Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • antoninina Autorytet
    Postów: 352 165

    Wysłany: 19 maja 2016, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniegnieszko, jeśli tylko czujesz potrzebę pisania to po prostu załóż bloga! Wiadomo, dobrze jest określić na początku jakąs tematykę, ale też nie trzeba się tego sztywno trzymać - zależy co Ci będzie na serduchu leżeć to o tym będziesz pisać. A ja będe wierną czytelniczką :)
    I zgadzam sie z Toba calkowicie - przez takie trudne doświadczenia stajemy się innymi ludźmi, bardziej emaptycznymi, mądrzejszymi i z innym spojrzeniem na świat. I to jest jakaś pozytwyna strona naszej tragedii (jeżeli można to tak ująć).
    Agniegnieszko powiem Ci też, że ja czułam sie juz calkiem nieźle, ale kiedy siedzialam w domu - tylko my i bliscy, ktorzy wiedzieli o naszej tragedii. Całkiem inaczej to wygląda kiedy wrocilam do pracy i muszę stawić czoła nowym wyzwaniom, znajomościom, pytaniom o to czy mam dzieci i wysłuchiwać narzekań dziewczyn, które są zmęczone opieką nad swoimi dziećmi. To jet po prostu ciężkie, dlatego doskonale rozumiem Twoje obawy i lęki, bo czułam/czuję tak samo. Ale z drugiej strony takie wyjście z donu sprawia, że czas szybciej płynie, a każdy tydzień przybliża nas do rozpoczęcia starań. Sciskam Cie mocno! :*

    agniegnieszka lubi tę wiadomość

    Nasza Zochulka <3 34 tc [*] 11.09.2015
    slodkogorzkiswiat.blog.pl
    Antoś <3 nasza radość, ur. szczęśliwie 07-08-2017
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 20 maja 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie mam do was pytanie waśnie dowiedziałam się od koleżanki która miała zabieg tak jak ja 4 tyg temu była w 14tc tak jak ja dostałą wyniki badań hist-pat i jej ginekolog powiedziałą ze miałaby chłopca nie miala robionych badań dna bo nie zawoziła nic do poznania moje pytanie brzmi czy z badań hist pat można dowiedziec się jaka pyła płec dziecka? i czy w takim przypadku nalezy się ta karta martwo urodzonego dziecka ?

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Katarzyna.G Ekspertka
    Postów: 205 126

    Wysłany: 20 maja 2016, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płody męskie są zwykle słabsze niż żeńskie - może dlatego, lekarz zasugerował, że z większym prawdopodobieństwem był to chłopiec. Mimo wszystko bez badań określających płeć dziecka, lekarz nie powinien tak sobie "strzelać" jakiej płci był maluch. Takie jest moje zdanie.

    Evaa lubi tę wiadomość

    8.01.2016 - 23.03.2016 [*] Mój mały Aniołek

    8uneyx8d1vxarn72.png

    yuuds65gf87b5p5x.png
  • Katarzyna.G Ekspertka
    Postów: 205 126

    Wysłany: 20 maja 2016, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co innego, jeśli w szpitalu takich badań dokonano, to może faktycznie wpisali płeć dziecka i wtedy nie ma w tym nic dziwnego. :)

    8.01.2016 - 23.03.2016 [*] Mój mały Aniołek

    8uneyx8d1vxarn72.png

    yuuds65gf87b5p5x.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 20 maja 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no właśnie u nas w szpitalu jak jak byłam na tej fatalnej wizycie to mi powiedziała ze aby określić płeć musze zrobic DNA to dlaczego tak powiedzieli tej mojej Natalii jestem w szoku ja się spytam na wizycie jak bede mieć hist-pat czy wie płeć a jak mi powie że z tych badań nie idzie określić to jej sie spytam dlaczego Natalii atk powiedziała no bo skoro zna płęć powinna dostac karte zmarłego dziecka tak ?

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Ikarzyca Autorytet
    Postów: 1612 1417

    Wysłany: 20 maja 2016, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W 14 tyg mogła być już po prenatalnych i znać płeć. Na badaniu także już mogło być widać czy to chłopczyk czy dziewczynka.

    o148df9havalwhwu.png

    Aniołeczek (*) 9tc
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 20 maja 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ikarzyca wrote:
    W 14 tyg mogła być już po prenatalnych i znać płeć. Na badaniu także już mogło być widać czy to chłopczyk czy dziewczynka.
    nie miaął robionych prenatalnych pytałam sie jej a czy jest możliwośc by to stwierdzić jak była przed zabiegiem jak jeszcze robili usg ?

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • midnight Autorytet
    Postów: 1679 1433

    Wysłany: 20 maja 2016, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zeby dostać papiery do usc, musi być okreslona płeć przez lekarza bedacego przy zabiegu...przepisy sie zmieniły i nie można strzelać z płcia...jeśli dziecko jest zbyt małe by gołym okiem ''już po'' to ocenić to robi się badania genetyczne, podobno ok 500zł kosztują, ale pewności nie mam bo mówił mi o ty psycholog...u mnie był 15-16 tydzien i już określili lekarze płeć..myśle ze usg robionego wcześniej nie biorą pod uwagę...ale niech zapyta pielęgniarek, one powinny mieć wszytsko w zeszycie...jak chciałam się dowiedziec ile mój synek ważył , to miały tam wpisaną płeć, wagę i wzrost, i nie było problemu, powiedziała ze to żadna tajemnica.
    Także może jej nie powiedzieli, a mają np gdzieś wpisane..j ateż musiałam sama zapytać, bo bym nie wiedziała czy znają płeć czy nie..

    ale jeszcze jedno...jeśli to było 4 tyg temu...to nie wiem czy coś zrobi...bo z tego co wiem to usc w ciągu trzech dni trzeba załatwić...ale niech pyta i próbuje

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2016, 14:42

    Córcia-2012 <3
    J-6/11tc [*] 13.02.15,
    S -18tc [*] 30.09.15,
    F-16tc. [*] 12.05.16
    K-21tc. [*] 02.02.17
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 20 maja 2016, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha ok dzięki zobaczymy co jej powie gin 2 czerwca mi właśnie tez móili że badania genetyczne robia w poznaniu i koszt to 530 zł u nas pielegniarki nic nie mówią to jest jakaś masakra nikt po za biegu do nas nie przyszedł i nawet nie powiedzieli co bedzie z naszym aniołkami

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Ikarzyca Autorytet
    Postów: 1612 1417

    Wysłany: 20 maja 2016, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Poznaniu jest podobno bardzo dobry ośrodek. Ja robiłam w Katowicach - ale można im przesłać z dowolnego miasta materiał. U mnie to był kawałeczek kosmówki oddzielony przez położne - ciałko "dostałam" do pochówku. Koszt badania płci 450 zł.

    Najwięcej zależy tu od szpitala i od personelu. Mnie poinformowali od razu jak tylko weszłam na oddział, chwilę po informacji o braku tętna. Byłam w takim szoku że i tak dobrze że w ogóle jakąś decyzję podjęłam i wyszło na to, że tą dla mnie teraz lepszą. Ale to chyba też dosyć niezwykły szpital - jak ostatnio trochę czytałam o poronieniu to naprawdę miałam wiele szczęścia w nieszczęściu. Zarówno lekarze jak i położne byli całkowitym wsparciem w tamtych dniach. Dosłownie wszystko - badania, rozmowy i cały etap poronienia, było z ich strony tak delikatne i subtelne, że mimo tego wszystkiego co się stało ogólnie jest teraz dobrze. Pewnie by tak nie było gdyby nie Oni wszyscy.

    Po wystawieniu karty martwego urodzenia są trzy dni na załatwienie sprawy w USC (odebranie aktu urodzenia martwego dziecka) natomiast kiedy jest wypisana karta -zależy od lekarza. U mnie było tak, że faktycznie musiałam czekać tydzień na wyniki znajomości płci, a potem lekarz podpisał tylko kartę. Myślę, że można zgłosić później - i tak w karcie jest dokładna data poronienia i te trzy dni liczą się od złożenia tej karty w urzędzie.

    O tym, że płeć można określić na podstawie "przeczuć" matki przeczytałam gdzieś na jakiejś kościelnej stronie, ale w sumie i tak oddałam do badań bo byłam bardzo na świeżo i nie miałam siły drążyć. Dlatego też dopiero dzisiaj pochowałam Malutką mimo, że poroniłam 3 maja.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2016, 18:16

    o148df9havalwhwu.png

    Aniołeczek (*) 9tc
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 20 maja 2016, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki tez gdzieś czytałam że płec może matka określić ale już sie od tego odchodzi

    Ja poczekam spokojnie na wizyte i na wyniki mnie tylko zastanawia czy na wczesnej ciazy idzie określic płec w badaniach his-pst czy to tylko przez dna da się określić

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • antoninina Autorytet
    Postów: 352 165

    Wysłany: 20 maja 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ikarzyca, przytulam Cię baaardzo mocno. Masz za sobą ciężki dzień :( Światełka dla Twojej Córuni [*][*][*]

    Nasza Zochulka <3 34 tc [*] 11.09.2015
    slodkogorzkiswiat.blog.pl
    Antoś <3 nasza radość, ur. szczęśliwie 07-08-2017
  • Ikarzyca Autorytet
    Postów: 1612 1417

    Wysłany: 20 maja 2016, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Antoninina. Każda taka wiadomość wzmacnia :)

    Karola - wydaje mi się, że nie, bo w hist-pat raczej jest określenie rodzaju tkanek, które zostały oddane do badania - czy jest to kosmówka, czy może endometrium czy skrzep. Na moich wynikach DNA jest coś o jakiś markerach podanych do tkanki, żeby wyróżnić DNA, a na badaniu hist pat lekarz tylko ogląda rodzaj komórek. Ale nie wiem na pewno bo moja wiedza opiera się na klasie biol-chem i nic ponadto :)

    o148df9havalwhwu.png

    Aniołeczek (*) 9tc
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 20 maja 2016, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzieki a właśnie czego ja sie mogę dowiedzieć po tych badaniach his-pat

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • midnight Autorytet
    Postów: 1679 1433

    Wysłany: 20 maja 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola niestety właśnie te szpitale iektóre maja brzydko mówiąc gdzieś...i nie chcą sobie robić dodatkowego kłopotu dlatego nie informują...wiem bo u mnie za pierwszym razem tak było...dlatego ciesze się za drugim razem karetka zawiozła mnie jednak do innego szpitala...i tam tez świadomie poszłam teraz, bo tam o wszytskim informują..
    Histo-pato nic tak naprawdę nie wnosi...przynajmniej u mnie zawsze określali tylko ilość pobranej tkanki-okropne słowo- i czy nie ma stanu zapalnego..a iże była ciąza-czyli że znależli kosmówkę czy jakoś tak...
    Też czytałam ze w poznaniu i katowicach są dobre ośrodki badające dna...

    Z tymi przeczuciami odnośnie płci to czytałam ze zmieniło sie prawo..na niekorzyść rodziców...niestety, trzeba dna jak nie wiadomo jaka płeć...ale pochować możesz zawsze! mie ważne na jakim etapie, tylko musi lekarz potwierdzić że znaleziono szczątki...eh ciężko pisać o takich rzeczach. jest mi przykro ze w niektórych szpitalach o tym nie informują, bo wielu rodzicow nie zdaje sobie ztego sprawy, a pogrzeb i posiadanie namacalnego dowodu na istnienie dzieciątka, nawet w postaci grobku, mi daje dużo spokoju, podejrzewam ze niejednym rodzicom przyniosło by to jakąś ulgę...

    Ikarzyca jestem z Tobą, przykro mi bardzo...na pewno był to ciężki dzień...my pogrzeb mieliśmy wczoraj...a najgorsze ze jeszcze było widać trumienkę synka, z poprzedniego pochówku :(

    Córcia-2012 <3
    J-6/11tc [*] 13.02.15,
    S -18tc [*] 30.09.15,
    F-16tc. [*] 12.05.16
    K-21tc. [*] 02.02.17
  • sylvuś Autorytet
    Postów: 1093 925

    Wysłany: 20 maja 2016, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak Was czytam to łzy lecą mi po policzkach.
    Straciłam Maleństwo już po raz drugi. Pierwszy Aniołek - XII 2013 przełom 8/9 tyg i teraz 09.05 nie wiem nawet jak to liczyć bo wg ostatniego @ to był 8 tydz a wg Usg 6tydz.
    Wtedy przestało bić serduszko a teraz zaczeło ale nie dało rady przyspieszyć i zamilkło na zawsze.
    Podziwiam Was, zwłaszcza te z Was które straciły Najukochańsze pod słońcem Dzieciątka w późniejszych tyg ciąży.

    Powoli już się ogarniam , jutro wyjeżdżamy na kilka dni, może to nam pomoże...

    Boję sie że już nam ten cud się nie przydarzy. Próbowaliśmy in vitro ale bez skutku. Ta i poprzednia ciaża były naturalne ,ale nie dotrwały do końca.

    W życiu bywają noce i dnie ale bywają też niedziele...
    Ja swoją już dostałam od losu.:)
    vfnzqca.png[/url]
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 20 maja 2016, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boże az sie popłakałm masakra no mnie przerażaja ceny takich badań bo skąd miałam wziąć odrazu 600 zł bo ktoś musiałby jechac do poznania nie stac mnie na to po prostu tez bym chciała mieć grobek dziecka iść wypłakać się Julak pytała sie ostatnio jak bylismy na cmentarzu co to po co i dlaczego wszytko jej powiedizałam a ona czy my tez taki bedziemy miec naszego maluszka a ja że nie bo by za maleńki ( co jej miałam powiedizec że nas nie stac na badania ?) ale za to moja siostra zrobi nam anioła takiego tylko dla nas ( bo w sklepach sa wszytkie takie same ) z data jak usłyszałam bicie serca 8marca i z data straty 22 kwiecień to bedzie taki nasz mały grobek
    Nie wyobrażam sobie co musiayście przechodzic chowajc własne dziecko ja sobie nawet wyobrazic nie mogę jak taki pogrzeb wyglada malutkiego dziecka :(

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • midnight Autorytet
    Postów: 1679 1433

    Wysłany: 20 maja 2016, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylvuś wspólczuje twoich strat...

    Karola można wysłac na takie badania, ale pochować możesz zawsze, ksiadz nie ma prawa odmówić...tylko ze wtedy na włąasny koszt, bo jak jest dziciątko nie zarejestrowane w usc to zus nie wystawia zasiłku pogrzebowego...
    współczuje Ci , myśle ze taki aniołek to bardzo dobry pomysł..15 października jest też dzień dzieci nienarodznuch i można światełko w oknie zapalić, i na niektórych cmentarzach symboliczny grób dzieci nienarodzonych..

    Córcia-2012 <3
    J-6/11tc [*] 13.02.15,
    S -18tc [*] 30.09.15,
    F-16tc. [*] 12.05.16
    K-21tc. [*] 02.02.17
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 20 maja 2016, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak wiem że jest taki dzień jak już siostra nam zrobi Naszego aniołka to wam pokażę bo bedzie robicz gliny

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • agniegnieszka Przyjaciółka
    Postów: 117 62

    Wysłany: 21 maja 2016, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do określenia płci dziecka, to ja w obu ciążach poznałam płeć na badaniach genetycznych w 13tc. I lekarz przekazał nam te informacje z prawdopodobieństwem 80% (ale w obu przypadkach się to potem potwierdziło). Powiedział też, że gdyby to był chłopiec (bo u nas za każdym razem była dziewczynka), to prawdopodobieństwo byłoby większe. Skoro płeć można rozpoznać w 13tc przez brzuch, to może badanie histopatologiczne 14-tygodniowego płodu też może dać odpowiedź co do płci maluszka...

    Lusia 04.06.2012 Dobrze, że jesteś :*
    Nela 02-03.09.2015 Dzięki, że wpadłaś [*]
    3fum3ew1cd1j0tlt.png
‹‹ 914 915 916 917 918 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego