Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 20 września 2016, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Mayes, jeszczie kiedys dawno, nie pamiętam co już wtedy napisałaś, ale pomyślałam sobie, że pewnie masz jakiś problem z krzepliwością. Wtedy to tak mimochodem sobie pomyślałam przy okazji, taka myśl przelotna. Teraz te siniaki, więc pewnie coś w tym jest. Idź do lekarza, warto to wyjaśnić.

    Wszamanks pisalam ze krwawilam do trzech tyg po zabiegu. Moze to ta krzepliwosc jednak. Chyba pojde do lekarza ciagle mam nowe siniaki.

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 20 września 2016, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja krwawiłam 9 dni... potem 4 dni sucho.. i wtedy zaczęłam plamić... leciutko ale aż znowu 7-8dni... zadzwoniłam z tym do szpitala i powiedziano mi że mam zrobić test ciązowy.. jesli będzie negatywny to prawdopdobnie może być mój pierwszy @... i jest taki skąpy bo wcześniej mocno krwawiłam...
    tak więc sama nie wiem co i jak ... potem miałam owulację... (prawdopodobnie) i teraz czekam na okres... 13dpo dziś..
    mieliśmy małą wpadkę dzien po skoku temperatury... ale chyba już było po owulacji...

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 20 września 2016, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayes jeśli masz możliwość to zrób sobie takie podstawowe badania (z krwi) w kierunku krzepliwości. Z tego co pamiętam to białko c i białko s, Przeciwciała anty - kardiolipina IgG i IgM. W Polsce ich koszt nie jest jakiś powalający- nie wiem jak w Niemczech (o ile dobrze kojarzę). Ja zrobiłam też badanie genetyczne i tam mi to cholerstwo wyszło (chociaż ja fizycznych objawów nie miałam).

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 592 568

    Wysłany: 20 września 2016, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny za odp.
    Ja od 3dni krwawię ale nie jakoś mocno i nic mnie nie boli więc nie wiem czy to już po.... do lekarza Idę za tydzień to na USG będzie widać:-(

    Gadua ja mam niedoczynność tarczycy i Hashimoto a wyszło mi to po pierwszym poronieniu. Biorę euthyrox ale cały czas mam korygowana dawkę, bo skacze albo w górę albo w dół.

    Co do tych kariotypow to do jakiego lekarza po skierowanie? Wyszło wam coś wyjaśnilo przyczynę poronienia? Tak się zastanawiam czy nawet jak coś będzie nie tak to czy można coś zrobić z tą wiedzą?

    7 Aniołkow[*], synek❤
    Mutacja vleiden, Hashimoto, insulinoopornosc, wycięty jajowod- 2x cp
    06.2018 I ICSI 6 ❄
    23.10.18 transfer blastki, cb :(
    03.19 transfer❄❄ 3dniowych kropkow, cudzie trwaj❤8599s65gbunkxcej.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 20 września 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    llallka wrote:
    Mayes jeśli masz możliwość to zrób sobie takie podstawowe badania (z krwi) w kierunku krzepliwości. Z tego co pamiętam to białko c i białko s, Przeciwciała anty - kardiolipina IgG i IgM. W Polsce ich koszt nie jest jakiś powalający- nie wiem jak w Niemczech (o ile dobrze kojarzę). Ja zrobiłam też badanie genetyczne i tam mi to cholerstwo wyszło (chociaż ja fizycznych objawów nie miałam).

    Isc do lekarza rodzinnego czy do gina po skierowanie? W Niemczech nie wiem czy robia tak badania na zawolanie .tutaj jest troche inaczej i drogo. Chxba najpierw skontaktuje sie z recepcja od ginekologa i moze powie co robic.

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 20 września 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarze wszędzie są oporni jeśli chodzi o skierowania na badania. Słyszałam, że w uk o poronieniach nawykowych mówi się dopiero po 6 razie (!!!) i dopiero wtedy zlecają badania. Chyba, że coś się zmieniło.

    Może spróbowałabyś iść do rodzinnego. Opisz wszystkie objawy (te siniaki, krwawienia) na koniec dorzuć informacje o poronieniu ewentualnie- żeby Cię nie odesłał do ginekologa. Straszne to brzmi, ale dla większości ginekologów 1 poronienie nic nie znaczy. Ja też jestem zdania, że nie ma co panikować, ale akurat problemom z krzepliwością da się dość łatwo, odpowiednimi lekami zapobiec.

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 20 września 2016, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny za odp.
    Ja od 3dni krwawię ale nie jakoś mocno i nic mnie nie boli więc nie wiem czy to już po.... do lekarza Idę za tydzień to na USG będzie widać:-(

    Gadua ja mam niedoczynność tarczycy i Hashimoto a wyszło mi to po pierwszym poronieniu. Biorę euthyrox ale cały czas mam korygowana dawkę, bo skacze albo w górę albo w dół.

    Co do tych kariotypow to do jakiego lekarza po skierowanie? Wyszło wam coś wyjaśnilo przyczynę poronienia? Tak się zastanawiam czy nawet jak coś będzie nie tak to czy można coś zrobić z tą wiedzą?
    Badanie kariotypów może coś wyjaśnić, ale niewiele da się z tym zrobić. Skierowanie może dać ginekolog, ale chyba dopiero po którymś (3?) poronieniu. Lub odpłatnie...
    Ja zrobiłam jeszcze badania genetyczne i wyszły mi 3 mutacje. Jedna z nich prawdopodobnie (w opinii mojego lekarza) przyczyniła się do poronienia. Tu akurat można coś zrobić z tą wiedzą- odpowiednie leki przed i w trakcie ciąży.

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 20 września 2016, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja ginekolog powiedziala ze obiecuje ze zajde w ciążę i na tym się skonczylo termin mam w lutym uniej.masakra jakaś. Jutro dzwonie do niej i bede zadac badań. A jak nie to ide do rodzinnego i robie termin u innego gina

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2016, 21:27

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 20 września 2016, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayes wrote:
    Moja ginekolog powiedziala ze obiecuje ze zajde w ciążę i na tym się skonczylo termin mam w lutym uniej.masakra jakaś
    O kurczę! Luty? To uderzaj do rodzinnego...

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 20 września 2016, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no jutro dzwonie do gina i jak babka będzie chciala mnie zbyc to powiem ze szukam nowego gina. Krotka pilka. A do rodzinnego i tak chyba pojde.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2016, 23:29

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Wasp Ekspertka
    Postów: 290 65

    Wysłany: 21 września 2016, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny za odp.
    Ja od 3dni krwawię ale nie jakoś mocno i nic mnie nie boli więc nie wiem czy to już po.... do lekarza Idę za tydzień to na USG będzie widać:-(

    Gadua ja mam niedoczynność tarczycy i Hashimoto a wyszło mi to po pierwszym poronieniu. Biorę euthyrox ale cały czas mam korygowana dawkę, bo skacze albo w górę albo w dół.

    Co do tych kariotypow to do jakiego lekarza po skierowanie? Wyszło wam coś wyjaśnilo przyczynę poronienia? Tak się zastanawiam czy nawet jak coś będzie nie tak to czy można coś zrobić z tą wiedzą?

    Do gina lub do rodzinnego uderzaj, po 2-och juz daja skireowanie na badania.
    Tam Ci powinni zrobic jeszce oprocz kariotypow mthfr, vleiden, trombolfilie, bialko s i bialko C.

    Mnie wyszlo mthfr.

    Synek Piotruś <3 30.05.2014
    Corcia Oliwka 13.02.2018

    Mutacja Mthfr

    YW46p1.png
    Aniolki 23.08.2012 (10tc) 14.02.2013 (10tc)
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 592 568

    Wysłany: 21 września 2016, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wasp wrote:
    Do gina lub do rodzinnego uderzaj, po 2-och juz daja skireowanie na badania.
    Tam Ci powinni zrobic jeszce oprocz kariotypow mthfr, vleiden, trombolfilie, bialko s i bialko C.

    Mnie wyszlo mthfr.

    A to mutacje już robiłam i wyszło mi mthfr i vleiden.
    Teraz byłam m.in na clexane a i tak poronilam :-(

    7 Aniołkow[*], synek❤
    Mutacja vleiden, Hashimoto, insulinoopornosc, wycięty jajowod- 2x cp
    06.2018 I ICSI 6 ❄
    23.10.18 transfer blastki, cb :(
    03.19 transfer❄❄ 3dniowych kropkow, cudzie trwaj❤8599s65gbunkxcej.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 21 września 2016, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczynki.Udalo mi sie dostac do innego gina juz na nastepny poniedziałek :) Przynaniej ma lepsze opinie i facet i moze bedzie wiecej mi tlumaczyc bo od tamtej gin nic sie nie dowiedziałam i zadnych badan tez mi nie zlecila także die dobrze zaczyna ten cykl :D

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 21 września 2016, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayes wrote:
    Czesc dziewczynki.Udalo mi sie dostac do innego gina juz na nastepny poniedziałek :) Przynaniej ma lepsze opinie i facet i moze bedzie wiecej mi tlumaczyc bo od tamtej gin nic sie nie dowiedziałam i zadnych badan tez mi nie zlecila także die dobrze zaczyna ten cykl :D
    No to super! nie daj się zbyć bez skierowania ;)A ja dostałam dziś @! Jednak przyszła szybciej- jakby usłyszała, że na nia narzekam ;)

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 21 września 2016, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    llallka wrote:
    No to super! nie daj się zbyć bez skierowania ;)A ja dostałam dziś @! Jednak przyszła szybciej- jakby usłyszała, że na nia narzekam ;)
    zazdroszczę!!! też chcę .. u mnie 14dpo... i jeszcze mnię męczy i nie przychodzi.. ale temp dziś poleciała na łeb więc mam nadzieję że jest tuż tuż :)

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 21 września 2016, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tule was kochane :)) Przyszły rok bedzie nasz i bedziemy tulic nasze spóźnione maluszki kochane :)

    Gaduaa na pewno dostaniesz na dniach okres . Ja swoj pierwszy po zabiegu dostalam po 26 dniach ale dwa dni przed juz czulam lekki bol brzucha. Teraz tak samo jest i martwi mnie to ze boli mnie macica przed okresem. Trzeba sprawdzic

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Mayes Autorytet
    Postów: 560 158

    Wysłany: 21 września 2016, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Llallka teraz to bede upierdliwa dla lekarzy. Chodzi o zycie maluszka. Dobrze ze zadzwonilam do innego lekarza bo tamta lekarka mi sie nie podobała. Moj maz mogl wejsc do gabinetu dopiero po zawolaniu go przez asystentke ktora tez była przy badaniach wszystkich. I surowy wystruj poczekalni .żadnych zdjec maluszkow nic kompletnie. W innych praktykach sciany byly poobklejane zdjeciami i podziekowaniami za prowadzenie ciazy. Nie jestem rasistka ale moze to wynika z innej orientacji tej pani . Dlatego ciesze sie ze wybralam innego gina.

    Aniołeczek [*] 29.06.2016
    2nn3w1d350qllfew.png
  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 21 września 2016, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej widzę gdzie pouciekalyscie babeczki.
    Mayes kochanie przykro mi ze @ przylazla. Wiesz ja jestem w 3 cykluczowe po poronieniu i dopiero ten @ wyglądał jak okres. Krwawilam obficie ale nie tak jak mówisz . Ze mnie chlusnęło tylko jak ronilam. Dziewczyny mają rację idź do gin i nie daj się splawic.


    Gaduaa tulę cię serduszko. Pierwsze @ po poronieniu są dziwne wiec nie panikuj od razu. Ja pierwsza @ po dostalam po 31 dniach.
    Ja jak roniłam to chyba zeszło mi z 10 dni z dniami przerwy gdzie było czysto. Jak pisałam 3 cykle były dziwne i dopiero ten chyba jest normalny.

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • Wasp Ekspertka
    Postów: 290 65

    Wysłany: 21 września 2016, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to mutacje już robiłam i wyszło mi mthfr i vleiden.
    Teraz byłam m.in na clexane a i tak poronilam :-(
    A acard, kwas foliowy 5/15mg?
    Moze musisz jednak sie wybrac do immunologa? Bralas jakies stserydy?

    Synek Piotruś <3 30.05.2014
    Corcia Oliwka 13.02.2018

    Mutacja Mthfr

    YW46p1.png
    Aniolki 23.08.2012 (10tc) 14.02.2013 (10tc)
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 21 września 2016, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayes wrote:
    Llallka teraz to bede upierdliwa dla lekarzy. Chodzi o zycie maluszka. Dobrze ze zadzwonilam do innego lekarza bo tamta lekarka mi sie nie podobała. Moj maz mogl wejsc do gabinetu dopiero po zawolaniu go przez asystentke ktora tez była przy badaniach wszystkich. I surowy wystruj poczekalni .żadnych zdjec maluszkow nic kompletnie. W innych praktykach sciany byly poobklejane zdjeciami i podziekowaniami za prowadzenie ciazy. Nie jestem rasistka ale moze to wynika z innej orientacji tej pani . Dlatego ciesze sie ze wybralam innego gina.
    hahah- ubawiłaś mnie tą rasistką. Prawda jest taka, że jak Ci tamta nie pasowała, to nie ma co się męczyć- dobry lekarz to połowa sukcesu. ja kiedyś tez latałam do dr, który ciągle mówił o cierpliwości i że wszystko jest ok. Zlecił mi jedno badanie i na tym wszystko opierał. Straciłam sporo czasu i kasy. Z dzisiejszymi doświadczeniami- których wolałabym nie mieć- wiem, że tamten dr był jedna wielka pomyłką.

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
‹‹ 961 962 963 964 965 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego