Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • Danadana Autorytet
    Postów: 543 276

    Wysłany: 15 listopada 2020, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Transport nie osłabia w ogóle materiału, więc o to się nie bój. Koszty są dość spore - zależne od kliniki. Masz dwie opcje: albo zlecasz Novum transport albo zlecasz go klinice, do której transportujesz. Nam wyszło taniej zlecić to Novum- wyszło około ok. 1200zł.

    Nasza historia lubi tę wiadomość

    Danadana
  • Nasza historia Autorytet
    Postów: 491 153

    Wysłany: 15 listopada 2020, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Transport nie osłabia w ogóle materiału, więc o to się nie bój. Koszty są dość spore - zależne od kliniki. Masz dwie opcje: albo zlecasz Novum transport albo zlecasz go klinice, do której transportujesz. Nam wyszło taniej zlecić to Novum- wyszło około ok. 1200zł.
    Dzięki za odp. właśnie będę się nad tym zastanawiać- oczywiście jeśli drugi raz plemniki się znajda w biopsji. 1200 zł nie mało taka taxowka ;) ale mniej niż nasz ostatni pobyt w Wawie na 1,5tyg - od stymulacji do transferu, mieszkanie wyszło nas Ok. 1800zl plus dojazd do wawy i spowrotem.
    Dzisiaj mam jakiś kryzys, znowu zaczynam się stresować. Mąż tez, jeszcze bardziej niż przed 1 biopsja, ciekawe czy w ogóle mnie wpuszcza do kliniki przez ten COVID.

  • Danadana Autorytet
    Postów: 543 276

    Wysłany: 15 listopada 2020, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety, Covid nie pomaga :( na pewno mężem się dobrze zajmą, wiem,że na pewno chciałabyś być obok,ale co poradzić... Przynajmniej jesteście krok do przodu :) kolejny! Trzymam kciuki za plemniki 🤞 ja też sama chodzę na wszystkie badania i punkcję, w klinice nie może być osób towarzyszących. Co do kosztów to ja już przestałam liczyć.... Nic mi to nie da,a tylko się będę wkurzać :( szkoda,że samemu z lodówką pojechać tam nie można 🤣

    Baniusia, Nasza historia lubią tę wiadomość

    Danadana
  • Nasza historia Autorytet
    Postów: 491 153

    Wysłany: 15 listopada 2020, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Niestety, Covid nie pomaga :( na pewno mężem się dobrze zajmą, wiem,że na pewno chciałabyś być obok,ale co poradzić... Przynajmniej jesteście krok do przodu :) kolejny! Trzymam kciuki za plemniki 🤞 ja też sama chodzę na wszystkie badania i punkcję, w klinice nie może być osób towarzyszących. Co do kosztów to ja już przestałam liczyć.... Nic mi to nie da,a tylko się będę wkurzać :( szkoda,że samemu z lodówką pojechać tam nie można 🤣
    Hehe dokładnie, jeszcze trzeba zapłacić, żeby wziąć własne plemniki ;) byleby do przodu i oby zajsc w upragniona ciaze, ta walka już mnie dobija..

  • Danadana Autorytet
    Postów: 543 276

    Wysłany: 16 listopada 2020, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każda z nas jest podejrzewam w tym samym punkcie.... To czekanie jest najgorsze. 😓

    Danadana
  • Baniusia Przyjaciółka
    Postów: 91 24

    Wysłany: 17 listopada 2020, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś 8 dzień stymulacji. Na USG tylko 8 pęcherzyków. Z czego tylko 5 takich mocnych. Coś chyba jakoś mało. Martwi mnie to.

    No niby tylko 3 wystarczą, bo chcemy mieć trójkę dzieci 🙃. No ale wszystkie wiemy, że 3 jajeczka plus trzy plemniki to
    wcale nie równa się 3 bobasy.

    Lekarz mówi, że nie ma się co na razie martwić, bo będzie na pewno więcej. Mnie to jednak martwi.

  • Nasza historia Autorytet
    Postów: 491 153

    Wysłany: 17 listopada 2020, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baniusia wrote:
    Dziś 8 dzień stymulacji. Na USG tylko 8 pęcherzyków. Z czego tylko 5 takich mocnych. Coś chyba jakoś mało. Martwi mnie to.

    No niby tylko 3 wystarczą, bo chcemy mieć trójkę dzieci 🙃. No ale wszystkie wiemy, że 3 jajeczka plus trzy plemniki to
    wcale nie równa się 3 bobasy.

    Lekarz mówi, że nie ma się co na razie martwić, bo będzie na pewno więcej. Mnie to jednak martwi.
    Nie martw się, ja tez się stresowałam. Miałam dużo jajeczek ale rosły nierówno. Na ostatnim usg miałam może 6 rokujących. Po punkcji okazało się, ze 12 pobranych, 10 dojrzałych.

  • Danadana Autorytet
    Postów: 543 276

    Wysłany: 18 listopada 2020, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam na poniedziałek ustalony transfer... Trzymajcie kciuki 🤞🤞

    Baniusia, Nasza historia lubią tę wiadomość

    Danadana
  • lindalia Ekspertka
    Postów: 131 54

    Wysłany: 18 listopada 2020, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Ja mam na poniedziałek ustalony transfer... Trzymajcie kciuki 🤞🤞


    Jestem z Tobą! Daj znać jak będzie po !

    Danadana lubi tę wiadomość

    Ona : PCO/PCOS
    On : azoospermia

    14 grudnia 2020: biopsja TESE - mamy plemniki !
  • Baniusia Przyjaciółka
    Postów: 91 24

    Wysłany: 18 listopada 2020, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Ja mam na poniedziałek ustalony transfer... Trzymajcie kciuki 🤞🤞

    Trzymamy kciuki 🤞🤞

    Danadana lubi tę wiadomość

  • lindalia Ekspertka
    Postów: 131 54

    Wysłany: 19 listopada 2020, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baniusia wrote:
    Trzymamy kciuki 🤞🤞

    A Tobie jak idzie ? Jak się czujesz?

    Baniusia lubi tę wiadomość

    Ona : PCO/PCOS
    On : azoospermia

    14 grudnia 2020: biopsja TESE - mamy plemniki !
  • Nasza historia Autorytet
    Postów: 491 153

    Wysłany: 19 listopada 2020, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dr Wolski od dzisiaj na kwarantannie, odwołali mężowi biopsje 😓😓😓😓😓
    Mieliśmy opcje do wyboru, albo biopsje wykonuje jakiś jego zastępca albo on 10.01- wybraliśmy przesunięcie na styczeń.
    Od stycznia chciałam już działać ze sobą i mieć sprawę jasna z tymi plemnikami albo dawca, ile jeszcze mam czekać, ja już wymiękam 😓

  • Baniusia Przyjaciółka
    Postów: 91 24

    Wysłany: 19 listopada 2020, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lindalia wrote:
    A Tobie jak idzie ? Jak się czujesz?

    A dziękuję, bardzo dobrze. Nie mam żadnych dolegliwości fizycznych czy psychicznych związanych z zastrzykami. Jedynie tyję bardzo szybko. 3 tygodnie i 3 kg więcej 🥺.

    Byłam dzisiaj na wizycie. 2 dni temu miałam 8 pęcherzyków. Dzisiaj już 10 z czego 6 ocenianych na bdb. Kolejna wizyta i USG w poniedziałek. Na przyszłą środę lub czwartek planujemy punkcję.

    No z moich wyliczeń wynika, że transfer powinien być 01.12.2020. Dziś właśnie dyskutowałam z lekarzem czy lepiej tranferować jeden zarodek czy dwa.

  • Baniusia Przyjaciółka
    Postów: 91 24

    Wysłany: 19 listopada 2020, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasza historia wrote:
    Dr Wolski od dzisiaj na kwarantannie, odwołali mężowi biopsje 😓😓😓😓😓
    Mieliśmy opcje do wyboru, albo biopsje wykonuje jakiś jego zastępca albo on 10.01- wybraliśmy przesunięcie na styczeń.
    Od stycznia chciałam już działać ze sobą i mieć sprawę jasna z tymi plemnikami albo dawca, ile jeszcze mam czekać, ja już wymiękam 😓

    O kurde. Szkoda. Współczuję.🥺🥺

    Wiem, wszystkie w tym wątku wiemy, jakie to czekanie na biopsję i jej wynik jest wyczerpujący.

    Nasza historia lubi tę wiadomość

  • kababo Przyjaciółka
    Postów: 114 104

    Wysłany: 20 listopada 2020, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasza historia wrote:
    Będzie dobrze, musi być! Lepiej się przygotować na ten transfer i mieć pewność, ze zrobiło się wszystko ze swojej strony.
    U nas zobaczymy jaki będzie wynik, jeśli znajdziemy coś w biopsji to zapładniamy pół na pół z dawca. Tylko właśnie zastanawia mnie jeszcze czy nie przenieść ewentualnego materiału męża bliżej nas. Pamiętasz może jakie to są koszty? Mamy 350km do wawy i takie jeżdżenie albo wynajmowanie mieszkania znowu na 1,5tyg na punkcję to była masakra, finansowa i czasowa.
    My dojeżdżaliśmy z Krakowa na podglądy, później zostalismy na parę dni w Warszawie. Punkcję i biopsje u dr W mieliśmy na początku listopada. Osobiście nie zdecydowalibyśmy na przenoszenie materiału do innej kliniki. W Novum mają bardzo dobre laboratorium.

    Ona: 29 lat
    09.2019 - IVS8-5T

    On: 31 lat
    06.2019 - azoospermia
    08.2019 - IVS8-5T
    04.2020 - Artvimed - biopsja Tese, mamy plemniki

    07.2020 - Kraków Artvimed- I podejście do In Vitro - zapłodniono 13 kumulusów, zapłodniło się 4. W rezultacie nie uzyskano żadnego zarodka.

    11.2020 - Warszawa - Novum - II podejście do In Vitro i biopsja TESE
    Mamy ❄️❄️❄️

    15.12.2020 - transfer ❄️
    beta 13 dpt 1345
    beta 15 dpt 4034
  • Nasza historia Autorytet
    Postów: 491 153

    Wysłany: 20 listopada 2020, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kababo wrote:
    My dojeżdżaliśmy z Krakowa na podglądy, później zostalismy na parę dni w Warszawie. Punkcję i biopsje u dr W mieliśmy na początku listopada. Osobiście nie zdecydowalibyśmy na przenoszenie materiału do innej kliniki. W Novum mają bardzo dobre laboratorium.
    Wiem, ze maja dobre. Mój mąż miał już mtese i ja punkcję i transfer w Novum.
    Teraz mąż będzie podchodzić drugi raz, bo plemniki z biopsji nie dały rady, zapłodniła się 1 z 10 komórek, transfer się odbył ale niestety beta 0.
    Pare spraw mnie irytuje jak ciagle inny lekarz na wizytach i to ze hodują tylko do 2 doby.
    Sprawdzałam rangking laboratoriów z innymi klinikami nie jest wcale zle a do tego 30% taniej.
    Ale finalnie zdecydujemy jak będziemy mieć wynik mtese.

  • Doriska29 Koleżanka
    Postów: 93 10

    Wysłany: 21 listopada 2020, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasza historia wrote:
    Dr Wolski od dzisiaj na kwarantannie, odwołali mężowi biopsje 😓😓😓😓😓
    Mieliśmy opcje do wyboru, albo biopsje wykonuje jakiś jego zastępca albo on 10.01- wybraliśmy przesunięcie na styczeń.
    Od stycznia chciałam już działać ze sobą i mieć sprawę jasna z tymi plemnikami albo dawca, ile jeszcze mam czekać, ja już wymiękam 😓
    Współczuję, najgorsze jest to przekładanie i w związku z tym jedna wielka niewiadoma :/
    Czy mogłabym zapytać jaką kurację miał mąż przed drugą biopsją? I czy skoro miał mieć biopsję w listopadzie, a przełożona jest na styczeń, to dostał może jeszcze jakieś leki na grudzień? Czy ta miesięczna przerwa nie wpłynie jakoś niekorzystnie na wynik badania?

  • Nasza historia Autorytet
    Postów: 491 153

    Wysłany: 21 listopada 2020, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska29 wrote:
    Współczuję, najgorsze jest to przekładanie i w związku z tym jedna wielka niewiadoma :/
    Czy mogłabym zapytać jaką kurację miał mąż przed drugą biopsją? I czy skoro miał mieć biopsję w listopadzie, a przełożona jest na styczeń, to dostał może jeszcze jakieś leki na grudzień? Czy ta miesięczna przerwa nie wpłynie jakoś niekorzystnie na wynik badania?
    Mąż za pierwszym razem, mtese w lutym 2020, dostał ovitrele i bemfole.
    Przed druga tez taka sama kuracja, po telefonie dr W o tej zmianie terminu na styczeń, kuracja kończyłaby się 25.11 (mtese miała być 29.11) kazał zrobić tydzień przerwy i zadzwonić po kolejna recepte do stycznia, czyli kolejne 3000/4000tys ☹️

  • Baniusia Przyjaciółka
    Postów: 91 24

    Wysłany: 21 listopada 2020, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naprawdę??!!!

    Nie dość , że samo mTese kosztuje około 10 000 zł to jeszcze kuracja przed taką biopsją około 3000 zł miesięcznie ??!!!!

    Ile taka kuracja zwykle trwa?

  • Nasza historia Autorytet
    Postów: 491 153

    Wysłany: 21 listopada 2020, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baniusia wrote:
    Naprawdę??!!!

    Nie dość , że samo mTese kosztuje około 10 000 zł to jeszcze kuracja przed taką biopsją około 3000 zł miesięcznie ??!!!!

    Ile taka kuracja zwykle trwa?
    Biopsja mtese kosztuje Ok.13 tys. Kuracja zależy jaki jest problem z hormonami, mąż miał 12tyg pierwszym razem, teraz tez miało być 12 tyg a wydłuży się o kolejne 5/6tyg.
    Do tego badania przed mtese Ok.700 zł..
    telewizyty z dr W ponad 200 zł.
    Paliwo + mieszkanie na 2/3 doby w wawie, jakieś 1000zl.
    To już druga mtese będzie, ostatnio moja stymulacja, punkcja, transfer i mieszkanie w wawie na 1,5 tyg- myśle, ze byłby już dobry samochód za to.

‹‹ 440 441 442 443 444 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego