Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    matylda08 wrote:
    Wiem że każda z Nas doszukuje się objawów od pierwszych dni ale nabrzmiałe piersi mogą również być przed @ :( Tylko spokój Nas uratuje :)

    Ale ja nie zamawiałam @ w tym cyklu, nie i tup.. ;)
    Masz racje tylko spokój, więc ja zapominam o temacie na ten weekend... skupie myśli na obowiązkach bo trochę mi się ich uzbierało.

    matylda08, Bree lubią tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 6 marca 2015, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to nie takie proste bo zawwsze siedzi na ramieniu jakiś stworek który szepcze: "a może sie udało?", "a może to a może tamto?" ;)

    Bree lubi tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    matylda08 wrote:
    Wiem że każda z Nas doszukuje się objawów od pierwszych dni ale nabrzmiałe piersi mogą również być przed @ :( Tylko spokój Nas uratuje :)
    Ja miałam nabrzmiałe piersi jak byłam w ciąży matyldo

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kierzynka wrote:
    to nie takie proste bo zawwsze siedzi na ramieniu jakiś stworek który szepcze: "a może sie udało?", "a może to a może tamto?" ;)

    Też go znasz? Jak dobrze że trafiłam na te forum. Wcześniej myślałam, że moje odczuwanie tego wszystkiego jest nienormalne. Dobrze wiedzieć, że są ludzie którzy cie rozumieją i to całkiem obok.

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem Aleksandra ze to również objaw ciązy :) jednak tak jak napisałam i objaw zbliżajacej się @ :( mimo że jej nie zamawiamy .

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba się nie zrozumiałyśmy matyldo :)

    Bree lubi tę wiadomość

  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 6 marca 2015, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3 razy bylam w ciazy i zawsze objawem byly piekace, szczypiace sutki, ale to tak jakbym stala naga na mrozie :P pozniej bolesne nabrzmiale piersi (przed okresem nigdy tego nie mam). Sutki piekly mnie zanim jeszcze test wychodzil na "+" Nastepnie slinotok, tak ze mlaskalam, a ostatnio bylo mi przerazliwie zimno i bylam strasznie zmeczona i senna...zadnego z tych objawow nie mam na @ :)

    Tak bardzo chcialabym juz cos podzialac ze mnie nosi normalnie... :D

    A tak przy okazji pytanie - czy i jak dlugo po poronieniu mialyscie skurcze macicy? Czy dlugo krwawilyscie/plamilyscie? czy bardzo intensywnie?

    Mnie dobijaja bolace od czasu do czasu piersi... tak jak wtedy kiedy mieszkala u mnie fasolka...

    unadarcy lubi tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree u mnie przez pierwszy tydzień po zabiegu były podpaski, a przez kolejny wkładki. Łącznie 2 tygodnie, pamiętam że się tym wtedy martwiłam - że tak długo. Piersi też mnie długo jeszcze bolały i takie kłucie czułam w środku jak np. gwałtownie się poruszyłam i napiełam. A pierwsza @ bolesna, krwawa i dłuuuuuuga, a po nabrzmiałych piersiach to tylko skórka została :) Zdrówka życzę!!

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree wrote:
    3 razy bylam w ciazy i zawsze objawem byly piekace, szczypiace sutki, ale to tak jakbym stala naga na mrozie :P pozniej bolesne nabrzmiale piersi (przed okresem nigdy tego nie mam). Sutki piekly mnie zanim jeszcze test wychodzil na "+" Nastepnie slinotok, tak ze mlaskalam, a ostatnio bylo mi przerazliwie zimno i bylam strasznie zmeczona i senna...zadnego z tych objawow nie mam na @ :)

    Tak bardzo chcialabym juz cos podzialac ze mnie nosi normalnie... :D

    A tak przy okazji pytanie - czy i jak dlugo po poronieniu mialyscie skurcze macicy? Czy dlugo krwawilyscie/plamilyscie? czy bardzo intensywnie?

    Mnie dobijaja bolace od czasu do czasu piersi... tak jak wtedy kiedy mieszkala u mnie fasolka...
    Skurcze ustały w szpitalu po podaniu leków przeciwbólowych. Krwawiłam 9 dni. Intensywność jak przy @

    Bree lubi tę wiadomość

  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 6 marca 2015, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie ja sie dziwie bo mi krew mocno leciala tylko w dniu jak poronilam, pozniej jeszcze dwa dni tak jak przy okresie, a od 4 dnia wystarczaja mi praktycznie wkladki...jakos malo tego mi sie wydaje chociaz kolezanki mnie pocieszaja mowiac ze to sprawa indywidualna a lekarz powiedzial ze to moze na 2 raty i reszta pojdzie przy nastepnej @ piersi i inne objawy ciazowe ustapily mi jeszcze przed poronieniem. Teraz jedyne przy chodzeniu albo staniu dostaje kurczy jakby mnie ktos ciagnal za macice :P No i kilka razy w nocy zabolaly mnie pieri...

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • Lilka Autorytet
    Postów: 4343 4526

    Wysłany: 6 marca 2015, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beta spadla koniec Kobietki wizyt w szpitalu :)
    czas ruszyc do przodu

    unadarcy lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-70315.png
    Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 6 marca 2015, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    undarcy ja też nie miałam metalicznego posmaku w ustach. U mnie objawem przed testem było mega zmęczenie, wypieki na twarzy i ochota na słodkie :P

    bree u mnie podpaski 2/3 dni potem przez 2 tygodnie wkładki wystarczały

    lilka chyba pierwszy raz pogratuluję braku wysokiego wyniku bety. To teraz @ i do dzieła :)

    unadarcy lubi tę wiadomość

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za godzinę robię test owulacyjny

    Bree, Lilka lubią tę wiadomość

  • Majka4 Debiutantka
    Postów: 13 13

    Wysłany: 6 marca 2015, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree ja krwawiłam w dzień zabiegu i dzień po, później dwa dni plamień- wystarczyły wkładki :-)

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilka wrote:
    beta spadla koniec Kobietki wizyt w szpitalu :)
    czas ruszyc do przodu

    No to teraz same przyjemności Cie czekają ;)

    Bree, Lilka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majka4 wrote:
    Bree ja krwawiłam w dzień zabiegu i dzień po, później dwa dni plamień- wystarczyły wkładki :-)
    Majka a Ty kiedy poroniłaś?

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam test owulacyjny i wyszedł negatywny. Ale i tak dziś będziemy działali przed snem :)

    Bree, Lilka lubią tę wiadomość

  • Majka4 Debiutantka
    Postów: 13 13

    Wysłany: 6 marca 2015, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandra, byłam na usg 8 stycznia i ślicznie biło serduszko. W poniedziałek 12 stycznia byłam umówiona z tym samym lekarzem na założenie karty ciąży w państwowym gabinecie (po co płacić za badania ;-)), zrobił mi usg i serduszko już nie biło. Miałam jeszcze dwa dodatkowe usg w tym dniu, które pokazały to samo. W środe 14 stycznia kolejne usg, tabletki na wywołanie,po 10 godz. łyżeczkowanie.

    Trzymam kciuki za jutrzejszy pozytywny test owu :-)

    Aleksandra1988, Bree lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majka4 wrote:
    Aleksandra, byłam na usg 8 stycznia i ślicznie biło serduszko. W poniedziałek 12 stycznia byłam umówiona z tym samym lekarzem na założenie karty ciąży w państwowym gabinecie (po co płacić za badania ;-)), zrobił mi usg i serduszko już nie biło. Miałam jeszcze dwa dodatkowe usg w tym dniu, które pokazały to samo. W środe 14 stycznia kolejne usg, tabletki na wywołanie,po 10 godz. łyżeczkowanie.

    Trzymam kciuki za jutrzejszy pozytywny test owu :-)
    Majka a który to był tydzień ciąży? Starcie się teraz?

    Bree, Majka4 lubią tę wiadomość

  • Majka4 Debiutantka
    Postów: 13 13

    Wysłany: 6 marca 2015, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandra1988 wrote:
    Majka a który to był tydzień ciąży? Starcie się teraz?

    To był 8 tydz. :-(
    Staramy się, i mam nadzieje,że szybko uda się zafasolkować ;-)

    Bree, Aleksandra1988, unadarcy lubią tę wiadomość

‹‹ 135 136 137 138 139 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ