Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • gosia.b Autorytet
    Postów: 289 618

    Wysłany: 14 października 2014, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też miałam zły sen w tamtej ciąży :( nie pamiętam już, ale wzbudził we mnie strach... w ogóle to na początku nie wierzyłam, że się udało tak szybko no i tak jakoś nie wyobrażałam sobie jak to będzie, mimo, że planowaliśmy ciążę...

    MiM kuruj się! :)

    No a jeśli chodzi o wyniki badań to tak:
    TSH 2,5 uIU/ml [0,27-4,2]
    ft4 1,43 ng/dl [0,932-1,71]
    ft3 3,9 pg/ml [ 2,57-4,43]
    anty-TPO 10,2 IU/ml [0-34]
    anty-TG 21,73 IU/ml [0-115]

    USG tarczycy - powiększona w niewielkim stopniu, bez zmian ogniskowych.

    dziwne bo w ciąży TSH miałam wyższe - możliwe, że hormony po poronieniu spowodowały obniżenie wyniku?

    r44n84s.png

    Aniołek [*] 16.09.14 r. 12tc (9tc)

  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 14 października 2014, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzien przed wizyta u ginekologa mialam okropny sen ... snily mi sie zeby ze wypadaja .... a pozniej tego dnia o kolo godz 17 widzialam moja dzidzie juz bez bijacego serducha :-(

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2014, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie kompletnie nic nie wskazywało na nie rozwijającą się ciążę.

  • magdalena1991 Ekspertka
    Postów: 236 106

    Wysłany: 14 października 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jutro pogrzeb przez kosciol mojego malenstwa wraz z innymi Aniolkami ktorych nie pochowali rodzice. w czwartek wracam do pracy. jestem na lekach od psychiatry jakos nie potrafie sie ogarnac. cos mnie dzis pobolewa brzuch wiec moze dostane 1 po zabiegu @.

    w ciazy ciagle miala wrazenie ze cos bd nie tak. moze przez forum w ktorym w 12 tygodniu wiele matek tracilo swoje malenstwo, niewiem.
    przytulam i sciskam Aniolkowe mamusie

    Jajeczko 06,09,2014r 11 t.c. Maleństwo 01,11,2015r 10 t.c
    Śpijcie Aniołki [*][*]
    oar8vfxmq4zfza0s.png
  • aniafk Autorytet
    Postów: 1433 974

    Wysłany: 14 października 2014, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w ciąży którą poroniłam cały czas czułam, że coś jest nie tak a raczej nie czułam tej ciąży. Za to teraz od początku czułam, że ktoś tam rośnie. Może faktycznie coś w tym jest.

    82dopiqvflbgbpkd.png
    1kk0x1hp3dsy5yue.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2014, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mnie drugi dzień podbrzusze boli :( nie jajniki, nie jak na ovu, ale właśnie podbrzusze :( biorę nospę ale pomaga na krótko :( za wcześnie na bóle przed @, ale i na ewentualne objawy ciąży za wcześnie (koniec 3 tygodnia po @, więc nie ma szans na jakiekolwiek objawy)... no i się martwię i znaleźć sobie miejsca nie mogę :( a jak sobie pomyślę, że mam iść do pracy i narażać sie na promieniowanie i wdychanie spalin to czuje się chora :(

  • Jarochatka Koleżanka
    Postów: 38 12

    Wysłany: 14 października 2014, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiu.b Twoje wyniki są ładne, takżecierpliwości i wtedy kiedy będziecie mogli działać to działajcie i myślę, że szybko "zaskoczycie" ;-)

    gosia.b lubi tę wiadomość

    relgsg18oeupuct2.png
    c55fskjor5o41ne6.png

    30.08.2014 [*]- mój Maluszek 5tc.

  • ola.321 Autorytet
    Postów: 1548 2195

    Wysłany: 14 października 2014, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MiM ja nie czułam raczej że coś jest nie tak, ale w sumie byłam dwa razy w ciąży i obie poroniłam wiec nie mam porównania,

    gosia.b - wyniki wg tego co napisałaś są w normie, natomiast przy wyższym TSH i przy staraniach lekarze zalecają jednak euthyrox na jego obniżenie. Myślę że część lekarzy przy tym wyniku zapisałoby lek euthyrox (np ja tak biorę), a część lekarzy nie. Jeżeli natomiast miałaś wyższe TSH w ciąży to raczej wskazane jest przyjmowanie leku na obniżenie, TSH trzeba kontrolować w ciąży.

    skabarka - to faktycznie praca w takich warunkach może denerwować przy staraniach, ale z tego co zrozumiałam w przyszłym tygodniu testujesz :)

    czekolada a jak Ty? masz dalej jakieś przeczucia? :)

    pozdrawiam Was wszystkie :)

    l22ntv73ar096ms1.png
    dqprj44jdaytfglm.png

    09.2013r (10tc)
    07.2014r (9tc)
  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 166

    Wysłany: 14 października 2014, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje drogie już po wizycie u gin :)
    Jestem w ciąży !!!! :) Wczesna ciąża około 4-5 tydzień , nie było widać zarodka. Mam nieregularne @ .
    Mam brać Luteinę i z racji warunków szkodliwych w pracy mam L4 .

    Jak myślicie to normalne , że jeszcze nie widać na USG zarodka ?

    gosia.b lubi tę wiadomość

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kikusia - gratulacje!!! Ja też mam nieregularne @ ;-/ ja jadę do gina w czwartek, bo martwię się bólami podbrzusza :(

  • czekolada Autorytet
    Postów: 1442 469

    Wysłany: 14 października 2014, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kikusia normalne jak byłam w 5 tygodniu ciąży i było Kropek widać :-) a 2 tygodnie później już widziałam dzidzie z bijącym serduszkiem. Bardzo się cieszę i Gratuluję :-)

    Ola a co do mnie....nie mam żadnych objawów, brzuch dziś przestał ból piersi brak więc nic nie wskazuje ale powtarzam sobie musi się udać musi się udać ;-) póki co biorę leki a testowanie hm...okaże się. A Ty kiedy testujesz ??

    Jakub <3
    f2wli09klx6li47m.png
    f2w3rjjgfdv6rpfo.png
  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 166

    Wysłany: 14 października 2014, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny uda się wam na pewno! Trzymam za was kciuki :* Dziękuje , ale bardziej się będę cieszyć jak zobaczę to seruszko :D

    Tak mnie zastanawia czy w tydzień coś dużo się może zmienić ?
    Bo mam się pojawić 21.10

    Któraś z was brała już Luteinę ? jak się czułyście ?

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • czekolada Autorytet
    Postów: 1442 469

    Wysłany: 14 października 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MiM to bardzo dobrze, że znosisz tą ciąże dobrze i tak zostanie!!! :-)

    Jakub <3
    f2wli09klx6li47m.png
    f2w3rjjgfdv6rpfo.png
  • ola.321 Autorytet
    Postów: 1548 2195

    Wysłany: 14 października 2014, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekolada - ja testuje w przyszłym tygodniu w poniedziałek, ale w sumie wiele razy już miałam nadzieję i nic z tego nie było :), tyle że teraz jakoś intensywniej odczuwam ten brzuch więc zobaczymy :)

    Kikusia ja w 5tc nic nie widziałam, cykle mam do 31dni, trzymam kciuki :)

    Też przechodzi mi przez myśl żeby iść go gina i sprawdzić co jest grane :/ ale stwierdziłam że poczekam do ewentualnej @ i pójdę po na badania.

    l22ntv73ar096ms1.png
    dqprj44jdaytfglm.png

    09.2013r (10tc)
    07.2014r (9tc)
  • ola.321 Autorytet
    Postów: 1548 2195

    Wysłany: 14 października 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kikusia może się zmienić :) a co do luteiny to ja brałam, brałam duphaston 3x1 i luteinę 50 2x1 i czułam się zwyczajnie,

    l22ntv73ar096ms1.png
    dqprj44jdaytfglm.png

    09.2013r (10tc)
    07.2014r (9tc)
  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 166

    Wysłany: 14 października 2014, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieję , że będzie dobrze. W poprzedniej ciąży własnie nie było zarodka :(

    Ale myślę , że teraz jestem pod lepszą opieką lekarską, jak będzie trzeba to zrobię wszystko:)
    Na razie nie mogę się stresować już .
    Najgorsze jak się tak siedzi i zastanawia , potem na okrągło przeczucia złe wychodzą a to nie dobrze .

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • MiM Autorytet
    Postów: 1644 1908

    Wysłany: 14 października 2014, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena1991 wrote:
    jutro pogrzeb przez kosciol mojego malenstwa wraz z innymi Aniolkami ktorych nie pochowali rodzice. w czwartek wracam do pracy. jestem na lekach od psychiatry jakos nie potrafie sie ogarnac. cos mnie dzis pobolewa brzuch wiec moze dostane 1 po zabiegu @.

    w ciazy ciagle miala wrazenie ze cos bd nie tak. moze przez forum w ktorym w 12 tygodniu wiele matek tracilo swoje malenstwo, niewiem.
    przytulam i sciskam Aniolkowe mamusie


    Kiedyś będziesz normalnie z tym żyła. Płacz, płacz i jeszcze raz płacz... tylko tyle. Nie występowałaś u pracodawcy o urlop jeżeli masz akt zgonu to coś mi się wydaję że należy ci sie 8 tyg urlopu. Ale byś musiała doczytać.

    Ja niestety nie chowałam swojego Maleństwa - bo go spuściłam w toalecie.... Nie umiem sobie tego wybaczyć :(

    Kikuśia nie gratuluje żeby nie zapeszyć. Cieszę się ogromnie.

    Ola i czekolada. Dajcie znać jakie wyniki testowania. Gdzieś czytałam że zdrowa para może się starać nawet do 9 miesięcy i to jest jak najbardziej normalnie - dopiero potem należy się martwić.

    Gosiu.b - miałam takie same TSH po poronieniu - mój gin powiedział że całkiem normalne.

    Kikusia lubi tę wiadomość

    03.02.2014
  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 166

    Wysłany: 14 października 2014, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o urlopy i zwolnienia po poronieniu to każda kobieta ma prawo do wyboru : 2 tygodnie L4 lub 8 tyg urlopu macierzyńskiego.
    W przypadku tego urlopu macierzyńskiego potrzebny jest Akt urodzenia martwego dziecka.
    Niestety , brzmi to strasznie ale trzeba nadać żeńskie imię , ponieważ na początku ciąży tak się określa .
    Ja wybrałam urlop macierzyński , zbyt ciężko to przechodziłam.

    Sama wiem po sobie , że bardzo ciężko się uporać ze stratą :( Trzeba płakać tyle ile się potrzebuje . Ale czas goi rany i powoli będzie lepiej , choć nigdy się nie zapomni.

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2014, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aby móc sporządzić akt trzeba określić płeć - jeśli nie jest to możliwe przez lekarza ze względu na zbyt młodą ciążę to trzeba mieć badania genetyczne które określają płeć - inaczej nie wydadzą zaświadczenia

  • ola.321 Autorytet
    Postów: 1548 2195

    Wysłany: 14 października 2014, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mim wiem właśnie, a nawet dłużej bo do 12 miesięcy starań jest jeszcze ok :). Ja się staram trochę dłużej ale już byłam 2 razy w ciąży. Mam zrobione większość badań i biorę już właściwe leki tzw żelazny zestaw ;). Trochę dużo ich, ale mam nadzieję ze teraz już będzie ok :).

    l22ntv73ar096ms1.png
    dqprj44jdaytfglm.png

    09.2013r (10tc)
    07.2014r (9tc)
‹‹ 78 79 80 81 82 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego