Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › I trymestr › LIPCOWE niespodzianki:)
Odpowiedz

LIPCOWE niespodzianki:)

Oceń ten wątek:
  • monamis Ekspertka
    Postów: 286 54

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tripi Tobie również gratulacje i spokojnej ciąży :)

    Victoria czekamy na Ciebie <3
    TP:18.07.2018
    dev198prs__.png
  • Tripi Autorytet
    Postów: 1134 163

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czerwony Kapelusz wrote:
    Tripi, który to tydzień u Ciebie będzie w poniedziałek? Daj znać jak tam po badaniu:)

    9 tydzień się zacznie (8tyg+1dzień). Mam nadzieję, że się udało. Oczywiście, że dam :D

    atdcl6d85txjdq74.png
  • Tripi Autorytet
    Postów: 1134 163

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monamis wrote:
    Tripi Tobie również gratulacje i spokojnej ciąży :)

    Dziękuję bardzo. Oby była spokojna bo ja nie bardzo jestem :/ ciągle mam jakieś obawy. Wydaje mi się chyba to zbyt piękne żeby było prawdziwe ;)

    atdcl6d85txjdq74.png
  • Kasiaw_88 Koleżanka
    Postów: 106 7

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem że brak objawów jest niczym złym ale wiesz po tym co przeszłam to czuła bym się spokojniejsza.
    Tripi trzymam kciuki za wizytę.

    Starania od grudnia 2013 roku..
    4 lata starań... Piątka Aniołków...
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc; 1.12.2017 - 7tc
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
  • Tripi Autorytet
    Postów: 1134 163

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiaw_88 ja w pierwszej ciąży też nie miałam żadnych objawów, nawet piersi zbyt nie urosły ;)
    Dziękuję :)

    atdcl6d85txjdq74.png
  • Tripi Autorytet
    Postów: 1134 163

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiaw_88 a który tydzień będziesz miała we wtorek?

    atdcl6d85txjdq74.png
  • Kasiaw_88 Koleżanka
    Postów: 106 7

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To będzie koniec 6 tyg.

    Starania od grudnia 2013 roku..
    4 lata starań... Piątka Aniołków...
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc; 1.12.2017 - 7tc
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
  • Tripi Autorytet
    Postów: 1134 163

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może będzie już coś widać :) ja byłam w 6 tyg (5tyg+3dni) i tylko pęcherzyk GS 5,57 wg usg to 4 tydzień.

    atdcl6d85txjdq74.png
  • bejb Autorytet
    Postów: 463 102

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy też macie kłucia, bóle jajników, czasem w pochwie, czasem gdzieś po bokach? Ja obecnie 10tydz i dziś mi takie rzeczy doskwierają.
    Czytałam w internetach że to normalne - macica się rozciąga i więzadła są bardziej elastyczne.
    Jestem po jednym poronieniu (obumarcie w 9tyg.) I jestem trochę przewrażliwiona.

    Dziekuje z góry za Waszą pomoc i gratuluję wszystkim lipcowym Mamom :)

    syy2h371nd1ygvmg.png

    Jaś- urodzony sn - 06.07.18. g 20:20. 3800g, 58cm, 10pkt.
  • Tripi Autorytet
    Postów: 1134 163

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bejb wrote:
    Dziewczyny czy też macie kłucia, bóle jajników, czasem w pochwie, czasem gdzieś po bokach? Ja obecnie 10tydz i dziś mi takie rzeczy doskwierają.
    Czytałam w internetach że to normalne - macica się rozciąga i więzadła są bardziej elastyczne.
    Jestem po jednym poronieniu (obumarcie w 9tyg.) I jestem trochę przewrażliwiona.

    Dziekuje z góry za Waszą pomoc i gratuluję wszystkim lipcowym Mamom :)

    Witaj :) mnie często tak jakby ciągnie w brzuchu, spytam w poniedziałek lekarki czy to normalne. Ja też jest bardzo przewrażliwiona mam nadzieję, że po wizycie się uspokoję :) albo i nie :(
    Pozdrawiam i również gratuluję :)

    atdcl6d85txjdq74.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ;) no ja nie mam dobrych wieści. Niestety drugie usg potwierdziło pusty pęcherzyk. Jutro jeszcze HCG i w pon. Ale to raczej na absolutne potwierdzenie... Za tydz ostatnia wizyta u gin i pewnie skierowanie do szpitala. Zobaczymy ;)
    Bardzo Wam gratuluje i trzymam kciuki za Was i Wasze pociechy ;*
    Może jeszcze się kiedyś spotkamy na jakimś mamusiowym forum ;)
    Buziaki ;*

  • Kasiaw_88 Koleżanka
    Postów: 106 7

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinky przykro mi :* trzymam za Ciebie kciuki.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Starania od grudnia 2013 roku..
    4 lata starań... Piątka Aniołków...
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc; 1.12.2017 - 7tc
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
  • Tripi Autorytet
    Postów: 1134 163

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinky przykro mi bardzo :( nie poddawaj się i bądź dobrej myśli.

    atdcl6d85txjdq74.png
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3033 548

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pinky wrote:
    Ja mam jutro o 19.00 usg. 7t5d. Okaże się czy jest dzidzia czy sam pęcherzyk.

    Nadal trzymam kciuki. Może dzidzia się jeszcze nie pojawiła :)

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • monamis Ekspertka
    Postów: 286 54

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tripi myślę, że obawy w ciąży to coś całkiem normalnego. U każdej z nas dotyczą one czegoś innego, ale gwarantuje, że pojawiają się zawsze, nawet mimochodem. :) I nawet u mnie, osoby która skupia się na tym, aby cieszyć się tym wyjątkowym stanem i aby moje maleństwo od początku czuło jak bardzo się cieszę, że je mam :) Głowa do góry, na pewno wszystko będzie dobrze :) Musi być!

    Kasiaw pamiętaj o tym, że każda ciąża jest inna. Ja również nie przechodzę swojej z całym arsenalem ciążowych dolegliwości... Owszem, czuję się inaczej, czasem pojawiają się mdłości, ale gdy dopadł mnie raptem trzydniowy kryzys, zaczęłam cieszyć się, że ciążę przechodzę tak dobrze :) Ty też mi tam głowa do góry!!!!

    bejb moja lekarz mówi, że bóle brzucha są normalne, ponieważ macica się powiększa aby pomieścić bezustannie rosnącego dzidziusia, ale zaleciła mi również nospę, jeżeli bóle są zbyt mocne lub zbyt bardzo mnie niepokoją. Do 6tygodnia bralam nawet 3dziennie, bo miałam skurcze jak na @... Ale oczywiście @ na szczęście nie nadeszła :)

    Pinky nadzieja umiera ostatnia... Zaczekajmy jeszcze na wyniki bety i następna wizytę u lekarza... Może po prostu Twój dzidziol jest spoznialski :)

    Victoria czekamy na Ciebie <3
    TP:18.07.2018
    dev198prs__.png
  • Tripi Autorytet
    Postów: 1134 163

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staram się jak mogę nie martwić ale jakoś nie umie :( tym bardziej ze od dwóch dni nie mam praktycznie żadnych objawów. Minęły mdłości a dziś nie bolą nawet piersi. Miała tak któraś z Was i wszystko dobrze się skończyło?

    atdcl6d85txjdq74.png
  • monamis Ekspertka
    Postów: 286 54

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tripi zdarza się, że dolegliwości ciążowe nie występują stale każdego dnia i o tej samej częstotliwości. Czytałam o tym na forach, gdy fiksowałam na samym początku ciąży. I wszystko dobrze się kończyło. Ba, są też takie kobiety, które w ogóle przechodzą ciążę bez objawów i też rodzą zdrowe dzieciaki. Najgorzej to się zamartwiac na zapas. To najbardziej szkodzi fasolce.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2017, 12:28

    Victoria czekamy na Ciebie <3
    TP:18.07.2018
    dev198prs__.png
  • Tripi Autorytet
    Postów: 1134 163

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, pierwszą taką miałam :) kompletnie żadnych objawów ale w tej jednak towarzyszą od samego początku :) mam nadzieję, że w poniedziałek lekarz rozwieje moje wszystkie wątpliwości ;)

    atdcl6d85txjdq74.png
  • monamis Ekspertka
    Postów: 286 54

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki :)

    Victoria czekamy na Ciebie <3
    TP:18.07.2018
    dev198prs__.png
  • Czerwony Kapelusz Autorytet
    Postów: 960 117

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinky, ja również trzymam mocno kciuki, aby następna wizyta przebiegła pomyślnie i wszystko było dobrze. Co do boli brzucha, pytałam o nie swojego lekarza, powiedział, że jeśli nie są mocne to ok, ale jeśli będą bardzo odczuwalne lub pojawi się plamienie lub krwawienie to mam jechać do szpitala i krzyczeć że jestem w ciąży. Ciągnięcie w pochwie okazało się u mnie stanem zapalnym, dostałam antybiotyki i dolegliwości ustąpiły.

    mhsvhdgefzux6fnw.png
‹‹ ‹ 9 10 11 12 13 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mikrobiom intymny a infekcje - wakacyjny niezbędnik

Mikrobiom pochwy to złożony ekosystem mikroorganizmów, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia intymnego. Jego zaburzenie może prowadzić do różnorodnych dolegliwości, które są szczególnie uciążliwe podczas podróży. W tym artykule przyjrzymy się, jak działa mikrobiom pochwy, jakie czynniki mogą go zaburzyć podczas wakacji, a wreszcie jak skutecznie chronić zdrowie intymne w trakcie podróżowania oraz kiedy warto sięgnąć po sprawdzone wsparcie z apteki.  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ