Forum Męskie sprawy zylaki powrozka nasiennego
Odpowiedz

zylaki powrozka nasiennego

Oceń ten wątek:
  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 359 195

    Wysłany: 15 lutego 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tiki92 wrote:
    Ewelina bardzo ladne te wyniki!:)
    Nam lekarz mowil ze przy duzej ilości plemnikow nie nalezy az tak bardzo martwić sie morfologią.
    Twoj mąż bral cos dodatkowo? Jakies witaminy?
    My za miesiąc powtarzamy badania rowno pol roku od operacji.
    Tak my zmieniliśmy mnóstwo nawyków:
    - wyleczyliśmy ureaplasmę,
    - brał profertil od 10.2018, Acertin 2 x 1 saszetka dziennie od 2 tygodni, wit. C 1000,
    - odstawił zupełnie kawę, alkohol wypił przez ten czas 3 razy,
    - wymieniliśmy bieliznę obcisłą z sieciówki na luźną biobawełnę,
    - 2 x dziennie zimny prysznic na ... po około 15-30 sekund,
    - zmienił styl pracy, pracuje przy biurku, ale ma je regulowane - więc może stać 1 h, później 1 h siedzi i tak na zmianę,
    - do diety wprowadziliśmy codziennie - 1 szklanka soku np. z pomarańczy czy ananasa, 5 orzechów brazylijskich, garść pestek dyni, 0,5 litra herbaty zielonej liściastej, codziennie owoce np. 4 mandarynki lub 2 pomarańcze,
    - komórka do tylnej kieszeni, zamiast przedniej,
    - regularne współżycie, cały miesiąc po drugi dzień, w okresie owulacji codziennie.

    Tiki92 czy to będzie Wasze pierwsze badanie po operacji?

    Tiki92 lubi tę wiadomość

    f2wl3e5e9fp5lhzc.png

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%
    05.2019 miał być start in vitro, a tu naturalny cud! 05.05 - 261 mlU/ml, 07.05 - 551 mlU/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2019, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina85 wrote:
    Tak my zmieniliśmy mnóstwo nawyków:
    - wyleczyliśmy ureaplasmę,
    - brał profertil od 10.2018, Acertin 2 x 1 saszetka dziennie od 2 tygodni, wit. C 1000,
    - odstawił zupełnie kawę, alkohol wypił przez ten czas 3 razy,
    - wymieniliśmy bieliznę obcisłą z sieciówki na luźną biobawełnę,
    - 2 x dziennie zimny prysznic na ... po około 15-30 sekund,
    - zmienił styl pracy, pracuje przy biurku, ale ma je regulowane - więc może stać 1 h, później 1 h siedzi i tak na zmianę,
    - do diety wprowadziliśmy codziennie - 1 szklanka soku np. z pomarańczy czy ananasa, 5 orzechów brazylijskich, garść pestek dyni, 0,5 litra herbaty zielonej liściastej, codziennie owoce np. 4 mandarynki lub 2 pomarańcze,
    - komórka do tylnej kieszeni, zamiast przedniej,
    - regularne współżycie, cały miesiąc po drugi dzień, w okresie owulacji codziennie.

    Tiki92 czy to będzie Wasze pierwsze badanie po operacji?
    Tak pierwsze. Bo maz troche chorowal, nie mial gorączki, ale bral antybiotyk Duomox i dlatego przesunelismy badania. I zrobimy je rowno pol roku od operacji.
    Maz bierze Profertil, teraz kupilismy Acertin i pije dziennie dwie saszetki, dodatkowo wit. C, D, Cynk. No i kupiliśmy orzechy brazylijskie:)
    Zobaczymy jak to u Nas będzie. Ale nie licze na cud, bo na 1 ml mielismy 0,4 mln plemnikow, a całośc plembikow niecale 3 mln. Takze u Nas bylo co poprawiać.
    Ciazy jak na razie jak nie bylo tak i nie ma.

  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 359 195

    Wysłany: 15 lutego 2019, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tiki92 wrote:
    Tak pierwsze. Bo maz troche chorowal, nie mial gorączki, ale bral antybiotyk Duomox i dlatego przesunelismy badania. I zrobimy je rowno pol roku od operacji.
    Maz bierze Profertil, teraz kupilismy Acertin i pije dziennie dwie saszetki, dodatkowo wit. C, D, Cynk. No i kupiliśmy orzechy brazylijskie:)
    Zobaczymy jak to u Nas będzie. Ale nie licze na cud, bo na 1 ml mielismy 0,4 mln plemnikow, a całośc plembikow niecale 3 mln. Takze u Nas bylo co poprawiać.
    Ciazy jak na razie jak nie bylo tak i nie ma.
    No to my mieliśmy mniej niż Wy, bo u nas 0,2 mln na 1 ml, a całość 0,7 mln.
    Tak też słyszałam, że warto do suplementów dokupić jeszcze wit D, więc jutro wybiorę się po nią do apteki. Kupujecie jakąś specjalną?

    f2wl3e5e9fp5lhzc.png

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%
    05.2019 miał być start in vitro, a tu naturalny cud! 05.05 - 261 mlU/ml, 07.05 - 551 mlU/ml
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7465 1455

    Wysłany: 15 lutego 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tiki92 wrote:
    Warto spróbować!:)

    U nas problem stanowi praca meza. 2-3 tyg.po laparo on powinien byc sprawny fizycznie i powinien bez przeszkód moc dzwigac a to niemożliwe, za krotki czas. Poza tym zastanawiamy sie czy jest sens ciac jego jak lekarze mnie nie chca wziąć na laparo zeby chociaz sprobowac udroznic mi jajowód.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina85 wrote:
    No to my mieliśmy mniej niż Wy, bo u nas 0,2 mln na 1 ml, a całość 0,7 mln.
    Tak też słyszałam, że warto do suplementów dokupić jeszcze wit D, więc jutro wybiorę się po nią do apteki. Kupujecie jakąś specjalną?
    No to Twoj mąż daje nadzieje! Ze mozna wyniki poprawic. I to jak bardzo! Teraz bez problemu możecie podchodzic do iui:)
    Taka zwykłą mam wit D3 2000 j.m

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2019, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2019, 09:13

  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 359 195

    Wysłany: 15 lutego 2019, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnetyczna wrote:
    Ewelina85, czym wyleczyliście ureaplasme? Jakim antybiotykiem?
    U nas sytuacja wyglądała tak, że najpierw mąż dostał antybiotyk CIPRONEX i czopki Diclofenax. Od początku to leczenie wydało mi się słabe, gdyż poczytałam o tym leku na necie i było sporo opinii, że nie działa i jest już od dawna wycofywany, do tego lekarka przepisująca go nie wzbudzała zaufania, że wie co robi. Niestety powtórne badanie wykazało, że ureaplasma jest nadal i uodporniła się na leki, które brał.
    Wybraliśmy się do innego lekarza i on przepisał UNIDOX SOLUTAB, po 20 tabletek dla męża i tyle samo dla mnie. Po leczeniu zrobiliśmy badania i ureaplasmy nie ma.

    f2wl3e5e9fp5lhzc.png

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%
    05.2019 miał być start in vitro, a tu naturalny cud! 05.05 - 261 mlU/ml, 07.05 - 551 mlU/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2019, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2019, 09:13

  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 24 lutego 2019, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny co tam u Was? Ja zaczęłam robić testy owulacyjne aktualnie jestem w 14 dniu cyklu, miesiaczke mam co 28-29 dni, i od wczoraj na testach wychodzi mi druga kreska blada czy to możliwe? Starać się teraz czy zaczekać jeszcze z jeden dzień aż kreska będzie mocniejsza? Chociaż się boję, że się druga kreska ciemniejsza nie pojawi. U was też na 2-3 dni widac troszkę kreske? Co myślicie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:04

  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 24 lutego 2019, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    U mnie kilka dni przed owu juz widac kreske, ale faktycznie taka ciemniejsza jest tuz przed. Mierze rowniez temperature, wiec latwiej mi ocenic czy to juz ten wlasciwy moment.

    A jak u Was bez zmian ?

  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7465 1455

    Wysłany: 24 lutego 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelova23 wrote:
    Hej dziewczyny co tam u Was? Ja zaczęłam robić testy owulacyjne aktualnie jestem w 14 dniu cyklu, miesiaczke mam co 28-29 dni, i od wczoraj na testach wychodzi mi druga kreska blada czy to możliwe? Starać się teraz czy zaczekać jeszcze z jeden dzień aż kreska będzie mocniejsza? Chociaż się boję, że się druga kreska ciemniejsza nie pojawi. U was też na 2-3 dni widac troszkę kreske? Co myślicie?

    Ja bym sie starala bo przegapisz.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7465 1455

    Wysłany: 24 lutego 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas kiepskie nastroje. Rezygnujemy z laparo zylakow.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Nas bez zmian na razie.
    Porzucilam robienie testow owulacyjnych nawet.
    14 marca planujemy powtórkę badań. Więc już niedługo. Mam stresa. I to ogromnego. Boje sie tego rozczarowania ze to wszystko poszlo na marne bo wyniki sie nie poprawią. Ehh taki mam nastroj okropny ostatnio ze nawet nic nie piszę

  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 24 lutego 2019, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tiki92 wrote:
    U Nas bez zmian na razie.
    Porzucilam robienie testow owulacyjnych nawet.
    14 marca planujemy powtórkę badań. Więc już niedługo. Mam stresa. I to ogromnego. Boje sie tego rozczarowania ze to wszystko poszlo na marne bo wyniki sie nie poprawią. Ehh taki mam nastroj okropny ostatnio ze nawet nic nie piszę


    My na 22 marca do urologa na kontrolę po zabiegu zylakow idziemy, i miedzy czasie na badania nasienia się umówić, wiem co czujesz bo mam to samo..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelova23 wrote:
    My na 22 marca do urologa na kontrolę po zabiegu zylakow idziemy, i miedzy czasie na badania nasienia się umówić, wiem co czujesz bo mam to samo..
    No to witaj w klubie! Z jednej strony chce bardzo w koncu zobaczyć wyniki tych badan, ale z drugiej tak sie boje ze bedzie gorzej lub tylko jakas minimalna poprawa.
    Oj czuję że ten rok bedzie kiepski dla Nas.
    Oby chociaż której z Was sie udalo. Bo to da nadzieje innym.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:04

  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7465 1455

    Wysłany: 25 lutego 2019, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Glownie z takiego samego powodu jak wy obawiacie sie wynikow badan po zabiegu - ze to nie pomoze. Z reszta jest i kilka innych powodow np.czas niezdolnosci do pracy.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 25 lutego 2019, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Glownie z takiego samego powodu jak wy obawiacie sie wynikow badan po zabiegu - ze to nie pomoze. Z reszta jest i kilka innych powodow np.czas niezdolnosci do pracy.

    Wiecie co jest chore? Chore jest to że po zabiegu może ale nie musi być poprawy A jak nie zrobi się zabiegu to grozi bezpłodnościa. Ani tak ani tak.. jak zyc ?!

  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7465 1455

    Wysłany: 25 lutego 2019, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelova23 wrote:
    Wiecie co jest chore? Chore jest to że po zabiegu może ale nie musi być poprawy A jak nie zrobi się zabiegu to grozi bezpłodnościa. Ani tak ani tak.. jak zyc ?!

    Uwazasz ze źle robimy nie idąc na zabieg?

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
‹‹ 86 87 88 89 90 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego