Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • Anula Debiutantka
    Postów: 13 4

    Wysłany: 1 grudnia 2012, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniaak ja dostałam okres 45 dni po poronieniu, czyli prawie 5 tygodni.Po łyżeczkowaniu krwawiłam jeszcze tydzień. Ginekolog powiedział, że po poronieniu trzeba odczekać 2-3 miesiące i dopiero się starać o następne dziecko.

    reni86 lubi tę wiadomość

    pae2mkwy19fw9l72.png
    21.02.2012r Nasz Aniołek [*]
  • moniaak Autorytet
    Postów: 252 111

    Wysłany: 1 grudnia 2012, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki Anula.ja nie miałam łyżeczkowania..poronienie całkowite.nie staramy się jeszcze..tak właśnie po nowym roku zaczniemy myśleć.tylko już 3 tygodnie po i nadal nie było owulacji..czekam i obserwuje.pewnie gdybym nie mierzyła temperatury bym nawet nie wiedziała, że coś jest inaczej..
    a Ty się nie poddawaj!bez stresu i na spokojnie:)

  • Nina Autorytet
    Postów: 3522 4055

    Wysłany: 1 grudnia 2012, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie po samoistnym poronieniu w 6 tyg ciąży pierwsza @ dostałam równo 3 tygodnie później

    ijpbx1hp0l1f6pzg.png
    dqprj44jred240is.png
  • moniaak Autorytet
    Postów: 252 111

    Wysłany: 1 grudnia 2012, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    każdy organizm widać inaczej:)ja mam nadzieję że już niedługo też wszystko wróci u mnie do normy;)

  • marta0710 Debiutantka
    Postów: 10 3

    Wysłany: 1 grudnia 2012, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie
    Ja się dowiedziałam o ciąży bez jajowej w 10 tc termin był na 15 grudnia:( po zabiegu 3 miesiące brałam tabletki i od 3 miesięcy się staramy i nic zaczełam od tego cyklu mierzyć temp. i zamówiłam już testy owul.

  • asiank Ekspertka
    Postów: 325 68

    Wysłany: 2 grudnia 2012, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam nowe dziewczyny. Łyżeczkowanie miałam 17.07.2012. Teraz drugi cykl starań. I jak na razie też nic.

    eiktrjjgehcrgla0.png Mój Aniołek 17.07.2012 (8tc)
  • Catherine Znajoma
    Postów: 21 17

    Wysłany: 3 grudnia 2012, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja się dołączam, pierwsza dzidzia odeszła w kwietniu 2010 (ciąża pozamaciczna i pęknięcie jajowodu - dziś mam już tylko jeden, na szczęście sprawny)miałam usuwaną ciążę przez cesarskie cięcie. Druga ciąża (zagrożona) a w 9 tygodniu serduszko aniołka nie zabiło i tak oto 13go września 2011 straciłam kolejnego dzidziusia poprzez łyżeczkowanie. Teraz mamy końcówkę roku 2012 w tym roku nie byłam jeszcze w ciąży, mam nadzieję, że to się jeszcze zmieni i będę miała fasolke w brzuszku, którą szczęśliwie donoszę.

    Tego życzę Nam wszystkim Na Święta :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2012, 14:59

    bella lubi tę wiadomość

    Chwalebny Ojcze, święty Dominiku, który otrzymałeś od Boga tyle pomocy dla tych, którzy polecają się Tobie w obrazie z Soriano , weź także i mnie pod swoją łaskawą opiekę i wyjednaj łaski dla duszy oraz inne dobrodziejstwa, tak mi obecnie potrzebne. Amen.
  • moniaak Autorytet
    Postów: 252 111

    Wysłany: 3 grudnia 2012, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Catherine!oby wszystko pozytywnie się Tobie ułożyło na koniec tego 2012:)

  • anna_w Ekspertka
    Postów: 240 325

    Wysłany: 4 grudnia 2012, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszytkim, dziewczyny dzisiaj przeglądałam gazetę, a konkretnie grudniowy "Świat kobiety" i tam trafiłam na reportaż o kobiecie która straciła 3 ciąże zanim zdiagnozowano u niej przyczynę. Czwarta ciąża zakończyła się sukcesem. W jej przypadku przyczyną okazała się obecność jakichś przeciwciał, podano jej sterydy i teraz ma zdrowego synka.
    A artykuł zainteresował mnie ze względu że tez jestem po poronieniu.

    asiank lubi tę wiadomość

  • moniaak Autorytet
    Postów: 252 111

    Wysłany: 4 grudnia 2012, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie nie wykryto zadnych przeciwcial..tak lekarz powiedzial w szpitalu.wiec mam nadzieje ze wszystko jest ok..i po prostu czasem sie tak dzieje..anna a Ty sie teraz starasz o dzieciaczka?

  • anna_w Ekspertka
    Postów: 240 325

    Wysłany: 4 grudnia 2012, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej moniaak, tak my staramy się teraz o dzieciaczka, poroniłam w marcu tego roku 9 tyg ciąże. Przyczyny nie zidentyfikowano.

  • asiank Ekspertka
    Postów: 325 68

    Wysłany: 4 grudnia 2012, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna_w a jakie to badanie. Mnie nie robili. Byłam u kilku lekarzy i każdy twierdzil, że nie ma potrzeby robic dodatkowych badan. Twierdzą, że mam już jedną córeczkę a wiec wszystko jest ok i mam bardzo dobre wyniki zrobione przed tą drugą ciążą. Robiłam jedynie badania na tsh, progesteron, toksoplazmoze, przeciwciala na rożyczkę i wirusa żółtaczki typu C. Przyczyna poronienie tez nie znana.

    anna_w lubi tę wiadomość

    eiktrjjgehcrgla0.png Mój Aniołek 17.07.2012 (8tc)
  • asia__u Ekspertka
    Postów: 221 294

    Wysłany: 5 grudnia 2012, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja swoją ciążę straciłam 02.08.2012r. (łyżeczkowanie) ciąża martwa....w 7 tygodniu... staram się teraz drugi cykl... bardzo chcę żeby się udało...

    km5s8ribrn17y8ix.png
    2nn33e3kt9e0m3f8.png
  • anna_w Ekspertka
    Postów: 240 325

    Wysłany: 5 grudnia 2012, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiank wrote:
    anna_w a jakie to badanie. Mnie nie robili. Byłam u kilku lekarzy i każdy twierdzil, że nie ma potrzeby robic dodatkowych badan. Twierdzą, że mam już jedną córeczkę a wiec wszystko jest ok i mam bardzo dobre wyniki zrobione przed tą drugą ciążą. Robiłam jedynie badania na tsh, progesteron, toksoplazmoze, przeciwciala na rożyczkę i wirusa żółtaczki typu C. Przyczyna poronienie tez nie znana.

    Odnośnie tego artykułu o którym wspomniałam wcześniej, to ta kobieta-bohaterka reprtażu, trafiła do lekarza immunologa który wykrył u niej te przeciwciała i zastosowana kuracja sterydami w jej przypadku przyniosła efekt.
    Ja równiez nie mialam zleconych żadnych szczegółowych badań po poronieniu, lekarze po pierwszym poronieniu raczej nie zlecają dodatkowych badań traktowane jest to jako "przypadek" jeśli natomiast poronienia sie powtarzają to dopiero wtedy lekrze kierują na konkretne badania, a przynajmniej powinni.
    Ja dzisiaj po południu mam wizytę w mojego gina, zobaczymy co mi powie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2012, 11:24

    asiank lubi tę wiadomość

  • asiank Ekspertka
    Postów: 325 68

    Wysłany: 5 grudnia 2012, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie nikt nie chce robic badań twierdzac, że statystycznie każdej kobiecie jest przypisane jedno poronienie. Aniu napisz jak po wizycie.

    Choć patrząc na forum dużo nas aniołkowych mam. Wokół mnie też sporo dziewczyn poroniło.

    Asiu to tak jak ja. Ja w połowie lipca i drugi cykl starań. Zaglądam do Ciebie na wykresik i cały czas trzymam kciuki.

    anna_w lubi tę wiadomość

    eiktrjjgehcrgla0.png Mój Aniołek 17.07.2012 (8tc)
  • anna_w Ekspertka
    Postów: 240 325

    Wysłany: 5 grudnia 2012, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok, napiszę co i jak po wizycie. A chcę żeby mnie skierował na badanie hormownów przede wszystkim tarczyca i prolaktyna (od pewnego czasu obserwuję u siebie biało-bezbarwny wyciek z piersi po ucisku sutka - cały czas myślalam że to jakaś "pozostałość" po poronieniu ale dziewczyny na forum uśiwadomiły mi że to trzeba przebadać)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2012, 10:22

  • anna_w Ekspertka
    Postów: 240 325

    Wysłany: 5 grudnia 2012, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiank wrote:
    anna_w a jakie to badanie. Mnie nie robili. Byłam u kilku lekarzy i każdy twierdzil, że nie ma potrzeby robic dodatkowych badan. Twierdzą, że mam już jedną córeczkę a wiec wszystko jest ok i mam bardzo dobre wyniki zrobione przed tą drugą ciążą. Robiłam jedynie badania na tsh, progesteron, toksoplazmoze, przeciwciala na rożyczkę i wirusa żółtaczki typu C. Przyczyna poronienie tez nie znana.

    aha, asiank, co do moich badań to po poronieniu miałam robione tylko na toksoplazmozę, listeriozę, cytomegalię i rózyczkę nic ponadto. Wyniki w normie. Teraz chcę przebadać poziom hormonów.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2012, 10:52

  • asia__u Ekspertka
    Postów: 221 294

    Wysłany: 5 grudnia 2012, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiank wrote:
    Dokładnie nikt nie chce robic badań twierdzac, że statystycznie każdej kobiecie jest przypisane jedno poronienie. Aniu napisz jak po wizycie.

    Choć patrząc na forum dużo nas aniołkowych mam. Wokół mnie też sporo dziewczyn poroniło.

    Asiu to tak jak ja. Ja w połowie lipca i drugi cykl starań. Zaglądam do Ciebie na wykresik i cały czas trzymam kciuki.

    Trzymaj Kochana Kciuki bo im bliżej terminu okresu tym mi bardziej nerwy puszczają i tracę nadzieję... Ja też trzymam kciuki za to żeby Tobie się udało... Tym bardziej, że już raz byłyśmy tak blisko....

    km5s8ribrn17y8ix.png
    2nn33e3kt9e0m3f8.png
  • 40 Znajoma
    Postów: 29 48

    Wysłany: 5 grudnia 2012, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj straciłam swoje maleństwo, równo z końcem 7 tygodnia...jestem załamana, chyba zrezygnuje juz z marzeń o dzieciątku i skupię się na tym co mam... widać czas już nie ten,może czas już zacząć o wnukach myśleć lepiej....ech życie...

  • gosia7122 Autorytet
    Postów: 1145 4579

    Wysłany: 5 grudnia 2012, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znajoma nie trać nadziei ja stracilam swoje maleństwo w sierpniu ale się nie poddaje.Wiem że ten cykl stracony mam ale jakoś nie umie zrezygnować.

    201408184765.png
‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego