Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kierzynka wrote:
    Ja postanowiłam w tym pierwszym cyklu tylko z testów korzystać, a potem zaczne z temperatura czy z monitoringiem ;)
    I jak twoje testy?
    Ja nie byłam na monitoringu, tylko na wizycie u mojej ginekolog w zeszły poniedziałek i ona na podstawie wielkości pęcherzyków w jajnikach określiła na kiedy powinna przypaść owulacja i niby na wczoraj... A testy robię od środy i wciąż negatywne...
    Nie wiem czy doszło do owulacji i czy w ogóle dojdzie...
    Dziś mam bardzo dużo śluzu ale nie przezroczystego tylko bardziej białego i uciągliwego...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2015, 11:01

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    unadarcy mi dzisiaj pojawił się rozciągliwy śluz, co prawda nie przezroczysty, bo białawy, ale śluzu jest stosunkowo dużo

    Bree lubi tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 9 marca 2015, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeszcze nie robie testów bo to dopiero mój 5 dc więc poczekam chwilkę jeszcze ;) Chociaz testów mam 50 to nie powinno zabraknąć ;D

    unadarcy, Bree, Aleksandra1988 lubią tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się boję że ten cykl będzie bezowulacyjny... Oby kolejny cykl był udany :(

    unadarcy, Bree lubią tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 9 marca 2015, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja myśle że znając moje szczęście właśnie ten pierwszy cykl będzie bez owulki wiec staram sie nie nastawiać za bardzo na to że już się uda. Poza tym jakby udało sie za pierwszym razem to chyba byłabym w mega szoku bo dla mnie wydaje sie to całkiem nie możliwe ;) Może dlatego że tak myślę to jest mi łatwiej ;)

    Bree, Aleksandra1988 lubią tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze ja zaraz po poronieniu, jeszcze przed pierwszą @ miałam owulację a teraz jestem po pierwszej @ i nie będzie owulacji?
    Pani ginekolog powiedziała, w poniedziałek że powoli zaczyna pojawiać się śluz owulacyjny i że w niedzielę ma być ta owulacja... Eh... Dziś wykonam dwa testy

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde ciągle ta druga kreska jest jaśniejsza od tej kontrolnej

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, zmierzyłam temp i mam 37 i 2, choroba czy może.... ciąża? Gorąco mi jakoś, nie chce być chora :(

    Bree, Aleksandra1988 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    unadarcy połóż się i odpoczywaj :)

    unadarcy, Bree lubią tę wiadomość

  • karolajna91 Przyjaciółka
    Postów: 117 159

    Wysłany: 9 marca 2015, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć laski... ja nadal nie mam okresu, ani żadnych objawów przepowiadających, nic mnie kompletnie nie boli :( a 7 minął miesiąc od poronienia.
    Kochamy sie z chłopakiem caly czas bez zabezpieczenia. Ale nawet wątpię że miałam owulacje po poronieniu.

    SYNUŚ!! <3
    zi13dqk3uzbpjrh2.png
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 9 marca 2015, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolajna, idź do lekarza, da Ci pewnie coś na wywołanie okresu. Czasami zdarza się, że okres przychodzi z dużym opóźnieniem, mi lekarka mówiła, że do 8 tygodni mogę czekać i jeżeli wtedy sam by nie przyszedł, miałam się zgłosić.

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 9 marca 2015, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kietrzynka, dzieki <3 jetem po rozmowie z psychologiem, bylo OK. Podobno jestem silna i daje rade ;)

    Aleksandra1988 wiem co czujesz, ja po czesci jestem zdesperowana... to czekanie i niepewnosc mnie wykancza,
    ale co zrobic, niczego nie przyspieszymy...ostatnio udalo nam sie za pierwszym razem przy pierwszych testach owu i pierwszym cyklu
    gdzie mierzylam temp. zamiast myslec teraz pozytywnie to katuje sie czarnowidztwem i boje sie ze teraz to bedziemy starac sie latami
    skoro za pierwszym razem poszlo tak szybko...

    undarcy ja mialam dzisiaj schiz bo mija tydzien od poronienia a ja widzialam na tescie dwie cholerne kreski... normalnie to cieszylam sie na ten widok a teraz...
    mm sie cieszyc jak zobacze jedna zeby zaczac myslec o starankach...
    czuje sie jakbym w glowie miala burdel...nie wiem jak dam rade zeby w kolejnej ciazy zchowac spokoj i wylaczyc czarnowidztwo ze za 5 min cos sie stanie...
    Musze myslec pozytywnie a jednoczesnie miec swiadomosc ze znowu moze sie powtorzyc sytuacja z poronieniem...hmmm...to bedzie dla mnie wyzwanie zeby wyposrodkowac mysli...

    Co do testow, to ja robilam i testy i mierzylam temp i mi sie pokrylo wtedy zadzialalismy i za pierwszym razem bylam w ciazy. Sluz mam taki jakby go w ogole nie bylo...
    Caly czas mysle ze mam infekcje ale badania mi wychodza OK a sluz mam bialy, gesty, czasami grudkowaty co wyglada mi na infekcje ale testy ja wykluczaja...

    Gdybym robila same testy to moze bym je przeoczyla bo pozytywny ovu byl tak blady ze trzeba bylo sie bardzo przypatrzec zeby zobaczyc druga kreske, a podobno ma byc dobrze widoczna...

    Kietrzynka ja tez mam podobne obawy do Twoich i sie boje ze bede miala cykl bez owu... nie jestem w goracej wodzie kapana, ale ja juz po poronieniu chcialabym wdziec ze wszystko wraca do normy,
    ze temp jest na wlasciwym poziomie itd... zwariowac mozna... o ile przed poronieniem wyobrazalam sobie moje zycie bez dzidziolka, to po poronieniu juz nie...

    Aleksandra1988 piszesz ze mialas ovu w cyklu po poronieniu, a jak kiedy mniej wiecej po poronieniu (zakonczeniu krwawienia) to u Ciebie bylo?
    Wiem ze to nie wyznacznik ale tak pytam z czystej ciekawosci...

    Undarcy jak nie masz innych objawow chorobowych to kto wie ;) u mnie sie tez zaczelo niby grypa a pozniej grypa zamienila sie w fasolke ;)


    ale sie rozpisalam :P :P :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2015, 13:16

    unadarcy, Aleksandra1988, kierzynka, kasiuleks lubią tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • karolajna91 Przyjaciółka
    Postów: 117 159

    Wysłany: 9 marca 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to może jeszcze poczekam na ten okres skoro dopiero miesiąc minął... mam luteine 50 podjęzykową bo lekarz mi przepisał przy poronieniu. Nie wiem czy brac to ? moze przyspieszy to okres.

    Bree, Aleksandra1988 lubią tę wiadomość

    SYNUŚ!! <3
    zi13dqk3uzbpjrh2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolajna91 wrote:
    cześć laski... ja nadal nie mam okresu, ani żadnych objawów przepowiadających, nic mnie kompletnie nie boli :( a 7 minął miesiąc od poronienia.
    Kochamy sie z chłopakiem caly czas bez zabezpieczenia. Ale nawet wątpię że miałam owulacje po poronieniu.
    Ze spokojem... Pierwsza @ po poronieniu przychodzi zazwyczaj między 3-6 tyg

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree ja po zabiegu krwawiłam i plamiłam licząc od dnia zabiegu 10 dni.
    Po 6 dniach od zakończonego plamienia test owulacyjny wyszedł pozytywny. I był pozytywny przez 3 dni. Czyli w 16 dniu cyklu licząc od dnia zabiegu wyszedł mi pozytywny test. Dziś licząc od pierwszego dnia tego cyklu dziś jest 15 dzień. Druga kreska jest wciąż jaśniejsza od pierwszej...

    Bree lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree no niestety test ciążowy ma także takie zastosowania...
    Ja też ponoć jestem silna, tylko szkoda że na zewnątrz, a w środku emocjonalny flak. Wiecie kiedy byłam naprawdę silna? Jak byłam w ciąży, równowaga emocjonalna, pozytywne nastawienie do świata, do przyszłości, spokój, rozsądne poczucie własnej wartości... Byłam silna i mądra wtedy... szkoda że to tak krótko trwało. Teraz jestem taka rozjechana... raz to, raz tamto, zdanie zmieniam na dany temat codziennie. Sama siebie mam już dość! Ponoć wszystko w życiu ma swoją kolej, a jak się coś zaczyna walić w kolejności to człowiek tak ma...
    Od wczoraj mi gorąco... tylko wczoraj myślałam że od słońca, w nocy odkryta spałam, a dzisiaj wypieki na twarzy - myślałam że to po porannej ciepłym prysznicu... ale nie. Czasem z emocji mam podwyższoną temperaturę... nie wiem...

    Aleksandra1988 lubi tę wiadomość

  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 9 marca 2015, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandra1988 moja druga kreska na tescie ovu to byl prawie cien cienia a z wykresu temp ewidentnie wynikala owulacja. Ja mysle ze stezenie hormonu jest na tyle slabe ze kreska mocniejsza nie wyjdzie. Na Twoim miejscu bylabym dobrej mysli, co innego gdyby tej drugiej kreski w ogole nie bylo, ale piszesz ze jest tylko jasniejsza :) U mnie byla jasniejsza a jednak sie udalo...szkoda tylko ze na krotko, ale nie mysle zeby to mialo zwiazek z tym ze kreska byla blada...

    Jeszcze troche to pewnie zobaczysz bladziocha na ciazowym tescie ;) a pozniej z dnia na dzien bedzie coraz mocniejszy i bardziej widoczny, czego z calego serca Ci zycze <3

    Jak cos to ustawiam sie w kolejce po wiruski od Ciebie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2015, 13:48

    unadarcy, Aleksandra1988 lubią tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree oby tak było :)
    Widzę, że jesteś straszną optymistką :)

    Czasami się zastawiam jak to jest, że jedni zrobią wszystko żeby w ciąży nie być a im się "przytrafi", a inni zrobią wszystko by mieć i nie mogą zajść...

    Czytałam gdzieś, że to że jest pęcherzyk zapowiadający owulację nie oznacza, że do niej dojdzie w ogóle, bo pęcherzyk może przestać rosnąć albo nie pęknąć...

    A co do tych testów to koło 18 będę robiła jeszcze raz i prześlę Ci zdjęcie do wglądu to ocenisz :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2015, 13:57

    Bree lubi tę wiadomość

  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 9 marca 2015, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ja to sie chyba smieje przez lzy albo cale zycie jestem na "autoterapii" ;)

    Fakt faktem to byl nasz pierwszy cykl staran i zaczelam mierzyc temp i robic testy jednoczesnie, nie mam punktu odniesienia, pisze tylko jak bylo, test byl bladzioch, ale skok temp byl jak w podreczniku, zaszalelismy i sie udalo, dlatego sadze ze ta kreska nie do konca musi byc taka ciemna ;)

    Tez sie wkurzam ze jedni staja na glowie zeby tylko im sie udalo i nie moga... a inni zaliczaja wpadki z zupelnego przypadku, jeszcze pozniej "cuduja" zeby poronic bo ciaza jest im nie na reke, a rodza zdrowe piekne bobaski...

    Nie wiem jak u Ciebie z tempka, moze gdybys widziala jakis skok to by Ci dalo potwierdzenie ze jest owulka ;) i bylabys bardziej spokojna... ja to sie tak wkrecilam na to mierzenie ze sama sobie sie dziwie ;) daje mi to jakis komfort psychiczny, w penym sensie luz... lubie jak o 7 rano dzwoni mi budzik w tel, aplikuje termometr, sprawdzam po paru minutach ile jest stopni... nanosze na wykres i analizuje :)

    ciekawa jestem jaki wyjdzie mi ten cykl po poronieniu... narazie jeszcze minimalnie plamie, test ciazowy wciaz 2 kreski i temp minimalnie podwyzszona, laczy sie to w jedna logiczna calosc... nic mi nie pozostaje tylko czekac ;) dzisiaj jest rowny tydzien po wiec kto wie co przyniosa najblizsze tygodnie ;)

    Jak cos to pamietaj ze stoje w kolejce po Twoje wiruski ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2015, 14:07

    Aleksandra1988 lubi tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2015, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree ja nigdy nie mierzyłam temperatury więc raczej pozamiatane w tym cyklu pod tym względem.

    Bree lubi tę wiadomość

‹‹ 140 141 142 143 144 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ