Forum Męskie sprawy zylaki powrozka nasiennego
Odpowiedz

zylaki powrozka nasiennego

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza choróbsko Cię dopadło? Jakby co to niech Twój mąż mówi że go boli to wtedy w szybszym terminie go przyjmą ;) Ale po co Twojemu lekarzowi dobre wyniki nasienia do Twojego laparo?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rose87 wrote:
    To fakt Fertilmana trzeba sporo łykać dziennie ale jak ma pomóc to warto, może u nas zadziała. A jak u Was z morfologią? Jakie parametry chcecie poprawić? Mój je sporo słonecznika i pestek dyni do tego pije soki. Długo się staracie?
    U Nas kiepsko ze wszystkim. Morfologia 1%, niecale 3 mln plemników, ruch nie przekracza 20%, jedynie zywotnosc jest dobra. Takze u Nas jest bardzo slabo. Wszystko do poprawy. O ile da sie w ogole to poprawic

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza pilnuj aby meza nie zarazić. Bo go nie wezmą na operację nawet z katarem. Tego trzeba pilnować.
    Dlatego ja mojego meza teraz faszeruje witaminami na odpornosc zeby mi sie przed badaniami nie rozchorowal

    Rose87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tiki92 wrote:
    U Nas kiepsko ze wszystkim. Morfologia 1%, niecale 3 mln plemników, ruch nie przekracza 20%, jedynie zywotnosc jest dobra. Takze u Nas jest bardzo slabo. Wszystko do poprawy. O ile da sie w ogole to poprawic


    Rozumiem. Mam nadzieję że poprawią się wyniki, jeszcze trochę czasu macie :) a tą mace w tabsach łykał Twój mąż? U nas w sumie morfo nie była zła ale teraz to wszystko się posypało (przed zabiegiem) oby teraz coś dygło

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2019, 09:12

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnetyczna każde żylaki raczej mają wpływ na jakość nasienia a to że nie są duże nie znaczy że nie szkodzą. Wiadomo można zajść w ciąże przy słabym nasieniu jak i przy żylakach ale jeśli Twój mąż nie cierpi bardzo z tego powodu ani nie sprawia mu to problemu to może dlatego zabieg nie jest konieczny. Jednak żylaki z czasem się powiększają a w inny sposób niż zabieg się ich nie pozbędzie bo one nie znikną. Mój miał od 5mm do 8mm a to już poważny stan, ból był na tyle silny że czasem nie mógł chodzić także warto jest coś z tym zrobić.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rose87 wrote:
    Iza choróbsko Cię dopadło? Jakby co to niech Twój mąż mówi że go boli to wtedy w szybszym terminie go przyjmą ;) Ale po co Twojemu lekarzowi dobre wyniki nasienia do Twojego laparo?

    Katar sie rozchulal az mi ucho zatyka. Mąż odporny na chorobska, to ja i corka wszystko lapiemy.

    Ten gin.ma taki wymog. Jskby nie badanie nasienia to w kwietniu-maju 2018 mialabym laparo a tak to chodzimy od pawla do gawla, tracimy czas i pieniadze i ciagle slyszymy -in vitro.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnetyczna wrote:
    Dziewczyny, jakiej wielkości Wasi M. mieli te żylaki? U nas prawy o śr do 4.8 mm a lewy do 3.7. Zarówno urlolog jak i angrolog stwierdzili, że takie żylaki nie kwalifikują sie na zabieg oraz że raczej nie mają aż takiego wpływu na bardzo słabą jakość nasienia.

    Moj na usg z maja ma 2,5mm i dodatnia probe Valsalvy. Androlog nic na to nie powiedzial. Urolog w grudniu bez czytania opisu z usg wyczul zylaka i stwierdzil ze operacja moze pomóc. Ja na twoim, waszym miejscu zajela bym sid nimi, poszlabym do jeszcze innego lekarza bo o ile na lewym jądrze to standard to na prawym juz nie a jak jest slabe nasienie to dlaczego nie sprobowac ich usunac i sprawdzic czy to ich wina.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rose87 wrote:
    Rozumiem. Mam nadzieję że poprawią się wyniki, jeszcze trochę czasu macie :) a tą mace w tabsach łykał Twój mąż? U nas w sumie morfo nie była zła ale teraz to wszystko się posypało (przed zabiegiem) oby teraz coś dygło
    Tak, w tabletkach. W gemini placilam ok 30 zl za 120 tabletek

    Rose87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam sie z tym co pisze Iza. Warto te zylaki skonsultowac jeszcze u jakiegos urologa/androloga.
    U Nas po lewej stronie bylo 3,7mm. I urolog mowil ze warto cos z tym zrobic, bo byc moze to jest przyczyna slabych wynikow. A maz nigdy nie skarżył sie ze go cos boli.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Moj na usg z maja ma 2,5mm i dodatnia probe Valsalvy. Androlog nic na to nie powiedzial. Urolog w grudniu bez czytania opisu z usg wyczul zylaka i stwierdzil ze operacja moze pomóc. Ja na twoim, waszym miejscu zajela bym sid nimi, poszlabym do jeszcze innego lekarza bo o ile na lewym jądrze to standard to na prawym juz nie a jak jest slabe nasienie to dlaczego nie sprobowac ich usunac i sprawdzic czy to ich wina.
    Z zylakami najlepiej pojsc wlasnie do urologa. Bynajmniej ja tak uwazam.
    U Nas tez urolog od razu zobaczyl i wyczul zylaki i zaproponowal operacje

    Rose87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza to witaj w klubie mnie gardło zawaliło i ogólnie kiepsko bo na antybiotyku jestem tak rok mi się zaczął ech... :( Dziwne że nie wystarczą lekarzowi Twoje wyniki bo skoro masz stwierdzoną niedrożność to jest podstawa do laparo a co ma do tego nasienie to inna sprawa.

    Zylaki powrózka nasiennego zawsze są powodem słabego nasienia i czy to małe czy większe ale jednak są więc nad czym tu się zastanawiać w końcu sama nazwa na to wskazuje. Każdy zator, blokada nawet najmniejsza jest trudnością i problemem nie ma co czekać trzeba działać póki czas bo później może być tylko gorzej.

    Mój był tylko u urologa i ten się nim zajął konkretnie. Zabieg w błyskawicznym terminie dostał z tym że u nas żylaki były widoczne gołym okiem żadne usg nie było potrzebne.

    Tiki92 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2019, 09:12

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnetyczna wrote:
    No wlaśnie M. ma ból w jądrze ale nasi lekarze chyba to bagatelizują. Twierdzą, że to nie od żylaków. Musimy skonsultować to z innym urologiem. Może któraś jest z Poznania lub okolic i może kogoś polecić?

    A czy u Was po operacji wyniki nasienia uległy poprawie?


    Powiem Ci że ciężko trafić na konkretnego lekarza i takiego który by nie zbywał a na prawdę zajął się porządnie. My niestety z innych stron ale spróbujcie poszukać lekarza urologa z powołania. Nasz co prawda na nfz ale taki lekarz że szacun, miło szybko i konkretnie bez owijania w bawełnę. My póki co 22 dni po zabiegu więc pierwsze b. nasienia przed nami.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia 2019, 20:53

  • Ann88ann Autorytet
    Postów: 640 703

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ból jąder może byc od kręgosłupa lędźwiowego. Mojemu mężowi bóle minęły po nastawieniu kręgosłupa . Androlog potwierdził , że to mogła być przyczyna bólu

    Morfologia 0%-1%
    SCD 33%
    HBA 31-36%

    Styczeń 2020-start in vitro (Macierzyństwo)
    26.02 punkcja- pobrano 12 komórek, 9 dojrzałych, 6 zostało zaplodnionych
    02.03 transfer blastocysty 4.1.1 - nieudany :(
    26.05- transfer blastocysty 4.1.2 ❤+encorton+neoparin+AH
    6dpt II kreski, beta 46,34, 8dpt beta 142,70,prog 22,10, 14dpt beta 2646, prog 24, 20dpt pęcherzyk ciążowy, 29dpt ❤ Zostały ❄️❄️
    Dziewczynka 💞
    "Nawet tęczy jest potrzebny deszcz, więc nie możesz teraz poddać się "
    hchy9jcgm9vvexo5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnetyczna napisała że jej mąż ma wyraźne żylaki powrózka więc to nie od kręgosłupa raczej ból

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2019, 09:12

    Rose87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnetyczna nie dziękuję co by nie zapeszyć ;)

    Co do Twojego M. to myślę że skoro ma już wykryte żylaki to ból może być właśnie od nich, oczywiście mogę się mylić ale tak czy siak nie bagatelizujcie tego bo to na prawdę poważna sprawa. Piszę tak tylko i wyłącznie na własnym ( mojego M.) przypadku i doświadczeniach. Im szybciej tym lepiej ale zrobicie jak uważacie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia 2019, 21:06

  • Ann88ann Autorytet
    Postów: 640 703

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może warto "poustawiać " męża . Niestety wiąże się to z RTG kregoslupa, które też może mieć jakiś negatywny wpływ na nasienie . W każdym razie mój mąż skarzyl się mniejwiecej raz w miesiącu na takie bóle, a po ustawieniu kręgosłupa nie miał tych boli już od pół roku. Z tym, że mój ma małe żylaki 1 stopnia bez refluksu .

    Morfologia 0%-1%
    SCD 33%
    HBA 31-36%

    Styczeń 2020-start in vitro (Macierzyństwo)
    26.02 punkcja- pobrano 12 komórek, 9 dojrzałych, 6 zostało zaplodnionych
    02.03 transfer blastocysty 4.1.1 - nieudany :(
    26.05- transfer blastocysty 4.1.2 ❤+encorton+neoparin+AH
    6dpt II kreski, beta 46,34, 8dpt beta 142,70,prog 22,10, 14dpt beta 2646, prog 24, 20dpt pęcherzyk ciążowy, 29dpt ❤ Zostały ❄️❄️
    Dziewczynka 💞
    "Nawet tęczy jest potrzebny deszcz, więc nie możesz teraz poddać się "
    hchy9jcgm9vvexo5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2019, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może jakiś dobry, sprawdzony masażysta, bądź kręgarz? Dla samego poprawienia samopoczucia chociażby? :)

‹‹ 67 68 69 70 71 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego