Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • mychowe Autorytet
    Postów: 992 965

    Wysłany: 2 lipca 2013, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje pierwsze plamienie tez bylo spowodowane kochaniem.. i nie wiem czy to nie spowodowalo poronienia niestety... wiem, ze kolejna ciaza bedzie bardzo wstrzemiezliwa..

    ex2bkrhmvrp7aszy.png>
  • blueberry Autorytet
    Postów: 2197 3255

    Wysłany: 3 lipca 2013, 01:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi na pierwszej wizycie lekarka zabroniła bara bara. No ale raz się nie mogliśmy powstrzymać i skończyło się to plamieniem i niepotrzebnym zmartwieniem. Następny seksik chyba będzie w przyszłym roku hehe :)

    mychowe lubi tę wiadomość

    zfxga33.png
  • mychowe Autorytet
    Postów: 992 965

    Wysłany: 3 lipca 2013, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ile my musimy sie poswiecac, ale zrobimy wszystko dla tych naszych maluchow:)

    ex2bkrhmvrp7aszy.png>
  • nezumi Autorytet
    Postów: 1815 1858

    Wysłany: 7 lipca 2013, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. 5 lipca straciliśmy nasze Maleństwo. Byłam w 6 tc. Musze powiedzieć że to był mój najlepszy tydzień w życiu który zakończył się najgorszym dniem... jest mi bardzo smutno, gdyby nie wsparcie męża to chyba bym się nie pozbierała... Aniołek był bardzo wyczekiwany, ale to najwidoczniej nie był jego czas.
    Nam lekarka powiedziała że za 3 miesiące możemy znów zacząć się starać. Ale ja to rozumiem tak że już w 3 miesiącu zaczniemy.

    c74bebc6c3.png
    Alicja jest już z nami! <3
    10.08.2014
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2013, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bardzo dobrze rozumiem co czujesz. ale najwazniejsze, ze po 3 miesiacach chcesz probowac znow, bedzie dobrze :) najwazniejsze to sie nie poddawac...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2013, 02:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nezumi dlaczego dopiero za 3 miesiące możesz się starać, miałaś łyżeczkowanie (Boże jak ja nienawidzę tego słowa).
    nezumi wrote:
    Witam. 5 lipca straciliśmy nasze Maleństwo. Byłam w 6 tc. Musze powiedzieć że to był mój najlepszy tydzień w życiu który zakończył się najgorszym dniem... jest mi bardzo smutno, gdyby nie wsparcie męża to chyba bym się nie pozbierała... Aniołek był bardzo wyczekiwany, ale to najwidoczniej nie był jego czas.
    Nam lekarka powiedziała że za 3 miesiące możemy znów zacząć się starać. Ale ja to rozumiem tak że już w 3 miesiącu zaczniemy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2013, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś lekarze zazwyczaj dają taki termin 3 miesiące żeby się wszystko zagoiło i po 3 miesiącach jest mniejsze prawdopodobieństwo kolejnego poronienia ale to nie jest regułą

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2013, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mychowe wrote:
    Moje pierwsze plamienie tez bylo spowodowane kochaniem.. i nie wiem czy to nie spowodowalo poronienia niestety... wiem, ze kolejna ciaza bedzie bardzo wstrzemiezliwa..



    Kochana ja na pierwszej wizycie w 5tc dostałam zakaz serduszkowania i trzymałam się tego planienia nie miałam w cale dopiero w 12 tyg miałam pierwsze a mojej kruszynce serduszko przestało bić w 8tyg jak się później dowiedziałam zaraz po wyjściu od lekarza i przez 4 tyg żyłam w nieświadomości

  • nezumi Autorytet
    Postów: 1815 1858

    Wysłany: 8 lipca 2013, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3 miesiące to pewnie taka umowna granica, oczywiście zanim cokolwiek to chcę mieć pewność że wszystko się dobrze zagoiło (tak miałam łyżeczkowanie - masz rację okropne słowo aż mnie wzdryga jak je piszę) bo muszę na 100 % wiedzieć że dzidziuś będzie bezpieczny, drugi raz takiej tragedii bym chyba nie przeżyła :(
    wczoraj wieczorem baardzo się rozkleiłam, staram się żyć, funkcjonować normalnie, ale nie da się :( żałoba ogarnia mnie doszczętnie i na nic nie mam ochoty :(

    c74bebc6c3.png
    Alicja jest już z nami! <3
    10.08.2014
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2013, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana wiem co przeżywasz niestety no ale cóż mogę Ci napisać z dnia na dzień będzie lepiej wiem że te słowa wkurzają też się denerwowałam jak dziewczyny mi tak pisały ale to jednak prawda nigdy nie zapomnisz o swoim maleństwie ale będzie lepiej z dnia na dzień ... Ale Kochana pamiętaj zajście w ciąże przed upływem 3 miesięcy nie koniecznie musi skończyć sie poronieniem masz tu przykład naszej koleżanki Blueberry która zaszła w kolejną ciąże zanim dostała okresu po poronieniu i jest wszystko ok wiec uszy do góry trzymam kciuki za Ciebie <3

  • nezumi Autorytet
    Postów: 1815 1858

    Wysłany: 8 lipca 2013, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :) dziękuję za dobre słowa. dziś sobie pofolgowałam i się bawiłam z dziciakami (rodzeństwo) na dworze - paletki, piłeczki - i teraz żałuję bo boli brzuch. ale nie ma już żadnego plamienia a bóle zaczęły się dopiero teraz wieczorem :/
    muszę jeszcze o coś spytać wiem że niektórym Aniołkowym mamom to się może wydawać wręcz oburzające ale... wyjątkowo potrzebuję właśnie teraz bliskości męża. fizycznej bliskości. tak chodzi mi o seks. czy są jakieś medyczne przeciwskazania aby podjąć współżycie (z zabezpieczenim mechanicznym - prezerwatywą dla higieny itp) od razu? tzn po 3 dniach? jeżeli czuję że fizycznie i psychicznie jestem gotowa?

    c74bebc6c3.png
    Alicja jest już z nami! <3
    10.08.2014
  • moniaak Autorytet
    Postów: 252 111

    Wysłany: 8 lipca 2013, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    po 3dniach to chyba trochę szybko..może dobrze zaczekać aż się szyjka macicy zamknie..coby do żadnej infekcji nie doszło..tym bardziej że miałaś zabieg..no ale ja lekarzem nie jestem:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca 2013, 20:53

  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1236

    Wysłany: 8 lipca 2013, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam zakaz od lekarza na 2 tygodnie.

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2013, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja odważyłam się po tygodniu ale to był zły pomysł wydawało mi się że jestem gotowa ale jak już doszło co do czego to wpadłam w histerie zaczęłam wyć jak nie wiem nie mogłam się uspokoić ... mi lekarz dał zakaz minimum tydzień ale lepiej do 1 @ po 2 tyg delikatnie się przytulaliśmy ale psychika dawała o sobie znać lecz chęć przytulania była większa w sumie przez ponad 2 miesiące miałam zakaz w ciąży

  • mychowe Autorytet
    Postów: 992 965

    Wysłany: 9 lipca 2013, 00:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie odwazylam po 2 tygodniach i sie zabezpieczylismy... Przerazalo mnie znowu zajscie w ciaze,jesli wszystko sie nie wygoilo i moglabym znowu poronic...

    ex2bkrhmvrp7aszy.png>
  • nezumi Autorytet
    Postów: 1815 1858

    Wysłany: 9 lipca 2013, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No 3 dni to na pewno nie, nie fizycznie, nie psychicznie. Zabezpieczenie to podstawa. Idę jutro do lekarza i zapytam. Ale z tego co piszecie widzę że nie warto się spieszyć...

    c74bebc6c3.png
    Alicja jest już z nami! <3
    10.08.2014
  • nezumi Autorytet
    Postów: 1815 1858

    Wysłany: 9 lipca 2013, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniołkowe Mamy ja mam do Was jeszcze jedno pytanie. Czy któraś z Was korzystała z urlopu i zasiłku macierzyńskiego po poronieniu? I jeszcze jedno czy któraś z Was dostała szczątki ze szpitala (wiem ze to przykre ale ogarnął mnie straszny praktycyczm i chłodne kalkulacje :/)? Co dalej?

    c74bebc6c3.png
    Alicja jest już z nami! <3
    10.08.2014
  • Matylda36 Autorytet
    Postów: 1305 1652

    Wysłany: 9 lipca 2013, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla nas to było/były przy obu poronieniach tak traumatyczne przeżycia, że zgodziliśmy się jedynie na zbadanie szczątek, ale nie zabieraliśmy ich stamtąd. Musiałam takie oświadczenie w szpitalu podpisywać i wybrać co ma się stać z dzieckiem, jak mnie przyjmowali na izbie przyjęć. O urlopie nie chciałam słyszeć, chciałam jak najszybciej rzucić się w wir pracy, by nie zwariować. W przypadku drugiego poronienia zostałam trochę dłużej w domu i to był błąd. Między ludźmi, w pracy, gdzie prawie nikt nie wiedział co się stało, było zdecydowanie łatwiej mi się trzymać.
    O zasiłek też się nie starałam, nie wyobrażałam sobie tłumaczenia i rozmawiania z paniami w urzędzie i tych pieniędzy też bym nie dotknęła.
    Znam sporo dziewczyn, które poroniły, ale żadnej, która skorzystałaby z urlopu czy zasiłku.

    Mama najcudowniejszych skarbów :-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2013, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie korzystałam szefowa do tej pory nie wie ze byłam w ciąży i ze poronilam jest wyjątkowo wscipska więc nic jej nie mówiłam żeby mnie nie obgadywala a wcześniej nie mówiłam bo taki przesad ze niby do 3 miesiąca sie nie mówi żeby nie zapeszyc i w sumie dobrze ze nie powiedziałam ja byłam 3 tyg na L4 które dostałam w szpitalu nie było na nim zaznaczone z jakiego powodu je mam co do ciała dziecka byłam w takim szoku w szpitalu ze zle zrozumiałam bo zrozumiałam ze jak oddaje sie ciało na badania histopatologiczne to nie można zabrać dziecka do pochówku i tak podpisalam teraz żałuje tego ze nie ma mój skarb godnego pochówku ale szok był taki ze nie byłam w stanie nic zrozumieć co lekarz do mnie mówił

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2013, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy tak wczesnym poronieniu dlaczego lekarze decydują się na łyżeczkowanie? Ja poroniłam w 7 tygodniu ciąży i lekarz kontrolował mnie ale nie chciał ingerować jeśli nie ma takiej potrzeby. Stwierdził, że powinno się samo oczyścić i oczyściło. Nie mam przeciwwskazań do starań ale gin stwierdziła że lepiej miesiąc sobie odczekać.
    nezumi wrote:
    No 3 dni to na pewno nie, nie fizycznie, nie psychicznie. Zabezpieczenie to podstawa. Idę jutro do lekarza i zapytam. Ale z tego co piszecie widzę że nie warto się spieszyć...

‹‹ 26 27 28 29 30 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego