X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum III trymestr III trymestr
Odpowiedz

III trymestr

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2013, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yennefer - nie wiem, czy Ci to powiedziałam, ale było mi bardzo miło Cię poznać ;)

    yennefer lubi tę wiadomość

  • Lilka Autorytet
    Postów: 4343 4526

    Wysłany: 25 września 2013, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mf Suzy jaki krem stosujecie i mamuski to be jakie kremy zakupilyscie? Ja mam bambino i linomag w lazience stoi sudocrem ..ciekawi mnie opinia na temat babydream z rosmana tego dla sensitive skory i tego normalnego ;) czy moxna stosowac bepathen do twarzy?co polecacie do buzki na zime?

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-70315.png
    Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2013, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam też bambino, a do twarzy mam krem na każdą pogodę Babydream. Sudocremu używam rzadko, tylko jak coś się pojawi. Bepanthen stosował mój Tata na twarz (uczulenie) i pomógł mu bardzo, u dziecka nie próbowałam. Ja chyba na zimę będę używać tego z rossmanna. Jeszcze Ziajka jest fajna, taka lekka, ale na mrozy się nie nadaje.. za mało tłusta.

  • Ana27 Autorytet
    Postów: 1316 998

    Wysłany: 25 września 2013, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    yennefer wrote:
    Hmmm nie pomyślałam że to mogą być wzdęcia.
    Chociaż u mnie to chyba nie, bo brzuch reaguje po prostu na jakikolwiek ruch. Ale daj znać czy po tym koprze przeszło :)
    Juz sama nie wiem, ale jest zdecydowanie lepiej. Już nie jest twardy jak głaz i przede wszystkim nie jest to dokuczliwe napiecie - wcześniej to cały czas czułam ten twardy brzuch;/ Położyłam się na prawej stronie i jak ręką odjął, bo na lewym pobolewa (może dlatego, ze uciska na jelita). Także u mnie chyba to wzdęcia. Dobrze, że jutro pojdziesz na wiztę, też mam we wtorek i zastanawialam sie czy nie isc jutro ale zobacze jeszcze jak bede sie czuła. Daj znać koniecznie co powiedział lek! Choć i tak jestem pewna, że to jakaś ciążowa dolegliwość i wszystko bedzie ok, szyjka długa i pozmykana:)

    zsxuot7.png
  • yennefer Autorytet
    Postów: 904 1091

    Wysłany: 25 września 2013, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moje dziecko zwariowało :) Jego ruchy i kopniaczki to w sumie od dawna czułam w miarę często, ale to co się teraz dzieje to jakaś masakra.
    Nie wiem kiedy on odpoczywa, bo mam wrażenie że co chwilę się rusza, rozpycha i kopie. Już nie wspominając o tym, że pokazuje mi co jakiś czas nową część ciała, wypychając ją do brzucha :)
    I myślę sobie że to takie cudowne... nawet jak mam świeczki w oczach, bo właśnie wpycha mi nóżkę w żebro że aż boli :)
    Kurcze jak ja już nie mogę się doczekać jego narodzin :)

    Znaczy swoją drogą nie mogę się doczekać, a z drugiej strony jak Amicizia w związku z przeprowadzką, wolałabym żeby jak najdłużej tam w środku posiedział :)

    Amicizia, nick nieaktualny, Lalita2710 lubią tę wiadomość

    82do20mm8gkktux6.png
  • yennefer Autorytet
    Postów: 904 1091

    Wysłany: 25 września 2013, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_f wrote:
    Yennefer - nie wiem, czy Ci to powiedziałam, ale było mi bardzo miło Cię poznać ;)

    A dziękuję i wzajemnie :)
    Fajnie pogadać z kimś na żywo :)
    Jest nas trochę z Krakowa, to moze kiedyś jakieś zbiorowe spotkanie zorganizujemy :)

    nick nieaktualny, Amicizia lubią tę wiadomość

    82do20mm8gkktux6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2013, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O tak, trzeba jakieś zbiorowe mamuśkowo - maluchowe spotkanko zorganizować! :)

    yennefer, michaela lubią tę wiadomość

  • Lilka Autorytet
    Postów: 4343 4526

    Wysłany: 26 września 2013, 00:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_f wrote:
    Ja mam też bambino, a do twarzy mam krem na każdą pogodę Babydream. Sudocremu używam rzadko, tylko jak coś się pojawi. Bepanthen stosował mój Tata na twarz (uczulenie) i pomógł mu bardzo, u dziecka nie próbowałam. Ja chyba na zimę będę używać tego z rossmanna. Jeszcze Ziajka jest fajna, taka lekka, ale na mrozy się nie nadaje.. za mało tłusta.

    U nas niema mrozow ale jest straszny wiatr ;) wysle mame po babydream ;) dziekiii

    https://www.maluchy.pl/li-70315.png
    Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15
  • yennefer Autorytet
    Postów: 904 1091

    Wysłany: 26 września 2013, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana27 wrote:
    Juz sama nie wiem, ale jest zdecydowanie lepiej. Już nie jest twardy jak głaz i przede wszystkim nie jest to dokuczliwe napiecie - wcześniej to cały czas czułam ten twardy brzuch;/ Położyłam się na prawej stronie i jak ręką odjął, bo na lewym pobolewa (może dlatego, ze uciska na jelita). Także u mnie chyba to wzdęcia. Dobrze, że jutro pojdziesz na wiztę, też mam we wtorek i zastanawialam sie czy nie isc jutro ale zobacze jeszcze jak bede sie czuła. Daj znać koniecznie co powiedział lek! Choć i tak jestem pewna, że to jakaś ciążowa dolegliwość i wszystko bedzie ok, szyjka długa i pozmykana:)

    No zobaczymy. Ja dwa tygodnie temu też miałam wszystko pozamykane, a już wtedy mi się zaczęły te twardnienia. Też mi się wydaje, że to takie ciążowe dolegliwości i staram się nie panikować, ale w sumie jestem już na końcówce ciąży to i tak wizyty mogą być częstsze.

    82do20mm8gkktux6.png
  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 26 września 2013, 00:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nadrobilam

    rika gratulacje

    Suzy sliczny opis porodu.
    \
    staram sie podchodzic do neigo tak jak Ty i MIchaela piszecie :)

    m_F Yennefer jestem jak najbardzije za takim spotkaniem ale to pewnie jak juz sie wszytskie rozpakujemy :)

    Yennefer dokladnie z jednje strony chcesz juz tego maluszka tulic w ramionach a z drugiej strony lepiej zeby nie nastapilo to za wczesnie :)

    co do dentystow w KRK to ja tez mam super babeczke i do tego przymuje na NFZ. Jezdzimy do niej na drugi koniec krk ale warto :) moja siostra przyjeżdza do niej z żebami aż z tarnowa :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 26 września 2013, 05:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xcarolinex wrote:
    Dziewczyny, nastawienie do porodu, to polowa sukcesu! :)

    Przy pierwszym porodzie juz pierwsze skurcze byly super bolesne, myslalam, ze nie wytrzymam + chcialam jak najszybciej znieczulenie, a tym razem mialam kompletnie inny poród, ktory ... bardzo milo wspominam :) :) W zyciu nie spodziewalam sie, ze to powiem, ale bede go bardzo mile wspominac :) Mimo, ze przez jakies 8 godzin mialam skurcze, potem przebicie wód (byly zielone, wiec musialam lezec caly czas pod ktg), silniejsze skurcze, z ktorymi radzilam sobie ok, choc jestem osoba, ktora nawet najmniejsze uklucie boli :P znieczulenie, oksycyna, potem czekanie, pelne rozwarcie, kilka wypychan i Malenstwo juz bylo na mojej klatce :)

    Trzeba nastawic sie, ze bedzie dobrze, wkoncu to ostatni wysilek przed poznaniem swojego Szczescia :) :) Pozniej juz nic sie nie liczy :)

    miałaś znieczulenie?
    ja sama nie wiem, raz chcę a innym razem nie, bo na szkole rodzenia położna powiedziała, że poród przez znieczulenie dłużej trwa i czasami już nie warto w ogóle brać znieczulenia , bo to może nawet zahamować akcję porodową.
    jakie wrażenia po znieczuleniu?

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 26 września 2013, 06:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalita2710 wrote:

    A są takie chudziny nie raz jak anorektyczki i za przeproszenie wyplują dziecko z kanału rodnego w 3 h ... nie ma na nic regłu...

    podam przykład - moja szwagierka , chuda jak szczypior, spodnie 34 na niej wisiały zawsze, niby niska, drobna , chuda , wszyscy jej mówili że nie urodzi normalnie, a tu proszę urodziła SN i to błyskawicznie o 5 rano przyjęli ją na oddziała a 5h później o 10 urodziła. Mały na usg tuż przed porodem ważył niby 2900, ale jak się urodził to miał jednak 3500

    Ana27, Lalita2710 lubią tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 26 września 2013, 06:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_f wrote:
    A ja uważam, że trzeba o bólu myśleć. Ja nie myślałam, brałam to totalnie na luzie, byłam pewna, że sobie z nim poradzę, a jego siła totalnie mnie zaskoczyła. Nie byłam na to przygotowana i nie poradziłam sobie z tym bólem. Tak więc warto myśleć, że będzie boleć i na to się nastawiać, a potem ewentualnie miło się rozczarować :)
    ja do tej pory też tak do tego podchodziłam, ale jak czytam jak największe twardzielki na tym forum opisują swoje porody z akcentowaniem na ten ból, to zaczynam wymiękać :D

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 26 września 2013, 06:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    michaela wrote:
    Ten niestety przyjmuje tylko w KRK, ale trafiłam do niego przypadkiem , na nosa, po prostu zobaczyłam łagodne oczy i spokojne ciche ruchy i wiedziałam że to dobry adres. Ja bym wybierała faceta jako lekarza stomatologa i żeby miał dobry sprzet w gabinecie - bo tacy śledzą targi stomatologiczne, szkola się i maja zupełnie inne już rytuały jesli chodzi o całe to czary mary wokół pacjenta.:)
    ja też gdzieś wolę facetów stomatologów niż kobiety ;)
    wolę zdecydowane działania, a nie takie infantylne delikatne kobiece ;)

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 26 września 2013, 06:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja wczoraj bóle macicy miałam co 10 minut o.O
    Nie wiem co one oznaczały ale poszłam w końcu po 2 magne B6 i jak rękął odjął. Miałam już nie brać tego magnezu ale jednak się przestraszyłam

    michaela lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • michaela Autorytet
    Postów: 2349 1643

    Wysłany: 26 września 2013, 06:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dla mnie faceci stomatolodzy sa własnie bardziej delikatni, ale zdecydowani. Ale to moze mój fis w głowie.:) A nie wiem nie odczytuje tych opisów porodów w taki sposób. Wygląda straszniej ten ból w obawach i strachach przed niz opisach po jak dla mnie :)vPewnie znowu mój "fiś" a i juz przesstał byc głownym punktem porodu teraz ciekawi mnie wszystko co sie bedzie dziac poza nim to o czym pisała Suzy, jak czuje sie czas i relacje z partnerem w trakcie, swoja własna nagosc, fizycznosc, dotyk innych, co daje wsparcie, jak działa instynkt i jak sobie radzi z tym co trudne...

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    lv6id5m.png

    5mc5vbo.png

  • michaela Autorytet
    Postów: 2349 1643

    Wysłany: 26 września 2013, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    ja wczoraj bóle macicy miałam co 10 minut o.O
    Nie wiem co one oznaczały ale poszłam w końcu po 2 magne B6 i jak rękął odjął. Miałam już nie brać tego magnezu ale jednak się przestraszyłam

    uf to dobrze:)

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    lv6id5m.png

    5mc5vbo.png

  • Lilka Autorytet
    Postów: 4343 4526

    Wysłany: 26 września 2013, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzy Ty masz termin na 19 stego pazd ja mam urodziny 18 stego ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-70315.png
    Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15
  • vivien Autorytet
    Postów: 2612 3049

    Wysłany: 26 września 2013, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rika wrote:
    Dziewczynki ja sie tylko melduje. Dzis o 9.15 rano urodzil sie Krzysiu. 10/10 , 3400g, 55cm. Poród byl gorzej niz masakryczny, zrobilam cyrk na caly szpital, ale na szczęście dla nich to nic nowego a my z Krzysiem mamy to z Glowy. W trakcie doszly komplikacje, rozcinanie pęcherza i oksytocyna. Ale dalo rade po okropnych trudach. Taraz niestety jestem wycieńczona i mam zakaz wstawania z lozka bo mdleje po dwóch krokach. Maz opiekuje sie synkiem i przyklada mi go do piersi. Wiecej napisze juz z domu.

    moja rada na szybko. Wyrzućcie w kosz idealne plany porodu i zdajcie sie na lekarzy i polozne. Oni wiedza co robią.

    Rika super ze juz maly jest z wami . Gratuluje!!!!
    Szybkiego powrotu do zdrowka zycze ;)

    wniddf9hmtxwu2ql.pngh4zpdqk31pdbs1ui.png
  • xcarolinex Autorytet
    Postów: 1029 1084

    Wysłany: 26 września 2013, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    miałaś znieczulenie?
    ja sama nie wiem, raz chcę a innym razem nie, bo na szkole rodzenia położna powiedziała, że poród przez znieczulenie dłużej trwa i czasami już nie warto w ogóle brać znieczulenia , bo to może nawet zahamować akcję porodową.
    jakie wrażenia po znieczuleniu?

    Nienormalna, ja znieczulenie dostalam jak jeszcze mialam nieregularne skurcze + tylko 3 cm rozwarcia. Wspomnialam poloznej, ze chce znieczulenie i po chwili zjawil sie anastezjolog w drzwiach, a myslalam, ze podadza mi je duzo pozniej. Ja regularne skurcze mialam od godz 8 rano a o 12 pelne rozwarcie. W raporcie pisze, ze caly poród trwal niecale 6godz, wiec niezle :) Ogolnie wbijanie igly nie bolalo, pozniej jedynie troche spadlo mi cisnienie, ale to przez to, ze nie jadlam przez 14godz + znieczulenie, ale na szczescie i tak lezec musialam caly czas + polozne wciskaly we mnie kroplówke i po chwili bylo ok :)

    Jesli znieczulenie ma poprawic Twoje samopoczucie i boisz sie bólu, to czemu nie :) Moja polozna mowila, ze o znieczulenie mozna prosic od 3cm rozwarcia (nie wiem jak jest u Was)

    I co do dlugosci porodu po znieczuleniu... Pierwszy raz rodzilam niecale 4godz, teraz niecale 6godz ze znieczuleniem... A siostra Mojego S bez ZADNYCH leków przeciwbólowych, zastrzyków z morfina czy wlasnie znieczulenia .... podan 12godz, wiec nie ma reguly :)

    Zrób co uwazasz za sluszne, obys czula sie komfortowo i byla zadowolona :) :)

    vivien, michaela, иιєиσямαℓиα lubią tę wiadomość

    gg64wn1511ap0yj7.png

    www.ourlittlerosie.blogspot.com
‹‹ 431 432 433 434 435 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ