Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • Paulina_2603 Autorytet
    Postów: 4363 9339

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara u mnie trwało to około tygodnia, tak jak okres. Ale krwawienie było dużo bardziej obfite, nawet mogę powiedzieć, że lało się ze mnie. No i bardzo bolał brzuch. Najgorsze były skurcze. Ale ten mocny ból miałam tylko dwa dni. Wszystko można przeżyć...

    U mnie rozkręciło się na dobre. Wczoraj tak mnie bolał brzuch... Tabletki poszły w ruch.

    17CDp1.png lcZRp1.png
    Adrianna - 23.12.2018, 3340 g, 55 cm
    Starania od 08.2014 - Aniołki - 05.2015 - 7t3d - cp; 04.2017 5t5d; 07.2017 - cb
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurde. A ta autoszczepionka załatwi wszystko? Biorąc ją, nie bedziesz musiała już łykać duphastonu i innych? Lekarstwa są drogie, zwłaszcza duphaston (ja za lekarstwa na 10 dni podtrzymania ciąży wydałam 200 zł).

    Ja wczoraj też byłam u lekarza, wspaniałego! Uwielbiam go. Jest młody, wszystko dokładnie opisuje, daje skierowania na wszystko o co poproszę. Prawie się już oczyściłam, jajowody i jajniki piękne. Co ciekawe, mam tyłozgięcie macicy - pierwszy raz to usłyszałam, ale wyjaśniałoby to bolesne miesiączki, ból pleców i często dyskomfort podczas współżycia.

    Piersi nie bolą, brzuch już też nie. Ogólnie ten okres był dziwny, inny niż zawsze. Myślałam, że będzie się ze mnie lało, a tu tylko gęsty kisiel. No, ale najważniejsze, że wszystko idzie ku dobremu, a gdy beta spadnie do zera, możemy znowu zacząć się starać. Co ciekawe, ten lekarz powiedział, że to raczej nie była ciąża pozamaciczna. Z jednej strony ulga, a z drugiej myśl, że znowu wadliwy plemnik zapłodnił moje jajco, dlatego ciąża tak szybko obumarła. Mąż ma wysoką fragmentację DNA plemników.

    W ramach odpoczynku i odreagowania od tego wszystkiego, planujemy krótki urlop na Malcie. Byliśmy w zeszłym roku i się zakochałam. Zapragnęłam polecieć tam ponownie. A że w ciąży nie jestem, nie wiadomo czy i kiedy znowu będę... więc warunki podróżnicze sprzyjają.

    Paulina, dobrze, że w końcu przyszła! Czekanie, niepewność są najgorsze. Chyba nawet ból fizyczny w takim momencie jest nawet ulgą, bo to znak, ze zaraz to się zakończy i można zacząć myśleć "co dalej".

  • Paulina_2603 Autorytet
    Postów: 4363 9339

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tak wyglądają skurcze porodowe, to sobie tego nie wyobrażam :/
    Boli jak cholera :(

    17CDp1.png lcZRp1.png
    Adrianna - 23.12.2018, 3340 g, 55 cm
    Starania od 08.2014 - Aniołki - 05.2015 - 7t3d - cp; 04.2017 5t5d; 07.2017 - cb
  • czarnaiwi Autorytet
    Postów: 689 305

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina_2603 wrote:
    Jak tak wyglądają skurcze porodowe, to sobie tego nie wyobrażam :/
    Boli jak cholera :(
    Kochana przepraszam, że może nie na miejscu pytanie... owulację miałaś teraz z tej strony gdzie miałaś cp?

    przytulam

    l22n6iyeodmrpg2f.png
    10.04.2018- laparoskopia diagnostyczna-jajowody drożne
    AMH 7,12 ng/ml
    LH 5,9 mLu/ml
    FSH 5,6 mLu/ml
  • Paulina_2603 Autorytet
    Postów: 4363 9339

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem, bo nie miałam monitoringu. Ale czułam prawą stronę, czyli tą po pozamacicznej.

    17CDp1.png lcZRp1.png
    Adrianna - 23.12.2018, 3340 g, 55 cm
    Starania od 08.2014 - Aniołki - 05.2015 - 7t3d - cp; 04.2017 5t5d; 07.2017 - cb
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj dostalam @ale dlugo to nie potrwa bo dzisiaj zostala mi ostatnia biala tabletka. Ja czara rowniez mam tylozgiecie macicy zawsze przy @i stosunku bol. Aczkolwiek teraz przy @ nie boli mnie tak jak przed laparoskopia. Jesli chodzi o autoszczepionke to naprawde nie wiem co zrobic moja poerwsza ciaza skonczyla sie w 6 tyg czyli na poczatku druga byla zle zagniezdzona i bardziej nastawiam sie na te autoszczepienia bo boje sie ze znowu bedzie to samo a przy ostatniej ciazy moglam umrzec :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara wrote:
    Jaka dokładna nazwa tych ziół?

    ja nie piłam mieszanki, tylko stąd mam skłd:
    http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?f=6&t=74771

    Jestem po hsg. Oba drożne :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2017, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung dokladnie z tej strony tez mam a dodatkowo Pani patrzyla jeszcze do ksiiazki pije ziolka O.Sroki ale to tak na 3 miesiace potem zmieniam na Klimuszke:) dostalam wczoraj okresu wprawdzie dlugo nie potrwa no ale ciesze sie ze jest:) ja jak bede po tych ziolkach zapytam sie doktora czy moze mi kontrast wprowadzic . Co mi dziewczyny radzicie bo naorawde nie wiem co zrobic czy ta autoszczepionke czy lecztc sie tym progesteronem sterydami i akardem. Co slychac u pozostalych dziewczyn ostatnio na forum cisza.

  • K01 Autorytet
    Postów: 421 370

    Wysłany: 28 kwietnia 2017, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hey :)

    Zosiak - nie wiem co Ci poradzić bo zupełnie nie znam się ani na lekach podtrzymujących ciąże, wywołujacych owulkę czy cokolwiek bo mnie to nigdy nie dotyczyło.

    Ale jeśli ta szczepionka miałaby dawać większe szanse na zajście w ciąże i utrzymanie jej to ja bym się chyba zdecydowała - w końcu fasszerowanie się tyloma lekami nie jest tanie, a do tego nie rozwiązuje problemu a ta szczepionka chyba by rozwiazała.

    201801181756.png

    02.2017 - (*) 7tc - cp, usunięty jajowód
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2017, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki K01 no wlasnie mysle nad kosztami ale jak to przeliczyc te leki to w cale tez tanio nie wyjsa a efekty... chyba sie zdecyduje na autoszczepionke ponoc dzialanie ma na 2 lata a jak nie wyjdzie to potem moze sprobuje tradycyjnej metody progesteron i sterydy boje sie ze znpwu bedzie cp triszke malo czasu mi dal lekarz na zastanowienie 6 miesiecy to malo na przygotowanie ehh:/ pije ziolka naeazie i chce robic te plastry z borowiny. Chcialabym probowac zajsc w ciaze sierpien wrzesien pazdziernik.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2017, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro 2 lata działa, to bym się nie zastanawiała. Zobacz jak odpocznie Twoja wątroba! Leki, które się łyka też wcale nie są tanie! Gdybyś miała podsumować, wyszłoby pewnie podobnie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2017, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam pojęcia co to za szczepionka... na co?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2017, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na przeciwciala

  • agula1512 Przyjaciółka
    Postów: 112 97

    Wysłany: 28 kwietnia 2017, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś postanowiłam w końcu wybrać się do lekarza rodzinnego, bo od czasu laparoskopii czyli już prawie dwa miesiące odczuwałam ból jak miałam pełny pęcherz szczególnie w nocy i okazało się że prawdopodobnie jakieś bakterie od cewnika się wdały i antybiotyk dostałam. Ehh mam nadzieje że przejdzie już wszystko bo chciała bym w maju rozpocząć starania :)

    qb3c20mm950timep.png

    9.02.2018 - synek :)
    Aniołek 02.2017 - 03.2017 cp - usunięcie jajowodu
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2017, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula kiedy przeszlas cp? nie boisz sie tak wczesnie starac mi lekarz powiedzial puki nie odkryl problemow immunologicznych ze po 3 miesiacu moge sie starac ja mu powiedzialam ze musze odpoczac nie jestem tez maszynka to bylo moje 2 podejscie.2 skonczylo sie szczesliwie dla mojego zycia ale tylko dlatego ze krwotok mialam w szpitalu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 22:11

  • agula1512 Przyjaciółka
    Postów: 112 97

    Wysłany: 29 kwietnia 2017, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosiak88 to była moja pierwsza ciąża planowana, w lutym 7tc - dostałam dwie dawki mtx, beta ładnie spadła z 10 tys na 2 tys w dwa tygodnie ale mimo tego pękł jajowód, 5 marca też dostałam krwotoku do otrzewnej byłam wtedy w domu na szczęście z mężem i szpitale blisko.
    Lekarz powiedział że teoretycznie mogła bym już po pierwszym cyklu po laparo (bo i tak mtx nie zadziałał skoro pękł jajowód) ale ze względu na mtx 3 miesiące jednak wolałam odczekać.
    Obawa zawsze jest szczególnie że zostałam z jednym jajowodem, ale właśnie dlatego chcemy jak najszybciej zacząć się starać bo teraz praktycznie co dwa miesiące jest szansa albo i rzadziej.

    qb3c20mm950timep.png

    9.02.2018 - synek :)
    Aniołek 02.2017 - 03.2017 cp - usunięcie jajowodu
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula ja rowniez mam co dwa miesiace albo i dluzej ale czekam pol roku.

  • ja1986 Autorytet
    Postów: 548 357

    Wysłany: 30 kwietnia 2017, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja właśnie tego najbardziej się boję , że jak zacznę się starac to czekanie na sprawną stronę mnie wykończy :/

    16.09.2016 I AID :( 18.10.2016 II AID :) CP :( usunięty prawy jajowód 06.06.2017 III AID :(
    02.11.2017 IV AID :) beta 14 dpo 99,96 18dpo 521,08
    iv09vcqgxm883epp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 kwietnia 2017, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w sumie wole poczekac tym bardziej ze rozmawialam z paroma lekarzami i z moja lekarka rodzinna w sumie do njej najwieksze mam zaufanie a grosza ode mnie nie wziela szkoda ze nie jest ginekologiem i mowila ze lepiej na spokojnie zeby wszystko sie wygoilo hormony doszly do siebie zeby poczekac pol roku a potem leczenie i dzialanie

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 2 maja 2017, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam

    U mnie rowniez zdiagnozowano cp pecherzyk na jajniku 4mm
    Podczas wizyty w szpitalu okazalo sie ze jestem w trakcie poronienia beta juz byla bardzo niska bo tylko 38.7

    Obecnie 4dzien krwawienia bardziej obfitego niz podczas @pierwsze dwa dni to byly tylko plamienia od dwoch dni mocne krwawienie ..za tydzien mam powtorzyc bete i pojawic sie na usg czy wszystko sie samo oczyscilo

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
‹‹ 70 71 72 73 74 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego