Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 lipca 2016, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uu to u Ciebie Karola dlugo trwało. Szybko doszlas do siebie? Chodzi mi o cykl i owulacje.

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • kiti Autorytet
    Postów: 2171 4229

    Wysłany: 5 lipca 2016, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola wlasnie to jest najgorsze ze czlowiek idzie na wizyte i niespofziewa sie takich wiesci :(

    Mayas masz racje musze sie na nowo zapisac. Dzis juz bylo za pozno.

    Amelka <3
    201509114956.png
    Aleksander <3
    ex2bi09k0ms1b5pi.png
    Nasz Aniołek * 11tc (21.04. -02.07.2016)
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 lipca 2016, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiti no trudno.Jesli ci sie nie uda do gina szybko dostac mozesz nasciemniac ze Cie brzuch boli lub krwawisz i przyjmą Cie w szpitalu.Mnie przyjęli, ja oczywiscie nie klamalam ale zrobili usg i badanie krwi.

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 5 lipca 2016, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayes wrote:
    Uu to u Ciebie Karola dlugo trwało. Szybko doszlas do siebie? Chodzi mi o cykl i owulacje.
    po takim czyms się chyba nie dochodzi do siebie nigdy w piatek bedzie 11 tyg po zabiegu byłabym teraz w 25tc jest ciezko ale postanowilismy ze bedziemy sie juz starac tzn nie na sie ale co bedzie to bedzie jak byłam u gina na kontroli w 22 dc po pierwszej @ od zabiegu powiedziała że wszytko sie ladnie goi że jest ok że w prawym jajniku sa jajeczka ale nie móiła ile ich jest i jakiej sa wielkości postanowiliśmy działac seksik w 25 i 26 dc miałam nadzieje ze sie udało niestety chyba się na owu spóźniliśmy ;) bo wczoraj dostałąm @ postanowilam kupic testy owu i zobaczymy co wyjdzie
    Pierwszą @ po zabiegu miałam po 39 dniach teraz dostałam okres po 34 dniach jedna z dziewczyn napisała mi że moge miec krótką faze lutealna i daltego nie zachodzę w ciąże wyczytałam ze na wydłużenie fazy lutealnej pomaga witamina B6 Magnez i wapno jutro sobie kupie te witaminki i zobaczymy może coś z tego wyjdzie ale nie spinamy sie za bardzo co bedzie to bedzie

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 lipca 2016, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola trzymam kciuki za was i zycze powodzenia. Boje sie ze u mnie tez sie wszystko poprzestawia.A ciężko bylo nam trafic zawsze w owulacje.Najgorzej ze to mialo byc pierwsze dziecko :(

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 5 lipca 2016, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana ja pierwsze też straciłam w 6 tygodniu :( wtedy termin miała bym na 15 sierpnia i wtedy tez poczelismy Julkę Mąż mówi ze jak teraz był termin na 5 listopada to w ten miesiąc spłodzimy maluszka ;) a ja znowu wierze że bedzie teraz że urodzi sie w maju bo to nasz miesiąc ;) w maju się poznaliśmy były zaręczyny i slub i w maju ur się Julka to 2 maluszek tez musi być z maja ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 lipca 2016, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam urodzic w styczniu i ciagle mi nie pasowal ten miesiac. Mialam zle przeczucia.

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Mama_Mai Autorytet
    Postów: 1797 1497

    Wysłany: 5 lipca 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo Mikolajka i Nikosia <3
    Sama nie moge uwierzyc, ze moj syn ma juz ponad 7 miesiecy. Czas ucieka mi przez palce, a on juz nie jest dzidziusiem. Od kilku dni raczkuje <3 mowi baba i mama, jeszcze nieswiadomie ale i tak to jest piekne :) teraz kazdy dzien przynosi nowe umiejetnosci, a ja co jakis czas mowie mezowi zobacz, co moze juz potrafilaby nasz Maja :* tesknie za moim Anioleczkiem i jestem najszczesliwsza mama pod sloncem bo mam Wojtusia <3 a jak Bozia da to Wojtek nie bedzie sie sam wychowywac :)
    Jak znajdziesz chwilke i bedziesz miala ochote to moze pochwalisz nam sie tu zdjeciem swojego maluszka?
    Calusy dla Was i swiatelka dla Mikolajka (*)(*)(*) dumnego starszego brata :*

    Aniołek 6/8 tc [*] 16.11.2013
    Maja zD 40tc [*] 23.10.2014❤❤❤
    Wojtuś 19.11.2015 ❤❤❤
    Zosia 10.08.2017 ❤❤❤
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 5 lipca 2016, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayes wrote:
    Ja mialam urodzic w styczniu i ciagle mi nie pasowal ten miesiac. Mialam zle przeczucia.
    to tak jak mi listopad dla nas listopad jest smutnym miesiącem i nie tylko chodzi o 1 listopada ale 9 zmarł mój wuja moj chrzestny nie pamietam go bo odszedł jak ja miałam 3 latka ale był cudownym człowiekiem dlatego jak będzie mi dane miec syna bedzie miał 2 imiona kubus bo bardzo nam sie podoba i Gwidon po moim chrzestnym no i 19 listopada zmarła nam babcia cudowna kobieta a ja nigdy nie chciałam rodzic w zimie nawet jak poznałam meża i rozmawialismy o dzieciach zawsze sie śmiałąm zęby nie zrobił mi dziecka tak bym musiała w zimie rodzić no i stało sie :(

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 lipca 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak samo niedawno mowilam ze chicialbym wiosną albo latem tylko nie zimą no i chyba wykrakałam.A w styczniu urodzil sie tesciu i dlatego tez mi nie pasowalo :( No i teraz mam :(

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 5 lipca 2016, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zobaczysz maluszki wybrały inna date wróca do nas :)
    Widzę że teściu Tobie tez nie pasuję ;) ja mam okropnego teścia morze łez juz wylałam przed tego kretyna i dlatego sie tez wyprowadzilismy od teściów

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 lipca 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tescia mam dobrego taki cichutki starszy pan :) ale ze czesto denerwuje mojego męża ktory ma czasem zly humor przez niego i to mi nie pasowalo taka złośliwość.

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 lipca 2016, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytalam ze nie mozna mowic ze dziecko do nas wraca.Poprostu zostaja juz w niebie a rodzimy calkiem inne juz. Czytam tez forum poronienie.pl tam tak piszą o tych sprawach duchowych.

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 5 lipca 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jakos w te sprawy duchowne nie wierze mam mało wiary w to i żal do Boga ze zabiera nam ukochane osoby a takich gnojków jak np. Moj teśc zostawia z nami i musimy się z nim męczyć , wole wierzyc ze maluszek wróci do nas pod postacia innego dziecka że czastke z tamtego straconego jednak ma w sobie Julka tak powiedziała jak jej opowiedzielismy co sie stało że już nie mam dzidzi w brzuszku że jest w niebie Julka wierzyła ze to był braciszek po kilku dniach jak wróciłam ze szpitala staneła w oknie spojrzała w nie w niebo i mnie woła i mówi widzisz mamus ta chmurkę ( pokazując palcem ) ja mówie że widzę a ona tam siedzi mój braciszek ( macha do niego ) i po chwili dodała i wiesz co ? ja ze zdiwieniam pytam sie co ? a ona mi odpowiedziała On do nas wróci :) i to z taka powaga powiedziała że ja sie popłakałam do dziś tak ma że jak sa chmurki stanie przy oknie i macha do nich ... Ja jej wierzę :)
    Powiem Ci jeszcze coś ponad rok temu mieszkalismy w kawalerce pokój z kuchnią ne mielismy przed pokoju moja teściowa choruje na raka jest z nia już żle ale wtedy miała operację to był wieczór julka stanęła na srodku pokoju spojrzałą w drzwi i mówi o babcia przyszła zamarlismy z mężem oboje spojrzelismy na drzwi nikiogo nie było a julka twadro ze babcia tam była ok dalismy spokój rano okazało sie że teściowa przy operacji jedna noga była po drugiej stronie cudem ja odratowali myslimy ze wtedy teściowa przyszła do Julki . dziwne to wszytko ale wierze że Julka jest takim Aniołkiem z nieba i ze do nas wróćiła że cześć z tego straconego maluszka ma w swoim serduszku

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • kiti Autorytet
    Postów: 2171 4229

    Wysłany: 5 lipca 2016, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayas udalo mi sie zapisac na poniedzialek. Ja mialam zabieg dopiero w sobote wiec mysle ze do tego czasu beda juz wyniki.
    Karola piekna historia z Julka, ja ci powiem ze wierze w takie rzeczy, dzieci widza rzeczy ktorych my nie dostrzegamy. Tez wierze ze nasze Aniolki choc po czesci do nas wroca.

    Amelka <3
    201509114956.png
    Aleksander <3
    ex2bi09k0ms1b5pi.png
    Nasz Aniołek * 11tc (21.04. -02.07.2016)
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 lipca 2016, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piekna historia az mnie ciarki przeszły. Chcialabym zeby tak było z naszym maleństwem. Mam nadzieję ze kiedyś bede mogla zobaczyc je w swoim śnie :)

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • EwaMM Przyjaciółka
    Postów: 67 58

    Wysłany: 5 lipca 2016, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bardzo nie lubię jak ktoś mówi,że dziecko, które odeszło wróci w innym czasie. Przecież to zawsze bedzie inny mały człowiek. Ja jestem mamą Jasia, malutkiej Kropeczki i córeczki, która rośnie w brzuszku. Jestem mama trójki dzieci i nie byłabym w stanie myśleć,że pierwsze dwoje odeszło żeby wrócić w innym czasie.

    Angelina, Mayes, midnight, agniegnieszka, Pampcia lubią tę wiadomość

    Jasinek 38tc, *24.11.2014 +28.11.2014
    Malutka Kropeczka c.p. 21.09.2015 (*)

    Tęczowa Oleńka ❤️ 30.10.2016

  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 lipca 2016, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak samo EwaMM nie mogę tak myslec. Ja myślę ze teraz musze żyć tak by maleństwo bylo ze mnie dumne i bysmy kiedys sie spotkali. Moze taki cel miał Bóg. Ja się na niego nie obrazilam ani nie obwiniam.Juz raz mnie uratowal od smierci z wypadku. Czas ciazy nie byl dla mnie czasem straconym. Byl to najwspanialszy czas w moim życiu. I Malenstwo umarło pod moim sercem. Będę je kochać i pamietac do konca życia i nie wyobrażam sobie wmawiać reinkarnacji.

    wszamanka, Pampcia lubią tę wiadomość

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Angelina Autorytet
    Postów: 323 164

    Wysłany: 5 lipca 2016, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie Ewus tak jest jak napisałaś. Zresztą już kiedyś tu o tym pisałysmy. Nasze dzieci odeszły i wierzę gorąco, że są z nami gdziekolwiek nie jesteśmy, ale też jestem świadoma tego że fizycznie tu na ziemi już się nie zobaczymy. Wiem, że to bolesne ale niestety tak jest. Nie mogę myśleć że syn którego noszę pod sercem to powracający Franio, bo jest przecież inna osobą. Chociaż do tej pory zdarza mi się pomyśleć przez ułamek sekundy, że np. FRANIO dziś mocno kopie i zaraz uświadamiam sobie, że to już nie Franio ale ktoś zupełnie inny równie kochany....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2016, 22:49

    km5s8u69q08sfsa9.png
    zem38iik979vtlfe.png
    UKOCHANY FRANUŚ *09-02-2015r + 09-02-2015r. 29tc żył 1,5 godz.
    n59yi09kveaj4gx0.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 5 lipca 2016, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja juz w ciazy wybralam imie dla Malenstwa ale chyba nie moglabym nawet nadac tego imienia nastepnemu dziecku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2016, 22:51

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
‹‹ 923 924 925 926 927 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego