Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 212 44

    Wysłany: 2 czerwca, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    promyknadziei wrote:
    Kurcze, przecież 7 to niezły wynik.
    Nic się nie da zrobić? Zależy pewnie od przyczyny, jeśli jest znana.
    Nic nie zrobi stosowałem wszystko co jest dostępne i nie ma caly czas zero a czasami wynik pojawił sie w normie a nastepne badanie 0

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 212 44

    Wysłany: 2 czerwca, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika_93 wrote:
    Hej,
    Wspolczuje Wam bardzo.
    Niestety, nie ma w tej sytuacji żadnego leczenia.
    U nas spermatogeneza zatrzymana na poziomie 7, jedyne co proponują to dawca.
    A co tam u was słuchać?

  • promyknadziei Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 2 czerwca, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    Nic nie zrobi stosowałem wszystko co jest dostępne i nie ma caly czas zero a czasami wynik pojawił sie w normie a nastepne badanie 0

    Miałeś robioną biopsję mTese i wynik 7 ?
    A potem te wahania wyników to, że raz zero, a raz w normie to z jakiego badania ? Nasienia?

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 212 44

    Wysłany: 2 czerwca, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    promyknadziei wrote:
    Miałeś robioną biopsję mTese i wynik 7 ?
    A potem te wahania wyników to, że raz zero, a raz w normie to z jakiego badania ? Nasienia?
    Tak mialem biopsję i wyszły 7 badania robiłem przed i po i raz byl wynik w normie to juz po biopsji wcześniej były pojedyncze sztuki

  • promyknadziei Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 2 czerwca, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    Tak mialem biopsję i wyszły 7 badania robiłem przed i po i raz byl wynik w normie to juz po biopsji wcześniej były pojedyncze sztuki

    To znaczy, że w mTese nie było plemników, a potem w nasieniu się pojawiły?

    Nie chcecie podchodzić jeszcze raz do biopsji, skoro pojawiają się plemniki w nasieniu ?

    My rozważamy dawcę, bo wynik z mTese to 2...
    I chcemy zbadać pozostały materiał z biopsji.

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 212 44

    Wysłany: 2 czerwca, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    promyknadziei wrote:
    To znaczy, że w mTese nie było plemników, a potem w nasieniu się pojawiły?

    Nie chcecie podchodzić jeszcze raz do biopsji, skoro pojawiają się plemniki w nasieniu ?

    My rozważamy dawcę, bo wynik z mTese to 2...
    I chcemy zbadać pozostały materiał z biopsji.
    Nie ma sensu robic nie dosc ze duzo kosztuje to pewnie i tak nic nie znajdą a tak to same sie pojawiały co jakiś czas a ogólnie wszystkie wyniki hormonów czy genetyka mam dobrze wiec nie znamy przyczyny tego stanu

  • promyknadziei Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 2 czerwca, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    Nie ma sensu robic nie dosc ze duzo kosztuje to pewnie i tak nic nie znajdą a tak to same sie pojawiały co jakiś czas a ogólnie wszystkie wyniki hormonów czy genetyka mam dobrze wiec nie znamy przyczyny tego stanu

    Rozumiem, koszty są duże.

    Ale skoro pojawiają się w nasieniu to może przed badaniem nasienia można uprzedzić laboratorium, żeby zamroziło plemniki, jeśli będą. Wtedy inseminacja lub invitro.

    Rozważaliście dawcę ?

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 212 44

    Wysłany: 2 czerwca, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    promyknadziei wrote:
    Rozumiem, koszty są duże.

    Ale skoro pojawiają się w nasieniu to może przed badaniem nasienia można uprzedzić laboratorium, żeby zamroziło plemniki, jeśli będą. Wtedy inseminacja lub invitro.

    Rozważaliście dawcę ?
    Chyba z 10 razy robiliśmy próbuję taka zeby złapać ale ciągle bylo 0 wiec odpuszczone a dawca nie wchodzi w gre nie ma takiej opcji. Prędzej adopcja zarodka bo albo wspólne albo nie.

  • promyknadziei Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 2 czerwca, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    Chyba z 10 razy robiliśmy próbuję taka zeby złapać ale ciągle bylo 0 wiec odpuszczone a dawca nie wchodzi w gre nie ma takiej opcji. Prędzej adopcja zarodka bo albo wspólne albo nie.

    Niestety, to są trudne decyzje do podjęcia. Mi też nie jest łatwo i mężowi również, już tyle łez wylałam...

    Czekamy teraz na propozycje dawców, cały czas są obawy, ale czytałam tutaj wiele pozytywnych historii, które podnoszą na duchu.





  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 212 44

    Wysłany: 2 czerwca, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    promyknadziei wrote:
    Niestety, to są trudne decyzje do podjęcia. Mi też nie jest łatwo i mężowi również, już tyle łez wylałam...

    Czekamy teraz na propozycje dawców, cały czas są obawy, ale czytałam tutaj wiele pozytywnych historii, które podnoszą na duchu.
    Nas nie przekonuje korzystanie z dawcy to nie tędy droga.

  • promyknadziei Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 2 czerwca, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    Nas nie przekonuje korzystanie z dawcy to nie tędy droga.

    Wspólne będzie zawsze, razem je wychowacie.

    W przypadku dawcy to tylko cechy fenotypowe jednej osoby trzeba dopasować. Przy adopcji zarodka juz dwóch.

    Wiem, że i tak w 100% trudno jest znaleźć pasujące cechy, ale będziemy się starać.

    Zdania zawsze będą podzielone i różne opinie. Każda decyzja w tym temacie jaka by ona nie była jest trudna.





    Becagreen, Estera95 lubią tę wiadomość

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 212 44

    Wysłany: 2 czerwca, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    promyknadziei wrote:
    Wspólne będzie zawsze, razem je wychowacie.

    W przypadku dawcy to tylko cechy fenotypowe jednej osoby trzeba dopasować. Przy adopcji zarodka juz dwóch.

    Wiem, że i tak w 100% trudno jest znaleźć pasujące cechy, ale będziemy się starać.

    Zdania zawsze będą podzielone i różne opinie. Każda decyzja w tym temacie jaka by ona nie była jest trudna.
    My podchodzi ze wtedy bylo by tylko jeden osoby wiec tylko zarodek albo wcale 🙂

  • Weronika_93 Koleżanka
    Postów: 35 6

    Wysłany: 3 czerwca, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    A co tam u was słuchać?
    Zdecydowalismy się na AZ.Chcemy podchodzić do transferu w Czechach. Ale już trzeci raz, w trzech cyklach odwołali mi transfer, bo za każdym razem jest coś nie tak, raz za cienkie endometrium, innym razem za szybki pik LH, a teraz torbiel na jajniku.
    Czekam na kolejny cykl i będę próbować dalej.

    A co u Was?

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 212 44

    Wysłany: 3 czerwca, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika_93 wrote:
    Zdecydowalismy się na AZ.Chcemy podchodzić do transferu w Czechach. Ale już trzeci raz, w trzech cyklach odwołali mi transfer, bo za każdym razem jest coś nie tak, raz za cienkie endometrium, innym razem za szybki pik LH, a teraz torbiel na jajniku.
    Czekam na kolejny cykl i będę próbować dalej.

    A co u Was?
    Od marca mamy tak samo dokładnie ciągnie cos nie tak i transfer odwołany mieliśmy podejsc w czerwcu ale znowu lipa mamy nadzieję ze juz będzie dobrze na lipiec

  • Weronika_93 Koleżanka
    Postów: 35 6

    Wysłany: 3 czerwca, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    Od marca mamy tak samo dokładnie ciągnie cos nie tak i transfer odwołany mieliśmy podejsc w czerwcu ale znowu lipa mamy nadzieję ze juz będzie dobrze na lipiec

    Trzymam kciuki, też liczę na lipcowy cykl.
    Niesamowite jak podobne są nasze przypadki 🙂

  • Becagreen Koleżanka
    Postów: 34 7

    Wysłany: 3 czerwca, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    promyknadziei wrote:
    Niestety, to są trudne decyzje do podjęcia. Mi też nie jest łatwo i mężowi również, już tyle łez wylałam...

    Czekamy teraz na propozycje dawców, cały czas są obawy, ale czytałam tutaj wiele pozytywnych historii, które podnoszą na duchu.

    Hej czy podzieliłabyś się jak wygląda wybór dawców? Co sie “kontroluje”, a co jest poza kontrolą. Jak to wgl wygląda

  • promyknadziei Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 4 czerwca, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Becagreen wrote:
    Hej czy podzieliłabyś się jak wygląda wybór dawców? Co sie “kontroluje”, a co jest poza kontrolą. Jak to wgl wygląda

    Hej.
    My jesteśmy na początku poszukiwań dawcy. Otrzymaliśmy 2 propozycje z naszej kliniki z banku nasienia, które mają ma miejscu, ale jeszcze szukamy też w bankach zagranicznych.
    Ogólnie to dobiera się cechy jak: kolor oczu, kolor i strukturę włosów, wzrost, wagę, grupę krwi.
    W bankach zagranicznych dodatkowo jest krótki opis dawcy: cechy charakteru, hobby itd.
    Jeśli nasienie byłoby sprowadzane z banku zagranicznego to klinika sprawdza jeszcze czy jest odpowiednie pod względem jakościowych parametrów i aspektów formalno-prawnych.
    Na razie jeszcze nie mamy wybranego dawcy.

    A Wy na jakim jesteście etapie ? Z czym się mierzycie?

  • Becagreen Koleżanka
    Postów: 34 7

    Wysłany: 4 czerwca, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    promyknadziei wrote:
    Hej.
    My jesteśmy na początku poszukiwań dawcy. Otrzymaliśmy 2 propozycje z naszej kliniki z banku nasienia, które mają ma miejscu, ale jeszcze szukamy też w bankach zagranicznych.
    Ogólnie to dobiera się cechy jak: kolor oczu, kolor i strukturę włosów, wzrost, wagę, grupę krwi.
    W bankach zagranicznych dodatkowo jest krótki opis dawcy: cechy charakteru, hobby itd.
    Jeśli nasienie byłoby sprowadzane z banku zagranicznego to klinika sprawdza jeszcze czy jest odpowiednie pod względem jakościowych parametrów i aspektów formalno-prawnych.
    Na razie jeszcze nie mamy wybranego dawcy.

    A Wy na jakim jesteście etapie ? Z czym się mierzycie?
    Azoosermia. Brak plemników po mTese. A jak szukacie w zagranicznych bankach? Przepraszam że tak dopytuje, ale jesteśmy świeżo w tym temacie i nie wiemy jak to się wgl robi. A zależy nam na jak najlepszym wyborze. Wiemy że ją wybierzemy z banku kliniki to będzie w cenie refundacji, a że jak z zagranicznego banku to trzeba zapłacić. Jeszcze nie byliśmy na wstępnej wizycie, mamy ją za niedługo, pewnie wtedy się więcej dowiemy. Ale chcielibyśmy być przygotowani już w miarę.

  • Terten Koleżanka
    Postów: 34 11

    Wysłany: 4 czerwca, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nas też ten temat dotknął - azoospermia, nic nie znaleziono po mtese w Novum. W między czasie były żylaki, też u dr. Wolskiego.
    Zdecydowalismy się w zeszłym roku na dawcę. W tym temacie ciężko doradzać, każdy musi indywidualnie podejść. W naszym przypadku jestemy od niedawna rodzicami i z perspektywy ojca mogę powiedzieć, że warto było. Mamy ślicznego i zdrowego bobasa. Dziś nie wyobrażam sobie innej decyzji. Dla nas to duży impuls do przodu.

    promyknadziei lubi tę wiadomość

  • promyknadziei Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 4 czerwca, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Becagreen wrote:
    Azoosermia. Brak plemników po mTese. A jak szukacie w zagranicznych bankach? Przepraszam że tak dopytuje, ale jesteśmy świeżo w tym temacie i nie wiemy jak to się wgl robi. A zależy nam na jak najlepszym wyborze. Wiemy że ją wybierzemy z banku kliniki to będzie w cenie refundacji, a że jak z zagranicznego banku to trzeba zapłacić. Jeszcze nie byliśmy na wstępnej wizycie, mamy ją za niedługo, pewnie wtedy się więcej dowiemy. Ale chcielibyśmy być przygotowani już w miarę.

    My byliśmy 2 tygodnie temu na wizycie wstępnej u dr Kozioł w Novum. Lekarz wszystko Wam wytłumaczy na wizycie wstępnej.
    My tak dla rozeznania weszliśmy na stronę jednego z banków zagranicznych, z którym Novum współpracuje. Można tam (bez logowania się) wybrać odpowiednie cechy, które Wam odpowiadają i wyświetlają się propozycje dawców.

‹‹ 700 701 702 703 704 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Alergiczny katar u maluchów: domowe wsparcie i sygnały alarmowe.

Rozpoznanie, czy katar u dziecka to alergia, czy infekcja, bywa trudne, a poprawne odróżnienie objawów jest kluczowe dla skutecznego leczenia. Ten artykuł to kompleksowy przewodnik dla rodziców, pomagający zrozumieć specyfikę kataru alergicznego u dziecka, jego symptomy, domowe sposoby łagodzenia oraz kiedy konieczna jest wizyta u lekarza. Dowiedz się, jak zapobiegać powikłaniom i skutecznie wspierać malucha w walce z dolegliwościami.

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ