Forum Męskie sprawy zylaki powrozka nasiennego
Odpowiedz

zylaki powrozka nasiennego

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:06

    Karmelova23 lubi tę wiadomość

  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jeszcze nie mogę w to uwierzyć bo zawsze doszukiwalam się jakiś objawow A w tym cyklu nic mi nie było nawet mnie piersi nie bola ! Wam też się uda! Wierzę w to:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:06

    Karmelova23 lubi tę wiadomość

  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1103 578

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelova,

    zdążyliście zrobić badanie nasienia te 3 miesiące po drugiej operacji, czy też szczęście Was wyprzedziło?

    Serdeczne gratulacje!

    Karmelova23 lubi tę wiadomość

    rfxggywlo00cjtpm.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI:
    17.04.2020 - Mały Człowiek ma 6,52 cm, serce jak dzwon - 156 uderzeń i jest prawdopodobnie Dziewczynką 🎀🍏💕
    19.05.2020 - Mały Człowiek ma 13,6 cm, 201 gram i jest prawdopodobnie Dziewczynką 🎀🍏💗
    23.06.2020 - Mały Człowiek ma 465 g i jest Dziewczynką 🎀🍏❤️️
  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny w listopadzie był zabieg na żpn, miesiac temu mój M był na kontroli lekarz powiedział że zylaki znikaja i jeśli do 3 miesięcy nie będzie ciazy to wyśle nas do kliniki.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2019, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny byliśmy na drugim usg jąder tym razem doppler , i przepływy sa wporządku naczynia sa poszerzone do 3,4 mm , próba valsawy też wyszła ujemna ,lekarz mówi że jeśli są przepływy to raczej nie powinno psuć nasienia .Co o tym myślicie , miał ktoś taka sytuację?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim,
    Mam nadzieję że nie wariuję ale czy któraś z Was przed ciążą miała bóle podbrzusza oraz takie dziwne kłucie jakby z przodu ścianki macicy? Dodatkowo węch mam jak pies gończy xD czy któraś tak miała? Tylko, że piersi mnie nie bolą, a myślałam, że przy ciąży tak jest.

    Z góry dzięki za odpowiedź.
    bari18

  • Karmelova23 Ekspertka
    Postów: 239 80

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bari18 wrote:
    Hej wszystkim,
    Mam nadzieję że nie wariuję ale czy któraś z Was przed ciążą miała bóle podbrzusza oraz takie dziwne kłucie jakby z przodu ścianki macicy? Dodatkowo węch mam jak pies gończy xD czy któraś tak miała? Tylko, że piersi mnie nie bolą, a myślałam, że przy ciąży tak jest.

    Z góry dzięki za odpowiedź.
    bari18


    Tak klucie w brzuchu to norma, podobno macica i sciegna się rozciągają.

  • Nelaaaaaa Znajoma
    Postów: 19 1

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, mam pytanie - po jakim czasie u Waszych partnerów zeszła w pełni opuchlizna, tzn jądro wróciło do dawnej firmy i rozmiarów? Kiedy minął całkowicie ból - nawet przy przypadkowym dotknięciu itp., uderzeniu się niechcący? Czy inny wygląd i jeszcze bół od czasu po półtora miesiąca jest akceptowalny?
    Były to żylaki 3 stopnia.

    Z góry dzękuję:)

  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 297 162

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelaaaaaa wrote:
    Hej, mam pytanie - po jakim czasie u Waszych partnerów zeszła w pełni opuchlizna, tzn jądro wróciło do dawnej firmy i rozmiarów? Kiedy minął całkowicie ból - nawet przy przypadkowym dotknięciu itp., uderzeniu się niechcący? Czy inny wygląd i jeszcze bół od czasu po półtora miesiąca jest akceptowalny?
    Były to żylaki 3 stopnia.

    Z góry dzękuję:)
    Zapytałam się właśnie mojego męża i jego jądro w ogóle nie bolało, nie było również opuchnięte. Bolała go tylko blizna na brzuchu, tak przez 5-7 dni. U nas również były żylaki III stopnia.

    f2wl3e5e9fp5lhzc.png

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%
    05.2019 miał być start in vitro, a tu naturalny cud! 05.05 - 261 mlU/ml, 07.05 - 551 mlU/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trochę mnie nie było na forum a tu takie wieści!
    Karmelove23 gratuluję bardzo! Dajesz nadzieje! Spokojnej ciąży:) Dawaj koniecznie znać co u Was i jak się czujesz w dwupaku:)

    Ja musiałam się chyba trochę zresetować:)
    Byliśmy wczoraj z moim mężem u mojego gina i powiedział Nam że jest dumny z poprawy wyników. Dodał też że teraz właściwie zaczęliśmy starania na nowo, i aby zapomnieć o tym okresie z gorszym nasieniem, i aby teraz korzystać tylko z tego dobrego co jest teraz:) Mówił abyśmy dali sobie teraz trochę czasu i abyśmy go miło wykorzystali na przyjemny seks:)
    Na usg potwierdził mi owulację, była 2-3 dni temu, było ciałko zołte. Mówił też że na tą fazę cyklu (14dc) mam pięknie rozbudowane endometrium typowo pod ciąże a miało niecałe 14mm. Do końca wizyty jeszcze kilka razy o nim wspomniał, że jest tak piękne że być może to włąsnie na ciąże, i abym zrobiła test w terminie okresu, bo być może coś jest na rzeczy:) Ale też powiedzial po cichu aby się nie napalać bo różnie może być:)
    Mówił że jesli nie będzie ciązy przez najbliższe 4-5 cykli, to wtedy robimy drożność, alee ja tyle nie wytrzymam:) Pójdę po 3 cyklach, czyli w czerwcu haha:) jestem już zbyt niecierpliwa, nie chce dłużej czekać:)
    Dostałam Clo na najbliższe 3 cykle i Inofem. Aktualnie zajadam się luteiną i będę testować za jakieś 10 dni, i zobaczymy:) Nawet test kupiłam! Pierwszy od kilku miesięcy!:)
    Także tyle u mnie:)
    Musze teraz Was nadrobić:)
    Nuch, Krąsi, Vip0, Ewelina85 co u Was?:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2019, 16:28

    Karmelova23 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pejuś wrote:
    Hej dziewczyny byliśmy na drugim usg jąder tym razem doppler , i przepływy sa wporządku naczynia sa poszerzone do 3,4 mm , próba valsawy też wyszła ujemna ,lekarz mówi że jeśli są przepływy to raczej nie powinno psuć nasienia .Co o tym myślicie , miał ktoś taka sytuację?
    U Nas było 3,2 mm i mąż miał operację.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TikiTiki wrote:
    U Nas było 3,2 mm i mąż miał operację.[/QUOTE
    Tiki a przepływy miał też wporządku czy cofała się krew>?

  • Vip0 Ekspertka
    Postów: 286 66

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TikiTiki wrote:
    Trochę mnie nie było na forum a tu takie wieści!
    Karmelove23 gratuluję bardzo! Dajesz nadzieje! Spokojnej ciąży:) Dawaj koniecznie znać co u Was i jak się czujesz w dwupaku:)

    Ja musiałam się chyba trochę zresetować:)
    Byliśmy wczoraj z moim mężem u mojego gina i powiedział Nam że jest dumny z poprawy wyników. Dodał też że teraz właściwie zaczęliśmy starania na nowo, i aby zapomnieć o tym okresie z gorszym nasieniem, i aby teraz korzystać tylko z tego dobrego co jest teraz:) Mówił abyśmy dali sobie teraz trochę czasu i abyśmy go miło wykorzystali na przyjemny seks:)
    Na usg potwierdził mi owulację, była 2-3 dni temu, było ciałko zołte. Mówił też że na tą fazę cyklu (14dc) mam pięknie rozbudowane endometrium typowo pod ciąże a miało niecałe 14mm. Do końca wizyty jeszcze kilka razy o nim wspomniał, że jest tak piękne że być może to włąsnie na ciąże, i abym zrobiła test w terminie okresu, bo być może coś jest na rzeczy:) Ale też powiedzial po cichu aby się nie napalać bo różnie może być:)
    Mówił że jesli nie będzie ciązy przez najbliższe 4-5 cykli, to wtedy robimy drożność, alee ja tyle nie wytrzymam:) Pójdę po 3 cyklach, czyli w czerwcu haha:) jestem już zbyt niecierpliwa, nie chce dłużej czekać:)
    Dostałam Clo na najbliższe 3 cykle i Inofem. Aktualnie zajadam się luteiną i będę testować za jakieś 10 dni, i zobaczymy:) Nawet test kupiłam! Pierwszy od kilku miesięcy!:)
    Także tyle u mnie:)
    Musze teraz Was nadrobić:)
    Nuch, Krąsi, Vip0, Ewelina85 co u Was?:)



    Tiki tiki my jesteśmy 4 dni po transferze blastki 5.1.1.
    Z 16 kumulusow było dojrzałych 8 jajeczek z czego zablodnilo się 7 a 5 dotrwało do blastocysty z wynikiem 5.1.1 , 5.1.2, 5.2.2 Jutro nasza Pani Dr kazała zrobić betę , progesteron to będzie 5 dzień po transferze.
    Więc czekamy :)
    Też tak wcześnie kazali wam robić betę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2019, 16:47

    TikiTiki lubi tę wiadomość

    Drożnośc prawidłowa, owulacja bez stymulacji, badania w normie
    On : badanie nasienia w normie ,
    HBA 91%

    1 IUI :( ( pęcherzyk dominujący 23mm)
    2 IUI :( ( pęcherzyk dominujący 30 mm)
    3 IUI odwołana ( zmiana lekarza prowadzącego zlecenie przez Dr.badania DNA plemników i HBA)

    Punkcja 8.04.2019 ( pobrano 16 kumulusow , 8 dojrzałych , 7 się zapłodniła , pozostało 5 blastek)
    Transfer 1 blastki 13.04.2019

    5dpt beta - 22.7
    10dpt beta 309
    13dpt beta 1060
    16dpt beta 2637
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pejuś wrote:
    TikiTiki wrote:
    U Nas było 3,2 mm i mąż miał operację.[/QUOTE
    Tiki a przepływy miał też wporządku czy cofała się krew>?
    Przepływy były ok.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vip0 wrote:
    Tiki tiki my jesteśmy 4 dni po transferze blastki 5.1.1.
    Z 16 kumulusow było dojrzałych 8 jajeczek z czego zablodnilo się 7 a 5 dotrwało do blastocysty z wynikiem 5.1.1 , 5.1.2, 5.2.2 Jutro nasza Pani Dr kazała zrobić betę , progesteron to będzie 5 dzień po transferze.
    Więc czekamy :)
    Też tak wcześnie kazali wam robić betę?
    Jeju pięknie! Gratuluję! Teraz mocno trzymam kciuki! Koniecznie daj Nam tu znać!
    Ja nigdy bety nie robiłam to nie pomoge w tej kwesti.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:06

    TikiTiki lubi tę wiadomość

  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1103 578

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tiki :) obstawiałam, że zaszłaś w ciążę i wykasowałaś konto z tego powodu.

    Tak przy okazji, my nie mamy problemu z żylakami, a się przykleiłam do tego forum i w ogóle do wątków na męskich problemach, bo tu jest tyyyyle cudów :) a ja Cudu potrzebuję :)

    Mój Mąż miał dziś 3. badanie. Pierwsze było w listopadzie, drugie w styczniu, trzecie dziś. Porównanie jest takie (normy pewnie każda Staraczka na tym forum ogarnia, nie będę ich tu wstawiać):
    parametr badanie I ---> badanie II
    ilość 1,5 miliona w próbce ---> 4,95 miliona w próbce
    koncentracja 0,75 miliona/mililitr ---> 1,5 miliona na mililitr
    ruch postęp. 0% ---> 10%
    ruch niepost. 45,45% ---> 2%
    nieruchome 54,55% ---> 88%

    I w dzisiejszym badaniu zaznaczono, że ilość plemników żywych to 50% oraz martwych to również 50%, w poprzednich badaniach nie było tego parametru.

    W międzyczasie wyleczyliśmy ureaplasmę i inne bakterie, helicobacter pylori.
    W drugim badaniu bardzo fajne upłynnienie wyszło bo 35 minut, a tu w tym trzecim 45 minut :(
    Każde badanie było w innym labie. Martwi mnie aż taka ilość nieruchomych w porównaniu z 1 pierwszym badaniem. I teraz nam też zaznaczyli barwę jako nieprawidłową - pierwszy raz: przejrzysta, do tej pory była szaro-mleczna-opalizująca i było ok. Z każdym badaniem rośnie objętość ejakulatu, ph jest w porządku, brak jest aglutynacji.

    Testu MAR nie wykonano, bo nie było z czego.

    Jutro śmiga na kontrolę hormonów, we wtorek wizyta zarówno w klinice jak i u urologa.

    TikiTiki lubi tę wiadomość

    rfxggywlo00cjtpm.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI:
    17.04.2020 - Mały Człowiek ma 6,52 cm, serce jak dzwon - 156 uderzeń i jest prawdopodobnie Dziewczynką 🎀🍏💕
    19.05.2020 - Mały Człowiek ma 13,6 cm, 201 gram i jest prawdopodobnie Dziewczynką 🎀🍏💗
    23.06.2020 - Mały Człowiek ma 465 g i jest Dziewczynką 🎀🍏❤️️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TikiTiki wrote:
    Przepływy były ok.
    Dzięki Tiki za odpowiedź , zastanawiałam się własnie czy są takie przypadki, że są żyły poszerzone a przepływy dobre a mimo to można zrobić zabieg .Mamy za jakiś czas powtorzyć nasienie , i zadecydujemy co robić dalej.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    TikiTiki - jak dobrze, że wróciłaś!!! Zastanawiałam się, co się stało, że zniknęłaś i czy się jeszcze odezwiesz do nas :)

    U nas wyniki poprawione, niestety u mnie trochę problemów ze złymi wynikami cytologii. Mamy przerwę w staraniach do czerwca, ale potem też chcę zrobić drożność, bo mam już dość tracenia czasu i życia w niepewności :(
    Kochana a co jest nie tak z Twoimi wynikami?
    No ja też będę chciałą drożność zrobić, bo myslę że to Nas blokuje. Także ja też raczej dopiero w czerwcu się za to wezmę, bo mój gin na razie wierzy że obędzie się bez tego:)

‹‹ 94 95 96 97 98 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.