Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • mwm Autorytet
    Postów: 1370 755

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wspaniale bardzo Ci dziękuje :) wieczorem sprawdzę dokładnie wynik i powiem o co mi chodzi :) jdziekuje za poprawienie nazwy, już wiem czemu nie mogłam znaleść informacji :)

    Marti. lubi tę wiadomość

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • mwm Autorytet
    Postów: 1370 755

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti. wrote:
    Ja powinienem Ci pomóc ze skalą Johnesena. Pierwszym poziomem skali od którego mówimy o plemnikach (pojedynczych) jest poziom 8. Natomiast sama spermatogeneza zaczyna się już znacznie wcześniej bo powiedzmy od poziomu 3-4 (czyli spermatocytów). Ile mieliście przebadnych kanalików?
    Z tego co pamietam to 87? Nie jestem pewna. Mielismy poziomy od 1 do 7 ale właśnie nie rozumiem, co oznacza np liczba 3 przy poziomie 6? Ze w trzech kanalikach jest taki poziom?

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Asik89 Koleżanka
    Postów: 44 4

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti. wrote:
    Cześć, jakoś nie do końca pasuje mi to do hipogonadyzmu a jeżeli już to do jego bardzo delikatnej formy. Na TAK przemawiają małe jądra oraz niski testosteron. Na NIE całkiem niezłe LH i FSh. Nie są zbyt wielkie ale na pewno też nie bardzo małe. Ja wyjściowo miałem i FSH i LH 0. Do tradycyjnego obrazu nie pasuje też ilość plemników w nasieniu. Jak na osoby z hipogonadyzmem to jest ich baaaaaaardzo dużo. U mnie wyjściowo 0, po leczeniu i biopsji mikroskopowej kilkaset/kilka tysięcy.

    Myślę, że z tymi wynikami macie ogromne szanse na szczęśliwy finał :) tak jak w poprzednich postach radzę jedynie trafić od razu do dobrego specjalisty i powinno pójść gładko. Powodzenia!

    Dziękuję za odpowiedź. :)
    Szczerze to już głupieję patrząc na te wyniki mojego M.
    Androlog nie wie czemu tak jest i wysłał M do endokrynologa. Czekamy na rezonans.
    Wydaje mi się, że musi być coś z tą przysadką. A kto leczy z hipo? Androlog czy endokrynolog? i jeśli okaże się, że to hipo to ile mniej więcej trwa leczenie? jesteśmy oboje po 30stce i chyba to mnie dodatkowo stresuje.

    Aa i jeszcze pytanie: czy po takim leczeniu są jeszcze jakieś inne widoczne zmiany?
    Mój M ma wysoki głos, słaby zarost, tłuszcz odkłada się na brzuchu i boczkach. Czy to również wszystko się zmienia czy tylko wyniki hormonów?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2019, 17:21

    Staramy się od maja 2017 r.
    Mąż - baaardzo mała ilość ejakulatu, baaardzo mała liczba plemników - nie wiadomo czemu ... :( w planach wizyta u endo.(hipogonadyzm?)
    Ja - niedoczynność tarczycy - Letrox
    Hsg - ok
    Podwyższona prolaktyna po obciążeniu - Norprolac
    Aromek na owulkę
  • Marti. Przyjaciółka
    Postów: 125 23

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mwm wrote:
    Z tego co pamietam to 87? Nie jestem pewna. Mielismy poziomy od 1 do 7 ale właśnie nie rozumiem, co oznacza np liczba 3 przy poziomie 6? Ze w trzech kanalikach jest taki poziom?


    Tak, że w trzech kanalikach jest poziom 6.

  • Marti. Przyjaciółka
    Postów: 125 23

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    87 zbadanych kanalików to nieźle. Ja przy biopsji otwartej miałem zbadane tylko 24, natomiast przy mtese bardzo dużo bo kilkaset.

    Macie podział na jądra (prawe i lewe) i jego części (góra, srodek, dół)? Może to być istotne w przyszłości.

  • Marti. Przyjaciółka
    Postów: 125 23

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asik89 wrote:
    Dziękuję za odpowiedź. :)
    Szczerze to już głupieję patrząc na te wyniki mojego M.
    Androlog nie wie czemu tak jest i wysłał M do endokrynologa. Czekamy na rezonans.
    Wydaje mi się, że musi być coś z tą przysadką. A kto leczy z hipo? Androlog czy endokrynolog? i jeśli okaże się, że to hipo to ile mniej więcej trwa leczenie? jesteśmy oboje po 30stce i chyba to mnie dodatkowo stresuje.

    Aa i jeszcze pytanie: czy po takim leczeniu są jeszcze jakieś inne widoczne zmiany?
    Mój M ma wysoki głos, słaby zarost, tłuszcz odkłada się na brzuchu i boczkach. Czy to również wszystko się zmienia czy tylko wyniki hormonów?

    To co piszesz coraz bardziej wskazuje na hipogonadyzm (ale z zaskakujaco dobrymi wynikami hormonow). Hipo leczy się u androloga, sugeruje pójść do kogoś kto się w tym specjalizuje bo to nie jest częste schorzenie. W celu poprawy sytuacji z plemnikami mąż pewnie dostanie hormony i jakiś mały testosteron. Po pozytywnym zalatwieniu tej sprawy przejdzie na stałe wyzsze dawki testosteronu (np. w zastrzyku raz na kilka kilkanascie tygodni). Wtedy zapewne dojdzie rowniez do pożądanych zmian fizycznych (wygląd, głos, siła, zarost itd). Ale najpierw zdecydowanie ważniejsza jest terapia pod płodność. Testosteron podawany w dużej dawce w tym bardzo przeszkadza więc trzeba poczekać

    Co do czasu leczenia to trudno powiedzieć ale należy zakładać że walka o plemniki potrwa kilka miesiecy (u mnie 4) a potem testosteron to juz do konca zycia. Ale na szczescie mamy teraz nowoczesne leki i mozna go brac w iniekcji raz na 3 miesiace.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2019, 18:57

    Asik89 lubi tę wiadomość

  • Asik89 Koleżanka
    Postów: 44 4

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti. wrote:
    To co piszesz coraz bardziej wskazuje na hipogonadyzm (ale z zaskakujaco dobrymi wynikami hormonow). Hipo leczy się u androloga, sugeruje pójść do kogoś kto się w tym specjalizuje bo to nie jest częste schorzenie. W celu poprawy sytuacji z plemnikami mąż pewnie dostanie hormony i jakiś mały testosteron. Po pozytywnym zalatwieniu tej sprawy przejdzie na stałe wyzsze dawki testosteronu (np. w zastrzyku raz na kilka kilkanascie tygodni). Wtedy zapewne dojdzie rowniez do pożądanych zmian fizycznych (wygląd, głos, siła, zarost itd). Ale najpierw zdecydowanie ważniejsza jest terapia pod płodność. Testosteron podawany w dużej dawce w tym bardzo przeszkadza więc trzeba poczekać

    Co do czasu leczenia to trudno powiedzieć ale należy zakładać że walka o plemniki potrwa kilka miesiecy (u mnie 4) a potem testosteron to juz do konca zycia. Ale na szczescie mamy teraz nowoczesne leki i mozna go brac w iniekcji raz na 3 miesiace.

    Bardzo bardzo dziękuję za odpowiedź. Rezonans jest w poniedziałek, także jak coś to będę pisac, jeśli można ;)
    Pozdrawiam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2019, 19:58

    Staramy się od maja 2017 r.
    Mąż - baaardzo mała ilość ejakulatu, baaardzo mała liczba plemników - nie wiadomo czemu ... :( w planach wizyta u endo.(hipogonadyzm?)
    Ja - niedoczynność tarczycy - Letrox
    Hsg - ok
    Podwyższona prolaktyna po obciążeniu - Norprolac
    Aromek na owulkę
  • Marti. Przyjaciółka
    Postów: 125 23

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asik89 wrote:
    Bardzo bardzo dziękuję za odpowiedź. Rezonans jest w poniedziałek, także jak coś to będę pisac, jeśli można ;)
    Pozdrawiam

    Pewnie!

  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślicie ze jest to już czas by wraz z wizyta męża u dr.Wolskiego umawiać się od razu do ginekologa/wizytę startowa w Novum? Mamy wizytę na 21 marca u dr. W gdzie będzie rozpisana kuracja przed mtese. Do stolicy mamy prawie 400 km wiec chciałabym tam jak najwiecej załatwić za jednym razem.. tylko czy to aby nie za wcześnie?
    Mam już zrobione następujące badania: cytologia, usg piersi, AMH, glukoza, tsh, FSH,lh,estriadol,prolaktyna (badane w listopadzie w 3dc), progesteron (21 dc), chlamydia, ureaplasma (badane 20 grudnia).

    Wiem ze badania maja określona ważność dlatego chciałabym je omowic z kimkolwiek zanim stracą ważność, tylko czy to nie za wcześnie jednak? Do stymulacji podchodziłabym dopiero maj/czerwiec gdy mąż będzie przygotowany do biopsji.

    Jeżeli tak to do kogo polecacie się umówić? Na recepcji powiedziano mi ze póki co nie od wszystkich lekarzy maja harmonogram przyjęć na marzec.

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • mwm Autorytet
    Postów: 1370 755

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sesil wrote:
    Myślicie ze jest to już czas by wraz z wizyta męża u dr.Wolskiego umawiać się od razu do ginekologa/wizytę startowa w Novum? Mamy wizytę na 21 marca u dr. W gdzie będzie rozpisana kuracja przed mtese. Do stolicy mamy prawie 400 km wiec chciałabym tam jak najwiecej załatwić za jednym razem.. tylko czy to aby nie za wcześnie?
    Mam już zrobione następujące badania: cytologia, usg piersi, AMH, glukoza, tsh, FSH,lh,estriadol,prolaktyna (badane w listopadzie w 3dc), progesteron (21 dc), chlamydia, ureaplasma (badane 20 grudnia).

    Wiem ze badania maja określona ważność dlatego chciałabym je omowic z kimkolwiek zanim stracą ważność, tylko czy to nie za wcześnie jednak? Do stymulacji podchodziłabym dopiero maj/czerwiec gdy mąż będzie przygotowany do biopsji.

    Jeżeli tak to do kogo polecacie się umówić? Na recepcji powiedziano mi ze póki co nie od wszystkich lekarzy maja harmonogram przyjęć na marzec.
    Nie wiem jak z wizyta startowa, ale jeśli macie na 21 marca wizytę to najwcześniej biopsja może być po 12 tygodniach leczenia plus jakieś oczekiwanie na zabieg wiec realnie, najwcześniej do 4 miesięcy. Wiec skoro w lipcu mielibyście zabieg i podejscie to chyba jeszcze na spokojnie może zaczekać

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2019, 10:53

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapomniałam dodać ze ustaliliśmy z doktorem ze biopsja będzie w dniu punkcji by nie mrozić materiału.

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mwm wrote:
    Nie wiem jak z wizyta startowa, ale jeśli macie na 21 marca wizytę to najwcześniej biopsja może być po 12 tygodniach leczenia plus jakieś oczekiwanie na zabieg wiec realnie, najwcześniej do 4 miesięcy. Wiec skoro w lipcu mielibyście zabieg i podejscie to chyba jeszcze na spokojnie może zaczekać

    Gdy sobie to policzę to faktycznie szmat czasu.. ale w naszej poprzedniej klinice na wizytę startowa do polecanego lekarza trzeba czekać 3,4 miesiące... nie wiem właśnie jak jest w Novum bo nie wiem o kogo pytać, kto jest polecany.

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • mwm Autorytet
    Postów: 1370 755

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sesil wrote:
    Gdy sobie to policzę to faktycznie szmat czasu.. ale w naszej poprzedniej klinice na wizytę startowa do polecanego lekarza trzeba czekać 3,4 miesiące... nie wiem właśnie jak jest w Novum bo nie wiem o kogo pytać, kto jest polecany.
    Może podpytaj o to na wątku novum na ovu? Dziewczyny tam są na bieżąco :)

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Marti. Przyjaciółka
    Postów: 125 23

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Novum największy czas oczekiwania jest do Zamory i szefa Lewandowskiego. Pozostali lekarze na spokojnie w przeciągu kilku-kilkunastu dni. Także macie jeszcze szmat czasu. Terapia do biopsji to minimum 4 miesiące.

  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1934 1357

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sesil wszystko zależy od tego czy u Ciebie coś wyjdzie nie tak, czy będziesz miała wyniki idealne.
    Co do wizyty wstępnej jeżeli wszystko będzie ok u Ciebie, to może być ona nawet w maju. Problem będzie jeżeli np. w USG wyjdzie u Ciebie jakiś polip. Wtedy lekarz zaleca histeroskopię i wszytko Wam się poprzesuwa. Może zrób tak, że na tą wizytę pójdziesz np. w połowie kuracji męża, jak będziecie w nOvum na kontroli u dr W?
    Wizyta startowa przed in vitro jest w drugiej fazie cyklu poprzedzającego punkcję. Więc jeżeli będziecie mieli punkcję w lipcu to ta wizyta będzie w czerwcu, wszystko zależy jak ułoży się cykl.
    My zrobiliśmy tak, że mąż miał biopsję w niedzielę, pod koniec października a ja wizytę wstępną w poniedziałek następnego dnia. I w zasadzie po 2 tygodniach miałam wizytę startową bo akurat tak przypadał cykl. Więc zmieściliśmy się ze wszystkim w miesiąc :-)

  • mt30 Autorytet
    Postów: 971 154

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti. wrote:
    87 zbadanych kanalików to nieźle. Ja przy biopsji otwartej miałem zbadane tylko 24, natomiast przy mtese bardzo dużo bo kilkaset.

    Macie podział na jądra (prawe i lewe) i jego części (góra, srodek, dół)? Może to być istotne w przyszłości.

    Mati mam do Ciebie pytanie. Piszecie tutaj z mwm o liczbie badanych kanalików i skali J. U nas w wyniku biopsji nie ma ani liczby ani skali. Jest tylko informacja o zeszkliwiałych kanalikach bez zachowanej spermatogenezy:( Badanie wykonano na fragmencie 2mm.
    Ile mogłobyć przebadanych tych kanalików? Ile ich standardowo występuje w jądrze?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia 2019, 21:10

    2017 - 2019 - mąż , leczenie 2 operacje, 2 biopsje...
    ja - 37
    AMH 3,55
    2019.04 - IUI, beta 2.7
    2019.05 - IV - krótki protokół (3aa, 1bb, 1bb) - 3 transfery, beta w dwóch pierwszych przypadkach max 8, 3 transfer beta 0
    2019.10 IV - długi protokół (1aa, 1aa, 2xmorule)
    2019.12.28 - transfer 3aa, beta 0

    2programy 4transfery ciąży nie ma

    2020.01 - badam immunologię, ... no i wyszło: CBA: IL-2 wysoko 570, IL-10 2240, PAI-1, MTHR hetero, NK-9% w normie, KIR Bx, brak: 2DL5 (grupa 1), 2DS4norm, 2DS5
    2020.02 - wizyta u dr. i zlecenie szczepień, po 3 szczepieniach allo 27%
    2020.06 - transfer: 1aa po odmrożeniu umarł
    2020.06 - piąty transfer 2xmorule: beta 8dpt: 6.5, beta 10dpt: 3:(
    2020.07 -brak * :(
    2020.07 - IV długi protokół start
    2020.09 - punkcja 14(9 zarodków, w II dobie 6 zarodków, 5 doba: 2 zarodki 1aa, 3bc)
    2020.09 - transfer świeży, 5dpt -0.9, 7dpt-3.1, 9dpt - 9, 11dpt - 27, 14dpt - 77, 18dpt - 73💔
  • mwm Autorytet
    Postów: 1370 755

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30 wrote:
    Mati mam do Ciebie pytanie. Piszecie tutaj z mwm o liczbie badanych i skali J. U nas w wyniku biopsji nie ma ani liczby ani skali. Jest tylko informacja o zeszkliwiałych kanalikach bez zachowanej spermatogenezy:( Badanie wykonano na fragmencie 2mm.
    Ile mogłobyć przebadanych tych kanalików a ile ich standardowo występuje w jądrze?
    Hmm.. ta skala dotyczy spermatogenezy wiec jeśli nie jest zachowana to tej tabeli nie ma na wyniku. Ja wyczytałam ze około kilkuset kanalików jest w męskich jądrach, my łącznie mielismy przebadanych ponad 100 bo sprawdzałam. A kto wykonywa Wam biopsje?

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Marti. Przyjaciółka
    Postów: 125 23

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30 wrote:
    Mati mam do Ciebie pytanie. Piszecie tutaj z mwm o liczbie badanych kanalików i skali J. U nas w wyniku biopsji nie ma ani liczby ani skali. Jest tylko informacja o zeszkliwiałych kanalikach bez zachowanej spermatogenezy:( Badanie wykonano na fragmencie 2mm.
    Ile mogłobyć przebadanych tych kanalików? Ile ich standardowo występuje w jądrze?

    Bardzo trudne pytanie. Na pewno tych kanalików jest kilka tysięcy ponieważ ja sam miałem zbadanych kilkaset a to tylko materiał z sześciu malutkich wycinków z jądra (trzy z lewego i trzy z prawego: góra, środek, dół).

    Jeśli nie masz skali Johnsena to znaczy, że nie było co opisywać. Zeszklone kanaliki oznaczają, że nie odbywa się tam spermatogeneza.

    Ale uwaga - nawet jeżeli większość kanalików jest zeszklonych i nie odbywa się w nich spermatogeneza to jest możliwość znalezienia takiego fragmencika jądra gdzie ona jednak zachodzi a kanaliki są okej. Stąd taka popularność i skuteczność biopsji mtese.

  • mwm Autorytet
    Postów: 1370 755

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti. wrote:
    Bardzo trudne pytanie. Na pewno tych kanalików jest kilka tysięcy ponieważ ja sam miałem zbadanych kilkaset a to tylko materiał z sześciu malutkich wycinków z jądra (trzy z lewego i trzy z prawego: góra, środek, dół).

    Jeśli nie masz skali Johnsena to znaczy, że nie było co opisywać. Zeszklone kanaliki oznaczają, że nie odbywa się tam spermatogeneza.

    Ale uwaga - nawet jeżeli większość kanalików jest zeszklonych i nie odbywa się w nich spermatogeneza to jest możliwość znalezienia takiego fragmencika jądra gdzie ona jednak zachodzi a kanaliki są okej. Stąd taka popularność i skuteczność biopsji mtese.
    A czy kilkaset miałeś zbadanych przy m-tese przy zwykłej biopsji? Tez uważam ze trzeba próbować, z tego co pamietam mt30 to u was jest wnętrostwo, wiec jest szansa, ze może jakaś cześć jąder nadal pracuje.

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Marti. Przyjaciółka
    Postów: 125 23

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy zwykłej jedynie 24 co jest liczba skrajnie niską. Ogólnie ta biopsja to było nieporozumienie.

    Natomiast przy m-tese zbadano: jądro prawe 262 kanaliki, jądro lewe 203. Różnica w dokładności kolosalna.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2019, 13:54

‹‹ 272 273 274 275 276 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego