Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • Anais Ekspertka
    Postów: 224 248

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Narazie mam zleconą betę na dzisiaj i usg- oczywiście nie będzie szukał ciąży bo dzisiaj jeśli przyrasta wg norm powinna być gdzieś na wysokości 120mIU minimum. Będzie mierzył ilość płynu w zatoce douglasa- czy się wchłania

  • Anais Ekspertka
    Postów: 224 248

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Progesteronu nie kazał powtarzać.. jednak czuje, że jest wysoko bo ból piersi dokucza mi co raz bardziej A temperatura twardo trzyma się na 37.4.

  • Anais Ekspertka
    Postów: 224 248

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta 178mIu

  • fiorella82 Autorytet
    Postów: 626 1562

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anais wrote:
    Beta 178mIu
    Ja bym zrobiła prog, tak dla siebie i świętego spokoju. Beta rośnie ładnie :)

    08. 2019 - 💔 8tc
    01.2019- cp
    36l, bezdzietna lambadziara
  • Anais Ekspertka
    Postów: 224 248

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Florella- twój opis na dole rozwala... :D
    Proga może zrobię jutro.

  • fiorella82 Autorytet
    Postów: 626 1562

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anais wrote:
    Florella- twój opis na dole rozwala... :D
    Proga może zrobię jutro.
    To taki śmiech przez łzy ostatnio 😉

    08. 2019 - 💔 8tc
    01.2019- cp
    36l, bezdzietna lambadziara
  • Anais Ekspertka
    Postów: 224 248

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fiorella82 wrote:
    To taki śmiech przez łzy ostatnio 😉
    Takie życie...
    Masz oba jajowody, czy wycieli ci jeden? Teraz na bocianie czytam, że nie ważne z którego jajowodu jest owu, nawet jeśli to z tego co była cp to szansa na zdrową ciąże jest. Podobno przeciwny jajowód może przejąć jajeczko O.O nie wiem na ile to prawda:) w ogóle teraz chyba za dużo czytam... cieszę się że nie mam żadnych plamień. W poprzedniej cp miałam plamienia, później krwawienie... Byłam wczoraj u lekarza. Ilość płynu się nie zwiększa A brzuch nie wygląda tak tragicznie jak wcześniej:) obejrzał raz jeszcze jajowody, powiedział że on nadal nie widzi cp A beta przyrosła znacznie więc ciąża się rozwija. Zmartwil mnie tylko mówiąc że endo jak w 2 fazie cyklu, takie ciazowe/nieciążowe. Więc zajmuje mi głowę myśl, że dostanę okres. W czwartek znowu usg, jeśli nic nie będzie widać to usg w poniedziałek. Dzisiaj lecę na bhcg i progesteron. Znowu kazał mi powtórzyć betę po 24h- chce mieć wynik ppruwnywalny z dzisiaj do przyszłego czwartku- i w razie w wylapać jak najszybciej zatrzymanie, słaby przyrost lub spadek bety... luteiny ani dupka nie zlecił, mówi że nie ma potrzeby bo nic złego się nie dzieje.

  • Anais Ekspertka
    Postów: 224 248

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koło 12 będę miała wyniki..

  • Anais Ekspertka
    Postów: 224 248

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Progesteron 33.5 ng.
    Beta 270.

  • fiorella82 Autorytet
    Postów: 626 1562

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anais wrote:
    Takie życie...
    Masz oba jajowody, czy wycieli ci jeden? Teraz na bocianie czytam, że nie ważne z którego jajowodu jest owu, nawet jeśli to z tego co była cp to szansa na zdrową ciąże jest. Podobno przeciwny jajowód może przejąć jajeczko O.O nie wiem na ile to prawda:) w ogóle teraz chyba za dużo czytam... cieszę się że nie mam żadnych plamień. W poprzedniej cp miałam plamienia, później krwawienie... Byłam wczoraj u lekarza. Ilość płynu się nie zwiększa A brzuch nie wygląda tak tragicznie jak wcześniej:) obejrzał raz jeszcze jajowody, powiedział że on nadal nie widzi cp A beta przyrosła znacznie więc ciąża się rozwija. Zmartwil mnie tylko mówiąc że endo jak w 2 fazie cyklu, takie ciazowe/nieciążowe. Więc zajmuje mi głowę myśl, że dostanę okres. W czwartek znowu usg, jeśli nic nie będzie widać to usg w poniedziałek. Dzisiaj lecę na bhcg i progesteron. Znowu kazał mi powtórzyć betę po 24h- chce mieć wynik ppruwnywalny z dzisiaj do przyszłego czwartku- i w razie w wylapać jak najszybciej zatrzymanie, słaby przyrost lub spadek bety... luteiny ani dupka nie zlecił, mówi że nie ma potrzeby bo nic złego się nie dzieje.
    Heeej, beta rośnie super, prog też obiecujący:)
    Wiem że to trudne, ale ja bym se już pomału przestawała martwić i przyzwyczajała do myśli że to będzie normalna ciąża :)
    Ja mam oba jajowody, obyło się bez zabiegu, nawet miałam mieć HSG, żeby sprawdzić czy jajowód drożny, ale okazało się że jestem w ciąży, więc nie robiłam. W ciąże co prawda zaszłam przy owulacji z drugiego jajowodu ( nie z tego co była pozamaciczna), ale od lekarza też słyszałam, żeby się nie przejmować i nie zwracać uwagi na to z której strony owulacja, że natura rządzi się swoimi prawami i wcale nie jest powiedziane że druga strona jest bezpieczna bardziej, niż ta, w której była cp.
    Ja teraz czekam na zielone swiatło po poronieniu. Nie życzę tego nikomu. Ale jak ktoś przeszedł CP, to zwykle poronienie jest o tyle łatwiejsze do zniesienia, że nie pozostawia po sobie praktycznie żadnych szkód w organiźmie (mówie o fizycznych, bo psychicznie jest na odwrót) i daje nadzieje że można zajść normalnie. Ja już umiem w zachodzenie, nie umiem w donoszenie :/

    08. 2019 - 💔 8tc
    01.2019- cp
    36l, bezdzietna lambadziara
  • Niercierpliwa v2.0 Autorytet
    Postów: 910 1939

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja, 21:22

    12.03.2020 II ♡ - synek 🧒
    towKp2.png
  • Anais Ekspertka
    Postów: 224 248

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No przyznam, że lekko odetchnęlam z ulgą.. przynajmniej czuje się spokojniejsza. Fiorella- miałam już tyle ingerencji chirurgicznych, że boję się choćby wejść na teren szpitala.
    Obawiam się trochę o blizny.. miałam 3x cięcie- i to ostatnie całkiem niedawno bo kilka miesięcy temu.. lekarz uspokaja, że powłoki brzucha wytrzymają, najważniejsze że macica była cięta tylko raz w 2015. Ile musisz czekać ze staraniem? Myślałam że po poronienie można od razu działać...
    Niecierpliwa- twoje słowa to miód na moje serce :*

    Niercierpliwa v2.0 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ANIAS trzymam mocno za Ciebie kciuki!!! Progesteron jest bardzo ciążowy i wygląda obiecująco! Mam nadzieję, że niedługo otrzymamy od Ciebie dobre wieści!

    Co do tego, że jajowód przechwytuje jajeczko to prawda, w tym wątku udzielała się dziewczyna, która w ten sposób zaszła w ciążę dwa razy (wszystko potwierdzone monitoringiem).

    Co do mnie to wyszlam już ze szpitala, delikatne bóle i plamienie są dalej... Ciekawe jak długo to wszystko będzie trwać po metotrksacie. Przeczytałam cały wątek od deski do deski i właściwie wszystkim dziewczynom, udzielającym się tutaj przez dłuższy czas udalo się zajść w ciążę i urodzić zdrowe dzieci, choć niejednokrotnie zanim to się stało przeżywały kolejne cp lub poronienia.
    Jest więc szansa, że kiedyś się uda.

    Do osób po metotrekacie, po ilu dniach, tygodniach od poronienia trąbkowego miałyście zlecone kontrolne usg? Mi w szpitalu powiedzieli, że na własną rękę mam sobie badac spadek bHCG, a o kontroli nikt nic mie mówił... Choć liczę, że jak odbiorę jutro kartę wypisu to będzie tam jakaś wzmianka o kontroli, jeśli nie to pójdę prywatnie.

  • fiorella82 Autorytet
    Postów: 626 1562

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panna-anna wrote:
    ANIAS trzymam mocno za Ciebie kciuki!!! Progesteron jest bardzo ciążowy i wygląda obiecująco! Mam nadzieję, że niedługo otrzymamy od Ciebie dobre wieści!

    Co do tego, że jajowód przechwytuje jajeczko to prawda, w tym wątku udzielała się dziewczyna, która w ten sposób zaszła w ciążę dwa razy (wszystko potwierdzone monitoringiem).

    Co do mnie to wyszlam już ze szpitala, delikatne bóle i plamienie są dalej... Ciekawe jak długo to wszystko będzie trwać po metotrksacie. Przeczytałam cały wątek od deski do deski i właściwie wszystkim dziewczynom, udzielającym się tutaj przez dłuższy czas udalo się zajść w ciążę i urodzić zdrowe dzieci, choć niejednokrotnie zanim to się stało przeżywały kolejne cp lub poronienia.
    Jest więc szansa, że kiedyś się uda.

    Do osób po metotrekacie, po ilu dniach, tygodniach od poronienia trąbkowego miałyście zlecone kontrolne usg? Mi w szpitalu powiedzieli, że na własną rękę mam sobie badac spadek bHCG, a o kontroli nikt nic mie mówił... Choć liczę, że jak odbiorę jutro kartę wypisu to będzie tam jakaś wzmianka o kontroli, jeśli nie to pójdę prywatnie.
    Hej, ja po metatreksacie betę zrobiłam po ok tygodniu od wyjścia ze szpitala i była na poziomie 0,1, a na USG poszłam dopiero po trzech miesiącach. Mnie mówili że pęcherzyk w jajowodzie się zmniejsza wtedy kiedy beta spada, a jak beta spadla do zera to wiedziałam że szanse na to że coś tam urośnie są zerowe. Objawów nie miałam żadnych niepokojących, więc czekałam trzy pełne cykle i poszłam na USG już jako na monitoring.

    08. 2019 - 💔 8tc
    01.2019- cp
    36l, bezdzietna lambadziara
  • fiorella82 Autorytet
    Postów: 626 1562

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania, kiedy masz USG?

    08. 2019 - 💔 8tc
    01.2019- cp
    36l, bezdzietna lambadziara
  • Malina Autorytet
    Postów: 366 123

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania u mnie obyło się bez leku, ale betę kazali mi kontrolować raz w tygodniu do czasu całkowitego spadku. Trwało to u mnie jakiś 3 tygodnie od wyjścia ze szpitala. Podobnie wyglądało z plemieniem tez 3-4 tygodnie. Kontrolę zalecili u swojego lekarza po miesiącu. Wszystko ładnie się wchłaniało, po miesiącu zmiana (tak to się już nazywało) miała jeszcze parę milimetrów. Całkowicie zniknęła po ok. 3 miesiącach. Wtedy tez miałam HSG.

  • Anais Ekspertka
    Postów: 224 248

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam dzisiaj usg. Beta 589. Ilosc plynu sie zmniejsza. Endometrium z 10 przyroslo do 13mm w 2 dni. Nadal nic nie wiadomo. W poniedziałek beta powinna mieć 2tys więc wtedy usg. Zobaczymy... 4 dni czekania. Masakra

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EDIT. Malina u mnie trochę inaczej, to wyglądało, bo pęcherzyk ciążowy nie zmniejszył się tylko po prostu wypadł. Był dość duży i boję się, że narobił mi tam bałaganu... Sprawdziłabym to przez HSG, lub laparo, ale straszenie się obawiam tego typu ingerencji...
    Fiorella82 bardzo szybko beta spadła Ci do zera. U niektórych kobietek tutaj trwalo to nawet dwa cykle.
    Ja wiem, że ciąży w jajowodzie już nie mam, jednak, gdy lekarz mi to potwierdzi to będę spokojniejsza. Boje się, że dostanę jakiegoś zakażenia. Ze mnie zawsze taka panikara była.
    ANIAS bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki, wierzę w ten Twój progesteron ;)
    Do gin zapiszę się chyba na przyszły piątek, chciałabym też zrobić szybko wymazy na np. chlamydię, która jest czynnikiem powodującym zmiany w jajowodach a tym samym cp.
    Jutro skontroluję spadek bety a przy okazji kłucia na pewno kilka innych rzeczy, teraz tylko muszę zastanowic się jakich.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2019, 18:40

  • Niercierpliwa v2.0 Autorytet
    Postów: 910 1939

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja, 21:22

    12.03.2020 II ♡ - synek 🧒
    towKp2.png
  • Malina Autorytet
    Postów: 366 123

    Wysłany: 30 sierpnia 2019, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panna-anna wrote:
    EDIT. Malina u mnie trochę inaczej, to wyglądało, bo pęcherzyk ciążowy nie zmniejszył się tylko po prostu wypadł. Był dość duży i boję się, że narobił mi tam bałaganu... Sprawdziłabym to przez HSG, lub laparo, ale straszenie się obawiam tego typu ingerencji....

    Też jestem panikarą, i jak dowiedziałam się że HSG będzie bez znieczulenia mało nie zeszłam na zawał🙈 i zaskoczyłam się bardzo pozytywnie nic a nic nie bolało, a samo badanie trwało chwilkę. Także niczego się nie obawiaj, a myślę że warto zrobić przynajmniej będziesz spokojniejsza😉

‹‹ 249 250 251 252 253 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.