Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum III trymestr III trymestr
Odpowiedz

III trymestr

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szyjks miekka, skrocona, zmiazdzona lub skierowana na kanal rodny badz lekko rozwarta mogłyby cie niepokoic na twoim etapie.

    Przez wiekszosc coazy szyjka MA BYC TWARDA i zamknieta. dlugosc prawidlowa kazda z nas jest inna. raczej nie mial ma mysli lezenia choc nie wiem co mu w glowie siedzi, trzeba bylo dopytac. Mysle ze chodzilo mu raczej o takie ogolne oszczedzanie sie w ciazy, nie szalepc ze przataniem, nie uprawiac joggingu i odpoczywac sobie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2013, 22:07

  • ;oniqa Autorytet
    Postów: 2609 2640

    Wysłany: 30 października 2013, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia0312 wrote:
    Hej dziewczyny, chciałabym abyście mi powiedziały czy mam powody do obaw...a mianowicie mam dł. szyjki 281mm -twarda zamknieta. Lekarz powiedział tylko ze powinnam sie oszczedzac. Czy miał na mysli lezenie i wstawanie tylko do wc?
    Wydaje mi sie że lekarz miał na mysli żebyś nie za dużo chodziła, mało sprzatała więcej odpoczywała w sensie leżała ale nie cały czas

    ibm2io4pkxnx632u.png

    3jgx3e3kb044oxco.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to troche mnie uspokoiłyście :)

  • michaela Autorytet
    Postów: 2349 1643

    Wysłany: 30 października 2013, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    michaela spokojnie, ja też mam wrażenie, że facecie myślą zupełnie inną częścią ciała czasami. Mój też często okazuje w ogóle brak zrozumienia. Dobrze, że zadałaś takie pytania - zupełnie na miejscu. Wszyscy wszędzie straszą dookoła za dużo tych nie wiadomych i niepewności...człowiek chce być trochę świadomy. Nie przejmuj się Michaela :)
    Dzięki :*

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    lv6id5m.png

    5mc5vbo.png

  • Nina82 Ekspertka
    Postów: 235 414

    Wysłany: 30 października 2013, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro mój termin porodu. Niestety nic się nie zapowiada... Jestem znudzona i wystraszona. Boję się, że za chwilę mogę zacząć rodzić i że nie zacznę rodzić i po kolejnym tygodniu czekania będę musiała iść do szpitala na wywoływanie :( To nie tak miało być... Miało być oczekiwanie do daty i przytulanie dzidziusia, a nie toczenie się z wielkim brzuchem i narzekanie, że wszystko mnie boli :(

    pasia27, Stokrotka84 lubią tę wiadomość

    iv0915nmtn0pw8ol.png

    3jgx3e3kcagyktpu.png
  • michaela Autorytet
    Postów: 2349 1643

    Wysłany: 30 października 2013, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia0312 wrote:
    Hej dziewczyny, chciałabym abyście mi powiedziały czy mam powody do obaw...a mianowicie mam dł. szyjki 281mm -twarda zamknieta. Lekarz powiedział tylko ze powinnam sie oszczedzac. Czy miał na mysli lezenie i wstawanie tylko do wc?
    e na pewno nie, gdybyś miałą leżeć to by Ci to jasno powiedział, po prostu nie urządzaj generalnych porządków, noszenia ciężkich siatek z zakupami i biegów za autobusem, spokojnie i niewysiłkowo

    lv6id5m.png

    5mc5vbo.png

  • michaela Autorytet
    Postów: 2349 1643

    Wysłany: 30 października 2013, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina82 wrote:
    Jutro mój termin porodu. Niestety nic się nie zapowiada... Jestem znudzona i wystraszona. Boję się, że za chwilę mogę zacząć rodzić i że nie zacznę rodzić i po kolejnym tygodniu czekania będę musiała iść do szpitala na wywoływanie :( To nie tak miało być... Miało być oczekiwanie do daty i przytulanie dzidziusia, a nie toczenie się z wielkim brzuchem i narzekanie, że wszystko mnie boli :(
    A może się nie zapowiada a mimo wszystko elegancko jutro urodzisz? :) moze jakiś spacerek, przysiady, przytulanie z mężem i raz dwa będzie po porodzie?

    Nina82, pasia27 lubią tę wiadomość

    lv6id5m.png

    5mc5vbo.png

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 30 października 2013, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina82 wrote:
    Jutro mój termin porodu. Niestety nic się nie zapowiada... Jestem znudzona i wystraszona. Boję się, że za chwilę mogę zacząć rodzić i że nie zacznę rodzić i po kolejnym tygodniu czekania będę musiała iść do szpitala na wywoływanie :( To nie tak miało być... Miało być oczekiwanie do daty i przytulanie dzidziusia, a nie toczenie się z wielkim brzuchem i narzekanie, że wszystko mnie boli :(
    rozumiem cię w 100% :( u mnie się chyba tak samo zapowiada...liczyłam, że przynajmniej ten tydzień przed terminem urodzę :. A tak 6.11 jak nic na patologię. nie będę mogła sobie czekać w domciu spokojnie po terminie :/ Trzymam kciuki, żeby się dziś jeszcze coś rozkręciło!

    Nina82 lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Nina82 Ekspertka
    Postów: 235 414

    Wysłany: 30 października 2013, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idę do męża. Może mój organizm potrzebuje większej dawki wspomagających hormonów ;-) Jak nie zadziała, to ostrzegam, że jutro będę jeszcze bardziej marudna ;-) Dobranoc.

    Lilka, Nina, blueberry, Rucia, иιєиσямαℓиα, Suzy Lee lubią tę wiadomość

    iv0915nmtn0pw8ol.png

    3jgx3e3kcagyktpu.png
  • Ana27 Autorytet
    Postów: 1316 998

    Wysłany: 31 października 2013, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina82 wrote:
    Idę do męża. Może mój organizm potrzebuje większej dawki wspomagających hormonów ;-) Jak nie zadziała, to ostrzegam, że jutro będę jeszcze bardziej marudna ;-) Dobranoc.
    No i jak Nina 82, udało się???:))):P



    Dziewczyny, co myślicie o ochraniaczach na łóżeczko? Miałam właśnie zamawiać jakieś ale sama nie wiem czy jest potrzebne:
    http://parenting.pl/portal/posciel-dla-niemowlat


    Aa i może polecacie jakaś firme spoko , sklep internetowy czy na allegro z dobrą jakościowo poscielą do lozeczka? Bo tak na zdjeciach to kij wie co to jest, czy szmata czy pościel:P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2013, 09:56

    zsxuot7.png
  • Kleopatra Autorytet
    Postów: 4163 5429

    Wysłany: 31 października 2013, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja polecam bo mój starszy bardzo się kręcił w łóżeczku i uderzałby główką o pręty. Teraz jeszcze nie mam założonego bo nie ma takiej potrzeby ale dla trochę starszego dziecka już tak.

    Ana27, Suzy Lee lubią tę wiadomość

    l22nzbmhc97dgg3u.png
    Wiktor 2010, Maksymilian 2013, Mikołaj 2017
  • Ana27 Autorytet
    Postów: 1316 998

    Wysłany: 31 października 2013, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleopatra wrote:
    Ja polecam bo mój starszy bardzo się kręcił w łóżeczku i uderzałby główką o pręty. Teraz jeszcze nie mam założonego bo nie ma takiej potrzeby ale dla trochę starszego dziecka już tak.
    No właśnie, niemowlaki póki co się chyba tak nie kręcą:))) Więc ryzyka nie ma.

    zsxuot7.png
  • welurka Autorytet
    Postów: 1580 1406

    Wysłany: 31 października 2013, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jeden zakupiłam :)

    2fwahqvkbpejvho7.png
    gg64jw4z7o472jre.png
  • Agusia2312 Autorytet
    Postów: 977 1338

    Wysłany: 31 października 2013, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie. Moze któras to przechodziła. Otóż przed ciąża miałam niewielka nadżerkę i lekarz nic z tym nie zrobił mówił że po ciąży:) Na badaniu ginekologicznym nadżerka zaczeła krwawic troche i lekarz mówił że sie tym nie przejmować ,że to nie szkodzi fasolce , że w ciąży nadżerka jest bardzo mocno ukrwiona i dlatego. No i w środe miałam leciutki brązowe plamienie po tym i dziś też jeszcze troszke. Wczoraj do niego dzwoniłam i że mam sie nie martwić.

    Może wypowiecie sie na ten temat bardzo prosze
    Co wy nato? LIcze na odpowiedzi kochane ;)

    w4sqsg18dydmngv7.png[/url]

    w4sqskjo7ajwjkso.png[/url]
  • Nina82 Ekspertka
    Postów: 235 414

    Wysłany: 31 października 2013, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Wam. Niestety dalej jestem w dwupaku i w dobrym samopoczuciu. Wzięłam się z rana za dokładniejsze porządki - może dzidziuś chce przyjść do wysprzątanego mieszkania i nie ma zaufania, że tatuś o to zadba, gdy mama będzie w szpitalu? ;-) Dziś ok 18 idę do lekarza na kontrolę. Zobaczymy co powie. Na szczęście nastrój mam już lepszy niż wczoraj. Przeżyłam 9 miesięcy, to może i ten kawałek 10 jakoś przetrawię ;-)

    Jeśli chodzi o ochraniacz do łóżeczka, to ja planuję kupić, ale dopiero w późniejszym czasie - jak Mały zacznie się wiercić w łóżeczku. W ogóle wszystko, co jest potrzebne dla starszego niemowlaka (np. zabawki), zostawiam na później. I tak większość zakupów robię przez internet, a wyobrażam sobie, że łatwiej będzie mi się na coś zdecydować, gdy już będę wiedziała, jakie jest to moje dziecko i co jemu konkretnie może się spodobać :)

    michaela, Ana27, иιєиσямαℓиα lubią tę wiadomość

    iv0915nmtn0pw8ol.png

    3jgx3e3kcagyktpu.png
  • Ana27 Autorytet
    Postów: 1316 998

    Wysłany: 31 października 2013, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia2312 wrote:
    Mam pytanie. Moze któras to przechodziła. Otóż przed ciąża miałam niewielka nadżerkę i lekarz nic z tym nie zrobił mówił że po ciąży:) Na badaniu ginekologicznym nadżerka zaczeła krwawic troche i lekarz mówił że sie tym nie przejmować ,że to nie szkodzi fasolce , że w ciąży nadżerka jest bardzo mocno ukrwiona i dlatego. No i w środe miałam leciutki brązowe plamienie po tym i dziś też jeszcze troszke. Wczoraj do niego dzwoniłam i że mam sie nie martwić.

    Może wypowiecie sie na ten temat bardzo prosze
    Co wy nato? LIcze na odpowiedzi kochane ;)

    Niestety nie mialam nigdy nażdzerki więc nie pomogę, ale tutaj http://parenting.pl/portal/nadzerka-w-ciazy piszą o tym i fkatycznie niee powinna zaszkodzić:)) I nie leczy się jej ponoć w ciaży:) więc jeśli to plamienie z nadzerki to nie masz co sie obawiać:)
    Jedyne co, to można w razie W wybrać się do gina i spawdzić czy to plamienie na 100% z nadżerki. Tak dla spokoju. :)

    zsxuot7.png
  • pasia27 Autorytet
    Postów: 13367 11934

    Wysłany: 31 października 2013, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do ochraniacza to wlasnie teraz sie przydaje bo kacper zaczyna patrzec na wzorki na pieski na nim a poza tym ma pilke przymocowana i sobie lapie i sie po malu zaczyna obracac wdo szczebelkow a ha no i raczki w nie wklada jak go nisko poloze i ochraniaczz nie dosiega hehe

    Nina82, Ana27, marzycielka29 lubią tę wiadomość

    3i498u698lx7etrf.png
    zrz6sg189ii5w2ru.png
  • Lilka Autorytet
    Postów: 4343 4526

    Wysłany: 31 października 2013, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia2312 wrote:
    Mam pytanie. Moze któras to przechodziła. Otóż przed ciąża miałam niewielka nadżerkę i lekarz nic z tym nie zrobił mówił że po ciąży:) Na badaniu ginekologicznym nadżerka zaczeła krwawic troche i lekarz mówił że sie tym nie przejmować ,że to nie szkodzi fasolce , że w ciąży nadżerka jest bardzo mocno ukrwiona i dlatego. No i w środe miałam leciutki brązowe plamienie po tym i dziś też jeszcze troszke. Wczoraj do niego dzwoniłam i że mam sie nie martwić.

    Może wypowiecie sie na ten temat bardzo prosze
    Co wy nato? LIcze na odpowiedzi kochane ;)

    Ja mialam polipa i gin kazal die nie przejmowac i mowil ze moga sie pojawic krwawienia.niestety nadzerki niemam.dla swojego spokoju mozesz sie umowic na wizyte :) powodzonka :)

    https://www.maluchy.pl/li-70315.png
    Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15
  • Lilka Autorytet
    Postów: 4343 4526

    Wysłany: 31 października 2013, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    37 tydzien ??? Jak to kiedy?? Aaaaaaaaaa ;)noc koszmarna urodzilam to dziecko z 100 razy w snach :p poce sie strasznie bole podbrzusza nie pozwalaly zasnac..eh..a dzis sie wybieram do ikea z kumpela ..mieszkamy bardzo blisko ikei ale jakos nie mam ochoty na tak dlugie spacery..po sklepie..

    https://www.maluchy.pl/li-70315.png
    Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15
  • Ana27 Autorytet
    Postów: 1316 998

    Wysłany: 31 października 2013, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilka i jaki cudny opiś w ssuwaczu - ciąza donoszona:) Super też tak chcę:P Wtedy z mężem szybko naturalne prostaglandyny i do szpitalaa na poród:P Albo do Ikeii:P

    zsxuot7.png
‹‹ 665 666 667 668 669 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ