Z okazji Dnia Matki

Wszystkim Mamom - tym przyszłym i teraźniejszym - dużo dobrych, pozytywnych chwil 😊
Specjalnie dla Ciebie: aż 50% zniżki na pierwszą wizytę i badania w jednej z najlepszych Klinik!
Odbierz zniżkę
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Męskie sprawy zylaki powrozka nasiennego
Odpowiedz

zylaki powrozka nasiennego

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:06

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krąsi wrote:
    Tiki :) obstawiałam, że zaszłaś w ciążę i wykasowałaś konto z tego powodu.

    Tak przy okazji, my nie mamy problemu z żylakami, a się przykleiłam do tego forum i w ogóle do wątków na męskich problemach, bo tu jest tyyyyle cudów :) a ja Cudu potrzebuję :)

    Mój Mąż miał dziś 3. badanie. Pierwsze było w listopadzie, drugie w styczniu, trzecie dziś. Porównanie jest takie (normy pewnie każda Staraczka na tym forum ogarnia, nie będę ich tu wstawiać):
    parametr badanie I ---> badanie II
    ilość 1,5 miliona w próbce ---> 4,95 miliona w próbce
    koncentracja 0,75 miliona/mililitr ---> 1,5 miliona na mililitr
    ruch postęp. 0% ---> 10%
    ruch niepost. 45,45% ---> 2%
    nieruchome 54,55% ---> 88%

    I w dzisiejszym badaniu zaznaczono, że ilość plemników żywych to 50% oraz martwych to również 50%, w poprzednich badaniach nie było tego parametru.

    W międzyczasie wyleczyliśmy ureaplasmę i inne bakterie, helicobacter pylori.
    W drugim badaniu bardzo fajne upłynnienie wyszło bo 35 minut, a tu w tym trzecim 45 minut :(
    Każde badanie było w innym labie. Martwi mnie aż taka ilość nieruchomych w porównaniu z 1 pierwszym badaniem. I teraz nam też zaznaczyli barwę jako nieprawidłową - pierwszy raz: przejrzysta, do tej pory była szaro-mleczna-opalizująca i było ok. Z każdym badaniem rośnie objętość ejakulatu, ph jest w porządku, brak jest aglutynacji.

    Testu MAR nie wykonano, bo nie było z czego.

    Jutro śmiga na kontrolę hormonów, we wtorek wizyta zarówno w klinice jak i u urologa.
    Gdybym zaszłą to byłybyście pierwsze którym bym powiedziała:) Ale niestety jeszcze nie jestem:)
    Bardzo trzymam kciuki za wizyty. Mam nadzieję że z wizyt wrocisz z dobrymi wiadomościami:*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    U mnie wyszly zmiany przedrakowe i musze miec konizacje szyjki macicy zeby to sie nie przerodzilo w cos powaznego ;(
    kurczę to trzymam kciuki żeby po zabiegu było ok i abyś ze zdwojoną siłą wróciła do starań:*

    Nuch lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:06

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    Tiki, a z jakiego miasta jestes? Gdzie sie leczysz?
    Ja jestem z okolic Lublina, chodzę do najlepszego gina u mnie w mieście. Wiec jeśli każe jeszcze czekać, to poczekam te 3 cykle, pozniej drożność, znowu poczekam ze 3 cykle i będę juz działać z inseminacją. W tym roku chcę być w ciąży i zrobię wszystko aby tak się stało:)

    Nuch lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:06

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    Ja właśnie szukam jakiegoś naprawdę dobrego lekarza w stolicy. Do dotychczasowych nie miałam zaufania :(
    Trafić na dobrego lekarza to naprawdę jak wygrać w totka! Moze tutaj gdzieś poszukaj? Może ktoś Ci kogoś poleci?

    Ann88ann lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczylam dzis na tescie pierwszy moj cień w życiu. I nie wiem co myśleć:) zobaczę za kilka dni co się okaże:)

    Pejuś, Krąsi, Nuch, Karmelova23 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TikiTiki wrote:
    Zobaczylam dzis na tescie pierwszy moj cień w życiu. I nie wiem co myśleć:) zobaczę za kilka dni co się okaże:)
    CUDOWNIE!!! Trzymam kciuki!!!

    TikiTiki lubi tę wiadomość

  • Dori1811 Autorytet
    Postów: 418 515

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TikiTiki wrote:
    Zobaczylam dzis na tescie pierwszy moj cień w życiu. I nie wiem co myśleć:) zobaczę za kilka dni co się okaże:)
    Gratulacje!!! To musi być super uczucie :)
    Który to cykl starań?

    TikiTiki lubi tę wiadomość

    Synek 💙
    img

    Problem męski: morfologia 1%
    2 lata starań,Udany cykl po HSG <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dori1811 Wy też macie żylaki nieoperacyjne? Jak sytuacja u was my się suplementujemy i badanie mamy na 9 maja powtarzamy po około 2 miesiącach ? U nas przepływy są dobre ale żylaki są powiekszone do 3,4 mm sama nie wiem co robić , urlolog androlog odradza zabieg. Z forum dowiaduje się ,że niektórzy też mają zabieg pomimo dobrych przepływów.Mieliście usg doppler?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:07

    TikiTiki lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    TikiTiki trzymam kciuki!!!! Pędzisz na betę?
    Jeszcze nie. Za duzo widziałam takich cieni aby sie na nie nabrac:) choc nie przeczę, zrodzilo to we mnie malą nadzieję:)
    Poczekam na rozwoj sytuacji pare dni jeszcze, bo nie mam ani objawow okresowych ani tym bardziej ciążowych:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2019, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tiki, a testowałaś jeszcze raz? :)

    TikiTiki lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2019, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    Tiki, a testowałaś jeszcze raz? :)
    No w niedzielę, kreska byla wyrazniejsza, ale nadal bladzioch. A wieczorem okres, nawet luteiny nie zdazylam odstawić.
    Prawdopodobnie biochemiczna.
    Trochę poplakalam, i juz jest ok. Właśnie jade po receptę na luteinę i od jutra ruszam z Clo:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2019, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:07

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2019, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    Ojej, bardzo mi przykro :( a wczesniej mialas juz cb?
    Nie wiem...ciąże biochemiczne mozna miec i nawet nie wiedzieć. Pierwszy raz mialam w ogole taki przypadek ze zobaczylam cień na teście. Golym okiem byl widoczny, w niedziele jeszcze bardziej, no ale przyszedl okres.
    Wiec wydaje mi sie ze jednak to byla ciaza biochemiczna, bo z powietrza te bladziochy sie nie wzięły przecież. A ewidentnie były to różowe cienie, a nie szare jak przy kreskach fabrycznych czasami wychodzą.
    No ale widocznie tak mialo być.
    Walczę dalej!:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2019, 10:41

  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 397 228

    Wysłany: 4 maja 2019, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, u nas taka sytuacja; szykowaliśmy się do in vitro, badania zrobione, leki wykupione do stymulacji, czekamy na @ i startujemy, a tu @ nie przychodzi, robię dzisiaj test i 2 kreski, robię drugi i trzeci i tak samo. Jestem trochę przerażona, bo mój mąż ma morfologię 0%, wady główki 100%, w każdym badaniu które zrobił tak właśnie wychodzi. Czy jest możliwość zajścia w ciążę i jej utrzymania przy takim wyniku?
    Przeczytałam całe forum o takiej morfologii i statystyki prawidłowych ciąż są w sumie zerowe, czy któraś z Was słyszała o szczęśliwym zakończeniu przy morfologii 0%? W czerwcu byłyby 4 lata naturalnych starań...

    TikiTiki, Ann88ann, Krąsi lubią tę wiadomość

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%, późno zoperowane obustronne wnętrostwo
    U mnie brak powodu niepowodzeń (według lekarzy), mnie osobiście niepokoją plamienia 8-9 dni po owulacji, krótkie cykle.

    Naturalne starania do 12.2021, później in vitro.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina85 wrote:
    Cześć dziewczyny, u nas taka sytuacja; szykowaliśmy się do in vitro, badania zrobione, leki wykupione do stymulacji, czekamy na @ i startujemy, a tu @ nie przychodzi, robię dzisiaj test i 2 kreski, robię drugi i trzeci i tak samo. Jestem trochę przerażona, bo mój mąż ma morfologię 0%, wady główki 100%, w każdym badaniu które zrobił tak właśnie wychodzi. Czy jest możliwość zajścia w ciążę i jej utrzymania przy takim wyniku?
    Przeczytałam całe forum o takiej morfologii i statystyki prawidłowych ciąż są w sumie zerowe, czy któraś z Was słyszała o szczęśliwym zakończeniu przy morfologii 0%? W czerwcu byłyby 4 lata naturalnych starań...
    Wow super , że są dwie kreseczki na spokojnie , gdzieś czytalalam że z morfo 0 też się udało :) Mieliście operacje żylaków , napewno jakość się poprawiła :)Pozdrawiam Cię i trzymam kciuki !!!A ty się się denerwuj i nie nakrecaj że coś może pójść nie tak.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2019, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina85 wrote:
    Cześć dziewczyny, u nas taka sytuacja; szykowaliśmy się do in vitro, badania zrobione, leki wykupione do stymulacji, czekamy na @ i startujemy, a tu @ nie przychodzi, robię dzisiaj test i 2 kreski, robię drugi i trzeci i tak samo. Jestem trochę przerażona, bo mój mąż ma morfologię 0%, wady główki 100%, w każdym badaniu które zrobił tak właśnie wychodzi. Czy jest możliwość zajścia w ciążę i jej utrzymania przy takim wyniku?
    Przeczytałam całe forum o takiej morfologii i statystyki prawidłowych ciąż są w sumie zerowe, czy któraś z Was słyszała o szczęśliwym zakończeniu przy morfologii 0%? W czerwcu byłyby 4 lata naturalnych starań...
    Musisz wierzyc ze będzie wszystko ok!
    Trzymam kciuki mocno:*

‹‹ 95 96 97 98 99 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ