Forum Męskie sprawy Teratozoospermia
Odpowiedz

Teratozoospermia

Oceń ten wątek:
  • qosia Przyjaciółka
    Postów: 116 69

    Wysłany: 27 lipca 2017, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro - gratulacje! Wiedziałam, że z Waszą imponującą ilością plemników, ciąża to tylko kwestia czasu ;)

    mhsv2n0avtn4fkhw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2017, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro gratulacje!!! Przywróciłaś mi nadzieje :-*

  • Totoro Autorytet
    Postów: 5642 2251

    Wysłany: 27 lipca 2017, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny :D

    A z tą wątróbką to nie wiedziałam, poczytam O.o

    KateHawke lubi tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • antonna Autorytet
    Postów: 3072 1783

    Wysłany: 28 lipca 2017, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro gratuluje!!!! :*

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • Kiciiaaa Koleżanka
    Postów: 42 4

    Wysłany: 30 lipca 2017, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro gratulacje !!!

    Starania od listopada 2015.PCO reszta OK
    teratozoospermia
    morfologia: 01.2017-2% 07.2017-3%
    Aniołek 24.04.2017 11 tydz.
    Aniołek 19.04.2018 7 tydz.
    MTHFR 677C-T homozygota
    PAI-1 4G heterozygota
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 30 lipca 2017, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro gratulacje!!!

    Nasze szczęście nie trwało długo :( :( Obecnie jestem jeszcze w ciąży, ale w przyszłym tygodniu czeka mnie zabieg. Serduszko nie zabiło :( Ból okrutny, mimo że poniekąd się na to nastawiałam, przy tych wynikach.

    Na dodatek beta wciąż rośnie, przedwczorajsza 56 tysięcy :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2017, 09:27

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 30 lipca 2017, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    admiralka wrote:
    Totoro gratulacje!!!

    Nasze szczęście nie trwało długo :( :( Obecnie jestem jeszcze w ciąży, ale w przyszłym tygodniu czeka mnie zabieg. Serduszko nie zabiło :( Ból okrutny, mimo że poniekąd się na to nastawiałam, przy tych wynikach.

    Na dodatek beta wciąż rośnie, przedwczorajsza 56 tysięcy :(
    Mocno przytulam :( trzymaj się kochana ale może zdarzy się jeszcze cud i zabije serduszko

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 31 lipca 2017, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gg88 wrote:
    Mocno przytulam :( trzymaj się kochana ale może zdarzy się jeszcze cud i zabije serduszko

    Zaodek już nie rośnie. Ma 3mm, a to 9 tydzień. Nic już nie ruszy :(

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5642 2251

    Wysłany: 31 lipca 2017, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny!!!

    Admiralka strasznie mi przykro;( Przytulam;(

    Ja sama jestem cholernie zestresowana, w środę robiłam progesteron i dopiero mam wynik - 16,43. Niby jest w normie (11,22-90), no ale niski:( Biorę już tydzień duphaston 2x1. Jutro ostatni raz powtarzam betę no i do tego ft4 i progesteron właśnie. Mało tego, miałam przed chwilą tel z kliniki, że znowu mi jakieś bakterie w wymazie wyszły, szlag mnie trafi. Brałam przecież antybiotyk:( Jutro tam jadę po jakiś antybiotyk, mam nadzieję, że to wszystko nie zaszkodzi dzidzi:(

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Guniaczek Autorytet
    Postów: 1063 843

    Wysłany: 1 sierpnia 2017, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro trzymam kciuki mocno żeby wszystko było dobrze :)

    admiralka przykro mi bardzo :( przytulam

    Ja byłam u lekarza w czwartek, plan jest suplementować nas oboje do października, zrobić fragmentacje DNA i MSOME i podejmujemy wtedy decyzję co i jak. Jakiś mam dziwny ten cykl :( plamiłam 5 dni po ovu, boli mnie podbrzusze i piersi i w ogóle doła mam straszliwego, a do okresu jeszcze tydzien. Ciało człowieka jest nie do ogarnięcia...

    starania od 2013 r.
    czynnik męski, morfologia 1-2%, 2 operacje ŻPN, hormony,suple, dieta, sport
    Genetyka ok
    2015 nieudane IVF, jeden zarodek
    -24.07.2020 nieudany transfer
    - 15.10 transfer 4AA
    mamy jeszcze ❄️❄️❄️
  • Saja Autorytet
    Postów: 978 242

    Wysłany: 1 sierpnia 2017, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Guniaczek wrote:
    Jakiś mam dziwny ten cykl :( plamiłam 5 dni po ovu, boli mnie podbrzusze i piersi i w ogóle doła mam straszliwego, a do okresu jeszcze tydzien. Ciało człowieka jest nie do ogarnięcia...

    Może to te upały. Ja teraz też mam okres zupełnie inny niż zwykle. Bolały mnie i nadal bolą piersi, za to podbrzusze bolało dużo mniej niż zwykle i samo krwawienie skąpe i krótsze niż zwykle. Nawet zrobiłam 2 testy ciążowe, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie ma niespodzianki, ale nie ma.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 1 sierpnia 2017, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, czy moge się przyłaczyć do Was?
    staramy się z mężem 1, 5 roku, jednak jego wyniki są fatalne... 1% prawidłowych i 8,22 mln plemników tylko :(

    Jeszcze mam nadzieję
  • Nelcia Przyjaciółka
    Postów: 376 33

    Wysłany: 1 sierpnia 2017, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy jest tu ktos z kim moge porozmawiac?

    Jeszcze mam nadzieję
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5642 2251

    Wysłany: 1 sierpnia 2017, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Guniaczek dziękuję za kciuki:) Suplementujcie się, bardzo dobrze, u nas jak widać to bardzo pomogło:D A co do fragmentacji to mam mieszane uczucia obecnie, bo dobiło mnie to badanie strasznie a tymczasem z wynikiem teoretycznie nie dającym szans - udało się.
    Mój lekarz też się śmiał jak mu powiedziałam, że dawno mnie nie było, bo przez wyniki męża przenieśliśmy się do kliniki leczenia niepłodności, że "No i co? zrobili coś? Ciąża i tak przychodzi w najmniej spodziewanym momencie.":)

    Saja te upały na wszystkich i wszysto chyba źle wpływają;/ Nie ma czym oddychać;/

    Nelcia witaj!:) Czy mąż się suplementuje? Robił jakieś badania poza badaniem nasienia? Hormony? Usg jąder? Oznaczał witaminę D3?:)

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1362 552

    Wysłany: 1 sierpnia 2017, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro! kurczę ale wiadomość!!! cieszę się bardzo i serdecznie gratuluję!!!! No i ściskam mocno kciuki żeby wszystko było w porządku.

    Admirałka bardzo mi przykro... <przytulam mocno>

    Nelcia zawsze jest ktoś z kim można pogadać :) mój mąż też ma kiepskie wyniki.

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5642 2251

    Wysłany: 1 sierpnia 2017, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa dziękuję:):):)

    W ogóle to jestem po wizycie w klinice, okazało się, że z wymazu wyszły mi paciorkowce z gr b;/ Słabo generalnie, ale lekarz powiedział, że jeśli nie ma objawów infekcji to nie ma się co martwić, ani tego leczyć. Potem dopiero co koło 30. tyg. robi się hmmm posiew GBS? Coś takiego i jeśi wyjdą to przed porodem trzeba podawać antybiotyk, żeby dziecko się nie zaraziło. Ale na razie nie mam zamiaru się tym martwić.

    Oprócz tego mam dzisiejsze wyniki badań:
    beta: 5717,000
    progesteron: 20,20 (dalej niskawy, ale troszkę urósł, więc chyba ok, nie...???)
    ft4: 1,24 - napisane, że w normie:)

    Jestem chyba spokojniejsza... Teraz tylko czekać na usg w następny piątek... Oby było ok.

    Miśkowa lubi tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelcia ja też tu zaglądam. W sumie to tak skaczę trochę po wątkach, bo nie bardzo mam czas na regularne pisanie :/ póki co nadal się staramy. W sumie ponad 1.5roku. Czasem mamy wzloty, czasem jesteśmy zdołowani, a czasem mamy olew na dany cykl z założeniem 'jest marnie, ale działamy, jednak nie można zwariować'.

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro piękna beta i progesteron też w porządku <3

    Wiecie czego ja się jeszcze dowiedziałam wczoraj? Byłam na ostatnim usg przed skierowaniem do szpitala na zabieg i mamy wyraźnie widoczne dwa pęcherzyki żółtkowe (w jednym pęcherzyku ciążowym). To mogłyby być bliźniaki :(

    Jutro 7.00 rano stawiam się do szpitala. :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2017, 07:57

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Admiralka, nie umiem pocieszać w takich sytuacjach. Poza tym, chyba nie ma słów, które by pomogły :( musisz w pewnym/odpowiednim momencie zostawić to za sobą i 'najzwyczajniej' żyć dalej. Życie bywa okrutne. Ale nie można się poddawać!

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • Saja Autorytet
    Postów: 978 242

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Admiralka, trzymaj się.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
‹‹ 168 169 170 171 172 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego