Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć, mam pytanie do osób, które wykonywały zabieg mTESE lub których mężowie przechodzili przez tą procedurę. Jakie wyniki dla lekarza były najistotniejsze? Nasza androlog twierdzi, że jeśli inhibina wyjdzie niska, to ona nie widzi szans na to, że w biopsji uda sie cokolwiek znaleźć. Czy w takim przypadku lekarz może odmówić przeprowadzenia zabiegu?
-
Tycja wrote:Cześć, mam pytanie do osób, które wykonywały zabieg mTESE lub których mężowie przechodzili przez tą procedurę. Jakie wyniki dla lekarza były najistotniejsze? Nasza androlog twierdzi, że jeśli inhibina wyjdzie niska, to ona nie widzi szans na to, że w biopsji uda sie cokolwiek znaleźć. Czy w takim przypadku lekarz może odmówić przeprowadzenia zabiegu?
Lekarz powinien patrzeć na wyniki wszystkie typu hormony, genetyka i ocenić realne szanse, ale nie odmówi zabiegu. Jeśli chcecie spróbować to decyzja należy tylko do was. U nas szansa jest prawie zerowa, a i tak Wolski powiedział, że no jeśli chcemy to on zabieg zrobi (my akurat nie robimy ale u nas jest przypadek AZFb )
-
KaroMimi wrote:Lekarz powinien patrzeć na wyniki wszystkie typu hormony, genetyka i ocenić realne szanse, ale nie odmówi zabiegu. Jeśli chcecie spróbować to decyzja należy tylko do was. U nas szansa jest prawie zerowa, a i tak Wolski powiedział, że no jeśli chcemy to on zabieg zrobi (my akurat nie robimy ale u nas jest przypadek AZFb )
Właśnie u nas największym problemem jest dość wysokie FSH bo 22 oraz podwyższony testosteron. Genetyka jest w porządku. Trochę poczytałam właśnie to forum i byłam w szoku, że nasz lekarz wręcz twierdzi, że jeśli inhibina wyjdzie kiepska to biopsja raczej niczego nie wykaże i można ją wykonać ewentualnie w celu zdiagnozowania gdzie może leżeć przyczyna azoospermii, niż aby uzyskać z niej plemniki.
Słyszałam wiele pozytywnych opinii o dr Wolskim, więc nie dziwię się, że mimo wszystko był gotowy wykonać zabieg, ale rozumiem decyzję w przypadku gdyby u nas genetyka nie była okej, raczej też byśmy odpuścili -
Tycja wrote:Właśnie u nas największym problemem jest dość wysokie FSH bo 22 oraz podwyższony testosteron. Genetyka jest w porządku. Trochę poczytałam właśnie to forum i byłam w szoku, że nasz lekarz wręcz twierdzi, że jeśli inhibina wyjdzie kiepska to biopsja raczej niczego nie wykaże i można ją wykonać ewentualnie w celu zdiagnozowania gdzie może leżeć przyczyna azoospermii, niż aby uzyskać z niej plemniki.
Słyszałam wiele pozytywnych opinii o dr Wolskim, więc nie dziwię się, że mimo wszystko był gotowy wykonać zabieg, ale rozumiem decyzję w przypadku gdyby u nas genetyka nie była okej, raczej też byśmy odpuścili
Jeśli macie możliwość to polecam umówić się do dr Wolskiego. Jest to niestety kosztowne, ale jak macie wszytskie badania genetyczne, hormonalne to już coś prawdopodobnie bedzie w stanie wam podpowiedzieć i przedstawić plan działania albo jakie są opcje. A macie już wyniki tej Inhibiny?
-
KaroMimi wrote:Jeśli macie możliwość to polecam umówić się do dr Wolskiego. Jest to niestety kosztowne, ale jak macie wszytskie badania genetyczne, hormonalne to już coś prawdopodobnie bedzie w stanie wam podpowiedzieć i przedstawić plan działania albo jakie są opcje. A macie już wyniki tej Inhibiny?
Rozważałam konsultację, zwłaszcza że z tego co widziałam jest możliwość konsultacji online, a my niestety do Warszawy mamy kawał drogi. Nie orientowałam się jeszcze jak wygląda kwestia terminów, ale przypuszczam, że swoje trzeba będzie odczekać, a kolejne miesiące nas chyba wykończą. Wyników inhibiny jeszcze nie mamy, ale mam wrażenie, że jeśli wyjdą kiepskie to wola walki u mojego męża spadnie do 0. Koszt samego mTESE w Warszawie tez zwala z nóg i braliśmy pod uwagę jeszcze Angeliusa w Katowicach lub KrakOvi w Krakowie
Aktualizacja: właśnie dotarły do nas wyniki i jest źle, bo 14pg/ml
(((
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września, 12:38
-
Tycja wrote:Rozważałam konsultację, zwłaszcza że z tego co widziałam jest możliwość konsultacji online, a my niestety do Warszawy mamy kawał drogi. Nie orientowałam się jeszcze jak wygląda kwestia terminów, ale przypuszczam, że swoje trzeba będzie odczekać, a kolejne miesiące nas chyba wykończą. Wyników inhibiny jeszcze nie mamy, ale mam wrażenie, że jeśli wyjdą kiepskie to wola walki u mojego męża spadnie do 0. Koszt samego mTESE w Warszawie tez zwala z nóg i braliśmy pod uwagę jeszcze Angeliusa w Katowicach lub KrakOvi w Krakowie
Aktualizacja: właśnie dotarły do nas wyniki i jest źle, bo 14pg/ml
(((
Bardzo mi przykro
wiem co czujecie i jak bardzo takie złe informacje potrafią sprawić, że wali wam się cały świat i plany. Z czasem jest lepiej, ale początkowe badania, wyniki, konsultacje mogą być trudne. ❤️
a jaki był wynik seminogramu, brak plemników?
Mimo wszystko najlepiej, żebyście skonsultowali wynik z innym andrologiem. Bardzo dobre opinie są też o dr Kupisie (prowadzi konsultacje online i też robi mTESE).
-
Jeśli chodzi o dr Kupisa to mąż się u niego leczył i miał mTESE więc jak coś to śmiało pytajcie ☺️👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - it's a girl 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖

-
KaroMimi wrote:Bardzo mi przykro
wiem co czujecie i jak bardzo takie złe informacje potrafią sprawić, że wali wam się cały świat i plany. Z czasem jest lepiej, ale początkowe badania, wyniki, konsultacje mogą być trudne. ❤️
a jaki był wynik seminogramu, brak plemników?
Mimo wszystko najlepiej, żebyście skonsultowali wynik z innym andrologiem. Bardzo dobre opinie są też o dr Kupisie (prowadzi konsultacje online i też robi mTESE).
Bardzo dziękuję za słowa wsparcia ❤️ Jednak miło porozmawiać z kimś, kto wie, co człowiek czuje i przez co przechodzi. Na ten moment mam wrażenie, że z każdym kolejnym badaniem i wizytą nadzieja znika coraz bardziej.
Tak, brak plemników w nasieniu jak i preparacie po odwirowaniu. Badanie powtórzone po miesiącu i efekt taki sam.
Faktycznie opinie bardzo pozytywne, widzę, że jest możliwość również konsultacji online i terminy są całkiem przystępne, więc faktycznie może spróbujemy jeszcze zasięgnąć drugiej opinii u doktora.
-
classy wrote:Jeśli chodzi o dr Kupisa to mąż się u niego leczył i miał mTESE więc jak coś to śmiało pytajcie ☺️
O świetnie. Widzę ze stopki, że u Was wyniki były w porządku, u nas sytuacja niestety na tym polu jest dość kiepska. Czy doktor wprowadzał u męża jakieś leczenie? Nasza dotychczasowa androlog twierdzi, że raczej na ten moment nie widzi sensu, bo to droga zabawa, a nawet nie wiadomo, czy organizm w jakiś sposób zareaguje na leki.
Jak oceniasz podejście i wizyty u doktora? -
Tycja wrote:O świetnie. Widzę ze stopki, że u Was wyniki były w porządku, u nas sytuacja niestety na tym polu jest dość kiepska. Czy doktor wprowadzał u męża jakieś leczenie? Nasza dotychczasowa androlog twierdzi, że raczej na ten moment nie widzi sensu, bo to droga zabawa, a nawet nie wiadomo, czy organizm w jakiś sposób zareaguje na leki.
Jak oceniasz podejście i wizyty u doktora?
Mąż początkowo był u innego androloga, który zalecił komplet badań z tym kompletem badań raz jeszcze był u tego androloga, który właśnie przekierował do Kupisa w kontekście konsultacji i mTESE. Mąż miał raczej wszystkie wyniki książkowe (dość wysoki testosteron, FSH coś ok 6, inhibina ponad 250, genetyka ok). Tak naprawdę nie było żadnego punktu zaczepienia z czego może wynikać brak plemników. U dr Kupisa był mąż na konsultacji - on zrobił USG, przejrzał wyniki, omówił opcje. Wprowadził profilaktyczną kurację hormonalną. Później już byliśmy w kontakcie mailowym / telefonicznym. Po kuracji hormonalnej, mąż miał kontrolne badanie nasienia, które było bez zmian i wtedy już umówiliśmy termin mTESE. Doktor mówi, że jak robić biopsję to właśnie mTESE jako ta najdokładniejsza itp. (czy to dobrze czy źle, nie wiem.. z perspektywy czasu myślę, że może zwykła biopsja by wystarczyła ale nie wiem czy doktor jeszcze ją robi). Doktor jest bardzo empatyczny i sympatyczny, wszystko dokładnie tłumaczy i realistycznie ocenia szanse. Po zabiegu w zasadzie byliśmy już w kontakcie mailowym tylko, więc tak naprawdę wizytę u doktora mąż miał jedną. Mimo udanej biopsji, później były schody u nas i dopiero po zmianie kliniki (pierwsze dwie w klinice proponowanej przez doktora że względu na embriologa, z którym pracuje) się udało.👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - it's a girl 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖

-
classy wrote:Mąż początkowo był u innego androloga, który zalecił komplet badań z tym kompletem badań raz jeszcze był u tego androloga, który właśnie przekierował do Kupisa w kontekście konsultacji i mTESE. Mąż miał raczej wszystkie wyniki książkowe (dość wysoki testosteron, FSH coś ok 6, inhibina ponad 250, genetyka ok). Tak naprawdę nie było żadnego punktu zaczepienia z czego może wynikać brak plemników. U dr Kupisa był mąż na konsultacji - on zrobił USG, przejrzał wyniki, omówił opcje. Wprowadził profilaktyczną kurację hormonalną. Później już byliśmy w kontakcie mailowym / telefonicznym. Po kuracji hormonalnej, mąż miał kontrolne badanie nasienia, które było bez zmian i wtedy już umówiliśmy termin mTESE. Doktor mówi, że jak robić biopsję to właśnie mTESE jako ta najdokładniejsza itp. (czy to dobrze czy źle, nie wiem.. z perspektywy czasu myślę, że może zwykła biopsja by wystarczyła ale nie wiem czy doktor jeszcze ją robi). Doktor jest bardzo empatyczny i sympatyczny, wszystko dokładnie tłumaczy i realistycznie ocenia szanse. Po zabiegu w zasadzie byliśmy już w kontakcie mailowym tylko, więc tak naprawdę wizytę u doktora mąż miał jedną. Mimo udanej biopsji, później były schody u nas i dopiero po zmianie kliniki (pierwsze dwie w klinice proponowanej przez doktora że względu na embriologa, z którym pracuje) się udało.
Zauważyłam, że generalnie jeśli chodzi o męską niepłodność to w dalszym ciągu jest to jedna wielka zagadka. Przeglądając forum widziałam nawet przypadki, gdzie lekarze dawali bardzo spore szanse na pozyskanie plemników, ponieważ wyniki na to wskazywały, a i tak konczyło się niepowodzeniem. Bardzo się cięszę, że u Was się udało i bardzo gratuluję
Co do samego lekarza, jego podejście brzmi bardzo rozsądnie i wydaje mi się, że nie będą to zmarnowane pieniądze. mTese nieco tańsze niż u dr Wolskiego, ale i tak zapoznając się z cennikiem widzę, że trzeba mieć przygotowane jakieś 17k. A jak oceniasz samą opiekę w placówce i przebieg zabiegu? Myślę, że skoro wielu lekarzy uważa mTese za najdokładniejszą metodę, to może lepiej od razu z niej skorzystać, bo rezultaty biopsji iglowej bywają różne. Czy słyszałaś coś może o dr Michale Swolkień? Nie ukrywam, że cennik KrakOvi nieco bardziej nas przekonuje, jeśli chodzi o zabieg, aczkolwiek wiadomo, że często przekłada się on na jakość usługi i doświadczenie lekarza, a jeśli to ma być nasze być, albo nie być w kwestii rodzicielstwa, to nie ma co oszczędzać.
-
Tycja wrote:Zauważyłam, że generalnie jeśli chodzi o męską niepłodność to w dalszym ciągu jest to jedna wielka zagadka. Przeglądając forum widziałam nawet przypadki, gdzie lekarze dawali bardzo spore szanse na pozyskanie plemników, ponieważ wyniki na to wskazywały, a i tak konczyło się niepowodzeniem. Bardzo się cięszę, że u Was się udało i bardzo gratuluję
Co do samego lekarza, jego podejście brzmi bardzo rozsądnie i wydaje mi się, że nie będą to zmarnowane pieniądze. mTese nieco tańsze niż u dr Wolskiego, ale i tak zapoznając się z cennikiem widzę, że trzeba mieć przygotowane jakieś 17k. A jak oceniasz samą opiekę w placówce i przebieg zabiegu? Myślę, że skoro wielu lekarzy uważa mTese za najdokładniejszą metodę, to może lepiej od razu z niej skorzystać, bo rezultaty biopsji iglowej bywają różne. Czy słyszałaś coś może o dr Michale Swolkień? Nie ukrywam, że cennik KrakOvi nieco bardziej nas przekonuje, jeśli chodzi o zabieg, aczkolwiek wiadomo, że często przekłada się on na jakość usługi i doświadczenie lekarza, a jeśli to ma być nasze być, albo nie być w kwestii rodzicielstwa, to nie ma co oszczędzać.
Dziękujemy 😊 nie ukrywam, że po biopsji byliśmy bardzo dobrej myśli a później dostaliśmy taki przysłowiowy kubek zimnej wody… finalnie wszystko dobrze się skończyło, ale bywało ciężko.
Wydaje mi sie, że trzeba naszykować ok 20k na taką biopsję. Nie wiem jakie teraz mają stawki, ale też tam doszły dodatkowe koszty jakieś.
Generalnie efekt był pozytywny więc z tego się cieszyliśmy. Po czasie jednak stwierdzam, że biopsja mogła być od razu zrobiona na dwa jądra (dr W robi na dwa, nawet jak od razu coś znajdzie), żeby jednak mieć więcej „materiału” bo mimo, że może wyglądać dobrze po biopsji to różnie może zachować się po mrożeniu itp. Po dwóch średnio udanych procedurach już mieliśmy przed oczami ewentualną konieczność wykonania drugiej biopsji. Co do zabiegu to mąż miał biopsję rano, a wypisali go jakoś ok 14-15. Dr Kupis robił wtedy biopsję w prywatnej klinice w Warszawie, nie wiem czy obecnie robi w tym samym miejscu czy już w jakimś innym. Kwestia też z jakim obecnie embriologiem współpracuje i gdzie przenoszony jest materiał po biopsji. U dr Wolskiego jest wszystko na miejscu, bo on pracuje w klinice.
Niestety co do dr Swolkiena nie pomogę, my sami jesteśmy w Warszawie więc tylko tutaj się konsultowaliśmy 😌 ale jak kiedyś czytałam ten wątek to pamiętam, że były przypadki osob, które robiły mTESE nie tylko w Warszawie.👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - it's a girl 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖

-
Hej, my robiliśmy u dr. Swolkienia w KRAKOVI 4 lata temu. Sam zabieg ok, szybką rekonwalescencja bez żadnych jakichś przygód. Finalnie zabieg zakończył się niepowodzeniem, nie wiemy i nigdy się nie dowiemy czy można było zrobić coś lepiej 🤷🏻♀️27.12.22 - transfer 4.1.1 - EG + AH, cykl sztuczny
6dpt - II, 7dpt - 65, 9dpt - 187, 11dpt - 432, 13dpt - 1115, 20dpt - 10135, widoczny pęcherzyk, 29dpt - 🤍🤍
7tc - 💔❤️🩹 , 9tc-💔 (7t2d) ♀️
20.07.24 - transfer 4.1.1, cykl sztuczny
6dpt - II, 7dpt - 46, 9dpt - 126, 11dpt - 266, 13dpt - 573, 19dpt - 2623, 20dpt - pęcherzyk ciążowy z zółtkowym, 24dpt - mamy 💗 7t6d - 💔(7t1d) ♂️
🍂19.11.24🍂 - transfer 4.1.1, cykl naturalny
5 i 6dpt - II , 8dpt - 204, 10dpt - 486, 22dpt - 24 293 🔥 27dpt - 💗
8t3d - 2cm, 176 bpm, 10t5d - 4cm 🍓,
11t4d - 5,5cm 🍋🟩12t - prenatalne - wszystko OK 🩵 14t4d - 110g, 17t4d - 220g, 19t6d - II pren - zdrowy chłopczyk, 380g
38tc - Jest już z nami nasz mały tęczowy cud 🌈 -



