkiego dobrego dla Was obu i szybkiego powrotu do domu! :)

    Ilona92 lubi tę wiadomość

    f2wl9vvje61wiuku.png
  • Tusianka Autorytet
    Postów: 929 1118

    Wysłany: 18 marca 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Judyta, u mnie też waga poszła w górę, że aż szok. Dłonie, stopy i kolana mam strasznie spuchnięte, ale ciśnienie w normie a w moczu nie ma białka. Lekarz stwierdził, że może to być genetyczne, bo moja mama miała to sama na końcówce. Ale kontroluj sytuację, bo u każdej to może świadczyć o czymś innym.

    Też nie mam takiej lecącej siary, jedynie żółtawe strupki na sutkach. I często są lepkie, ale nawet jak ścisnę, to nic nie leci.

    U nas dzisiaj w planach składanie łóżeczka, skoro remontowy syf się skończył :) właśnie pierze się ostatnia partia Gabryniowych rzeczy, prześcieradła, rożek, itp. :)

    km5stv73sw35n5tw.png
    04/04/2018 3:22
    3990g, 56cm
  • Tusianka Autorytet
    Postów: 929 1118

    Wysłany: 18 marca 2018, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A śluz mam też bardzo wodnisty ostatnio.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2018, 13:07

    km5stv73sw35n5tw.png
    04/04/2018 3:22
    3990g, 56cm
  • Tęskniąca Autorytet
    Postów: 1578 2583

    Wysłany: 18 marca 2018, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a mi wróciła senność z 1 trymestru. Wczoraj spałam popołudniu a dziś po śniadaniu...

    A tak przy niedzieli, odrobina humoru:
    https://demotywatory.pl/4839160/Ta-galeria-ciezarnych-zwierzat-to-najslodsze-co-dzis-zobaczysz
    z którym się identyfikujecie? ja chyba z tym białym delfinowatym ;)

    nick nieaktualny, Etoilka, Tusianka, nick nieaktualny, pomarańczka_33 lubią tę wiadomość

    nqtko7eswtot5kmm.png
‹‹ 444 445 446 447 448 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ