Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1154 572

    Wysłany: 23 lutego 2018, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natuśka123 wrote:
    Mamy wyniki. Już piszę jak wyszły:

    TSH 3-cia generacja (L69) 1,563 ulU/mL (0,38 - 5,33)
    FSH (L65) 10,58 mlU/mL (1,27 - 19,26)
    LH (L67) 8,32 mlU/mL (1,24 - 8,62)
    Estradiol (K99) 52,00 pg/ml (0-47) - ten parametr podwyższony
    Prolaktyna - wydzielanie podstawowe (N59) - 13,29 ng/ml (2,64-13,13) - też trochę podwyższony
    Testosteron (O41) 621,89 ng/dl (175-781)

    W nawiasach wartości referencyjne. Dwa parametry poza wartościami :/ Reszta ok. Co myślicie o tych wynikach? My przymierzamy się do kolejnych badań, kolej na USG, ale to w przyszłym tygodniu.
    Natuśka faktycznie nam też doktor mówił że ważne jest FSH i testosteron A u Was widzę jest w normie. Zatem trzeba szukać dalej. A genetyka już macie w planach bo na to się strasznie długa czeka niestety.

    ty0qs6r.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2018, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny :) Nadzieja jest :) Póki co musimy robić badania, im szybciej tym lepiej. Genetyka będzie najgorsza bo długie czekanie :/ Rozumiem, że oboje musimy mieć badania genetyczne zrobione? Ja planuję w przyszłym tygodniu zapisać się do mojej ginekolog. Poproszę ją o wypisanie wszystkich możliwych badań jakie muszę zrobić żeby już nie było więcej niespodzianek.

  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1934 1357

    Wysłany: 23 lutego 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż musi mieć kariotyp, AZF i CFTR.
    Jeżeli u niego te wyniki będą dobre to Ty musisz mieć przed in vitro tylko kariotyp (przyjemniej u mnie w nOvum wymagali).
    Gdyby u męża wyszły mutacje w CFTR to wtedy Ty też musisz zrobić to badanie, bo jeżeli oboje mielibyscie mutacje to jest ryzyko urodzenia dziecka z mukowiscydoza.

  • ami87 Autorytet
    Postów: 531 191

    Wysłany: 24 lutego 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Necia124 wrote:
    My mieliśmy że śliny i nie miał żadnych zastrzeżeń. Chyba że w przypadku jakiś określonych badań ma takie obostrzenia ale jeżeli chodzi o CFTR i AZF. Na wizycie byliśmy w na początku lutego.
    my w 2015 robiliśmy, ale dr często o tym pisze też w dziale niepłodność męska na naszym bocianie, cytuję "WG wytycznych PTGC badania z krwi ma przewagę nad badaniem ze śliny.
    JK Wolski"

    Jesteśmy rodzicami cudownego synka <3
    Wracamy i walczymy dalej...
  • mika2 Koleżanka
    Postów: 41 4

    Wysłany: 27 lutego 2018, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natuśka pisze bo mam b podobny przypadek do twojego, chłopak ma azoospermie,dowiedzieliśmy się jesienią 2017, Zdecydowaliśmy się na Artvimed w Krakowie, tam została przeprowadzona biopsja, znaleziono plemniki (wcześniej wyniki hormonów wyszły dobrze). Prowadzi nas dr Chrostowski, ja właśnie przygotowuję sie do stymulacji, bedziemy mieć IMSI.
    Niepokoi mnie tylko to ze wszyscy z podobnymi problemami jadą do Warszawy,a my walczymy w Krakowie.Przyjechaliśmy z podkarpacia,specjalnie sie tu przeprowadziliśmy.Ty jestes z Krakowa, co myślisz o Artvimedzie? bo z pewnością oriętowałaś się w Krakowskich Klinikach? Napisz prosze jak coś więcej wiesz lub masz swoja opinie

  • mika2 Koleżanka
    Postów: 41 4

    Wysłany: 27 lutego 2018, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle dziewczyny jeśli macie jakieś doświadczenia związane z leczeniem w Artvimedzie to piszcie prosze, mam wrażenie ze jestem w dobrych rekach jednak wszyscy "uderzają"na Warszawę...

  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1154 572

    Wysłany: 27 lutego 2018, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My wybraliśmy Warszawę w sumie tylko i wyłącznie że względu na Wolskiego bo czytałam o nim bardzo dobre opinie. Do Warszawy mamy daleko bo ok 300 km A do Krakowa jakieś 100 ale w sumie już tak wybraliśmy i tam pewno zostaniemy. Chociaż nie ukrywam wizja organizacji pracy monitoringow i dojazdu do stolicy mnie przeraża.

    mika2 lubi tę wiadomość

    ty0qs6r.png
  • tuonela Autorytet
    Postów: 1014 245

    Wysłany: 27 lutego 2018, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Necia124 wrote:
    My wybraliśmy Warszawę w sumie tylko i wyłącznie że względu na Wolskiego bo czytałam o nim bardzo dobre opinie. Do Warszawy mamy daleko bo ok 300 km A do Krakowa jakieś 100 ale w sumie już tak wybraliśmy i tam pewno zostaniemy. Chociaż nie ukrywam wizja organizacji pracy monitoringow i dojazdu do stolicy mnie przeraża.

    my okolice Gdyni. Choć u nas sa 3 kliniki wybraliśmy Warszawe i mam nadzieje że to byl dobry wybór:) ale fakt organizacja zycia pod klinike jest ciężka

    mika2 lubi tę wiadomość

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
    14.02.2021 kolejna procedura
    03.03.2021 odwołany transfer hiperstymulacja
    ❄️❄️❄️❄️❄️ blastek
    26.05. 2021 transfer beta 6dpt-37, 9dpt-123,11dpt - 160,13dpt-125
  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1934 1357

    Wysłany: 27 lutego 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też mamy 300km. I również podjęliśmy tą decyzję ze względu na Dr Wolskiego- wiedzieliśmy, że jedyne co może nam pomóc to m-tesa. Jest ciężko, jeździmy już tak ponad 2 lata. Na czas in vitro musiałam na 2 tygodnie zamieszkać w W-wie bo dojazdy byłyby zbyt męczące, zwlaszcza pod koniec stymulacji. Teraz AID, monitoring robię u siebie, ale i tak nie zawsze wszystko idealnie można dopasować. Więc u nas do kosztów każdej procedury dochodzą dojazdy, często nocleg. I dodatkowo w pracy zawsze muszę brać wolne, bo nie moge na wizytę iść po pracy.

    mika2 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2018, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mika2, my w tym temacie na razie wiele nie zrobiliśmy :/ Od tygodnia wiemy, że mąż ma azoospermię. Na razie hormony zrobiliśmy, wyszły na szczęście dobrze więc nadzieja jest :) Czeka nas USG i prywatna wizyta męża u urologa, u którego się kiedyś leczył i go operował. Właściwie to ostatnio skupiamy się głównie na czytaniu i szukaniu informacji. Ja pochodzę z Krakowa więc zawsze jest opcja, że możemy tu nocować. Właściwie to najwygodniej dla nas by było leczyć się właśnie tu na miejscu. Rozważaliśmy Warszawę i Dr Wolskiego bo jest uznawany za najlepszego specjalistę w tej dziedzinie. Ale jak tak sobie myślę to chyba go sobie póki co odpuścimy i spróbujemy w Krakowie bo dojazdy będą kłopotliwe dla nas. Gdyby w Krakowie nie wypaliło (odpukać) to najwyżej uderzymy na Warszawę. Niestety nic nie mogę powiedzieć o Arvimedzie. Nie byłam tam nigdy.

    mika2, a badania genetyczne już zrobiliście? Jeśli tak to gdzie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2018, 21:58

  • mika2 Koleżanka
    Postów: 41 4

    Wysłany: 1 marca 2018, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naruśka nie robiliśmy badań genetycznych, ani urolog kt postawił pierwszą diagnozę, ani lekarz kt nas teraz prowadzi nie skierował nas na tego typu badania, myślę ze to dlatego iż prawdopodobną przyczyną azoospermii mego chłopaka są zapalenia kt przeszedł wielokrotnie, no i ma dziecko z przed dziewięciu lat, więc chyba dlatego nikt sie nie doszukuje takiej przyczyny.
    pisz co tam u ciebie będzie się działo, trzymam kciuki by plemniczki się znalazły jak najszybciej.:) pozdrawiam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mika2 :) My teraz wyczekujemy wtorku, mąż zrobi sobie wtedy USG a w przyszły czwartek wreszcie wizyta u urologa. I pewnie wtedy zadecydujemy co robimy. Może coś się rozjaśni, zobaczymy. Ale i tak najważniejsze, że hormony w normie bo to nam daje dużą nadzieję :)

    mika2 lubi tę wiadomość

  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1154 572

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my z niecierpliwością czekamy na jutro bo dowiemy się o terminie biopsji. I może coś w końcu się wyjaśni. Mąż się jak trochę boi i się mu nie dziwię ale ja już się jej nie mogę doczekać...

    mika2 lubi tę wiadomość

    ty0qs6r.png
  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1934 1357

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Necia124 wrote:
    A my z niecierpliwością czekamy na jutro bo dowiemy się o terminie biopsji. I może coś w końcu się wyjaśni. Mąż się jak trochę boi i się mu nie dziwię ale ja już się jej nie mogę doczekać...

    Daj znać kiedy termin biopsji. Będzie dobrze!, Mój mąż mówi, że nie było aż tak źle jak myślał, że będzie :-)

  • mika2 Koleżanka
    Postów: 41 4

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natuśka jak hormony w normie to znaczy ze jądra pracują i jest duża nadzieja,tak nam mówili lekarze i tak było.Wystarczyła zwykła biopsja i plemniki zostały pobrane.

  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1154 572

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizu87 wrote:
    Daj znać kiedy termin biopsji. Będzie dobrze!, Mój mąż mówi, że nie było aż tak źle jak myślał, że będzie :-)
    Ale Twój miał chyba w znieczuleniu ogólnym A mój ma mieć ta zwykła biopsje igłowa. Tzn tak wstępnie mówił Wolski ma 1 wizycie. A on Twierdzi że wolałby żeby go uspili

    ty0qs6r.png
  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1154 572

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizu przydałoby się żeby Twój M pogadal z moim bo jeszcze gotowy uciec przed Tym zabiegiem :)

    ty0qs6r.png
  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1934 1357

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Necia124 wrote:
    Ale Twój miał chyba w znieczuleniu ogólnym A mój ma mieć ta zwykła biopsje igłowa. Tzn tak wstępnie mówił Wolski ma 1 wizycie. A on Twierdzi że wolałby żeby go uspili

    Na początku naszej diagnostyki mój mąż miał też biopsje cienkoigłową (ale nie w nOvum)- o zasadności tej biopsji pisać nie będę, no ale lekarz zalecił to zrobił.
    Mój mąż nie cierpi igieł, źle reaguje na widok krwi ale przetrwał biopsję.
    Po zabiegu robił okłady z lodu, kilka razy wziął coś przeciwbólowego. Szybko doszedł do siebie.

  • mika2 Koleżanka
    Postów: 41 4

    Wysłany: 1 marca 2018, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Necia biopsja igłowa tez jest w znieczuleniu ogólnym takim krótkim 15 minut, jadro potem szybciutko się goi to tylko nakłucie. nie ma sie absolutnie czego obawiać, byle plemniczki się znalazły. :)

  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1154 572

    Wysłany: 1 marca 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się tak nie obawiam ale M chyba tak bo wczoraj mu mówię że się cieszę że się dowiemy co i jak już nie długo na co on mówi że on by wolał chyba pozni ej niż z wcześniej się dowiedzieć. I nie wiem czy boi się tej biopsji czy wyniku tej biopsji. U nas różnica charakterów ja jestem taka że chciałabym działać jak najszybciej się da i mieć gotowy plan. A M. woli na spokojnie wszystko w sumie bez planu bo jakiś się poukłada...

    A powiedzcie mi bo my musimy ok 5 godzin spędzić w samochodzie. Lepiej nocować po tej biopsji w Warszawie czy jak będę prowadzić to jakoś dojedziemy? Bo ja się boję że jakby coś się działo to chciałabym być blisko A on mówi że będziemy wracać.

    Zizu pamiętam jak na priv pisałaś na temat tej biopsji i zmarnowanego czasu. Faktycznie lepiej do tego nie wracać. Trzeba się skupić na przyszłości.

    ty0qs6r.png
‹‹ 216 217 218 219 220 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego